Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. [quote name='VITALMANIA.pl'] Zmianę kierunku myślenia w tej dziedzinie odzwierciedla między innymi decyzja amerykańskiego Ministerstwa Rolnictwa z 2000 roku, zezwalająca na całkowite zastąpienie białka zwierzęcego białkiem roślinnym w szkolnych obiadach. [/QUOTE] I w obiadach psów tych szkolnych dzieci też? ;) Oprócz wyliczenia ile czego w czym są jeszcze inne aspekty - np. strawność/przyswajalność - szczególnie w krótkim przewodzie pokarmowym psa, który na dodatek nie trawi celulozy będącej budulcem ścian komórkowych roślin. Nie ma też zębów, które pozwoliłby je zmiażdżyć i przeżuć, ani nawet możliwości poruszania szczęką w poziomie - w przeciwieństwie do krowy czy człowieka. Niech już te biedne psy zostaną psami przynajmniej do czasu, gdy na drodze ewolucji wykształcą zęby o powierzchniach żujących ;)
  2. filodendron

    Barf

    Mój nie jada żadnych twarogów, jogurtów, kefirów, maślanek - nic z tych rzeczy. I nie da się tego przemycić. Oprócz serka granulowanego "wiejskiego" w śmietance z Krasnegostawu, hi hi hi. (Ze względu na stopień przetworzenia jada go raz na miesiąc albo i rzadziej.) Nie wydaje mi się, żeby to był niezbędny składnik diety, o ile są inne źródła wapnia. Tak sobie na luźno teoretyzując, to jeśli traktuje się barf jako odtworzenie (na miarę możliwości) naturalnej diety psowatych. Bo niby skąd one ten kefir miałyby wziąć w naturze? (Choć oczywiście - jeśli pies je chętnie, no to super, że je.)
  3. filodendron

    Barf

    Jakoś tak się na Lubelszczyznie kręcimy z tymi kłopotami, hmm..
  4. filodendron

    Barf

    [quote name='SZPiLKA23']Dlamnie tak bo jest bardzo zwarty psu ciezko odgryźć kawalek a wiec odrywa wymamlane wlokna a zeby je wymamlac i zmiekczyc musi sie niezle napracowac, duze psy radza sobie z polowa penisa w 30-45 min, kolezanka miala isc na zabieg sciagania kamienia u corsiaka ale zaczela dawac penisy i po kilku tygodniach bylo widac i czuc roznice,moj mlody sredniak ma pol penisa na kila dni oczywiscie nie zajmuje sie nim non stop ale nawet jak gryzie po godz dziennie to nadal nie jest wstanie go spacyfikowac bardzo szybko, uszy czy ryjki da sie przegryźć dosyc latwo i pies lyka kawalki[/QUOTE] A masz jakieś sprawdzone, dobrze wysuszone (czyt. mniej śmierdzące)?
  5. filodendron

    Barf

    [quote name='SZPiLKA23']Sa i suszone watroby, ryjki, krolicze uszy, raciczki itp itd :D dlamnie penis to nic obrzydliwego, swietny gryzak a jak ladnie czysci zeby :)[/QUOTE] Penis różni się czymś szczególnym od innych suszonych gryzaków w zakresie czyszczenia zębów? [COLOR="#afeeee"](Bosh, jak to brzmi, no ale nazywajmy rzeczy po imieniu)[/COLOR]
  6. filodendron

    Barf

    [quote name='kris2682']Myslalem, ze najbardziej obrzydliwe w barfie sa zwacze wolowe, a tu prosze, penisy wolowe suszone. Gdzie wy to kupujecie?[/QUOTE] M.in. w zooplusie mają niezły wybór suszonych obrzydliwości - penisy, fafle, podgardla, wieprzowe małżowiny, końskie serca itp. Nigdy nie kupowałam, ale tak się jakoś zadumałam nad "wykwintnymi uszami wołowymi rasy czarny angus"... ;)
  7. [quote name='Smolinos']Mnóstwo pudli czekających na nowy dom [url]http://pudledoadopcji.prv.pl/psy%20do%20adopcji.html[/url][/QUOTE] Tę stronę założyła jedna z pudlo- dogomaniaczek, która już chyba tu nie zagląda? W każdym razie strona od dawna nie jest aktualizowana. Niektóre pokazane tam pudelki są już w nowych domkach, inne (Cacek) - niestety - za TM [*] Wszystkie przewinęły się przez ten wątek "pomocowy": [url]http://www.dogomania.pl/threads/177924-Pudle-i-pudlowate-w-potrzebie-prosz%C4%85-o-pomoc[/url]!!!
  8. Teraz już się czasy zmieniły - takie naciski na ślub kościelny to trochę z innej epoki ;) Z czasem, jak się trochę urozmaicimy pod wzgledem rasowym i religijnym, całkiem stracą rację bytu. W Lublinie jest np. na tyle dużo konwersji na protestantyzm, że w końcu się urozmaicimy ;)
  9. filodendron

    Barf

    [quote name='Ewa&Duffel']Ja zawsze kupuję jajka zerówki i pies wcina 2 razy w tygodniu jajko w całości ze skorupką ;)[/QUOTE] Mój księciunio nawet zerówek ze sklepu nie chce :shake: Byłam zdumiona, gdy złapał się za te wiejskie bezpieczątkowce - ale faktem jest, że one wyglądają inaczej niż jajka ze sklepu, nawet zerówki. Mają jaśniejsze skorupki i takie trochę nieregularnie prześwitujące - jakby miejscami grubsze, miejscami cieńsze.
  10. [quote name='gayka']powinien się zastanowic dlaczego Acana jest taka tania .[/QUOTE] Może dlatego, że w kosztach produkcji nie ma reklamy, kolorowych albumów na gratisy, szkoleń dla weterynarzy i gadżetów do ich gabinetów ;) Z tego co wiem, nie inwestuje też w fabryki w dawnym bloku wschodnim ;)
  11. [quote name='evel']Słuchajcie, czy u psa, który jest mocno kontaktowy w stosunku do nas (np. sypia z nami w łóżku, włazi na meble, kładzie się przy nas itd.) sprawdzi się obróżka przeciwkleszczowa?[/QUOTE] Nie znam żadnych danych, ale osobiście nie odważyłabym się. Chemia to chemia. Niech już lepiej siedzi sobie w tej lipidowej warstwie skóry.
  12. [quote name='mala_czarna']Kiedyś to było co oglądać, teraz sama japońska szmira dla tych dzieciaków w tv leci.[/QUOTE] No, ale moi rodzice mówili to samo o "Delfinie Um" :D I że nikt już nie czyta dzieciom Konopnickiej :D :D
  13. Buldog Boguś to brzmi nawet sympatycznie :D A mnie się przypomniał peerelowski medialny pies o ludzkim imieniu - Pankracy. Był taki program dla dzieci - "piątek z Pankracym" :) (I był też Telesfor - ale to smok, nie pies.)
  14. [quote name='KarolinaW'] i do puki nei byłam świadoma co to znaczy latałam po polach i wołałam kuśka:lol: [/QUOTE] :D :D W tym klimacie to w sumie wciąż zdarzają się suczki - Pusie :)
  15. [quote name='panbazyl']Ech... ja w pracy to jestem non stop - nawet w domu. Więc spokojnie sobie w pracy robię "przerwy" na dogo. [/QUOTE] To tak jak ja, hyhyhy. Się śmieję, że jak mnie nie ma na dogo, to znaczy, że mam urlop albo - wyjąteczkowo - całkiem wolny weekend ;)
  16. filodendron

    Barf

    My sobie jeszcze chwilę zostaniemy na tym gotowanym - skoro już i tak przeszłam... Trochę odmiany nie zaszkodzi, szczególnie że u niego pewne rzeczy zdecydowanie lepiej wchodzą ugotowane - ryby, podroby, kaczka ;). A że mąż "upolował" dobre, wiejskie jajka - takie bez żadnych pieczątek, czasem z podwójnymi żółtkami - to zrobię z ich skorupek mączkę, co by wapń w tym gotowanym trochę uzupełnić. Przed powrotem na barf spróbuję się zaopatrzyć w te tragiczne śmierdziele.
  17. O, to masz dużo spokojnych sąsiadów :D
  18. U mnie czasem pojawiają się w Tesco, ale rzadko.
  19. filodendron

    Barf

    Ale takie wiadro sików po gotowanym to tylko na początku - jakoś widać inaczej organizm reaguje. Z czasem to się normuje albo/i zależy od ilości "wypełniacza". Gotuję trzeci tydzień i sikanie jest już takie zwyczajne - ale może to dlatego, że właśnie do porcji daję tylko łyżkę, góra dwie ryżu czy tam płatków owsianych, a to one chyba najbardziej "piją" wywar/wodę. Gotowane mięso jest wręcz bardziej "suche" niż surowe.
  20. [quote name='panbazyl'] Do tego przynieśli kolejnego sąsiada do osiedla na przeciwko... Mamy bardzo przyszłościowe widoki. Ale sąsiedztwo spokojne. [/QUOTE] Masz zakład pogrzebowy vis-a-vis czy cmentarz? ;)
  21. Weimar, zajrzyj na podforum "Barf" w dziale "żywienie" - może znajdziesz tam namiary na źródła tańszego mięsa w swojej okolicy - zależy, gdzie mieszkasz. Ludzie się tam wymieniają namiarami na różne hale, targowiska czy firmy dostarczające mięso dla psów.
  22. [quote name='WEIMAR']no to zostaje wit. E[/QUOTE] Albo żywność niekonserwowana ;)
  23. Ee no, kafle są wybajerzone - cudne!
  24. [quote name='gayka']Nie ma dowodów na szkodliowośc tych substancji. [/QUOTE] Co nie zmienia faktu, że w wielu krajach są one zakazane w produkcji żywności dla dzieci, a w parlamencie europejskim leży poprawka kierująca obie substancje do ponownej oceny bezpieczeństwa, jako podejrzane o działanie alergizujące, rakotwórcze i wywołujące zaburzenia endokrynologiczne oraz skutki immunologiczne. Prawda, że znikomy mamy wpływ na to, czym się nas faszeruje, ale to nie znaczy, że należy sobie odpuścić czytanie etykiet - zawsze można sobie czegoś tam ująć ;)
  25. [quote name='WEIMAR']royal byłby ok, w szczególności dla zwierząt z problemami zdrowotnymi bo składy są zróżnicowane i dopasowane do schorzenia, gdyby nie zawartość chemicznych konserwantów - BHA i BHT [/QUOTE] Ja tam royala bronić nie zamierzam - IMHO to średnia karma z doskonałym marketingiem, ale - gwoli ścisłości - BHA i BHT prawdopodobnie są w większości suchych karm produkowanych z mączek mięsnych, na których nie jest czarno na białym napisane, że nie zawierają sztucznych konserwantów". BHA i BHT są używane do konserwowania mączek mięsnych - a ich zawartości, jako półproduktu - producent finalnego produktu - karmy - nie ma obowiązku opisywać na opakowaniu.
×
×
  • Create New...