-
Posts
7536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Florentynka
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia66']a cesarkę już zaklepałaś ? :diabloti:[/QUOTE] Oj, wiedźmo jedna!!! Już mi zaczarowałaś płeć i przerobiłaś dziewczynkę na faceta, jak jeszcze wykraczesz mi tą cesarkę to jak słowo daję - wybiorę się do Rzeszowa udusić Cię własnymi ręcami ! Już mi tu proszę wypluć i odpukać w niemalowane !!! Plan jest taki, że rodzimy naturalnie, szybko i łatwo, tak że nawet się nie zorientuję a już będzie po wszystkim. I o zaklęcia w tym kierunku proszę. -
[quote name='Andzike'] :cool3: no i oczywiście mam już stresa czy to tylko zmęczenie czy kleszczowe gadziny :roll:[/QUOTE] Taaaa, wymyśl se coś jeszcze, żeby się stresować....
-
To strasznie trudne i przykre... Ale nie pisz, że nie mogłaś pomóc, bo to nieprawda! Biszkopt mimo wszystko zaznał szczęścia, czułości i miłości. A na pewne rzeczy nie ma się wpływu, po prostu. Bardzo współczuję pani Agacie - należy się Jej wiele szacunku za ten trudny związek z Biszkoptem. Może jednak łatwiej żyć ze świadomością, że to guz wyzwalał agresję , a biedny Biszkopt pewnie nawet nie wiedział co robi. Biedny pies - musiał być oszołomiony , zdezorientowany i ogłupiały. Teraz już nie cierpi. Mam nadzieję, że za tęczowym mostem mają te kości co trzeba. Śpij spokojnie, Biszkopcie.
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
oj tam, najwyżej nie ogarniemy, potoczy się swoim trybem i jakoś będzie też, tyle że nie ogarnięte ;) Andzike, Ty się nie stresuj ! Stres szkodzi! -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
właśnie, właśnie, jak tam mamajeszczebardziejnabank? Radzę sobie, owszem, ale jak pomyślę że za miesiąc ( albo z groszami, zależy który z 5 proponowanych terminów młody wybierze) będziemy mieć w domu dziecko... no nie ogarniam! -
No te psy to w ogóle się mają jak pączki w maśle! Błotka akurat to się ostatnimi czasy wystrzegamy (Gjalpon zaliczył nawrót gronkowca po spacerze z kąpielą) ale taki wielopsi spacer to jest coś pięknego, zawsze z przyjemnością oglądam te zadowolone stworzenia na fotkach Andzike.
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
O, hej hej. Zdjęcia są piękne i absolutnie profesjonalne. Upały... no gorąco, owszem, ale jakoś to zniosłam. Poza tym, ze łapki mi spuchły - troszkę, ale już myślałam, że obrączkę to trzeba będzie rozpiłować. Są takie momenty, że się męczę, ale więcej jest takiego stanu kiedy funkcjonuję normalnie, mniej więcej. Chociaż odwłok ogromny i ciężki i na spacerach nie lubię pod górę chodzić na przykład. A wczoraj musiałam, bo psy się zaparły, że idą wszystkie, a jak wszystkie to tylko do lasku za cmentarzem, bo w inne miejsca to trzeba na smyczach prowadzić spory kawałek. No i w sumie spoko, bo niby dyszę jak lokomotywa, ale Adam zostaje z tyłu i ryczy " nie pędź tak!!!". -
Aikowo, ja wiem, że Lucek był u Ciebie, a teraz nie może. Myślałam awaryjnie o pewnej osobie, która mi kiedyś tymczasowała psa płatnie. Andzike wie o kogo chodzi, bo pośredniczyła w umieszczaniu tam mojego Pucka. Po prostu pomyślałam, że jeśli nie znajdzie się inna opcja to może Lucek mógłby się tam chwilę przechować.
-
Nie mam wiele doświadczenia z prądem, ale z tego co wiem to należy zacząć ćwiczenia przy słabszych bodźcach i stopniowo przechodzić do rzeczy cięższego kalibru. W momencie kiedy pies głuchnie i ślepnie właśnie należy zadziałać impulsem, jeśli nie reaguje na wołanie czy inną komendę. Zacząć możesz nawet na smyczy, na przykład jeśli nie reaguje na przywołanie albo polecenie zamknięcia pyska. Potem z odległości. Na zającach to można ćwiczyć na sam koniec ;) I nie bój się, że skojarzy wołanie z prądem - on powinien skojarzyć z prądem swój brak reakcji na wołanie.
-
Piękne fotki. Fajnie, że Pucek przynosi aport , pewnie kiełbasa okazała się zbyt kusząca, żeby dalej grać głupka. szkoda, że nie może sobie biedak pobiegać luzem, ale sam sobie winien... Ja bym jednak spróbowała prądu. Pożyczyłam ostatnio taką byle jaką obróżkę elektryczną, totalnie nieprofesjonalną, żeby sprawdzić, czy da się oduczyć naszego Kangura od wybiegania do ogrodu ze straszliwym wrzaskiem. Nawet nie użyłam opcji "kopania prądem", tylko wibracje - i wystarczyło! Kangur zrobił się grzeczny i przestał być głuchy, teraz wystarczy zawołać i zawraca, a przedtem kompletnie nie reagowała.
-
Bardzo gustowne obróżki! Czytałam kiedyś o białym niedźwiedziu, który zzieleniał. Podobno włos niedźwiedzia polarnego jest wewnątrz pusty, przez co tworzy dodatkową izolacje termiczną, niemniej właśnie z tego powodu wewnątrz włosów temu biednemu misiowi wyrosły glony... Mam nadzieję, że Sziba pozostanie biała.
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Ona by zeżarła razem z miską, byle było szybciej... -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Ale fajne babeczki obie! Ciekawe, co też Maja nagadała Paćce do uszka... -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']To u Was upały? A u mnie kaloryfery grzeją...[/QUOTE] Zgroza!!! Przyjeżdżaj czym prędzej! Gjalpona dziś polewaliśmy z węża, żeby mógł jakoś działać, żar z nieba, chyba się wybierzemy na basen. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Donoszę, że podjęłam wyzwanie i udało się!!!! Co prawda nie miałam malinowego lakieru, ale róż angielski moim zdaniem też całkiem nieźle wygląda. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike']upały nas odciągnęły od kompów ;)[/QUOTE] Ano, ale melduj się od czasu do czasu, bo się zaczniemy martwić. Jest tak gorąco, że psy odmawiają wyjścia do ogrodu. Ja też. To znaczy wyszłam, ale uciekłam. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Z imieniem nadal problem... Mamy taką listę możliwych i nie możemy się na żadne zdecydować. -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Groszek posadzony!!! Na czerwiec będzie gotowy! Dwie sceny z życia zwierząt: Scena pierwsza. Godzina około 6 rano. Do naszej sypialni wkracza Jego Wysokość. Zbliża się do łóżka. W tej chwili z pościeli wyskakuje Balbina - ze skrzekiem i brzydko zmarszczonym nosem, ewidentnie wyrzuca Gjalpona precz. Scena druga. Parę godzin później. Gjalpo na trawniku, w pozie sfinksa. Pomiędzy przednimi łapami ma resztki skorupy od orzecha włoskiego, który przed chwilą pożarł. Naprzeciwko, nosem dotykając Gjalponowego nosa leży Balbina. Jest uosobieniem słodyczy i patrząc Gjalpowi głęboko w oczy cichutko popiskuje, prosząc o choćby maleńki kawałeczek orzeszka... P.S. Sukom generalnie rzuca się orzechy na trawę - mają zabawę biegając za nimi, szukając, łupiąc i jedząc. Gjalpon też czasem z tego korzysta, ale ostatnio nakryłam w kuchni Panią Matkę, która za pomocą dziadka do orzechów łupała, a następnie łuskała orzechy i podawała wprost do czekającej paszczy. I dziwić się, że niektóre psy są rozpuszczone... -
A zdjęcia z działki gdzie????
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Majusko, jak się zakręcisz po okolicy to na pewno znajdziesz kogoś, kto coś tam uprawia i odsprzeda Ci parę marchewek. Kulinarnie się zrobiło u Balbisi, myślę, że to jak najbardziej po myśli bohaterki wątku, ona tak dużo czasu spędza w kuchni i przy garach.... -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
A jak się przyrządza taki z masłem i czosnkiem? Przyznam, że nie znam tego wariantu, a brzmi dobrze. -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike']Ja bób to koniecznie z masełkiem i czosnkiem :) O właśnie... ciekawe czy Szira lubi bób :D[/QUOTE] A jak nie lubi to co? Zwrot z adopcji? Dla mnie to byłby poważny argument, żeby oddać psa... -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Oczywiście, że posadzę. A bób mam mrożony z ubiegłego roku - jest pyszny, tylko trzeba go gotować dużo krócej. Ja wrzucam do wrzątku taki zamrożony, a jak się zagotuje to łowię i łuskam. Pyszny jest makaron z takim bobem i sosem serowym, na przykład. -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Andzike, coś Ty narobiła!!!! Od wczoraj obsesyjnie myślę o groszku w strączkach, pożądam go, pragnę, no po prostu muszę, a jego przecież nie ma jeszcze!!!!