-
Posts
7536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Florentynka
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
melduję się jedną ręką - z młodym u cyca. Ja mi się uda pozbyć dziecka to napiszę więcej. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Okno życia... to jest myśl. Sądzicie, że się zmieszczę? -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
U nas teraz zrobiło się znośnie - dziś było ponad 30 stopni. Gjalpon się właśnie uaktywnił, bo do tej pory leżał na płytkach i dyszał. Teraz wyszedł do ogrodu i stróżuje. Żyrafę widziałam na tamtym wątku i zajrzałam na stronę o tych żyrafach. I już wiem, że bez tej żyrafy moje dziecko nie ma szans się normalnie rozwijać, głupie będzie i koślawe... Trudno. Ja też nie miałam żyrafy. Andzike, to kiedy Ty się wybierasz rodzić? -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Majusko - u Ciebie kryzys ósmego miesiąca, a u nas skok rozwojowy. Boli mnie łeb od słuchania ryku, ręce od noszenia i kołysania i cycki od nieustannego udoju, bo to jedynie uspokaja skołatane nerwy dziecięcia. No i jeszcze wożenie samochodem. W desperacji wsadziliśmy młodego w samochód i obydwoje troszkę pospaliśmy. Zobaczymy, co będzie w nocy... -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[B]Andzike[/B] - rozumiem, że Ty jeszcze w jednym kawałku i wetka nie miała racji ? ;) Trochę Maksia, ale więcej psich: [url]https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/MaksioIPsy#[/url] -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[B]Mamonabank[/B] - przychodź sobie tu zrzędzić i wylewać frustrację ile wlezie. Wyprztykasz się, wyżalisz i już. Żadne tam pokątne martwienie się i nerwy. Trzymajcie się obie z Tośką, będzie dobrze wszystko. [B]Andzike[/B] - okrężną drogą odpowiem na pytanie o sajgonki. Dziś dwie znajome piały nad Maksiem, że taki śliczny i gładki, a jaką ma skórę czystą, żadnych krost, pryszczy, czerwonych placków i ach, och, w tym wieku to przecież dzieciom bez przerwy coś wychodzi, a u Maksia nic . Otóż jest to dziecko żywione cycem przez matkę, która w ostatnich dniach odżywiała się : bobem ( na obiad), truskawkami ( na śniadanie i kolację) czekoladą ( w międzyczasie) a takoż żyć nie może bez espresso, a w dodatku wieczorem pozwoliła sobie na kawałeczek piwa bezalkoholowego. A teraz można rzucać kamieniami ;). Ktoś na innym forum napisał, że są dwie metody: jedna - jeść wszystko, i eliminować to co dziecku szkodzi, jeśli zauważymy że szkodzi; druga - żyć powietrzem i stopniowo rozszerzać dietę ;) Coś pozytywnego o życiu po drugiej stronie? Hmmm... po pierwsze - weszłam w przedciążowy kombinezon, mój ukochany - hip hip, hurrrraaaaa !!!!! Po drugie - Maks jest naprawdę fajnym facetem, niestety po każdym z nas odziedziczył to co najgorsze. Po Adamie jest wiecznie głodny, a jak głodny to zły, po mnie ma skłonność do nocnego życia i zachowań iście dekadenckich - dziś zażądał karmienia podczas kąpieli. Jednak biorąc pod uwagę udane wyjścia na jogę, na kawę, na lunch do knajpy oraz wizytę u rodziny, o zakupach nie wspominając ani o psich spacerach - a wszystko w towarzystwie dziecka - anielsko spokojnego, słodkiego i grzecznego, z radością wybaczam mu fakt, że początek tego posta pisałam lewą ręką, prawą kołysząc maleństwo które było na chodzie od jakiejś 22 i praktycznie cały ten czas spędziło uwieszone na cycu. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Ej, co jest? Andzike, melduj się od czasu do czasu... -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Żyjemy, żyjemy... Andzike, i tak trzymać, się trzymać, znaczy się. A poza tym bób tanieje. Życie bywa piękne. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Hihi, dobre! W niektórych kwestiach zachowuję się, jakbym miała już kilkoro ;) -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Jeśli o cyc chodzi - grunt to " prawidłowe" dziecko. Mi się na szczęście trafił profesjonalista, maści użyłam tylko raz a tak to sobie jakoś tak symbiotycznie egzystujemy. Słońca dziś trochę więcej jakby. A foty wczorajsze: [url]https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/Maks[/url] -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Właśnie, właśnie, bo ja też tu siedzę jak na drożdżach i czekam, co też wetka Andzike powiedziała. A Maksio dziś straszliwy - bo deszcz leje, więc psy i dzieci się nudzą... Biedna Paćka, biedna Majuska, biedna ja z cycem non stop w straszliwej paszczy ( jak na moment chciałam cyc odzyskać dla siebie, to mi bachorzę zrobiło malinkę na ramieniu) i biedna Mamanabank z cukinią i sałatą... na co nam przyszło, ech. A pomysł spotkania w kupie jest godny i sprawiedliwy, ja jezdem na tak. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img836.imageshack.us/img836/5272/dsc03038qy.jpg[/IMG] Bardzo nam było miło gościć "Majusków", a Maksio jest niezmiernie wdzięczny za obcięcie pazurów a nade wszystko za środek transportu, który od razu serdecznie pokochał ! -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
To tak a'propos "Eura": [URL]http://bachormagazyn.pl/2012/06/08/euro-bobo-survival-guide/[/URL] -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
jak to dobrze, że nie mam białego psa na stanie.... Wczoraj był dzień z horroru. Maks fumiasty okropnie i kreatywny - podczas przewijania nasikał sobie na głowę i do ucha, godzinę później powtórzył wyczyn tylko z drugim uchem, żądał karmienia mniej więcej co pół godziny i awanturował się w nocy. Łucja powtórzyła tarzanie w padlince, Kangur do niej dołączył i też się wytarzał, a w dodatku potem chyba zjadł padlinkę ( to może i dobrze, bo nie ma się w czym tarzać już). Ech, a mi niestety zostało po ciąży kilka zbędnych kilogramów. To przez te hektolitry lodów, które pochłaniałam :(. No ale cóż miałam zrobić, biedna, skoro dziecię się kategorycznie domagało lodów? [B]Mamonabank[/B] - współczuję cukrzycy, ale cukinia nie jest zła ;) -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Wyszłam dziś z psami do ogrodu, żeby je wybawić... Szlag trafił, Łucja się wytarzała - znalazła gdzieś w krzakach jakąś padlinę. Trzeba ją było prać, bo śmierdziała wniebogłosy. Zachwycona była, jak zawsze kiedy jest w centrum uwagi. Oczywiście dziecię wyczuło moment i się obudziło z wrzaskiem, bo kupa, siku i głodne... -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike'] Czyżby dziecko nie przysłoniło Ci całego życia, nie odebrało prawa do własnych zainteresowań i pasji jak to przepowiadała wszechwiedząca koleżanka z poradnikowego (nawiasem mówiąc ta właśnie koleżanka zrażona niemiłą atmosferą na wątku też się z niego ewakuowała) ??? :razz: [/QUOTE] A poczytuję sobie tamten wątek i owszem ;) Osoba o której mowa co jakiś czas się stamtąd wynosi z hukiem, zabiera zabawki i idzie do innej piaskownicy, a potem jakoś zawsze wraca ;). Staram się żyć normalnie, tyle że z dzieckiem. Przy karmieniu na przykład czytam - wilk jest syty, a owca zadowolona. [quote name='Andzike'] [COLOR=#000000]jak rozwiązaliście "sprawy łózkowe"? Bo ja poniosłam sromotną porażkę w tej kwestii [/COLOR]:mdleje:[COLOR=#000000] - mało tego, ze nie oduczyłam Nelki barłożenia się na poduszkach, to jeszcze nauczyłam tego Szirę (a raczej odkryłam jej naturalny talent w tej dziedzinie [/COLOR];-)[COLOR=#000000] ). Oczywiście plan jest, że Kacper będzie spał w łóżeczku przy łóżku, pewnie rano jak Paweł pójdzie do pracy, to będziemy jeszcze dosypiać już we czwórkę, ale w piątkę całą noc to się nie pomieścimy i nie wyśpimy... [/COLOR];-)[COLOR=#000000] A u Was zdaje się jeszcze ciaśniej [/COLOR];-) [COLOR=#000000][/ QUOTE ] [/COLOR] No prawdę mówiąc nie rozwiązaliśmy. Mamy oczywiście łóżeczko Maksia tuż przy naszym łóżku i teoretycznie dziecko śpi tam. W praktyce jak w nocy karmię to biorę go sobie do łóżka i na ogół już tak zostaje do rana. Ciotki parówki oczywiście śpią z nami, odkąd jest Maks to są w tej sprawie jeszcze bardziej zdeterminowane niż zwykle. Trzeba im przyznać, że uważne są bardzo, nie pchają się na małego, starają się spać gdzieś w nogach. Jeśli wchodzą z Maksem w kontakt to robią to świadomie i bardzo delikatnie, na przykład dotykają główki nosami. Gjalpo teraz nie sypia z nami, bo mu za ciepło, przychodzi na przytulanie ale stara się leżeć na podłodze, tylko łeb ładuje na materac. No i tak się gnieździmy. Czasem - o zgrozo! wyciągam dziecięciu z buzi psi kudeł, poza tym codziennie muszę wytrzepywać pościel i przejechać odkurzaczem, bo jednak parówy zostawiają sierść w dużych ilościach. Ale widok ciotek parówek , które siedzą nad śpiącym dziecięciem z tym maślano macierzyńskim wyrazem oczu jest bezcenny!!! -
Cieszę się bardzo z postępów Pucka. A najbardziej się cieszę z tej pewności siebie. Wiem z doświadczenia, że psu po przejściach może zająć dużo czasu uwierzenie, że tym razem to już na stałe i że jest bezpieczny. Przykro mi z powodu listonosza, ale cóż - taki zawód, psy nie lubią listonoszy i już. A widok takiego szczęśliwego Pucka jest po prostu bezcenny!
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Wyobraźcie sobie, ze udało nam się dziś pójść na jogę. Już od tygodnia mnie nosiło, żeby spróbować. No i dziś stwierdziłam, że idziemy. Maks poszedł z nami i - cudowne dziecko - przespał półtorej godziny w koszyczku. W związku z tym mogłam sobie poćwiczyć i bardzo dobrze mi to zrobiło. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Jezdem, jezdem... Donoszę, że żyjemy i mamy się dobrze. Tłumy gości mieliśmy ostatnio, w celu adoracji dzieciątka. Maksio rośnie i pięknieje, dziś w nocy odpadł mu pępek. Je jak opętany. Mieliśmy lekką wysypkę, jak się okazało po oliwce dla niemowląt, a teraz jedziemy na " kuchennych" kosmetykach - mąka ziemniaczana i oliwa z oliwek. Dla mnie bomba, skóra super. Andzike, no to jest kompletny odjazd, jak się taki mały kosmita pojawia. Wszystko się wywraca do góry nogami. Ale staram się przynajmniej co drugi dzień uciec dziecku i zabrać Gjalpona na spacer - wyrodna matka. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Ale fajne te Wasze foty maluchów! [B]Figafiga[/B] - jak zwykle kunszt fotograficzny na najwyższym poziomie. [B]Majusko - [/B]ja już się nie mogę doczekać, kiedy Maks sobie tak podokazuje z naszymi psami. Psy oczywiście są okropne i drą mordy ile wlezie, ale Maksio przecież przyzwyczajony prenatalnie, więc w ogóle to na nim nie robi wrażenia. Szturchanie mokrym nosem też nie. Po pierwszej ekscytacji psy się nieco uspokoiły, są zainteresowane ale bez przesady. Parówy obie pełnią wartę przy małym non stop i gdzie on tam i one. Mówimy o nich "ciotki parówki". Balbina jest przekomiczna przy karmieniu - ona widzi, że Maksio je ( ale chyba nie bardzo rozumie co i jak je) i chce wyjść ze skóry... [B]Beciu[/B] - faktycznie, nie pasuje. Współcześnie powinna zaistnieć jakaś alternatywna forma dla babci, żeby można było korzystać z dobrodziejstw stanowiska a nie dać sobie dorobić tego całego babciowatego kontekstu. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
A tu jeszcze ciepłe zdjęcia od nas: [url]https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/PierwszySpacerMaksymiliana#[/url] -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img717.imageshack.us/img717/1747/dsc0535w.jpg[/IMG] Maksymilian z ciotką Łucją [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/4989/dsc0537m.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/908/dsc0543j.jpg[/IMG] i z Jego Wysokością. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Andzike, a Ty jak się czujesz, tak w ogóle? A poza tym mam do oddania nie używaną koszulkę nocną do porodu/ karmienia. Ktoś reflektuje? Jest niby w rozmiarze L, ale to guzik prawda i jest brzydka, kremowa ( miała być szara). Max wstał lewą nogą od rana wrzask jeśli tylko cyc znika z pola widzenia...Auuuu!!!! -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Ja szybciutko, bo nie mogę ochłonąć... Właśnie była u nas położna środowiskowa. Jeszcze dobrze nie weszła, właściwie to dopiero zaczęła wchodzić i już w bramie powiedziała " no, jak jest tyle psów to na pewno wszystko będzie w porządku. " Więc podczas całej wizyty ryje pchały się do łóżeczka z młodym, a położna się cieszyła, że takie przejęte... -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Łucja oszalała... Trzeba było widzieć, jak prowadziła ciotkę Dziką_ Figę do sypialni, z dumą posiadaczki wyjątkowego skarbu. Pełni straż przy łóżeczku i upiera się być obecna przy karmieniu. Słowem - ma szczeniaczka. Reszta też nakręcona, jak się Maks rozdarł to w pół sekundy miałam wszystkie psy w sypialni, bardzo zaniepokojone.