Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. [quote name='panbazyl']no rosną :) całe szczęście, bo już inaczej potrzebują opieki [B]a za chwilę nawet nieobecności starych[/B] :) [/QUOTE] To ciesz się tym, że jeszcze masz tę chwilę, bo potem to się nie można doprosić chwili bezinteresownego towarzystwa ;)
  2. Ale dzieciaki mają fajną sypialnię :) Z tego się chyba długo nie wyrasta :) Moja nastolatka też od czasu do czasu ma kaprys i zamiast rozłożyć łóżko wyciąga karimatę. Albo może jej się czasem nie chce tego łóżka rozkładać, nie wiem.
  3. U nas chyba żadne takie "urządzonka" by się nie sprawdziły, bo mój pies lubi chodzić jak robi :) Co najmniej jakby się brzydził swojej kupy i chciał jak najszybciej opuścić miejsce zdarzenia. Mam więc zazwyczaj dwa, trzy kawałki do zebrania i najłatwiej ręką, przez woreczek oczywiście ;) bo z takich "szczypców" to by wypadało przy każdym kolejnym rozwarciu.
  4. [quote name='gryf80'] na razie burki na siersc nie dostana nic[/QUOTE] To żółtko daj - naturalna biotyna :) Podobno fajnie na sierść działa mielona suszona pokrzywa (taka z Herbapolu), no ale to też nie tableta. Teraz daję algi, ale zanim zaczęłam opakowanie to właśnie pokrzywę dosypywałam do jedzenia.
  5. Mnie by się nie chciało dźwigać takiego dużego ustrojstwa :D
  6. Ja jestem wierną "fanką" oleju z łososia (wprawdzie mój pies nie linieje, ale kondycja szaty jest super, skóra czysta, zdrowa, nawilżona, zero łupieżu, przesuszeń itp.). Kupuję taki dla psów, w butelkach. Ale dla ludzi są w kapsułkach - np. Omega 3 - pewnie dla psów też by się nadawał.
  7. No właśnie - oj tam, oj tam - czepiam się :D Sama piłam po cmentarzach, chociaż wcale nie na Ukrainie ;) Dziady, zaduszki, nawskyj wełkydeń - pewnie, że różnorodność jest fajna. Ale żeby robić z tego światowy hit pod tytułem "szkolenie psów"? :D
  8. Może i tak, no ale zabrzmiało jak zabrzmiało ;) : [quote name='Maciej Trojanowicz'] [B]Parki, lasy i jeziora powinny być dla psów[/B], a karać powinno się zachowania agresywne i właścicieli, którzy w takich sytuacjach nie potrafią zapanować nad psem... [/QUOTE] Parki są na spokojne spacery - nie tylko z psem - także z narzeczonym, mężem, dzieckiem, przyjacielem itp. Karać powinno się każdą niechcianą interakcję, która narusza czyjąś prywatność w takim miejscu. Jak dochodzi do zachowania agresywnego, to jest już musztarda po obiedzie, niezależnie od reakcji właściciela - jest agresja, mleko się wylało - to wszystkim szkodzi na różny sposób. Chodzi o to, żeby do agresywnych zachowań w ogóle nie dochodziło.
  9. [quote name='panbazyl']hehehe :) a mnie właśnie tym ujął [/QUOTE] ;) No i nie uważasz, że gość ma lekkie problemy psychologiczne? ;) Jak przejął się tym, że wg amerykańskiego prawa nie wolno mu się spotykać z 16-latką? "O ja cie" ;) - ja mam w domu prawie - 16-latkę :D Pomijając fakt, że takie macho to pogoniłabym z domu wszelkimi możliwymi środkami, to - zakładając, że nie udałoby mi się - za publikowanie takich kawałków na cały świat w życiu bym mu wigilii nie przygotowała :D Książka o szkoleniu psów, która zawiera rozdział pt. "Notka o różnicach dotyczących płci" :D I te różnice, po przyjeździe do tych Stanów, tak gościem telepnęły, że nawet nie wie, jak ją napisać - czy używać "he" czy "she", więc jeden rozdział pisze tak, a drugi śmiak :D
  10. Od lizania to nie. Musiałaby najeść się liści czy łodyg. Tak mi się przypomniało, bo Panbazyl wiele razy pisała, że ma psy wszystkożerne a nawet samowypasające się ;)
  11. A nie dałoby mu się zostawić takiego pogryzionego posłania do dalszego gryzienia jednocześnie dając nowe legowisko? Przy próbach gryzienia nowego "przekierować" go na stare. Mój pies ma jeden kocyk do gryzienia - on się przy tym rozluźnia, relaksuje. Kocyk wygląda już jak ser szwajcarski - kiedyś był właśnie tymczasowym legowiskiem (po zjedzeniu pierwszego, eleganckiego, z wzorkiem w psie łapki :)) ale zostawiliśmy mu go przy wymianie na nowe. I tego nowego już nie zniszczył.
  12. A ja słodką, czerwoną paprykę czasem daję. Myślicie, że nie należy?
  13. U mnie nie ma problemu, bo pies wymaga regularnego rozczesywania i jest przyzwyczajony do spryskiwania odżywkami czy preparatami odkołtuniającymi i spokojnego stania w trakcie - dopiero Wasze posty uświadomiły mi, że faktycznie z nieprzyzwyczajonym psem może być taki kłopot :) Człowiek czasem nie wie, co ma :)
  14. Filodendrony :razz: i fikusy są trujące, więc jak się ma wszystkożerne zwierzaki to trzeba uważać. No i jak się ma uczulenie na lateks to też niezdrowe takie kwiatki. Czytałam trochę Czarka Millana, ale mnie to zupełnie nie pasuje. Nie pasują mi takie nawiedzone gadki o języku energii :D No i jak kupuję książkę o szkoleniu psów, to spodziewam się teorii na temat szkolenia psów, a nie biografii ze szczegółami dotyczącymi problemów z agresją (własną), przekraczaniem granicy i tym, że musiał się biedak ożenić z Amerykanką, żeby zrozumieć, że kobieta to też człowiek i ma swoje prawa :D :D
  15. [quote name='Maciej Trojanowicz'] Parki, lasy i jeziora powinny być dla psów, a karać powinno się zachowania agresywne i właścicieli, którzy w takich sytuacjach nie potrafią zapanować nad psem... [/QUOTE] Bez przesady. Parki są dla ludzi. Lasy dla zwierzyny. Jeziora dla jednych i drugich. Pies ma być pod pełną kontrolą właściciela i nie podbiegać do obcych ludzi i obcych psów. Jakimi środkami właściciel to osiągnie - jego sprawa, ale nie ma tak, że pies do mnie podbiega, a ja uważam to za jego prawo i normę. Co innego wydzielony i oznaczony wybieg dla psów - tam wchodzą ci, którzy chcą. [quote name='AnkaMac'] Jednak ataki na mnie nie ustały, zniszczono mi drzwi, synowie sąsiadek, nadużywający alkoholu i narkotyków, specjalnie kopią w moje drzwi i drażnią moje psiaki, przez co te agresywnie i wrzaskliwie o tym fakcie informują cały świat. [/QUOTE] Nie da się jakiejś kamerki dyskretnie zainstalować?
  16. Jak zawsze teoria sobie, praktyka sobie a między nimi przepaść. W bajce dla grzecznych dzieci wszyscy świadomie i od początku wychowują swoje psy i swoje dzieci, nie ponoszą w tej satysfakcjonującej pracy żadnych porażek, ani ich psy, ani ich dzieci nie mają ADHD, dyspraksji czy innych zaburzeń neurologicznych ani też problemów z agresją. Od urodzenia są empatyczne, współczujące, wyrozumiałe, nie mają napadów złości, nie przechodzą etapów negacji, nie podważają autorytetu przewodników/rodziców. Jest cudnie i wszyscy piszą mądre posty na forum. A w praktyce czasem coś się pieprzy i jak pies jest agresywny, stwarza realne zagrożenie dla dzieci/ludzi, to się go usypia lub szuka mu innego opiekuna (to drugie jest etycznie wątpliwe - wobec tego opiekuna). Dla większości rodziców dziecko jest najważniejsze i jeśli nie może przy psie postawić "policjanta" na 24 h na dobę, to wybiera opcję, w której nie ma zagrożenia dla dziecka. I nie trzeba być do tego "paniusią". Wystarczy mieć więcej pecha niż inni - wehikułu czasu póki co nie ma w stałej sprzedaży.
  17. filodendron

    Barf

    Ponieważ od paru dni gotuję psu jedzenie, to przy okazji testuję te warzywa instant firmy Lunderland, o których kiedyś rozmawialiśmy. I wiecie, to na wyjazdy może być jednak super wyjście. W domu, na co dzień, oczywiście zupełnie się nie opłaca, ale jakby tak jechać gdzieś, gdzie dostęp do kuchni/lodówki jest utrudniony to wtedy, to byłaby bardzo wygodna rzecz - wystarczy kubek/miska, trochę gorącej wody i porcja gotowa.
  18. [quote name='a_niusia'] nie ma 100% skutecznej szczepionki na babeszjoze, co wcale mnie nie odwodzi od tego, zeby szczepic.[/QUOTE] No, mnie jednak odwodzi - tak jak pisze Gryf, zmniejszanie objawów choroby to nie leczenie tylko maskowanie problemu. Poza tym szczepionki nie są bez wpływu na organizm - a raz na pół roku, to często. W dodatku Novibac Piro jest skierowany tylko przeciwko jednemu szczepowi babesia canis (nie wiem, jak pirodog).
  19. [quote name='a_niusia']ja szczepie psy pirodogiem.[/QUOTE] A on jest już w PL zarejestrowany? Bo długi czas nie był. Jest skuteczniejszy od Nobivac Piro?
  20. A coś drgnęło w sprawie szczepień p/babeszjozie? Bo to, co wprowadzili na polski rynek - Nobivac Piro - to mnie jakoś nie przekonuje - szczepienie działa tylko 6 miesięcy i zasadniczo nie chroni przed zachorowaniem tylko zmniejsza objawy kliniczne choroby, gdy już pies zachoruje..
  21. Wybierając obrożę, szczególnie jeśli ktoś ma małe dzieci, bierzcie też pod uwagę, że mogą dzieciaki uczulać - tak na wszelki wypadek piszę, bo czasem coś się zaczyna dziać, a nie kojarzy się tego z obrożą.
  22. filodendron

    Barf

    [quote name='Helga&Ares']czy ktoś z Was się zastanawiał czy pies dostaje w takich proporcjach papu jak powinien? [/QUOTE] No, ja się czasem zastanawiam :) Bo jednak barf wydaje się być sposobem żywienia obfitującym w fosfor bardziej niż inne diety (w suchych chrupach jest to wyliczone, w tradycyjnym domowym nie daje się tyle mięsa - źródła fosforu, nie daje się kości, więc gospodarka wapniem też zapewne jest inna).
  23. Częste pranie na pewno trochę ogranicza działanie kropli - w końcu zmywa się warstwę ochronną łoju a działanie spot-onów polega na tym, że rozprowadzają się w warstwie lipidowej skóry. Działanie obroży jest chyba podobne - substancja czynna tez musi się rozprowadzić po sierści i skórze, więc całkiem prawdopodobne, że częste kąpiele również w tym wypadku zmniejszają skuteczność. Ja staram się dopasować kąpiele do kropli, ale przy cotygodniowym praniu to prawie niemożliwe. Na pewno warto, oprócz kropli, mieć też repelent w sprayu (choćby taki dla ludzi) i psikać nim psa przed spacerem w kleszczowych okolicach.
  24. filodendron

    Barf

    [quote name='Ania&Zefir']Chyba zrobię tak, że po prostu zmniejsze ilość mięsa, zwiększe warzyw i zobaczymy jak to będzie. Nie ma się chyba nad czym już zastanawiać. :) W każdym razie dzięki za odpowiedzi. :)[/QUOTE] A tak z ciekawości - na podstawie jakiego parametru wet postawił diagnozę o "przebiałczeniu"? Coś z mocznikiem wyszło nie tak, z nerkami? Gdyby się okazało, że pies ma nadwyżkę fosforu w pożywieniu to samo ograniczenie mięsa chyba nie pomoże. Trzeba też ograniczyć kości. Zajrzyj na barfny świat. Tam polecają mączkę ze skorupek jajek - zawiera węglan wapnia, który ponoć wiąże nadmiar fosforu w organizmie - trzeba by to gdzieś zweryfikować.
  25. [quote name='Izura']Wiesz jak sąsiadki starsze patrzą na mnie jak wracam ze szkoły i radośnie wołam "Brooowaaaar!";)?[/QUOTE] A młodsze nie patrzą? :D Tak powinno się wołać tylko w piątki późnym popołudniem. Od poniedziałku proponuję Bawarkę ;)
×
×
  • Create New...