-
Posts
358 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dosia.wil
-
[quote name='kuntakinte']Nie robi mi to ,że nie chce Ci się czegoś.... Twój problem ... Wszystko co wymieniasz jest naturalną drogą życia psów, tak jak i u ludzi są choroby i problemy... Idąc dalej Twoim tokiem myślenia dlaczego ludzi się nie kroi , przecież też borykamy się z różnymi chorobami bardzo zbliżonymi do tych psich??? Zaczynasz się tłumaczyć w ten sam sposób ,w który tłumaczą się właściciele ciętych psów czyli względami zdrowotnymi, które nigdy nie muszą nastąpić....[/QUOTE] [B]Kuntakinte[/B], nienawiść i gorycz porażki nie jest dobrym doradcą. Policz do dziesięciu albo więcej, uspokój się i nie nakręcaj, to może dostrzeżesz brak logiki w Twojej argumentacji. Oczywiście, że psa czy sukę da się "upilnować". Nawet jednak w takim przypadku - bardzo odpowiedzialnego i "nieleniwego" właściciela wiąże się to z pewnymi niemiłymi dla zwierzaka okolicznościami, np.: - suka przez ok. trzy tygodnie będzie musiała chodzić tylko na krótkiej smyczy, bez możliwości kontaktów z innymi osobnikami własnego gatunku; - w przypadku samca to jest jeszcze trudniejsze, bo głos natury może go uczynić głuchym na wołanie właściciela przez cały rok, a "zapach" suki w rui niesie się daleko. I co? Zrezygnować z pozwalania psu pobiegania sobie bez smyczy? - dla suk mieszkających na wsi oznacza to rodzenie dwa razy do roku - no bo jak inaczej chłop ma ją zabezpieczyć? Zamykając ją na trzy tygodnie w chałupie? Większość tych szczeniąt znajdzie się prędzej czy później w schronisku - i tam dopiero zostanie wykastrowana, tak? Zadowala Cię takie rozwiązanie? Zamiast wykastrować jedną sukę, trzeba będzie poddać temu zabiegowi kilkadziesiąt psów, które na dodatek przez kilkanaście lat pozostaną na utrzymaniu gminy, a więc społeczeństwa? Bądźmy rozsądni - nikt nie mówi, że kastracja to bułka z masłem. Ale społeczeństwo mamy takie, jakie mamy. Warunki życia też. W sytuacji jaka jest, kastracja jest jak dotąd najskuteczniejszym środkiem tamowania (choć w niewielkim stopniu, ale jednak!) niekontrolowanego przyrostu populacji niechcianych psów! Warto czasem popatrzyć dalej niż czubek własnego nosa, [B]Kuntakinte[/B], i dostrzec zwierzęta inne niż te, które sypiają na Twojej kanapie! Pomysł, że kastracja miałaby być obowiązkowa dla schronisk, a zabroniona dla prywatnych właścicieli psów, jest tak absurdalny, że nie wierzę, aby ktoś rozsądny mógł forsować tego rodzaju rozwiązania.:shake:
-
[quote name='pa-ttti']nie chcę żeby zabronili zrzeszania się, ale żeby określili jednoznacznie definicję psa rasowego (zaznaczając, że jest to pies rodowodowy)[/QUOTE] Definicja psa rasowego niczego nie rozwiąże, nawet taka, w której zaznaczy się, że to jest pies z rodowodem. Nie zmieni też nic zakaz rozmnażania psów bez rodowodu. Wiesz dlaczego? [B]Bo metryka i rodowód jest wewnętrznym dokumentem prywatnego stowarzyszenia[/B]. Możemy dziś sobie założyć stowarzyszenie (wystarczy 15 osób), wpisać do statutu jako cel rozmnażanie rasy Polbokser, opracować sobie wzorzec (albo i nie) i wystawiać szczeniakom metryki, organizować wystawy i jesteśmy cały czas w zgodzie z prawem! Nawet przy zakazie rozmnażania psów rasowych. Nasze Polboksery będą przecież zgodnie z ustawową definicję rasowe!
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Karmi']Owszem można. Można protestowac przeciwko emisji. Zapraszam wszystkich na wydarzenie na fb [B]MÓWIMY "NIE" AUDYCJI "ZAMIANA PANA" TV4[/B] [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=118517051583596[/URL][/QUOTE] [B]Można[/B] protestować przeciwko emisji i po to jest to wydarzenie na fb. Żeby nie dopuścić do negatywnego wydźwięku edukacyjnego takiego instrumentalnego traktowania zwierząt. Ale [B]nie można[/B] już zapobiec temu, na co narażone były te psy podczas kręcenia materiału do cyklu audycji. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Agata Balu']Co tu można wymyśleć? Medialna zabawa pseudoedukacyjna. Zaraz wśród małolatów znajdą się naśladowcy : zamienmy sie pieskami, kotkami albo kotami na psy i odwrotnie. Wszak w TV pokazali że tak można. Mało im tańca przed kamerami?[/QUOTE] TO już się stało. Skoro od września zaczynają emisję, a nie wygląda żeby to był "lajf", to już mają wszystko nakręcone. Ja już wolę jak celebryci tańczą... :evil_lol: -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='kahoona']Skandal, popieranie zbieraczki, *******ety w mediach... Należy tylko mieć nadzieję, że na wszystko przychodzi kres - Krzyczki sie skończyły, dni Wojtyszek też policzone - przyjdzie pora na Korabiewice tylko nie należy odpuszczać. Ciekawe czy cała stacja POLSAt taka "yntelygentna" - TV4 zaczyna emisje programu "Zmiana Pana" - celebryci bez serca będą się zamieniać pieseczkami, taka zabawa przednia, co tam stres psów... Może byśmy jakies zamieszanie koło tego zrobili? [URL]http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/psy-zmiana-pana-celebryci-zamienia-sie-psami-w-czworce[/URL] A TU KOMENTARZE - POCZYTAJCIE: [URL]http://forum.wirtualnemedia.pl/psy-zmiana-pana-celebryci-zamienia-sie-psami-w-czworce-t44426.html[/URL][/QUOTE] Matko Boska! Ci, co mnie znają, wiedzą że nie używam tzw. brzydkich słów, ale czytając to ledwo się mogę powstrzymać! Co za kretyn coś takiego wymyślił??? I Sumińskiej się też rzuciło na głowę? Z komentarzy najbardziej mi się podoba ten: [I]"Nie no fantastyczny pomysł!!! Na kolejny sezon proponuję zamianę płodów, albo transplantację mózgów między gwiazdami a świnkami morskimi - co niektóre celebrytki tylko by skorzystały na tym interesie, czego nie można powiedzieć o zwierzakach. Tylko pogratulować menadżerom kreatywnym, prawdopodobnie też podmienionym..."[/I] Kahoona, cokolwiek wymyślisz, żeby ten chory pomysł uwalić, wchodzę w to! -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Zofia.Sasza']Szlag... Jasne, gratki dla lokatorów "szczurzalni". :([/QUOTE] Pamiętasz Zosiu, jak w styczniu próbowałyśmy wydostać stamtąd parę kotów? I jak to się skończyło? p. Magda najpierw nas zwodziła przez parę dni, a potem przestała odbierać ode mnie telefony. Szkoda, że Polsat kręcił zdjęcia tylko we frontowej, "reprezentacyjnej" części tego wielohektarowego schroniska. Dobrze się przygotowali do tej wizyty i zafundowali im plan filmowy ze wszystkimi dekoracjami - z górą mięsa i lśniącym gabinecikiem zabiegowym włącznie! Nawet panie schroniskowe u fryzjera się wysztafirowały! Całość prezentowała się sielankowo! Nam też w styczniu zafundowano "trasę turystyczną" - ale nie mieli tyle czasu na przygotowania, bo trzymali nas za bramą TYLKO trzy godziny. Więc nie dało się różnych rzeczy ukryć, a innych wyczarować. Lśniącego gabineciku nie było! Ja badałam psa w zupełnie innym "gabineciku" - wyposażonym w brudny stół do badania, oszkloną szafkę (pustą!) i niemiłosiernie brudne, puste biurko. Kran z urwaną rurą, czyli bez bieżącej wody. Ba! Bez jakiejkolwiek wody! W wiadrze plastikowym pod biurkiem jakaś zamarznięta brunatna ciecz była. I nie było żadnego pomieszczenia na dokumentację. Nie było żadnej dokumentacji! Pani Szwarc nie była w stanie udzielić nam żadnej informacji o badanym psie. Powiedziała mi w przypływie szczerości, że ma tyle zwierzaków, że nie jest w stanie prowadzić żadnej dokumentacji! Cały ten reportaż Polsatu dowodzi jednego - to media kształtują ogląd rzeczywistości w społeczeństwie, kreują różne matki boskie i zbawicieli zwierzaków. Kto nie zobaczy na własne oczy, musi wierzyć mediom. Poczytajcie komentarze pod reportażem! [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#800080][I](...) gdybym był zwierzęciem bezdomnym, to chciałbym zamieszkać w Korabiewicach - mówi Stanisław Tęsiorowski z Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej w Żyrardowie.[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#800080][/COLOR][/SIZE][/FONT]... czego i ja Panu Tęsiorowskiemu z całego serca życzę... -
[quote name='Odi'] Czaisz bazę Dosiu - Saeto ? [/QUOTE] Najpierw mnie to śmieszyło. Potem wkurzało. Ale teraz moja cierpliwość się wyczerpała! [CENTER][SIZE=4]Uprzejmie proszę Moderatora o sprawdzenie i publiczne poinformowanie Użytkowników, [/SIZE] [SIZE=4]że [B]nie jestem[/B] użytkownikiem Saeta! [/SIZE][/CENTER]
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='lis']Widzę że tekst oddany do senatu różni się od wcześniejszego,chodzi mi o obowiązki mysliwego: wyleciało wszystko od " b ": [URL]http://orka.sejm.gov.pl/opinie6.nsf/nazwa/4257_u/$file/4257_u.pdf[/URL][/QUOTE] To wylecialo jeszcze w podkomisji. Patrzysz na niewłaściwy druk. Poszukaj druku sejmowego nr 4504. To jest sprawozdanie komisji i wersja uchwalona przez sejm. -
[quote name='kahoona']odleciała w niebyt - poszukuję innej[/QUOTE] Kahoona, witaj w klubie :eviltong: Zapewniam Cię, że bez żadnej sygnatury (poza własną) jest o wiele ciekawiej ;)
-
[quote name='mala_czarna'][B][SIZE=2]Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Zwiększa ona kary za znęcanie się nad zwierzęciem, a także zakazuje stałego trzymania psów na łańcuchach, odstrzeliwania błąkających się zwierząt domowych przez myśliwych oraz [U]przycinania psom ogonów i uszu. [/U][/SIZE][/B] Chyba nie bardzo rozumiem, bo ten zakaz kopiowania przecież już w Polsce obowiązywał?:roll:[/QUOTE] [quote name='idusiek']1 stycznia 2010 [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Polska_Federacja_Kynologiczna"]Polska Federacja Kynologiczna[/URL], jako pierwsze stowarzyszenie kynologiczne w Polsce wprowadziło zakaz kopiowania psów [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kopiowanie_%28kynologia%29#cite_note-0"][SIZE=2][1][/SIZE][/URL]. Zakaz ten dotyczy wszystkich zgłoszonych miotów z hodowli zarejestrowanych w Federacji. 20 lutego 2010 Polski Klub Psa Rasowego wprowadził zakaz prezentowania na wystawach Klubu psów kopiowanych, co określa §13 ust. 1 Regulaminu wystaw psów rasowych [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kopiowanie_%28kynologia%29#cite_note-1"][SIZE=2][2][/SIZE][/URL]. Współcześnie wiele państw zakazuje całkowicie dokonywania zabiegów kopiowania ogonów i uszu. W Europie, obcinanie uszu jest zabronione m.in. w tych państwach, które ratyfikowały Europejską Konwencję o Ochronie Zwierząt Domowych przyjętą przez Radę Europy(European Convention for the Protection of Pet Animals [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kopiowanie_%28kynologia%29#cite_note-2"][SIZE=2][3][/SIZE][/URL]). Polska nie ratyfikowała Konwencji, zakaz kopiowania w Polsce wynika z prawa krajowego. może to był martwy przepis? Kurczę, nie wiem. Też się zastanawiałam... [/quote] Zakaz kopiowania istnieje od 1997 r., gdyż zgodnie z art. 27 ustawy o ochronie zwierząt, wszelkie zabiegi lekarsko-weterynaryjne w celu innym niż ratowanie życia i zdrowia albo ograniczenia populacji są zabronione. Jednocześnie art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy stwierdza, że okaleczanie zwierzęcia albo wykonywanie na nim niedozwolonych zabiegów jest znęcaniem się. Przez pierwszych 10 lat inspekcja weterynaryjna (która jest organem wyznaczonym do sprawowania nadzoru nad przestrzeganiem ustawy) ścigała weterynarzy, którzy kopiowali psy. Ale Związkowi Kynologicznemu w Polsce było to nie na rękę (kasa! kasa!), twierdzili więc, że przepisy są "niejasne" i w 2007 r. "z zadowoleniem przyjęli" ;) korzystną dla siebie interpretację ustawy w wykonaniu urzędniczyny z ministerstwa rolnictwa, który oznajmił, że obcinanie psom uszu i ogonów, to nie jest taki zwyczajny zabieg weterynaryjny, tylko "inny zabieg wynikający z technologii produkcji". W ten sposób, ZKwP dowiedział się, że istnieje "technologia produkcji psa rasowego" i bardzo się z takiej technologii ucieszył!!! Głównemu Lekarzowi Weterynarii najwyraźniej odebrało ze zdziwienia mowę, bo przestał się wypowiadać na ten temat. Wcześniejszego swojego stanowiska jednak nigdy nie odwołał, choć przezornie wolał się nie stawiać ministerialnemu urzędniczynie! W tym sensie, masz rację, [B]idusiek[/B], był to zapis nie tyle martwy co powszechnie i bezkarnie łamany! [B]Zmiana w nowelizacji nie polega, jak to napisał dziennikarz, na wprowadzeniu zakazu kopiowania, ale na tym, że w art. 6 ust. 2 pkt 1 przycinanie psom uszu i ogonów zostało wskazane wyraźnie, z nazwy, jako znęcanie się.[/B] Teraz więc nie ma mowy o żadnej interpretacji, czy to jest zabieg zakazany czy wynikający z technologii produkcji, odsyłania po interpretację do sądu, etc. Jest to z mocy ustawy znęcanie się i grożą za to kary z art. 35 - więzienie, grzywna do 100 tys. zł, przepadek zwierzęcia i narzędzi, zakaz posiadania zwierząt do lat 10, zakaz wykonywania zawodu związanego z zajmowaniem się zwierzętami! Koniec zabawy w kotka i myszkę!
-
Do akcji przyłącza się także Fundacja na Rzecz Ochrony Zwierząt IUS ANIMALIA
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Ada-jeje']w przeciwienistwie do Ciebie Odi nie jest dwulicowa i wystepuje tylko pod jednym nickiem a nie tak jak Ty pod dwoma droga dosiu.wl.[/QUOTE] Jolu, czy możesz mi to jakoś wyjaśnić, bo chyba nie ogarniam? :???: :???: :???: -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Zgodnie z wniesionymi wcześniej i wczoraj poprawkami art. 33a ust. 3 otrzymuje całkiem nowe brzmienie: [B]„3. Dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego może podjąć działania zapobiegające wałęsaniu się psów na terenie obwodu poprzez: 1) ustalenie właściciela psa w celu pouczenia go o obowiązku sprawowania kontroli nad zwierzęciem; [FONT="]2) odłowienie psa i dostarczenie go właścicielowi, a jeżeli ustalenie tej osoby nie jest możliwe dostarczenie do schroniska dla zwierząt; odłowienie i dostarczenie psa odbywa się na koszt właściciela.”[/FONT][/B] A zatem nie ma mowy o żadnych 200 m ani o dopuszczalności odstrzału. Moja wątpliwość budzi odłowienie i dostarczenie psa do schroniska na koszt właściciela w sytuacji, gdy właściciela tego nie da sie ustalić (pkt 2), ale to już insza inszość... Oczywiście nie wszystkim posłom się taki obrót spraw podoba i jeszcze wczoraj próbowali nas epatować opowieściami o biednych zajączkach upolowanych przez psy. Przezornie nie wspominali o biednych zajączkach upolowanych przez myśliwych! -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='lis'][B]Kahoona[/B] - jaki jest konkretny zapis w kwestii odstrzału bezpańskich psów i kotów? artykuły prasowe powtarzają w kółko tę samą notkę z której nic nie wynika,zainteresowani owym zapisem twierdzą że żadnego zakazu odstrzałów nie będzie w owej noweli,że dopóki nie będzie w tekście ustawy czarno na białym,ze nie wolno strzelać do psów i kotów to będzie można do nich strzelać,bo w Polsce obowiązuje zasada,że jeżeli coś nie jest zabronione prawem to jest dozwolone.[/QUOTE] [FONT=Calibri][SIZE=3]Ponieważ w czwartek przegłosowano poprawkę wyrzucającą z art 6 ust. 1 pkt 5 zapis zezwalający na "usuwanie osobników bezpośrednio zagrażających ludziom lub innym zwierzętom, jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia", a jednocześnie w art. 33a dodano ustęp 4, w myśl którego KAŻDY (czyli myśliwy też), kto napotka porzuconego psa lub kota, ma obowiązek powiadomić schronisko, straż gminną lub policję, więc myśliwy także nie będzie mógł do takiego zwierzaka strzelać, a jedynie powiadomić stosowne organy :) Tak to przynajmniej zrozumiałam.[/SIZE] [/FONT] -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='arkad']A tak niedawno na pośle P. Suskim, niektórzy na tym wątku "psy wieszali". :diabloti: [/QUOTE] Nikt z tu obecnych nie odważyłby się powiesić... psa. Gdziekolwiek. Projekt krytykowali, gdy zasługiwał na krytykę. Zgodnie z przekonaniami krytykującego. Z chwilą, gdy z projektu zniknęły zapisy, zdaniem krytykujących, nielogiczne lub szkodliwe, a pojawiły się te, których w poprzednich wersjach nie uwzględniono, przestali krytykować i zaczęli popierać. Także zgodnie z przekonaniami krytykującego. Proste? -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='kahoona']Znaczy kastrat? No to by tłumaczyło wiele...[/QUOTE] Raczej LEGISTRAT. Cokolwiek by to miało znaczyć... :evil_lol: -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[B]Krzysztof Tołwiński (PiS) [/B]- poseł z okręgu Białystok, który w ostatnich dniach stał się bardzo popularny wśród miłośników zwierząt. Jest to jednak ten rodzaj popularności, której każdy poseł o zdrowych zmysłach wolałby raczej unikać. Wyjaśnienia przyczyn popularności posła Tołwińskiego tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/188739-Mordowanie-zwierzat-w-majestacie-prawa-czy-to-mozliwe/page106?highlight=mordowanie[/url] (post #2641) Otóż poseł ten jest nie byle kim! Opisane szczegółowo na stronie posła ([url]http://krzysztoftolwinski.pl/index.php/biografia-i-dorobek/[/url]) biografia i dorobek świadczą, że poseł ów jest zagorzałym propagatorem POLSKIEGO ZAŚCIANKA! To, moim zdaniem, wyjaśnia "zajazd na projekt ustawy", jaki poseł Tołwiński wspólnie ze swym partyjnym kolegą - posłem Telusem, zorganizował na wtorkowym posiedzeniu połączonych komisji sejmowych! Z innych osiągnięć w dorobku posła moje zainteresowanie wzbudziło to, że poseł jest "inspiratorem wielu rozwiązań w zakresie [B]legistracyjnym[/B]" (cytat z w/w strony posła). Czy rozwiązania "legistracyjne" to coś pomiędzy legislacją a kastracją? Czy ktoś wie coś bliższego na temat tej strony działalności Pana Posła? -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
.[CENTER][SIZE=4][COLOR=blue][B]Oglądajcie dzisiaj Fakty w TVN o 19.00[/B][/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [B]Będzie nagranie z wczorajszej konferencji prasowej zwołanej przez organizacje bezpośrednio po skandalicznym posiedzeniu komisji.[/B] -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='RafKat'][B]Posiedzenie trzech połączonych komisji odbędzie się jednak w piątek po głosowaniach.[/B] [/QUOTE] Czyli około godziny 10 rano. -
[CENTER][CENTER][B]KOMENTARZ ORGANIZACJI OCHRONY ZWIERZAT NA TEMAT PROCEDOWANIA POSELSKIEGO PROJEKTU NOWELIZACJI USTAWY O OCHRONIE ZWIERZĄT.[/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B] [/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B]PiS po raz kolejny daje dowód swego przywiązania do tradycji –[/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B]PiSowsko-SLDowskie liberum veto niszczy projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt![/B][/CENTER][/CENTER] Dziś, 26 lipca br, w Sejmie odbyło się posiedzenie (choć to raczej nie jest odpowiednie słowo na to, co tam się właściwie odbyło) połączonych trzech komisji sejmowych – Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Leśnych i Leśnictwa. Porządek obrad przewidywał przyjęcie sprawozdania podkomisji nadzwyczajnej, która rozpatrywała poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Przez kilka tygodni w podkomisji pod przewodnictwem pani posłanki Magdaleny Kochan (PO), przy udziale posła wnioskodawcy – Pawła Suskiego, sejmowych prawników oraz przedstawicieli rządu i organizacji społecznych, trwały intensywne prace nad projektem ustawy. Dzięki temu, że wszyscy uczestnicy zdawali sobie sprawę, jak ważne dla dobra zwierząt jest uchwalenie zapisów nowelizacji, które, o ile nie zlikwidują, to przynajmniej znacznie ograniczą bezmiar cierpień, jakich doznają zwierzęta w naszym kraju, starano się wypracować wspólne stanowisko i w końcu udało się osiągnąć kompromis pomiędzy wszystkimi zainteresowanymi stronami. Powstał projekt, który byli w stanie zaakceptować zarówno obrońcy zwierząt, jak i myśliwi. Dziś na posiedzenie komisji przybyli przedstawiciele środowiska obrońców zwierząt, a rzesze miłośników zwierząt śledziły obrady transmitowane w internecie na żywo. Zamiast jednak poważnego procedowania projektu nowelizacji i debaty nad przyjętymi w nim rozwiązaniami, byliśmy świadkami żenującego spektaklu bezpardonowej walki politycznej, swoistego billboardu wyborczego na żywo, w którym poszczególne ugrupowania polityczne załatwiają własne podłe porachunki nad krzywdą zwierząt! Zanim jeszcze debata nad sprawozdaniem podkomisji zaczęła się na dobre, a posłowie mieli okazję zapoznać się z ostatecznie wypracowaną wersją projektu, głos zabrał poseł [URL="http://sejm.gov.pl/poslowie/posel6/386.htm"]Robert Telus[/URL] (PiS) i zgłosił wniosek formalny o odrzucenie sprawozdania w całości! Jako uzasadnienie posłużył się rzekomym brakiem konsultacji projektu z organizacjami samorządowymi. Natychmiast poparł go jego partyjny kolega, poseł [URL="http://sejm.gov.pl/poslowie/posel6/496.htm"]Krzysztof Tołwiński[/URL] (PiS), oskarżając przewodniczącą podkomisji, że prace podkomisji odbywały się bez należytego szacunku dla jego ugrupowania. Faktycznie, już na pierwszym posiedzeniu poseł Tołwiński próbował storpedować prace podkomisji, a gdy pani przewodnicząca Magdalena Kochan stanowczo mu to uniemożliwiła – poseł obraził się i demonstracyjnie opuścił salę! Na nic zdał się dramatyczny apel posła Dunina (PO) o to, aby posłowie nie niszczyli szansy polskich zwierząt na lepsze życie i nie wyrzucali do kosza dwóch lat pracy Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, który był tworem ponadpartyjnym i w którym przecież uczestniczyli posłowie wszystkich ugrupowań! W głosowaniu padły 24 głosy za odesłaniem sprawozdania z powrotem do podkomisji i 20 głosów przeciw, 3 posłów wstrzymało się od głosu. Posłowie PiS zwarci i zorganizowani – zagłosowali, przyjęli wynik głosowania owacjami i… opuścili salę. I tak oto posłowie PiS, wspierani dzielnie przez posłów SLD pod wodzą posła Ajchlera, który w ten sposób wziął odwet za to, że kilka miesięcy temu posłowie PO pod wodzą posła Dunina i Suskiego "uwalili" projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt przedstawiony przez grupę posłów SLD, zaprzepaścili w praktyce szanse, aby tak potrzebna nowelizacja prawa chroniącego zwierzęta została przyjęta przez Sejm jeszcze w tej kadencji i weszła w życie od 1 stycznia 2012 r.! Wszystko zostało już upartyjnione w naszym kraju – historia ta dawna i ta najnowsza, patriotyzm i religijność, losy obywateli zmarłych i żyjących, mogiły bohaterów narodowych, codzienne życie obywateli. Teraz okazuje się, że dla posłów nawet zwierzęta mogą posłużyć za narzędzie do tego, żeby dać w łeb politycznemu wrogowi! To, co się dziś stało nie nastraja optymistycznie. Sprawy merytoryczne schodzą nawet nie na drugi plan. One w ogóle na żaden plan nie zostały wpuszczone! Nikogo nie interesowało, co jest w projekcie ustawy. Można się założyć, że posłowie, którzy na hasło rzucone przez posła Telusa bez chwili zastanowienia podnieśli rękę do góry, żeby "uwalić" projekt pilotowany przez posła PO, nawet nie przeczytali pierwszej wersji projektu. Ostatniej nie czytali na pewno, bo ona powstała wczoraj i otrzymaliśmy ją przed wejściem na salę obrad. Nie chcieli jej czytać i omawiać. To wcale nie było ważne. Ważna była polityczna rozgrywka. Zamiast zajmować się ustawą o ochronie zwierząt posłowie zajęli się partyjną bijatyką godną zabawy w wiejskiej remizie! Ryby nie mają głosu, panie pośle Telus, panie pośle Tołwiński i inni dziś klaszczący posłowie. Ale wyborcy mają. Zapomnieli Państwo, że skowyt schroniskowych psów niesie się daleko. Usłyszą go także Wasi wyborcy. I to tak głośno, że w październiku głos zwierząt może zagłuszyć Państwa żałosne dzisiejsze, jakże patriotyczne: "Liberum veto!"
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Posiedzenie połączonych trzech komisji: czwartek 28 lipca godz. 15.00, sala kolumnowa Sejmu / bud. C Porządek obrad: rozpatrzenie sprawozdania podkomisji nadzwyczajnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (druk nr 4257) - sprawozdawca podkomisji poseł Magdalena Kochan. Tym razem transmisji internetowej nie będzie. Może bez kamery posłowie zachowywać się będą mniej teatralnie, a bardziej racjonalnie. Co daj Boże, amen. [FONT=Calibri] [/FONT] -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='kahoona']Już wiem co dalej. Wczoraj wieczorem walcząc z ciemnotą Magda Kochan na szybko zwołała posiedzenie podkomisji i jeszcze raz przyjęto projekt. Udało jej się również zwołać [B]na dziś na godz. 18.00 kolejne posiedzenie połączonych komisji. [/B]Znów robimy podejście do drugiego czytania. Tym radem źli ludzie nie dadzą rady, mam nadzieję. Trzymajcie mocno kciuki. Determinacja naszych posłów jest przeogromna. Nasza również. TRZYMAJCIE KCIUKI! DZISIEJSZY DZIEŃ JEST DECYDUJĄCY![/QUOTE] [COLOR=blue][B][SIZE=4]ZMIANA!!! ZMIANA!!! ZMIANA!!![/SIZE][/B][/COLOR][B][SIZE=4] [SIZE=3][COLOR=blue]Posiedzenie trzech połączonych komisji przełożone na jutro (czwartek, 28 lipca) na godzinę 15.00.[/COLOR][/SIZE][/SIZE] [SIZE=4] [SIZE=2] Jeszcze nie wiemy, czy będzie transmisja. Jeżeli tak, to na pewno nie omieszkamy powiadomić.[/SIZE][/SIZE][/B] -
[B]Wczoraj w Sejmie zakończyła pracę podkomisja procedująca poselski projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Z prawdziwą przyjemnością pragnę zakomunikować przeciwnikom kopiowania, ale z jeszcze większą przyjemnością miłośnikom kopiowanych psów, że w nowelizacji (w art. 6 ust. 2 pkt 1) znalazł się zapis stwierdzający definitywnie, że: [/B][B][B] [SIZE=4][COLOR=blue][B][COLOR=blue]kopiowanie psom uszu i/lub ogonów jest znęcaniem się nad zwierzęciem[/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE] W ten sposób kwalifikacja tego czynu nie będzie już podlegała żadnym naciąganym interpretacjom ani ze strony ZKwP ani organów ścigania. Ustawodawca określił wyraźnie nie tylko to, co dotychczas - że zabiegi takie są niedozwolone, ale też precyzyjnie wskazał, że [B]naruszenie tego zakazu naraża zarówno weterynarza jak i właściciela psa na odpowiedzialność karną z art. 35 uoz, czyli: grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności. [/B] W związku z tym, że nowelizacja podnosi także [B]kary pieniężne do wysokości 100 tys. zł[/B] oraz karę pozbawienia wolności z 1 roku [B]do 2 lat [/B]w przypadku przestępstwa z art. 35 ust. 1 i [B]do 3 lat[/B] w przypadku art. 35 ust 2 (działania ze szczególnym okrucieństwem), mam nadzieję, że chętnych do ryzykowania za taką cenę w celu zadośćuczynienia swym fanaberiom estetycznym nie będzie wielu! [/B][/B]
-
[quote name='kamila_vu'][B]Czy jako uzytkowniczka internetu,mam pomyslec ,ze jestes jakims zbokiem schowanym za nick`em,czychajacym na male dziewczynki,bo tacy tez korzystaja z tej formy komunikacji?! [/B]Tez naleze do zwiazku,i jestem przeciwna kopiowaniu,znam setke innych czlonkow i oni tez sa przeciw.Nie wsadzaj wiec prosze wszystkich do jednego wora.tych co w dalszym ciagu optuja za,jest garstka w porownaniu z caloscia.[/QUOTE] No, no... Ale wyobraźnia! "Co się komu w duszy gra, co kto w swoich widzi snach..."
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
dosia.wil replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Syllepsis']Ja słyszałam u pewnego weta że u GLW zbiera się wszystkie informacje o kazdym wszczepionym czipie. Postaram się ustalić na ile to prawda.Podobno tez pan S. dziś w radiu chwalił się swoim projektem? Słyszałyście go? Powiedział coś nowego?[/QUOTE] W ostatnich dniach stanowisko Pana Posła Pawła Suskiego w sprawie dopuszczalności zabiegu obcinania psom uszu i/lub ogonów dla celów estetycznych (tzw. kopiowania) uległo zmianie. Jeszcze kilka tygodni temu Pan Poseł twierdził, że to są zabiegi wykonywane dla zdrowia i bezpieczeństwa zwierząt. W niedzielę w audycji TOK FM zaś usłyszeliśmy z ust Pana Posła, że: [B][B][B]"W obecnym stanie prawnym takie zabiegi są zabronione (...) i kwalifikują się jako znęcanie. (...) Od 1997 r. obowiązuje ustawa, która zakazuje tego rodzaju zabiegów."[/B][/B][/B] To była zapowiedź tego, co wydarzyło się w Sejmie wczoraj: [B]Podkomisja jednogłośnie przyjęła poprawkę do art. 6 ust. 2 pkt 1 projektu nowelizacji, w której definitywnie stwierdza się, że kopiowanie psom uszu i ogonów stanowi znęcanie się nad zwierzęciem![/B] Choć z nowelizacji z przyczyn legislacyjnych (legislator uznał projekty zapisów za niezgodne z konstytucją lub sprzeczne z innymi ustawami, np. o swobodzie działalności gospodarczej) "wyleciało" kilka sztandarowych pomysłów (m.in. obowiązkowe czipowanie, próba objęcia tzw. pseudohodowli i prywatnych przytulisk i hotelików nadzorem weterynaryjnym analogicznym do tego, jakiemu podlegają schroniska, zakaz prowadzenia schronisk przez podmioty inne niż jednostki samorządu lub organizacje PP, a także włączenie do katalogu czynów uznawanych za znęcanie się trzymania psa na uwięzi dłużej niż 12 godzin (ten zakaz przeniesiono do art 9, którego naruszenie stanowi wykroczenie, a nie przestępstwo a art. 35)), to jednak - po niezbędnych retuszach legislatora - projekt ustawy wprowadza rozwiązania, które idą we właściwym kierunku. Więcej na temat prac nad nowelizacją tutaj: [url]http://stooq.pl/n/?f=490812[/url] Mamy nadzieję, że w nowelizację uda się uchwalić jeszcze w obecnej kadencji Sejmu!