Jump to content
Dogomania

dosia.wil

Members
  • Posts

    358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dosia.wil

  1. Z tego, co tutaj czarno na białym dowiedzione, to jednak [B]kopiowanie uszu i ogonów NIE JEST zgodne z prawem[/B]: [url]www.kopiowaniepsow.pl[/url] [U][/U]
  2. Wszystko na temat kopiowania, urzędniczej głupoty, hipokryzji tzw. kynologów oraz o innych brzydkich zabawach różnych ludzi: [URL="http://www.kopiowaniepsow.pl"]www.kopiowaniepsow.pl[/URL] Brawa dla autora za wnikliwą analizę, a przede wszystkim za odwagę!
  3. [quote name='zenobiusz flores']Chyba niekoniecznie jest to sprawa tylko ' posła z Wałcza ' ale generalnie kondycja obecnego rządu POlskiego - żadnych problemów się nie rozwiązuje ale urządza nagonki i wiece propagandowe w telewizji .[/QUOTE] A propos telewizji... Z rozbawieniem muszę Wam zakomunikować, że pan poseł Paweł Suski tak się obawia publicznego odpowiadania na merytoryczne pytania dotyczące swego dzieła, że domyślając się, o co będzie pytany, odmówił spotkania ze mną, słabą kobietą, przed kamerą telewizji internetowej i oznajmił redaktorce, że może udzielić wywiadu, pod warunkiem, że mnie tam nie będzie. :megagrin: Panie Pośle... cóż jeszcze mogę powiedzieć? [URL]http://www.youtube.com/watch?v=hCUgkUUufBo[/URL]
  4. [quote name='Agata Balu']Na stronie PZdZ jest już nowa wersja nowelizacji: [URL]http://www.zespoldlazwierzat.pl/upload/20110216_UOZ.doc[/URL] [/QUOTE] Nie wiem, na jakiej podstawie twierdzisz, że to jest "nowa" wersja nowelizacji. To jest STARA wersja, ta sprzed 24 lutego, w której nawet bałaganiarzom się nie chciało zmienić daty w nagłówku i jest "2010 r.", chociaż wiadomo, że ustawa na pewno już z 2010 roku nie będzie. W najnowszej znanej mi wersji już ZAUWAŻYLI i poprawili na 2011 rok. I jest to JEDYNA korzystna zmiana, jakiej dokonano w porównaniu z poprzednią. Z innych światłych zmian wymienić należy m.in. wyłączenie zwierząt gospodarskich z obowiązkowego leczenia, o czym pisała tutaj wcześniej Agata-air. Szkoda, że nie opublikowali uzasadnienia do nowelizacji - to dopiero jest kawał fajnej lektury! Naturalnie, jeżeli ktoś lubi czytać wypracowania na poziomie średnio zdolnego gimnazjalisty.
  5. [quote name='Karmi']Nie mam pojęcia czy są nadal aktualne...;) [/QUOTE] Nie bardziej niż inne frazesy klepane przez posłów przez całą kadencję. A im bliżej nowych wyborów, tym bardziej się rozkręcają w wyrzucaniu pustosłowia z pustogłowia...
  6. [quote name='Pies Wolny']Że kto napisał :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ooo nie ma zgody ! :diabloti: [/QUOTE] Mojej zgody też nie ma! [B]Emilio[/B], proszę czytaj ze zrozumieniem i cytuj bez naruszania praw autorskich :diabloti:
  7. [quote name='Syllepsis'][FONT=Verdana]A zatem czy to dzieło, już po stu poprawkach, oferowane przez posła Suskiego jest sensowne i logiczne, czy nie i dlaczego? Czy w tym dziele zawarty jest sensowny pomysł na rozwiązanie najbardziej palącego problemu jakim jest opanowanie ciągle rosnącej, niczym nie skrępowanej, produkcji psów (identyfikacja, nadzór)?[/FONT] [FONT=Verdana]Odpowiedź brzmi NIE![/FONT] [FONT=Verdana]Projekt nie rozwiązuje tych problemów.[/FONT] [FONT=Verdana]W to miejsce z wielką determinacją pan Poseł starał się uregulować trzecioplanowe duperele np. zakazał podnoszenia ryb za skrzela. Przy okazji, bez pojęcia, w nagłych wypadkach upowszechnił kompetencje do zabijania, poległ przy definiowaniu schroniska, a nade wszystko zwolnił gminy z obowiązków wyłapywania psów w sytuacji braku miejsc w schroniskach. Lista jest dużo dłuższa.[/FONT] [FONT=Verdana]Wniosek. [/FONT] [FONT=Verdana]Robota nadaje się do kosza, bo została wykonana bez pojęcia mimo że poseł dysponował sensownymi opiniami i pomysłami wielu stowarzyszeń. [/FONT][/QUOTE] Bardzo trafne podsumowanie. I na tym można by zakończyć dyskusję na temat dzieła posła Suskiego & Co., gdyby nie realne ryzyko, że posłowe słowo stanie się ciałem...
  8. [quote name='Pies Wolny']To komu przykładamy ? :diabloti:[/QUOTE] A zawsze trzeba komuś przykładać? Ja przykładam, jak widzę głupotę, a nie dla zasady.
  9. [quote name='zenobiusz flores']Trzeba zdać sobie sprawę PO co i komu jest PO trzebna taka ustawa ........ Mamy przynajmniej jasność . I powiedzmy sobie też szczerze, że te osoby i organizacje pro zwierzęce , które mają wątpliwości wobec tej ustawy milczą bo się boją ........ bo mogą łatwo być w POlsce zgnojone . Mi jest łatwiej bo mieszkam na stałe poza granicami POlski i nie boję się o pracę i 1% i tak dalej . [B]Taka super demokracja panuje w POlsce jak i w Rosji .[/B][/QUOTE] SPORO jednak przesadziłaś tutaj. :shake: Albo masz mylne informacje jak jest w Rosji albo jak w Polsce. A najpewniej i jedno i drugie skoro mieszkasz poza granicami Polski.
  10. [quote name='zenobiusz flores']Od czegoś trzeba zacząć , nawet jeśli jest to gadanie........co ta ustawa praktycznie rozwiązuje ? Ogranicza problem bezdomności ? Nie . Zapobiega okrucieństwu wobec zwierząt ? Nie . Kładzie nacisk na kastracje i sterylizacje ? Nie . Ułatwia i promuje powstawanie małych przytulisk ? Nie . Ustanawia zakres odpowiedzialności finansowej gmin wobec istniejących schronisk i poprawę istniejących tam warunków ? Nie .[/QUOTE] Zabezpiecza interesy organizacji OPP prowadzących już schroniska i wyłapujących zwierzęta? Tak Zabezpiecza interesy Związku Kynologicznego w Polsce? Tak Przysparza "punktów wyborczych" posłom PO zaangażowanym w jej powstanie? Tak
  11. No, tośmy sobie pogadali (jak zwykle). A jakieś konkretne pomysły ktoś ma? I zajmie się koordynacją? Realizacją? Ja się chętnie przyłączę.
  12. [quote name='Ada-jeje']Kilka bidakow na tym forum napewno nic nie zdziala. Jezeli juz ktos ma cos do powiedznia to tylko i wylacznie org. ktore sa znane w Polsce od lat a moze i dluzej. Przeciez to tez sa uklady. Nawet na maile ktore napisalyscie nie raczyly wam odpowiedziec. [B]Natomiast wersja ktora jest pelna bledow chyba tez nie ma szans, brak uzasadnienia.[/B] To jest maslo maslane. Prawnie to nie powinno przejsc ale w Panstwie gdzie lamane sa przyepisy prawa na codzien wszystko jest mozliwe.:-([/QUOTE] Nie pierwszy to byłby taki przypadek w historii naszego parlamentu. Czy Ty myślisz, że ktoś z posłów będzie sobie zawracał głowę czytaniem tego i analizowaniem, jak to "w kupę złożone gra"? Skoro nawet Mucha tego nie czytała ze zrozumieniem. Bo zakładam, że gdyby czytała ze zrozumieniem, to by taką prostą rzecz zauważyła, jak popieprzona numeracja i pomylone ustępy z punktami. Podniosą rękę i tyle. A uzasadnienie jest i nawet wiem, kto je napisał. Jakość uzasadnienia odpowiada jakości proponowanych zapisów. Cóż, z pustego i Salomon nie naleje.
  13. [quote name='Ada-jeje']To moze gniot tez jest tylko ruchem taktycznym i lepiej dla zwierzat zeby tak bylo.[/QUOTE] Lepiej na to nie liczyć... W przeciwieństwie do SLD posłowie PO są bardzo zdeterminowani, żeby swoją nowelizację przepchnąć i zapisać po stronie "ma" w wyborczej buchalterii. Platformie potrzebne są bezapelacyjne sukcesy, a tutaj temat medialnie chwytliwy, zapotrzebowanie elektoratu wysokie, społecznie niekontrowersyjny i "wychodzący naprzeciw" oczekiwaniom ludu, opozycja nie będzie "fikać". Same plusy dodatnie :)
  14. [quote name='Odi']Już w dniu 12.02.2011 r. (post nr 1122) podałam link do strony z projektem SLD: Wówczas też - w lutym br., rozmawiałam z Panią Poseł Elżbietą Streker-Dembińską, która wniosła ten projekt do Marszałka (Pani Katarzyna Piekarska w obecnej kadencji nie jest posłem). Z rozmowy wynikało, iż losy nowelizacji projektu SLD nie zapowiadają się optymistycznie. Od czasu tamtej rozmowy minął ponad miesiąc, wiec być może coś się zmieniło, musiałabym się dowiedzieć.[/QUOTE] Czy pani posłance Streker-Dembińskiej nie grozi jakieś bolesne wewnętrzne rozdarcie? Martwię się o zdrowie posłanki, bo zapewne nie jest łatwo być jednocześnie "za a nawet przeciw", a jako w jednym ciele wiceprzewodnicząca Zespołu Przyjaciół Zwierząt i osoba reprezentująca projekt nowelizacji SLD pani Streker-Dembińska będzie temu musiała stawić czoła. A tak na poważnie, to sądzę, że taki wybór personalny posła-reprezentanta ze strony SLD świadczy o tym, że autorzy tegoż projektu nie mają wątpliwości, że to jest wyłącznie ruch taktyczny, a nie po to, żeby ten projekt przez Sejm faktycznie przepychać.
  15. [quote name='xxxx52']czipowanie to jedyny ratunek[/QUOTE] Czipowania przez gminy NIE BĘDZIE. Art. 11a ust. 3 mówi, że gmina MOŻE (ale nie musi) uwzględnić czipowanie w swoim planie walki z bezdomnością. Skoro może, ale nie musi, to wiadomo, że nie będzie tego robić, bo po co wydawać pieniądze, skoro się nie musi? To tyle jeśli chodzi o szumne zapowiedzi posłanki Muchy w kwestii obowiązkowego czipowania psów. Jak sama sobie psa zaczipujesz, to też nie będzie go to chroniło przed odłowieniem i uśmierceniem jako zagrażającego ludziom i innym zwierzętom. Ustawa nie nakłada na straż miejską obowiązku sprawdzenia czy błąkający się po osiedlu pies ma czipa czy nie, i nie nakazuje, żeby w razie, jeżeli ma, odnaleźć właściciela zanim pies zostanie uśpiony. Chyba, że pies będzie cwany i zwieje do lasu,a więc znajdzie się na terenie "obwodu łowieckiego". Wtedy jest szansa, bo na mocy art 33a ust. 3 pkt 1: MOŻNA (ale nie jest to obligatoryjne) "podjąć działania zapobiegające wałęsaniu się psów poprzez: (1) ustalenie właściciela psa w celu pouczenia go o obowiązku sprawowania kontroli nad zwierzęciem". :shake: P.S. A może ogłosimy konkurs: Kto znajdzie jeszcze jakiś równie powalający na kolana cudowny pomysł w projekcie Zespołu? Informuję, że nie wyczerpałam tutaj jeszcze wszystkich zasobów bzdur zawartych w tekście nowelizacji. Nagroda: gwarantowana wysoka oglądalność postu.
  16. [quote name='xxxx52']to teraz bedzie mozna za przyzwoleniem , swojego najwierniejszego przyjaciela zabic mowiac "ze mnie ugryzl" a on biedak nie ugryzl ,tylko opiekun wpad w jerzyny ,albo po pijanemu spadl z roweru ,a na psa zganil bo mu sie znudzil bo inna kudlata kluseczke widzial na straganie. [/QUOTE] Aż tak źle to nie będzie. Ale jak jakiś piesek będzie się błąkał po osiedlu, a schronisko powie, że nie ma wolnych miejsc (a przeważnie nie ma), to będzie go można odłowić tylko wtedy, gdy zostanie uznany (ustawa nie precyzuje przez kogo, więc w praktyce przez dowolnego urzędnika lub funkcjonariusza) za zagrożenie (art. 11 ust. 3), a więc w praktyce ZAWSZE. Bo pies latający po osiedlu zawsze może być uznany za zagrożenie dla ludzi i innych zwierząt (np. wygrzewających się na trawniku piwnicznych kotów). A zatem zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 5 będzie go można uśmiercić. Nawet nie zawożąc do schroniska! Prosto do najbliższego weta i... igła! Proste? Biada psom-uciekinierom w odpowiedzi na odwieczny zew natury!
  17. [quote name='xxxx52']czy oni maja nie wszystkie klapki w glowie?zamykac duze schroniska ,a jaka maja inna alternatywe?co otworza brame schronisk i sio miotla!? przeciez na budowanie nowych mylych to i tak nie znajda pieniedzy ,przeciez musza miec pieniadze na klabiki i iluminacje.[/QUOTE] Nie, xxxx52, mają dokładnie tyle klepek ile potrzeba, żeby pozbyć się bezdomnych psów. Przeczytaj ze zrozumieniem projekt nowelizacji. Będzie ZAKAZ odławiania psów, jeżeli nie ma zapewnionego z góry miejsca w schronisku. CHYBA ŻE, zwierzę zostanie uznane za zagrożenie (czyli praktycznie zawsze). Wtedy zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 5 można zwierzę zabić, bo stanowi zagrożenie. Proste?
  18. [quote name='Agata Balu']W dniu 26 lutego wysłałam do biura posłanki Muchy mail tej treści: " [FONT=Times New Roman]Witam[/FONT] [FONT=Times New Roman]W punkcie oznaczonym 6) jest zapis:[/FONT] [FONT=Times New Roman]"4. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy terenu prywatnego, jeżeli teren ten jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście. "[/FONT] [FONT=Times New Roman]Chyba mowa o ust. 3, który brzmi:[/FONT] [FONT=Times New Roman]"3. puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna."[/FONT] [FONT=Times New Roman]bo w stosunku do pkt 2. nie ma żadnego sensu?"[/FONT] Miałam zamiar także wnieść inne uwagi ale ..... Niestety żadnej odpowiedzi nie otrzymałam, więc uważałam że dalsze uwagi na temat treści "nowelizacji" nie maja sensu. Ona po prostu tego nie czyta![/QUOTE] Oczywiście, że nie czyta. Ani nowelizacji, którą firmuje własnym nazwiskiem, ani naszych uwag. Agato, ja przekazałam pani posłance całą listę uwag (to, o czym piszesz wyżej także tam było oraz inne bałaganiarskie "pomyłki", których w tekście pełno) osobiście na spotkaniu w Sejmie 3 lutego, potem mailem 3 czy 5 lutego, a potem jeszcze pismo z kopią do wszystkich członków Zespołu dn. 8 marca. ONI TEGO NIE CZYTAJĄ! Teraz trzeba sprawę nagłaśniać w mediach, bo na to, że do posłów dotrą jakieś logiczne argumenty, nie ma co liczyć. Ja jestem zwykły obywatel, nie stoi za mną żadna organizacja (a wręcz odwrotnie - są takie, co stoją wyraźnie "przeciw"), więc moje możliwości nagłaśniania spraw w mediach są dość ograniczone w porównaniu z Wami. Ja tylko wykonałam to, co umiem - czytać i wyciągać wnioski. Z zainteresowanymi chętnie się nimi dzielę. Tylko tyle.
  19. [quote name='xxxx52']To bedzie jeszcze gorzej niz jest?????? oj cofamy sie cofamy[/QUOTE] Jeżeli TO zostanie przepchnięte w obecnym brzmieniu to tak. Będzie jeszcze gorzej. Będziemy z rozrzewnieniem wspominać obecną ustawę. [quote name='Ada-jeje']Zadawajacym pytania, powinien byc przedstawiciel org. lub adwokat ktory zna prawo zwierzat i przygotowany zapis przez zespol, a nie redaktor ktory nie ma pojecia o co pytac. Czuje sie jak ta ryba podnoszona za skrzela, bezsilna i nie mogaca krzyczec. [B]Moze zacznijmy znow slac apele do mediow. [/B]W listopadzie udalo sie przystopowac gniota, ale stalo sie to za sprawa mediow. Sami nie damy rady. Kto czyta dogomanie? a kilka listow wyslanych do zespolu tez nikt nie widzi. W swoim wywiadzie Poslanka podkreslila ze wszystkie gminy beda musialy stosowac sie do ustawy o utrzymaniu czystosci i porzadku w gminach, natomiast nie wspomniala nawet slowem o opiece gmin nad zwierzetami. Co to oznacza wiemy tylko my.[/QUOTE] No to wysyłaj. Dostałaś ode mnie listę moich wątpliwości, tak? I co z tym do tej pory zrobiłaś? Jako organizacja. Przeczytałaś chociaż?
  20. A może byśmy powrócili do właściwego tematu tego wątku? Posłanka Mucha uważa, że wykonała świetną robotę, projekt nowelizacji jest gotowy. To, że nowelizacja w brzmieniu zaproponowanym przez Suskiego & Co usankcjonuje rozwiązania kwestii bezdomności takie, jak w Starachowicach, to, że uniemożliwi zwykłym ludziom posiadanie domowego zwierzyńca, nie likwidując jednocześnie pseudohodowli (a wręcz przeciwnie - ułatwiając pseudohodowcom życie), to, że oddaje się decyzję o uśmiercaniu zwierząt "z przyczyn humanitarnych" w ręce osób nie posiadających kwalifikacji do podejmowania takich decyzji, to, że ustawowo gwarantuje się Związkowi Kynologicznemu pozycję monopolisty w polskiej kynologii, otwierając jednocześnie drogę do korupcji na wielką skalę, to, że zwierzęta gospodarskie wyłącza się z obowiązkowego zapewnienia im leczenia, to, że podnoszenie ryb za skrzela jest znęcaniem się, ale obcinanie psom uszu i ogonów nie jest (wiadomo - poseł Suski jest właściciele obciętych sznaucerów!), TO wszystko pani poseł uważa za "drobiazgi wymagające doprecyzowania"! [url]http://tv.rp.pl/video/Prawo,Rozmowy/-Pietryga-Mucha-Lepsza-ochrona-zwierzat[/url] A ja się pytam publicznie (bo na pisemne wystąpienie nie była Pani łaskawa odpowiedzieć): Co konkretnie Pani chce doprecyzować, Pani Posłanko? I jak? Skoro nawet nie chciało Wam się przeczytać własnego projektu tak, żeby zauważyć, że numeracja paragrafów i ustępów np. w art. 6 jest tak pomylona, że późniejsze odniesienia do nich nie mają żadnego sensu?
  21. [quote name='Syllepsis'] Proponuję zatem: 1.zawiesić swary, 2.oferować co kazde z nas może wnieść do sprawy nowego, 3.zaniechać ataków na koleżeństwo, 4.zaniechać POUCZANIA. Stwórzmy KOALICJĘ DOBREJ WOLI![/QUOTE] Na straganie w dzień targowy Takie słyszy się rozmowy: "Może pan się o mnie oprze, Pan tak więdnie, panie koprze." "Cóż się dziwić, mój szczypiorku, Leżę tutaj już od wtorku!" Rzecze na to kalarepka: "Spójrz na rzepę - ta jest krzepka!" Groch po brzuszku rzepę klepie: "Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?" "Dzięki, dzięki, panie grochu, Jakoś żyje się po trochu. Lecz pietruszka - z tą jest gorzej: Blada, chuda, spać nie może." "A to feler" - Westchnął seler. Burak stroni od cebuli, A cebula doń się czuli: "Mój Buraku, mój czerwony, Czybyś nie chciał takiej żony?" Burak tylko nos zatyka: "Niech no pani prędzej zmyka, Ja chcę żonę mieć buraczą, Bo przy pani wszyscy płaczą." "A to feler" - Westchnął seler. Naraz słychać głos fasoli: "Gdzie się pani tu gramoli?!" "Nie bądź dla mnie taka wielka" - Odpowiada jej brukselka. "Widzieliście, jaka krewka!" - Zaperzyła się marchewka. "Niech rozsądzi nas kapusta!" "Co, kapusta?! Głowa pusta?!" A kapusta rzecze smutnie: [B]"Moi drodzy, po co kłótnie, Po co wasze swary głupie, Wnet i tak zginiemy w zupie!"[/B] "A to feler" - Westchnął seler. [I] (Jan Brzechwa)[/I]
  22. [quote name='Pies Wolny'] Jakim cudem wpuścili nas do tej Unii :shake: - tego nie wie nikt ![/QUOTE] Wpuścili nas, bo nie uczyli się historii. Gdyby postudiowali historię naszego dzielnego narodu, to powinni się byli od nas oddzielić grubym murem. Nie takie twory polityczno-gospodarcze rozwalaliśmy od wewnątrz! Z własną I Rzeczpospolitą włącznie.
  23. [quote name='Pies Wolny']A na teraz próbka zdolności koalicjanta [URL]http://albert-schweitzer-stiftung.de/nl/nlup.php?hf=B230BF06DE644703.htm[/URL] no i super :angryy::angryy::angryy: Polak potrafi[/QUOTE] Europa - tak, pod warunkiem, że dadzą nam święty spokój w naszym własnym kurniku! Przynajmniej tyle się od nas może nauczyć Zjednoczona Europa - jak zjeść ciastko i mieć ciastko. Szkoda, że tylko tyle mamy do zaoferowania...
  24. [quote name='sleepingbyday']debata jest sratatata, jesli nikt tam jej nie podjemie. dlaczego do tej pory publicznie nikt nie wypunktował bzdur i nieróbstwa, które kryja się za parlamentarnym? np. tak jak syllepsis powyżej? my wiemy, a skąd mają wieziec ludzie? debata będzie, jak w niej weźmiemy udział. tutaj siedza tylko psiarze.[/QUOTE] Kryją się? Te bzdury w parlamentarnym wcale się nie kryją - one WYZIERAJĄ z każdego niemal zdania! Dlaczego nikt nie wypunktował? Ja zaczęłam punktować (patrz moje posty wcześniej). I kogo to obchodzi? Tylko współautorkę tych bredni obeszło, co objawiło się w serii balansujących na granicy szantażu priwach do mnie i niewybrednych postach tutaj. Jak myślisz, ile osób zadało sobie trud, żeby tego gniota urągającego wszelkim zasadom logiki, prawa i legislacji uważnie, analitycznie przeczytać? Jak debatować z kimś, kto nie czyta tekstu źródłowego tylko powtarza zasłyszane od innych opinie? Ja zrobiłam już wcześniej pierwszy krok. Może Ty dodasz jeszcze jakiś "punkt" od siebie, jako Twój przyczynek do debaty? Tylko po co ta debata tutaj? Kogo to obchodzi? Trzeba działać, a nie debatować. A z tym zawsze największy kłopot...
  25. [url]http://www.youtube.com/watch?v=lEX8kEosC58&feature=related[/url]
×
×
  • Create New...