Jump to content
Dogomania

malgos

Members
  • Posts

    560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by malgos

  1. Dziękuję za wszelkie wsparcie dla maluchów. Niestety nie wszystko układa się tak, jak by się chciało. W ubiegłą środę szczeniory dostały drugą dawkę advocata, a niedługo potem miały być zaszczepione. Jednak na drugi dzień Kabirek zaczął kaszleć i cały plan wziął w łeb. W piątek dostał profilaktycznie surowicę na nosówkę i od tej pory birze ditrivet. Jakby tego było mało- wczoraj zaczęła kaszleć Wiola. Ona i Lucjanek dostały surowicę dziś. Może to jednak nie to paskudztwo, tylko kaszlą, nie mają temperatury. Oby :roll:
  2. [quote name='hanek']Trzeba by kocicę złapać, zbadać (podobno te koty chorują na jakąś chorobę skóry, wyłysiałe placki mają i krwawe rany) i ewentualnie wysterylizować.[/quote] Wygląda to na grzybicę, właśnie to przerabiam. Takie leczenie trwa, przyjmując optymistycznie, dwa tygodnie. W tym czasie może zarazić i inne koty, i ludzi, to bardzo zaraźliwe. Jest szansa, żeby ją po złapaniu umieścić gdzieś w odosobnieniu? Poza tym już samo wystąpienie grzybicy świadczy o braku odporności i nie śmiałabym ryzykować od razu sterylki. Najpierw wyleczyć i podnieść odporność- moje skromne zdanie, później sterylka. Tylko do tego potrzeba DT na kilka tygodni :roll: .. a jeśli to jest kotka dzika lub półdzika- sprawa się tym bardziej komplikuje :razz: Natychmiastową sterylkę mogłaby przeżyć lub nie- jeżeli padnie ofiarą wirusów, które pewnie nosi w sobie będąc bezdomnym, przyblokowym kotem...
  3. [quote name='psiama'] Czy może trzeba wesprzeć finansowo albo rzeczowo dzieciaki (lekarstwa kosztują, żarełko też). Proszę o informację bez obwijania w bawełnę :p [/quote] Wszystkie cztery szczeniorki u mnie są pod czułą opieką chrzanowskiej Fundacji Pro Animals. Oczywiście każda pomoc mile widziana :smile:
  4. [quote name='IKA & SONIA']Jasne, że ciotki poogłaszaja ;) Malgos Twój nr tel podać w ogłoszeniach?[/quote] Tak, proszę. [IMG]http://images50.fotosik.pl/54/a8bd67d5c107de7e.jpg[/IMG] Dziękujemy ciotkom :lol:
  5. [IMG]http://images47.fotosik.pl/54/3a1872d1ccfefefcmed.jpg[/IMG] Czy ciotki mogą nas poogłaszać? Cała trójeczka miała dziś powtórkę advocata. Trochę niepokoi mnie Kabirek- od wczoraj dziwnie chrząka i pokasłuje, jakby coś przeszkadzało mu w gardziołku. Wetka go oglądała, nie widać śladu żadnej infekcji. Pralinka jakby lepiej, mniej kaszle, od powrotu z Arki przytyła całe 100g, ale dalej na antybiotyku. Bardzo pojętna i rozumna z niej bestia :smile: [IMG]http://images34.fotosik.pl/446/5262f28c615de680med.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/54/c991885ab7a57f74med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/452/ba8668e214212c53med.jpg[/IMG]
  6. I razem... [IMG]http://images24.fotosik.pl/319/a04f524e59d52ed2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/54/ff25eb514401035bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/54/1422f0f2d0e233f5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/317/07145822f43dbe1emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/447/475a95cf338ac7b7med.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://images49.fotosik.pl/54/92c58567ab47bfafmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/447/837a315bb362e423med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/54/adb6f0b3c0c35628med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/54/b732acfeaaecd099med.jpg[/IMG]
  8. Wiolcia- delikatna i subtelna panienka. Śmiesznie teraz wygląda z jednym stojącym ogromnym uszyskiem :lol: [IMG]http://images40.fotosik.pl/54/ca51e3a03b81e8c8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/54/abf7d63ba3b83433med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/447/f8101a17c23800c0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/54/897fa6f78ebdaacbmed.jpg[/IMG] Kabirek vel Karabinek- najwiekszy rozrabiaka [IMG]http://images42.fotosik.pl/54/a7f26f474f0a3550med.jpg[/IMG]
  9. Moje maluchy. Lucjanek- przemiły i przytulaśny gość [IMG]http://images48.fotosik.pl/54/db5c750f29177397med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/54/8716ea012d3f48abmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/54/3be0fef6a995066dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/446/41463c6159e0e8bbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/317/ee6b6b5dbdaadee5med.jpg[/IMG]
  10. Tak, wielkie dzięki, będę się kontaktować :-)
  11. Wszystkie maluchy czują się świetnie, rosną jak na drożdżach i są po prostu boskie! Pralinka jeszcze kaszle, ale coraz mniej, te 2,5 kg psa pochłania jedzenie jak smok :lol: Jutro postaram się wrzucić najnowsze foty.
  12. [quote name='Ada-jeje']Malgos bez urazy ale mozna Cie nazwac prawdziwa kocia mama, choc, teraz szczeniory u Ciebie zagoscily, i z Twoja czarodziejska moca chyba tez szybko domki znajda i co Ty biedna bedziesz robic w tak pustym domu :evil_lol:[/quote] "Kocią mamą" to jeszcze pikuś, ale "ciotką na dogo"- tego bym się po sobie nie spodziewała ;):lol: Natalia, zapytaj może w lecznicy.
  13. [quote name='Ulaa']A tutaj meilik z allegro, co odpisac?:[/quote] Oczywiście, że jeden kot nudzi się w pustym mieszkaniu, towarzystwo jak najbardziej wskazane. Dwóm jest raźniej, zwłaszcza, gdy opiekun pracuje i przez większą część dnia nikogo nie ma w domu. A Felicja jest zupełnie niekonfliktowa, świetnie dogaduje się z innymi kotami, jestem przekonana, że nie byłoby żadnych problemów. Melonek wrócił do Żarek i myślę, że będzie tam szczęśliwy. Pierrotek też się przeprowadził. Znalazł domek w Chrzanowie, na Jordana, w sumie niedaleko miejsca, skąd został zabrany. Gdyby tam został, nawet gdyby przeżył, byłby teraz już zupełnie dzikim kotem, a tak- jest wspaniałym, wesołym mruczkiem :loveu: On był ostatnim z kotków z Oświęcimskiej...Tylko Cecylkowi się nie udało... niestety. I- po raz pierwszy od pół roku nie ma u mnie żadnego małego kota (a w tym czasie "wyszło" ich ode mnie, małych i dużych- sztuk 23 :-)). Jakoś mi dziwnie :roll: I jeszcze- [B]Dziękuję wszystkim ogłaszającym:loveu:[/B] Nie udałoby się to bez Was.
  14. Wszystko było zgodnie z planem :-) Przekazałam Króweczka Reno w Częstochowie i pojechał dalej. Ciekawe jak upłynęla mu dalsza droga. Do jego dokumentacji dołączyłam zalecenia co do rehabilitacji z dokładnymi opisami ćwiczeń, które wreszcie wczoraj udało mi sie zdobyć na maila. Jeżeli trzeba je jeszcze gdzieś przesłać np.w celu przetłumaczenia to są u mnie. Krówek- jak zwykle- jeśli chodzi o zachowanie to super. Na początku podróży był trochę niespokojny i wiercił się, później był zainteresowany drogą, aż w końcu zasnął. [IMG]http://images43.fotosik.pl/52/58a4c903ca5587c0.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/448/f4427a84b44858b2.jpg[/IMG]
  15. :mdleje: Melonek chyba jednak wróci do pierwszego domku. Państwo za nim tęsknią i po naradzie postanowili przeorganizować swoje mieszkanie tak, aby zapewnić mu pokój, gdzie będzie wolny od zaborczego królika. Liczą na to, że z biegiem czasu królik przywyknie do nowego lokatora i nie będzie tak nerwowo reagował, a Melonek też będzie coraz większy i nie będa się obawiali, że królik zrobi mu krzywdę- tak, jak to było teraz :roll:
  16. Dementuję mylną informację o śmierci Kabirka. Szczeniaczkiem, ktory wtedy odszedł za TM była [B]Birka [*][/B] Gdy pierwsze dwa maluchy- Lusię i Kabirka zostawiałam w Arce, zostały oznaczone kolorowymi opaskami na łapkach- Lusia dostała niebieską, a Kabir czerwoną. Lusia odeszła wcześniej, a w poniedziałek, gdy dzwoniłam- informacja brzmiała: "czerwony" szczeniaczek zmarł. Odebrałam wczoraj Kabirka, Lucjana i Wiolę- ta trójka maluchów poradziła sobie z parwo. Bardzo urosły, są pełne energii, nie wymagają już podawania jakichkolwiek leków. Wszystkiwe szukają domów, bo dom dla Lucjana, który odwiedziliśmy wczoraj, nie okazał się dla niego odpowiedni. Zabrałam też wczoraj z Arki Pralinkę. Dalej kaszle, bardzo wychudła w tej walce z nosówką, ale nie wymaga już hospitalizacji. Podaję jej leki.
  17. [quote name='Ada-jeje']Malgos jezeli kotki ktore sa u Ciebie sa juz zdrowe to moze przed adopcja lepiej bedzie poddac je sterylce. :-o[/quote] Tak, na pewno, ale potrzebują jeszcze trochę czasu. Leczymy jeszcze świerzba, grzybicę, poza tym są zabiedzone, sama wet. Lucynka stwierdziła, że jeszcze poczekałaby. Myślę, że Felicja powoli mogłaby się już zbierać do sterylki. Melonek wczoraj [B]wrócił z drugiego domu[/B]. Tym razem z powodu ciąży opiekunki, której lekarz odradził trzymania kota. Jednak biedaczek ma pecha. A więc [B]Melonek nadal szuka domu![/B] [B]Bardzo proszę o ogłoszenia dla niego i dla Pierrotka.[/B]
  18. [quote name='Ulaa']Malgos, czy któryś olkuski kot potrzebuje już ogłoszeń?[/quote] Felicja może już być ogłaszana. Jak znajdę chwilę, zrobię jej jeszcze jakieś ładniejsze fotki. Felicja to młoda, ok. 2-letnia kotka. Jest wspaniałą, towarzyską koteczką, bardzo spragnioną kontaktu z człowiekiem. Uwielbia się przytulać, łasić, jest szczęsliwa, gdy się ją głaszcze i okazuje się jej zainteresowanie. Felicja jest niezwykle kontaktowa, bardzo spokojna, rozważna i zawsze pogodna. Po tym, co przeszła, szuka domu, w którym będzie się czuła bezpieczna i kochana i opiekuna, który potrafi docenić jej przemiłe i wierne towarzystwo, a na pewno będzie umiała odwdzięczyć się tym samym.
  19. Z Melonkiem wyszło jednak trochę inaczej. Państwo mieli w domu również królika, który biega wolno po domu i załatwia się do kuwety. Między nim i Melonkiem zaczęły się walki, królik go nękał i przepędzał, zaczął też (królik) załatwiać się gdzie popadnie. Opiekunowie zdecydowali się oddać kotka, chociaż bardzo go polubili. Przywieźli go ze łzami w oczach, ze wszystkim, co dla niego kupili- wiklinowym koszyczkiem, materacykiem, kuwetką, zabawkami. Melonek szukałby nowego domku, ale- już go znalazł! Tym razem w Libiążu.
  20. O qrczę, ale przeszedł chłopak awans społeczny :crazyeye: :lol: Byłam przekonana, że będzie miał dobrze, ale, że aż tak :roll: A fotki skąd? Dajcie je, proszę, na stronkę.
  21. [IMG]http://images46.fotosik.pl/50/9dee6a626bf4ecb2.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/315/8e09e3b934434974med.jpg[/IMG] Samanta- młoda trikolorka. W momencie zabrania miała zapalenie gardła, biegunkę, była niewyobrażalnie zapchlona, zarobaczona (m.in. tasiemiec) w uszach świerzb, u podstawy uszu grzybica. Już wyleczona, odrobaczona, jeszcze w trakcie leczenia świerzbu i grzybicy. [IMG]http://images35.fotosik.pl/50/018725d55c1014a3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/50/e9a16a8d397daf5fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/50/c660a36ce9ffd508med.jpg[/IMG]
  22. Spinka- młodziutka koteczka, Zabrana z zapaleniem oskrzeli- wyleczone. Świerzb w uszach- w trakcie leczenia, odrobaczona. [IMG]http://images27.fotosik.pl/314/f6c31a3de5e7b81emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/438/7c9cd636d1a884f9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/315/e8025c5c2a436999med.jpg[/IMG] Felicja- młoda koteczka. Przypuszczalnie nie przebywała tam długo, bo była w stosunkowo dobrej kondycji- była tylko przeziębiona i zapchlona. W uszach świerzb- leczymy, jest odrobaczona. [IMG]http://images42.fotosik.pl/50/4b9d92d9d21debcfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/50/67fba03bc5f996d4.jpg[/IMG]
  23. Pedro. Zabrany z zapaleniem oskrzeli i kaszlem, świerzb w uszach, na grzbiecie galopująca grzybica. Wyleczony, odrobaczony, grzybica jeszcze w trakcie leczenia. [IMG]http://images36.fotosik.pl/50/036df5395a421875med.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/314/7d60e3e5db040029med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/50/f7edcab4a8d9cb4bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/438/adb6f6d70278d4acmed.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...