-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by filodendron
-
Lepiej gotować galaretkę - z kurzych łapek, ze skrzydeł, czy z tych chrząstek indyczych. Surowy kolagen jest ponoć niemal nieprzyswajalny - zbudowany jest ze zbyt dużych cząstek, aby mogły przeniknąć do ustroju. Gotowanie zmienia jego strukturę - tworząca się galaretka - żelatyna to nic innego jak częściowo hydrolizowany kolagen, z którego robi się kolagenowe suplementy na stawy "nowszej generacji". Tak przynajmniej czytałam.
-
Z tym że, dziewczyny, wydaje mi się, że żeby badania prawdziwie odpowiedziały na pytanie o ewentualne niedobory lub ich brak w diecie psa, to trzeba by robić pełną biochemię. Podstawowe badania to za mało - one wychwytują nieprawidłowości bardziej zaawansowane, na etapie pracy/wydolności narządów, co jest sprawą wtórną wobec ewentualnych błędów dietetycznych.
-
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
[quote name='mala_czarna']Szeleszczące dość :) Ciekawe jak pies reagował??[/QUOTE] Może odpowiadał, że chętnie ;) Nie miałam okazji widzieć, ale to dobre imię dla psa, pod warunkiem, że nie ma się kłopotów logopedycznych ;) -
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
O, Tequila też u mnie była :) (Wet zwykł był pytać, czy z robakiem, czy bez ;)) A z alkoholowych to jeszcze Sznapsa spotkałam. -
Z pcv to w sumie tak jak z panelami - wystarczy mieć gdzieś zmiotkę i mopa na podorędziu. Byle nie jednolity ciemny kolor, bo na tym to każdy pyłek widać.
-
Jakie witaminy i pteparaty na ładną sierść
filodendron replied to MoOnY's topic in Suplementy i witaminy
Gryf, a coś z Mikity? Ta firma ma różne opinie, niektórzy twierdzą, że ich preparaty są słabo przyswajalne. Z drugiej strony znam opinię hodowcy szpiców, że ich Megavit na sierść jest super - tylko nie wiem, czy chodzi o zwykły Megavit, czy ten Amino Biotin Megavit na sierść, ale jakby co, to mogę dopytać. Ten z biotyną na allegro jest po 31 zł za 150 tabletek -
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
[quote name='cienkun']Jedna kobieta miała psa który się wabił "Chłopak"[/QUOTE] I jak go wołała? Ej, Chłopaku!? :) U mnie był Bimber. Tez dość zabawnie brzmiało, zwłaszcza gdy pies nawiał i pani go szukała. Bimber! Bimbeeeer! :) -
Nie kupuj czysto beżowej, bo będzie trzeba cały czas sprzątać - w biurze to się chodzi w butach i klienci przychodzą w butach, a pogoda różna (zimą ten piach z sypanych chodników...). Najlepiej sprawdzają się takie melanże - beż z małymi ciapkami brązu lub ciemnej szarości - wtedy nie widać ani piasku, ani innych brudów, no, przynajmniej nie tak od razu, po każdym kliencie ;) Mieliśmy kiedyś wykładzinę, a teraz panele - i w sumie to się chyba sprawdza najlepiej, bo raz dwa można zamieść czy umyć zamiast grać z odkurzaczem.
-
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
Dla samca się nie nadaje, ale co do starszych imion to mi się Bella przypomniała :) Pamiętacie Bellę i Sebastiana? Chyba jedno z pierwszych filmowych psich imion w PRLu :D A dla ciapatych psów to jeszcze Łatek bywał - nie wiem, czy ktoś już go wspomniał. -
[quote name='sacred PIRANHA']generalnie przebiałkowaniem nazywa sie tak naprawde przefosforowanie[/QUOTE] Też mi się tak wydaje - w zasadzie chodzi o nieprawidłowy stosunek wapnia do fosforu, bo nie ma czegoś takiego jak przebialczenie. (Przy czym kości są źródłem nie tylko wapnia, ale też fosforu) A czy Zefir mial oznaczany ten stosunek wapń-fosfor?
-
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
[quote name='gryf80'] samczyk,koloru bezowego z biała łata na pysku przechodząca na lewa przednia łapę[/QUOTE] Cappucino ;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Migori']Zdziwiony właściciel podszedł, chwycił za szelki i usłyszał ode mnie że to brak wychowania.... z jego ust padło pytanie "czyjego? mojego? czy psa?" :flaming::grab::mdleje: Padłam! [/QUOTE] :D Chyba znam to uczucie :) Mijam sobie pana, którego pies (duży) idzie jakieś 15 m za nim, bez smyczy, za to ze wzrokiem wbitym w mojego psa i właściwie to nie idzie, tylko się już skrada jak lampart - sierść zjeżona, ugięte łapy i sunie krok po kroczku, jakby polował na mysz. Pytam więc pana, który akurat zrównał się ze mną, tak grzecznie i nie robiąc rabanu o nic, czy ten jego piesek do nas podejdzie? A on na to - a ja wiem? Może i podejdzie. Ale RACZEJ nic nie zrobi. I poszedł :D -
[quote name='Kirinna']A czy można zamiast zwaczy dać zoładki kurze? U mnie nie można dostać zwaczy a co lepsze panie z mięsnego nie wiedzą co to jest nawet[/QUOTE] W żadnym mięsnym nie dostaniesz nieczyszczonych żwaczy, bo to się dla ludzi nie nadaje ;) A te żołądki kurze, które są w sklepach są czyszczone, dla ludzi - jak najbardziej nadają się dla psa, ale nie pełnią tej funkcji, co nieczyszczone żwacze.
-
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
[quote name='Vectra'] Pies niemniej musi posiadać umiejętność słuchania :)[/QUOTE] Mój posiada i to jest jego przekleństwo gdy przyjeżdża ojciec. Tato lubi z psem pogadać: "tak, kochanie, tak (pies już lekko zarzuca doopką), no tak moje śliczności (merdanie się nasila), no tak, tak, tak, pójdziemy na [B]spacerek[/B] (ogon zamienia się w wiatrak), pójdziemy jak tylko.... wrócę z kościoła! Zonk i doopa blada. :D -
[quote name='evel']Ajeczka, ostatnio parę znajomych psów albo grymasi albo ma drobne problemy żołądkowe - nie wiem, co jest nie tak, może rzeczywiście "coś" wisi w powietrzu?[/QUOTE] No i ja dołączam do tego grona. Wczoraj znowu było przelewanie w brzuchu, chyba go trochę bolało, bo był osowiały i nie chciał jeść - tak przez parę godzin. Kupy niby normalne, ani rzadziej, ani częściej, ale raz zwymiotował pianą. Przestawiam na gotowane na parę dni - u nas to się kiedyś sprawdzało, może i teraz pomoże. A potem to chyba kupię te śmierdziele znowu :/
-
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
[quote name='sleepingbyday'] pamiętam go jak dziś - mojżesz jak nic,[B] tak wyglądał [/B]i pasowało do niego idealnie! [/QUOTE] To znaczy jak? Jak Mojżesz Michała Anioła czy jakiś inny? :D [url]http://chmurak.pl/pic/1521/to-nie-jest-smieszne-mojzesz/[/url] -
Mizianko urodzinowe dla Lenny'ego :)
-
[quote name='zaginiona sara']Moje mieloną wołowinę jedzą. Nie zauważyłam negatywnych skutków.[/QUOTE] Ja daję antrykot (kości nie zjada, tylko "wyciumka", mięso wsuwa aż się uszy trzęsą) i szponder. Też jest wszystko ok (pies niecałe 10 kg)
-
A co z Evel i Zu? Coś się nie odzywają, a miały iść do weta. Mam nadzieję, że brak wiadomości, to dobra wiadomość.
-
[quote name='Soko']gerta, jak dla mnie to przypadek ekstremalny że dziecko będzie między łydką, a psem, wręcz nierealny.. [/QUOTE] Nie, nie - to wcale nie jest nierealne. Dzieci są nieobliczalne. Sama miałam kilka takich sytuacji, że nie wymyśliłabym, bo by mi wyobraźni zabrakło :) Niezależnie od przyczyn, jeśli pies w stresie gryzie człowieka, to zawsze robi się niebezpiecznie. Nie ma pewności, jak pies się zachowa, gdy w stresującej sytuacji dziecko czy inna osoba znajdzie się przed nim, obok, z lewej czy z prawej strony. Nie ma pewności, że będzie wybiórczo atakował tylko łydkę Gops. Na razie tak się dzieje, bo ta łydka jest bardzo "poręczna", ale jeśli zdarzy się sytuacja, że ktoś - z jakichś powodów - będzie bliżej niż Gopsowa łydka?
-
[quote name='Amber'] Nie myśl, że jestem tak bezmyślna żeby zmieniać karmę co worek[/QUOTE] Nie myślę, zasugerowałam się tym, co napisałaś - kilkadziesiąt przetestowanych karm to bardzo dużo worków. [quote name='Amber'] Szkoda, że ty jej nie widzisz, ale może kiedyś... kiedyś, oczywiście nie życzę ci tego, trafisz na psa, który wywróci twój dogomaniacki światopogląd na drugą stronę... [/QUOTE] Ale czego nie widzę? Że mi się pies sypał na RC? Poniekąd to prawda - bardzo długo trwało zanim przejrzałam na oczy i przestałam ślepo wierzyć wetowi, który twierdził, że RC to jest to, czego mój pies potrzebuje, bo sztaby ludzi nad nią pracowały. Rok czasu psa męczyłam, strasznie to było głupie. A Tobie oczywiście życzę, żeby RC nadal pomagał Twojemu psu. Nigdzie nie napisałam, że to w ogóle nie jest możliwe. [quote name='Amber'] A na stawy polecam: [URL]http://animalcare.pl/cani-agil-preparat-stawy-p-1914.html[/URL][/QUOTE] Lecimy na Arthroflexie (też z czarcim pazurem) i Arthro HA na przemian, plus olej z łososia jako źródło Omega 3. Jest super, na razie nie zmieniam nic, ale dzięki - może kiedyś przyda się jeszcze inna zmiana.
-
Gops, posłuchaj dobrych rad i postaraj się zorganizować pomoc specjalisty. Może trzeba zacząć wszystko od początku. To, co Ci się przytrafia, jest po prostu groźne. I - moim zdaniem - jak najbardziej może eskalować. Nie można tego lekceważyć. Ojciec mojej koleżanki został ciężko pogryziony przez swojego ukochanego ONka, bo w "złym" zdaniem psa momencie przerwał mu atak na wiewiórkę. Samo przerwanie ataku psa rozjuszyło, ale może nic by się strasznego nie stało, gdyby nie to, że właściciel przy tym upadł nieszczęśliwie łamiąc nogę, krzyknął z bólu i pies stracił hamulce. Pies Cię gryzie - to poważna sprawa i żadne spraye z wodą tego nie rozwiążą.
-
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
filodendron replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
Troszkę schodząc z tematu ;), to jestem ciekawa, ile osób wołając psa używa imienia, które pies teoretycznie nosi, a ile używa skrótów lub w ogóle innego zawołania :) W praktyce jednak lepiej sprawdzają się imiona krótkie, takie do szybkiego zawołania. Kiedyś też czytałam, że psy lepiej "identyfikują" imiona z jedną samogłoską a większą liczbą spółgłosek, albo wręcz jednosylabowe, takie trochę "zgrzytające" jak Grom, Brom, Zgred, Irga, Drań, Fuks itp. -
[quote name='Amber']Mam wrażenie, że nad tymi karmami ktoś zwyczajnie myśli.[/QUOTE] Nie będę się sprzeczać, choć jeśli w ciągu roku (czy nawet dwóch, trzech) przetestowało się kilkadziesiąt karm ;), to jakoś nie dziwi mnie podrażniony żołądek. Nad RC na stawy raczej nikt szczególnie ani zwyczajnie nie myślał - moim zdaniem to bubel. Podobne zdanie mają znajomi stosujący tę karmę, a o linii dla alergików to już w ogóle setki postów napisano w duchu niezbyt przychylnym, delikatnie mówiąc. I jeszcze nie wylałam pomyj. Twierdziłam tylko, że drogo sobie liczą za tę kukurydzę ;) Ale każdy wybiera sam. Ja RC nigdy więcej nie kupię. Rok na bytówce tej firmy, to najgorszy rok w życiu mojego psa - dla weta najlepszy rok w zakresie naszych rachunków za wizyty. Kompletna porażka. Taką samą porażką okazał się weterynaryjny RC mobility support. Więc ja nie widzę różnicy między bytówką a weterynaryjną wersją karmy tej firmy.
-
[quote name='gryf80']hmmm,wiesz co evel-nie chce cię martwic,ale jeśli psiur miał zapalenie jelit i/lub żołądka to generalnie amciu powinno byc świeże.[/QUOTE] Racja, powinno byc świeże - jak i dla ludzi z problemami tego typu. Ale Zu przecież nie jest aż tak malym psem? lleż może jeść jedno małe udko z dwiema cienkimi marchewkami? Przy chorobie parę łyżek jest ok, ale jeśli będzie poprawa, to dawkę trzeba zwiększać. Gotowanego daje się więcej niż barfu. A jak się dziewczyna czuje?