Jump to content
Dogomania

malgos

Members
  • Posts

    560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by malgos

  1. Może chcieliby zaadoptować Tri? [URL]http://proanimals.org/zwierze/290/tri/[/URL] Od września mieszka u mojego dziadka, ale, niestety, chyba będę musiała poszukać jej nowego domu, bo dziadek stwierdził ostatnio, że ma coraz mniej sił i trudno mu się opiekować kotem. Słodka łobuziara i temperamencik ma- jeżeli takie koty lubią. Zaszczepiona, wysterylizowana. No i musiałby to być naprawdę super domek.
  2. Jakakolwiek pomoc tym biedakom jest bezcenna, dziękuję. Przedstawiam znalezisko Dorixx. Biało- bury kocurek, wygłodzony, wyczerpany, brudny, szukał ratunku pod sklepem. Pierwszego dnia wymiotował i miał biegunkę. Po kroplówce i antybiotyku było już lepiej. Dochodzi do siebie. U mnie -na razie na kwarantannie. Domowy, nakolankowy, najszczęśliwszy na rękach. [IMG]http://images44.fotosik.pl/278/a1a9019a4baf3aeemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/274/6d35e41d42d6217c.jpg[/IMG] Pusinka już w nowym domu- w Krakowie.
  3. Zabranie kilkunastu dzikich, chorych kotów to samobójstwo :shake: Jedyna dla nich szansa to DT- po jednym, po dwa. Długotrwała praca, leczenie, oswajanie, zanim będą nadawały się do adopcji. Reszta- sterylki. Niestety- tym kotom nie potrafię pomóc. Nie wezmę ich do siebie. Ale może ktoś... chociaż jednego... Karma przydałaby się- jak najbardziej.
  4. I trochę większe: [IMG]http://images50.fotosik.pl/277/67f2a0e3f320f044med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/276/2d03942d15b5fab8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/273/9ffd9cb9c5fcf933med.jpg[/IMG] Ten "stół" to całe ich schronienie: [IMG]http://images38.fotosik.pl/273/cfb88274e1ec3b55med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/277/0bf0be08ca5a440fmed.jpg[/IMG]
  5. [quote name='Ada-jeje']Malgos sama wiesz ze z DT masakra, ale jesli mozna je jakos zabezpieczyc odrobaczyc to oczywiscie jestem za.[/QUOTE] Nie mam pojęcia jak można je zabezpieczyć nie zabierając stamtąd. One nadają się do leczenia, a tylko w DT można to zrobić. Kilka zdjęć maluchów, oczywiście nie wszystkich: [IMG]http://images38.fotosik.pl/273/a60bc7f173b8bc59med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/277/12d70d83b010c011med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/272/5b61f6143cc0d77dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/273/62fb5501445078edmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/277/218caf2fee88a569med.jpg[/IMG]
  6. To zupełnie inny odcinek tej ulicy. W tamtym "starym" miejscu została do sterylki tylko jedna kotka, dzisiaj niestety też nie udało jej się złapać.
  7. Kamienica w Chrzanowie przy 29 Listopada. W podwórku- widok, który dzisiaj mnie poraził: osiemnaście kotów. Prawie wszystkie- małe, wyglądające na 3miesiące, chociaż podobno mają ok. pół roku. Te przetrwały zimę. Dziewczyna wychylająca się z okna zapewnia, że zimą było ich czterdzieści. Wie, bo liczyła. W czasie mrozów część pozamarzała. Te ocalałe- obraz nędzy i rozpaczy. Rachityczne, z kocim katarem, na oko już widać, że strasznie zarobaczone. Jedna, dorosła kotka dziś została zabrana. Czy ktoś ma jakiś pomysł? Może jakieś DT? Błagam. Prawie wszystko to młode kociaki- do wyboru do koloru- bure, białe, biało -bure,czarne, marmurki. Jak tylko będę w posiadaniu aparatu- obfocę.
  8. Również zgadzam się w 100% Zastanawia mnie tylko dlaczego tak mało jest chętnych na zdrapane ręce i meble i zas..ne mieszkanie. Przecież każdy mógłby również przeżyć niezapomniane chwile :smile: Nie wiedzą o tym, czy jak... :roll:
  9. Co innego koty zamrażarkowe- to zupełnie odrębny gatunek: [IMG]http://images36.fotosik.pl/160/df2088ae36b8620a.jpg[/IMG] odmienny w swoich upodobaniach nawet od kotów klatkowych (klatkowymi stają się po przepędzeniu królika z wielkim hukiem :smile: ) [IMG]http://images38.fotosik.pl/269/8ad836e5a76f08e3med.jpg[/IMG]
  10. Świetnie, że kitka ma DT! Gdyby nie to, że "kroją" mi się dwa nowe koty na DT- wzięłabym ją bez wahania. A może OT cd? Koty zlewowe i pralkowe to ten sam gatunek co umywalkowe, miskowe i wiaderkowe [IMG]http://images46.fotosik.pl/272/4d6e78880a18eb7c.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/268/387525b1411d8c4amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/273/ca8b832523873534med.jpg[/IMG] garnkowe są z nimi blisko spokrewnione [IMG]http://images41.fotosik.pl/268/ea265790e192b27bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/269/bec64726b317cc98med.jpg[/IMG]
  11. Tą szylkretową kotkę znalazła p. Zosia 11 marca na Orkana- os. Młodości (to pani, która wzięła na DT Barta i Lisę- Lisa została u niej). Kotka z proszącym "miau" podbiegała do każdego, kto przechodził, biegała od człowieka do człowieka. Wystarczyło, że p. Zosia coś do niej powiedziała, a ta po prostu pomaszerowała za nią aż pod drzwi. Więc weszła :smile: Była bardzo wygłodzona, w jednym uchu świerzb, ale ogólnie jest w niezłej kondycji. Robocze imię- Pusinka. Koteczka jest bardzo młoda. Spokojna, bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem, miauczy, gdy tylko p. Zosia znika jej z oczu. Proszę o umieszczenie jej na stronce. Szuka dotychczasowego lub nowego opiekuna. [IMG]http://images43.fotosik.pl/272/54085dd77e323cc2.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/268/822e69dab132eb98med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/184/80563fcf04b978f8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/267/1f301c1f6d3fda81med.jpg[/IMG]
  12. Romek- aktualne foto [IMG]http://images36.fotosik.pl/159/9eb450d82c157266.jpg[/IMG] i Rudik w nowym domu: [IMG]http://images36.fotosik.pl/159/2cfa83593846f40amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/269/eb80cc00b958a42cmed.jpg[/IMG] i jeszcze Lisa: [IMG]http://images49.fotosik.pl/272/43bbc68d936fb96dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/268/5b10919b45dc6c1dmed.jpg[/IMG]
  13. Może najpierw zaległości- fotki z nowych domów (nareszcie spotkałam się z kablem od komórki) Adi- fotki z września [IMG]http://images50.fotosik.pl/272/1bbf1a9dca4a7bd9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/272/eac8269ec1a3d4dc.jpg[/IMG] Tomuś- fotki ze stycznia [IMG]http://images37.fotosik.pl/267/a59203b41b996518med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/272/608469393131460b.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/267/b0be3ed017b989b1med.jpg[/IMG]
  14. Bridgite zamieszkała dziś w Będzinie. Będzie miała do towarzystwa dwa ułożone kocurki i wygląda na to, że to jej się podoba :p
  15. Kola (bo takie dostał imię) już zdrowy i może szukać domu :-) A jego fotki można zobaczyć o tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/112250-Chrzanowskie-i-ProAnimalsowe-Mruczki/page104[/URL]
  16. No, niech będzie "z małą krawatką". W realu bardziej ją widać niż na fotkach. Ale jest, i widoczna :lol:
  17. I jeszcze Kola- czarny kocurek z białą krawatka. Jego historia jest na wątku z miau [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=101883[/URL] i na dogo też [URL]http://www.dogomania.pl/threads/147642-Pszczyna-Pilnie-potrzebny-DT-dla-kociaka-murzynka-atakowanego-przez-kota[/URL] Kola ma ok. 6 m-cy. Jest kocurkiem o bardzo łagodnym charakterze, spokojny, uwielbia się bawić, jest niezwykle kontaktowy.Wielki mruczek, sam wskakuje na kolana. Zdrowy, odrobaczony. [IMG]http://images42.fotosik.pl/182/484d70838d752367.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/269/2dad1b8e7fc7cac2.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/270/4e274df2adb9f228.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/270/5718b2117e47cb0b.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/266/d78f1cb0031eb8e0.jpg[/IMG]
  18. Giza- biało-szara, bardzo drobna, malutka, ok. roczna koteczka. Została zabrana z jednego z trzebińskich zakładów. Jako jedyna z wielu żyjacych tam kotów bardzo lgnęła do ludzi. Początkiem lutego koteczka zamieszkała w domu tymczasowym. Giza uwielbia pieszczoty, i chociaż jest jeszcze trochę nieśmiała, na pewno zasługuje na swojego człowieka i lepsze życie. Jest wysterylizowana. Jesienią ub. roku kotka miała już jedno małe. Niestety szybko zniknęło, nie wiem , co się z nim stało :-( To fotka z października: [IMG]http://images49.fotosik.pl/270/dd2e511b4785693dmed.jpg[/IMG] A to już aktualne foto [IMG]http://images42.fotosik.pl/182/12cf66959bc7457c.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/265/ff924e7532228a80.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/156/caca366f6309f3a6.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/265/dce81eac68a3e8c1.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/269/c01c9fb2fd1cff86med.jpg[/IMG]
  19. I obiecana prezentacja- dopiero dziś, bo po drodze padła jeszcze karta grafiki :angryy: Bridgite- teraz 10-miesięczna koteczka. Kontaktowa, wesoła, ciekawska, bardzo żywa. Bridgite jest typem uroczego łobuziaka- nieraz przymilna (specjalistka od zdobywania serc), nieraz zaczepialska (do zabawy może służyć wszystko). Zaszczepiona, wysterylizowana. [IMG]http://images35.fotosik.pl/124/a233ede7baad3084med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/265/4af5b284ebaae895med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/182/97ff1b7a6af2a395med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/269/cc152ab7b1dc7a07med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/269/0b28b756edc3f96emed.jpg[/IMG]
  20. Tak, mam trzy do wydania. Bridgite, biało- bura, ok. roczna koteczka i 6-miesięczny czarny kocurek. Niestety ostatnio posypał mi się twardy dysk w komputerze :placz: a na starym lapku wrzucić tu zdjęcia to pół dnia roboty :angryy: Może jutro już wszystko wróci do normy, to zaprezentuję kociaki.
  21. missieek, jeżeli do przyszłego tygodnia nie zdobędziesz innej klatki-łapki- mogę Ci dowieźć (tu są jeszcze dwie kotki do złapania, może zdążę)
  22. No nie, gruby zdecydowanie to on nie jest, ale źle też nie wygląda :p A futerko ma super- strasznie mięciutkie :smile: Osłuchaliśmy się dziś powtórnie. Nie jest gorzej, a nawet ciut lepiej. Może odpornościowe i ciepełko wystarczą. Pozbyliśmy się też pchełek- stwierdzono komisyjnie: trupów- sztuk trzy. Mały jest bardziej wylękniony, niż myślałam. Wystarczy głośniejszy dźwięk, i już zmyka do swojej "norki". A potem wystarczy pogłaskać- już mruczando i wywalanie brzucha. I tak w kołko :lol:
  23. Mały (no nie taki znowu bardzo mały ;)) jest jeszcze trochę wystraszony, ale powoli przyzwyczajamy się do siebie. Przemiły kocurek, ma bardzo łagodny charakter. Wczoraj nie bardzo chciał jeść- ale dziś już pałaszował wszystko z apetytem- pod warunkiem, że w tym czasie głaskałam go i przemawiałam czule :lol: Jest bardzo czujny- boi się hałasów. Miał dziś spotkanie z wetką- jest solidnie przeziębiony, ale spróbujemy na razie tylko podnieść odporność- może sam sobie z tym poradzi i nie będzie potrzebny antybiotyk. Za dwa-trzy dni się okaże.
  24. W najbliższym czasie będą i foty, jak najbardziej :p
  25. Udało się wszystko zgrać :-) Kociaczek już u mnie w domku. Dzikości nie ma w nim żadnej, jest tylko bardzo wystraszony. Śliczny i nieśmiały, na rękach się wtula, ale rozluźnia się dopiero po dłuuuższej chwili. Oczka trochę ropieją- dostał już maść i odpornościowe. Jutro pójdziemy się osłuchać czy w oskrzelach i płucach jest wszystko dobrze.
×
×
  • Create New...