Jump to content
Dogomania

malgos

Members
  • Posts

    560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by malgos

  1. Uszka mała ma jamnikowate, ale łapki wysokie, pod jamnika chyba się nie podszyje, choćby chciała ;)
  2. Peterek od wczoraj rezyduje w Chrzanowie na Zielonej- domek w sam raz dla niego- niewychodzący. Ze swoimi krótkimi łapkami nie miałby szans w starciu z innymi kotami czy przy ucieczce, będąc kotem wychodzącym.
  3. Plakaty psiury już mają, lecznica ma rozwiesić. Pies ma obrożę, gdyby ktoś był w lecznicy- może warto pooglądać ją dokładnie? Coś mnie wczoraj przyćmiło, że tego nie zrobiłam.
  4. [quote name='hanek']W lecznicy do przyszłego poniedziałku przebywają dwa psiaki zgłoszone przez Sztab Antykryzysowy, czy jak mu tam. Jeden to szczeniak co leżał pół dnia w krzakach, a drugi to jakiś kulejący, potrącony piesek. W przyszły poniedziałek jadą do schroniska w Mysłowicach. IKA&SONIA, jeśli malgos da radę porobić im fotki, to może znajdziesz czas żeby im zrobić allegro?[/quote] To własnie te pieski: Ok. 4- miesięczna, nieduża, czekoladowa suczka, błąkała się w Płazie przy drodze do Pogorzyc. Milutka i śliczna, strasznie rozpacza i denerwuje się w klatce. [IMG]http://images46.fotosik.pl/171/d362a563c71d3a1bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/171/d49175a9d73e717emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/171/dc5270d4bdc621b5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/171/8362573168ad4864.jpg[/IMG] I pies odłowiony na Rospontowej, o potrąceniu nic nie wiem, trochę kulał- to fakt. [IMG]http://images49.fotosik.pl/171/6f37c83e850c5a97med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/171/04455c6461db3904med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/167/c7f8227d83ffe101med.jpg[/IMG]
  5. Makrelka też już w nowym domu- również zamieszkała w Dulowej, została sąsiadką Dziurka :-) A to jej wczorajsza fotka. Może tego nie widać, ale wyrosło się dzidziusiowi. Ma fantastyczny charakter i jest wyjątkowo inteligentna. [IMG]http://images47.fotosik.pl/167/473cad6f6faada69med.jpg[/IMG]
  6. Dziurek ma dom :smile: w Dulowej- wychodzący, w bezpiecznej okolicy, przy lesie- o taki właśnie chodziło :multi:
  7. [quote name='IKA & SONIA']Super wieści Malgos :loveu: Jesteś chyba zakociona jak nigdy dotąd :evil_lol:[/quote] Nigdy nie przypuszczałabym, że będzie u mnie tyke kotów, i nie przypuszczałabym, że, jeśli tylko zdrowe- są tak niekłopotliwe. Wymagają dużo mniej pracy niż cztery chore szczeniaki, które miałam w zimie. To dopiero była jazda :roll: :roll: :roll:
  8. [quote name='Ada-jeje']Hej, malgos Tobie zamiast ubywac to przybywa i stadko znow sie powiekszylo :crazyeye:[/quote] Ubędzie, spoko ;), to przejściowe. Wakacje- słabo idą adopcje, a kotów w tym okresie urodzaj. Nigdzie wtym roku nie wyjeżdżam, do jesieni pójdą wszystkie albo prawie wszystkie. Zimą dobrze "idą" nawet dorosłe.
  9. Pinia zamieszkała dzisiaj w Krakowie, ma fajny domek :multi: Nie było chętnych na sześć dzikusów z Jaworzna, więc wzięłam je ja :evil_lol:. Są zdrowe, ładnie się oswajają, pójdą do ludzi ;) Ich "właścicielka" złapała też matkę i wysterylizowała ją we własnym zakresie. Stan na dziś:19 sztuk- 17 maluchów: Hefi, Makrelka, Pixel, Dzidek, Karmelek, Polly, Peter, Adi, Zuzia, Tupek, Bufi + 6 jeszcze bez imion z Jaworzna i 2 dorosłe: Dziurek i Felix. U ośmiu maluchów leczymy świerzba, poza tym póki co wszystko OK :-)
  10. [quote name='Ada-jeje']Malgos jak Ty to robisz :crazyeye: siedzisz cicho jak mysz pod miotla i tylko czytamy, ten znalazl DS, ta znalazla DS, jestes czarodziejka :lol: czy zawarlas pakt z :diabloti:[/quote] Zdążyłam tylko poznać specyfikę rynku ;) :lol: Nie rozpisuję się, bo w kółko sprzątam koopy :roll: Pomaganie zwierzakom daje radochę, ale ludzie wkurzają mnie coraz bardziej :angryy: Dzisiaj, przy wypuszczaniu Megi też nie obyło się bez zgrzytu, bo: "Tego to bym się nie spodziewaaaała, że mi tu będzie pani z powrotem koty wypuuuszczać" :angryy: :angryy:
  11. Megi została dziś wypuszczona w miejsce, z którego została trzy miesiące temu zabrana. Tauron znalazł, również dzisiaj, dom w Luszowicach.
  12. [quote name='Ada-jeje']Malgos ja nie nadazam za Toba i Twoimi kiciusiami[/quote] :lol: Trudno nadążyć- aktualnie sztuk szesnaście :lol: Klatka-łapka pożyczona do Jaworzna. Pani chce złapać do sterylki dzikawą kotkę, która przybłąkała się do sąsiada. Namiary na Fundację dostała z lecznicy, bo tu jeździ leczyć swoje zwierzaki. Jest tam też [B]sześć[/B] dwumiesięcznych maluchów tej kotki- zupełne dziczki. Pani karmi to całe towarzystwo. Chciałaby spróbować wyłapać również małe i oswoić, ale trochę ich dużo. Prosi o pomoc, gdyby ktoś mógł wziąć-choćby jednego-dwa. Zobowiązała się wspomagać regularnie Fundację 100zł/m-c w zamian za pomoc.
  13. Pinia i Megi już po sterylkach, wykastrowany został też Felix. Doszedł chłopak do formy, może na poważnie szukać domu. Zrobię tylko nowe fotki, bo jest go teraz trochę więcej ;)
  14. Ufff... i jeszcze o dzieciach Megi: Kaja już w nowym domu, matomiast Adi, Bufi i Tupcio zaczęły brzydko kichać i od wczoraj dostają antybiotyk (zastrzyki). Pinia i Megi mają na piątek umówiony termin na sterylki.
  15. [IMG]http://images37.fotosik.pl/153/bc87031a45e1d2fc.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/157/0655125992e657acmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/157/74061ac97c38be36med.jpg[/IMG] A Pinia na to mówi: Wszystkie dzieci są nasze :lol: (Chociaż naprawdę jej- tutaj tylko jedno) [IMG]http://images43.fotosik.pl/157/ceac6fd155252931med.jpg[/IMG]
  16. I nowe nabytki ;) Dwa bure kocurki (ok. 3mies.), które przyszły na świat w gdzieś w zakamarku elektrownianej hali. Ich dotychczasowe życie upływało w huku, pyle, ciągłym strachu i głodzie. Nie są dzikie, bardzo spokojne, początkowo były bardzo wystraszone, teraz dają się brać na ręce. I są zdrowe. Wymagały jedynie odrobaczenia. Udało się złapać tylko dwa z trójki rodzeństwa. Trzeci- najbardziej nieufny juz zdążył gdzieś przepaść... Pixel-bardzo chudziutki, ale powoli nabiera ciałka [IMG]http://images40.fotosik.pl/153/eacf98c9334075b3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/157/4d59d5fe6fba6e53med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/153/69db5f5a03a4a1e3med.jpg[/IMG] I Tauron- trochę większy, bardzo milutki kocurek z lekkim zezikiem [IMG]http://images37.fotosik.pl/153/e9d5829a561176bamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/153/69696265b861e48d.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://images47.fotosik.pl/157/79c2c59fda3a2a3bmed.jpg[/IMG] Polly- czarna koteczka, również trochę nieśmiała [IMG]http://images43.fotosik.pl/157/81f0d4dbfc693ec2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/157/06acd723c2163038med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/157/59435342097e589emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/153/244c8c0927dba61emed.jpg[/IMG]
  18. Dzidek- burasek [IMG]http://images37.fotosik.pl/153/7e15c83dff684312.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/157/aa196b7b747f7390med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/153/7fce7885cbf05ea7med.jpg[/IMG] Karmelek: bardzo kontaktowy, mruczący, lubi pieszczoty [IMG]http://images44.fotosik.pl/158/e9b6cd2a7ef3e38cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/157/d67692bd5da333c8med.jpg[/IMG]
  19. Przedstawiam kotki z Trzebińskiej: Dzieci dzikiej piwnicznej kotki- czwóreczka, trzy kocurki i koteczka. Matka została wysterylizowana przez Fundację i wypuszczona. Są w trakcie leczenia świerzbu w uszkach, dwa kocurki -Peter i Dzidek- niestety, prawdopodobnie za sprawą niedoborów żywieniowych lub jakichś spraw hormonalnych mają bardzo krótkie łapki. Dostają zastrzyki witaminowe, być może to się wyrówna, chociaż częściowo, być może takie już zostaną. Peter:czarny kocurek, trochę nieśmiały [IMG]http://images44.fotosik.pl/158/552157e291d79158med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/158/87a625f83f5942a0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/153/08843901fe5c9b54med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/153/d185ba5fe8ea5c5dmed.jpg[/IMG]
  20. Mini mini przedwczoraj zamieszkała w Luszowicach, a wczoraj Kaja znalazła domek- w Chrzanowie :-)
  21. Tak, to te. No cóż, dołączyły do mojego zdrowego stada kotów czyli do Pini, Makrelki i Hefi. Świerzba rzeczywiście miały, ale już zatruty. (Drugie stado to kociokatarowce).
  22. :angryy: :mad: :angryy: :mad: :angryy: Kotki z Trzebńskiej miały wrocić na Trzebińską. Takie do końca były zapewnienia, słyszałam to kilka razy. Wczoraj dzwoni do mnie ich opiekunka: Pani Małgosiu, ale ja nie mogę wziąć do siebie tylu kotów! U mnie nie ma warunków... itp., itd... Mogę wziąć co najwyżej jednego, no, może zapytam koleżanki, może wzięłaby drugiego. Podziękowałam za współpracę w brzydki sposób :angryy:
  23. Holy zamieszkała w Katowicach
  24. I najnowsze wieści: Wygląda na to, że Kaja, Zuzia, Bufi, Tupcio i Adi wygrywają z kocim katarem, tylko Bufiemu troszkę cieknie z nosa, co drugi dzień dostają lydium na podniesienie odporności. Pinia, Holy, Hefi i Makrelka- w porządku (Makrelka dostaje lydium profilaktycznie ponieważ mam w domu kk) Z wystawianych przeze mnie kotów Makrelka i Dziurek są leczone na koszt miasta. Cztery kotki- dzieci piwnicznej kotki z Trzebińskiej wczoraj zostały odrobaczone (na mój koszt, żeby nie przysparzać kosztów Fundacji, a jednocześnie nie zniechęcać kosztami DT, który podjął się opieki i utrzymania czterech małych kotów) Pytanie: Czy, gdyby się okazało, że czwórka z Trzebińskiej ma świerzba w uszach- czy to leczenie może pokryć Fundacja? Zakupiłam dziś dużą korkową tablicę (90x120) i mamy obietnicę umieszczenia jej w godnym miejscu w lecznicy na Mydlanej :smile:
×
×
  • Create New...