-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by filodendron
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kłapoucha'] [img]http://img535.imageshack.us/img535/6785/img09032.jpg[/img] [/QUOTE] O matko, jakie cudeńko! :) A tę drugą, Łesię, to można tip-top na westa zrobić :) -
A ja mrożę w plastikowych pojemniczkach lub woreczkach - i jak mi się bardziej spieszy to wstawiam taki pojemnik z mrożonką do letniej wody. Rozmraża się szybciej a jednocześnie nic się nie wypłukuje, bo mięso nie ma bezpośredniego kontaktu z wodą. Z kośćmi się tak nie da, ale przy mielonych korpusach, podrobach czy innych mięsach to się sprawdza.
-
[quote name='Martines999']Witam Kiedyś tak karmiłem; rano sucha (bo szybciej-wygodniej) a wieczorem barfowa ucza. Niestety tak się nie sprawdza i choć mojemy byczkowi było "wsioryba" to jednak ślady na trawniku inaczej to opisywały...Albo sucha albo surowizna rano-wieczór. Szkoda psów i ich tyłków.[/QUOTE] To jest osobnicze. Mój pies radził sobie całkiem nieźle w takim układzie - z zastrzeżeniem, że ta sucha to był bezzbożowy Orijen. Na dłuższą metę się nie sprawdziło, bo pies generalnie olewa suche chrupki i po prostu nie dojadał - choć na wyjazdach nadal wspomagam się tą karmą.
-
Mi strona barf.pl działa bez zakłóceń. W kujawsko-pomorskim jest tylko jeden dystrybutor - we Włocławku. W każdym razie tylko ten jeden jest wymieniony na stronie Primexu
-
To znaczy, że postawienie kosza na śmieci w innym miejscu niż pod zlewem też dyskwalifikuje człowieka jako potencjalnego właściciela kota? Zbieram sobie te rewelacje - zastrzelę nimi siostrę męża - ona nie wie, że już szesnasty rok dręczy kota ;)
-
Widać mają dużo chętnych na te koty i full domków, w których można przebierać skolko ugodno. No to szukają takiego z wolierą, bez psów i dzieci, i bez firanek :D No a jak wyrzucają kogoś z forum, to cóż - widać cenzura działa - nie można bezkarnie krytykować jedynego słusznego stanowiska w sprawie firanek ;)
-
[quote name='Agniesia666']a czy można karmić psa suchą karmą zmieszaną z barfowymi kostkami?[/QUOTE] Zmieszaną nie, bo - jak napisała Betty_labrador - oba pokarmy wymagają innych nieco enzymów trawiennych i trawią się w innym czasie (surowe szybko, karma znacznie dłużej zalega w żołądku). Są na forum osoby, ktore karmią systemem mieszanym, ale na zasadzie, że rano chrupki, wieczorem surowizna - odstęp między jednym a drugim min. 8 godzin, z tego co pamiętam. Niektóre psy jednak i takie łączenie niezbyt dobrze tolerują. To też zależy od rodzaju karmy - jeśli już decydować się na jeden posiłek suchy, drugi bafowy, to chyba lepiej, żeby to suche było bezzbożowe - bo trawienie zbóż to jeszcze inna para kaloszy.
-
To chyba zależy, jakie suplementy chcesz kupić. Trochę obawiałabym się, że może między nim zajść jakaś reakcja na dłuższą metę - np. szybsze jełczenie oleju itp.
-
Wszystko jest czymś faszerowane, szprycowane - jakoś trzeba psy nakarmić ;) No chyba, że można mieć własne kurki czy króliki - ale wtedy nadaje się im imiona, przyjeżdża wnuczka, karmi listeczkami i te rzeczy - i znowu je się faszerowane i szprycowane. Kiedyś miałam dobre źródło indyków, ale pan za bardzo związał się z nimi emocjonalnie i już nie mam.
-
Mrozy się skończyły. Może psy przykręciły sobie "ogrzewanie".
-
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
[quote name='Magda & Zicko'] a i tak wszystkie reagują na imie "Masz" :D[/QUOTE] Baaardzo uniwersalne imię - jak uniwersalny pilot do telewizora :D -
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
[quote name='gops']koleżanki suczka wabi się Kleopatra , i to skrót Kleo właśnie.[/QUOTE] O, i ja mam Kleopatrę w tej samej klatce. Też Kleo na nią wołają. Chociaż częściej - Ciotka. Tak to się kończy, jak się wymyśli psu zbyt długie imię :) -
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
Były, były Dżekusie i Cziki. Trochę po Maksiach, Ciapkach i Miśkach, ale faktycznie były :D A mi się przypomniało, jak w erze Reksów i Maksów, sąsiadka nazwała swoją jamniczkę Dziowanna (tak właśnie - Dziowanna, nie Dziewanna) - no i oczywiście wtedy cały blok miał z tego polewkę ;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Wytłumaczcie mi proszę, na czym to polega. Bo i Evel, i Yorkomanka mają incydenty z próbami krycia suk (z innej perspektywy ;)) i - jak rozumiem - nie są to suki w cieczce lub okresie okołocieczkowym. Sądziłam, że samce zapodają sobie taki łomocik w celu ustalenia hierarchii, natomiast w stosunku do suk - tak mi się wydawało - są to zachowania na innym tle? Mój pies (niekastrowany), jak był młodszy, kilka razy przymierzył się do innego samca (raz też dostał łomot - od setera :)). Nigdy jednak nie wykazywał takich zachowań w stosunku do suk. Potrafi być w stosunku do suk trochę namolny (o ile nie przewyższają go znacząco gabarytami, bo wtedy czasem się boi) - bardzo chce obwąchać i bardzo chce to zrobić dokładnie, natomiast nigdy nie próbował (jak dotąd) kryć żadnej suki. Sądziłam, że w relacjach pies - suka, raczej nie pojawiają się elementy dominacyjne, ale jak inaczej interpretować próbę krycia, jeśli suka nie jest w cieczce? -
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
Wacusia też nie :D Yogi i Pluto - to były niegdysiejsze "medialne" imiona dla psów :) Obecnie chyba nawet Marley nie zrobił takiej kariery. Ale Harry i Frodo już chyba tak - choć to niezwierzęcy bohaterowie. -
Ale to zapatrzenie w suche karmy głównie cechuje wetów z nieco młodszego pokolenia. Chodzę do takich trzech wetów, wszyscy są klinikami a oprócz tego mają mały prywatny gabinet. W wieku są takim, że na bank ich własne psy w dzieciństwie chowały się na gotowanym. Jeden to już chyba nawet jest na uczelnianej emeryturze. Oni są bardziej elastyczni. Nie żeby jakoś szczególnie interesowali się dietą psów, ale to jest takie podejście, że pies wszystkożerne zwierzę i przeżyje i na tym, i na tamtym. Jak wspomniałam temu najstarszemu, że pies na surowym to tak się chwilę zastanowił, czy nie trzeba by częściej odrobaczać, ale potem powiedział - no ale jak ze sklepu, dla ludzi, to może i nie. To samo było, jak chodziłam z psem do ortopedy - profesor czyli takie pokolenie plus - nawet za bardzo nie pytał, co tam pies je. Tylko, żeby wagi pilnować i że ma być chudy. A technik - młody, który robił rtg to już mnie zasypał royalami i eucanubami, bo dodatki na stawy, kwasy itp.
-
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
Wacka to mimo wszystko bym nie chciała :D Gdzie te czasy, gdy psy miały na imię Azor, Reks i Ciapek? :) Ciapek był kiedyś bardzo popularny. No i Miśka. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='panbazyl']to jurki takie seksualnie niewyżyte? (wybaczcie lekką uszczypliwość)[/QUOTE] Chyba nie. Nam się pierwszy raz taka sytuacja zdarzyła. Ogólnie yorki mam ok w okolicy. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='sacred PIRANHA'] nastepnym razem jak podbiegnie do nas pies, to szczerze mowiac nie wiem co mam robic...łapać swojego na rece? a pozniej sie czyta na dogomani;-) ze blondyny z yorusiami to jak widzą jakiegokolwiek psa, to łapia swoje zabaweczki na rączki...[/QUOTE] W sumie dobre pytanie. Nasz pundel parę dni temu zapodał lekki łomot yoreczkowi, który podbiegł (nasz na smyczy, tamten bez) i bez żadnej gry wstępnej zaczął gwałcić. Też fajne zestawienie - york i pudel. Nic mu nie zrobił, tylko napluł w grzywkę, ale ja wiem, co będzie następnym razem? Mnie się już zdarzyło brać psa na ręce, z różnych powodów (np. dlatego, żeby nie był tłamszony olbrzymim, metalowym kagańcem przerośniętego ONka) i zawsze mi się wtedy obrywa, że źle robię. Im kto ma większego psa, tym większą pewność w głosie i "jajakoznawca mówię pani" itd. Pewnie, że to psu nie służy, ale sytuacja czasem jest taka, że to mniejsze zło. -
Dziewczyny na pwp pisały, że ten test kliszowy można zrobić samemu - używając wywołanej kliszy z aparatu foto lub kawałka zdjęcia rtg (pewnie prędzej to drugie, bo kto dziś ma aparaty foto analogowe).
-
No miodzio z tymi firankami :D Nie mogę przestać się śmiać :D
-
[quote name='Kirinna']Już nie wiem co myśleć o barfie pytałam się 2 wetow i obaj są przeciwko że względu bakterie i kosteczki w końcu chyba mojemu będę dawała [B]cos barfofego jako coś ekstra a nie jako dietę[/B][/QUOTE] Tylko że teoretycznie to może doprowadzić do problemów prędzej niż barf na pełnym etacie. Pies, który na co dzień dostaje pożywienie zmieniające środowisko w żołądku na bardziej zasadowe (o ile można tak umownie powiedzieć o kwasie żołądkowym ;)) może nie zwalczyć tych potencjalnych bakterii lub nie strawić kości, bo będzie miał zbyt wysokie ph żeby zabić bakterie i zbyt mało odpowiednich enzymów, żeby strawić kość. Może, nie musi ;)
-
[quote name='kris2682']Wiec tak: galeretka z kurzych lapek to raczej nie surowizna ale to juz tez przerabialem nawet z giczy cielecej mu robilem ( 25 zl za kg). A czy ktos wie czy zamiast galeretki surowe kurze lapki? Maj takie samo dzialanie jak gotowane?[/QUOTE] Wygląda na to, że nie mają takiego samego działania. Surowy kolagen jest bardzo trudno przyswajalny. Podczas obróbki termicznej zmienia się jego struktura molekularna - galaretka to nie to samo, co surowa chrząstka. Zapewne dlatego kolagenowe suplementy dla ludzi to hydrolizaty kolagenu.
-
Z Acan - pacyfica ma chyba najlepszą opinię (bo ogólnie opinie o Acanach są różne - sporo psów słabo toleruję taką ilość ziół).
-
Ja tam doświadczona bardzo nie jestem, ale RC mobility przerabiałam z podobnym skutkiem. Psa powinien obejrzeć ortopeda. Jeżeli są wskazania do podawania preparatów na stawy - chondroprotetyków (a pewnie są, skoro wet zalecił RC weterynaryjną na stawy), to znacznie lepiej, zamiast karmy, kupić po prostu te suplementy. RC mobility support (o tę karmę chodzi?) nie różni się niczym szczególnym od innych zbożówek poza dodatkiem chondroityny, glukozaminy i kwasów Omega 3 (EPA i DHA) a to można podawać w formie suplementu.