Jump to content
Dogomania

gunia

Members
  • Posts

    744
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gunia

  1. gunia

    Mity

    To się tych mitów uzbierało :) Nie będę powielać kilku z nich, które także słyszłam, ale dodam coś od siebie, czego tutaj nie było chyba. Otóż pies z kudłatą sierścią na oczach nie może mieć tej sierści obciętej lub podwiązanej bo za kilka dni oślepnie...(to usłyszałam od kogoś we wsi gdzie mam działkę i ta osoba miała bardzo ale to bardzo brudnego, z całą masą kołtunów psa)...
  2. Ten wątek coś ucichł, a ja tu coś czuję, że będę potrzebować ciotkowego wsparcia. [COLOR="DarkGreen"][B](ciach ---> mod)[/B][/COLOR]
  3. A widzieliście komentarze internautów? To dopiero woła o pomstę do nieba!!!! :angryy::angryy::angryy: Z artykułu zrozumiałam, że zabrali jej tylko szczeniaki, a co z suką?
  4. Mam nadzieję, że sunia nabierze apetytu i trzymam kciuki za psinkę. A tak z ciekawości w jakiej to hodowli spodziewane są szczeniaczki russellka? Bo moi znajomi chcą kupić takiego szczeniaka z rodowodem przed wakacjami.
  5. Pieniądze jeszcze są (wysłałam po Wigilii 70 złotych), a Fart stał się "osobistym" psem P.Prezes i jest na jej garnku. Malwinka czyni postępy bo już rodzina P.Prezes może spokojnie wychodzić, co innego obcy z zewnątrz ale z tym nie ma kłopotu, dlatego z wybiegiem można się spokojnie wstrzymać lub całkowicie zrezygnować. Sterylka przewidywana jest w lutym przed cieczką. Za tydzień, a najwyżej dwa wybieram się w odwiedziny to napiszę coś więcej bo tylko gadałyśmy w dzień Sylwestra ;)
  6. CHI, przecież napisałam, że psa trzeba pilnować ( a w domyśle, że facet miał prawo bronić swego dobytku) i tu się z Tobą zgodzę. Chodzi mi o to, że jeśli wcześniejszego psa zabił z takim okrucieństwem to za to powinien dostać karę. I jeszcze jedna sprawa, która mnie nurtuje to to, czy brama tego faceta jest zamknięta, czy otwarta? Bo jeśli otwarta to moim zdaniem to jest to niepoważne i wcale się nie dziwię, że złażą się tam psy do suki, czy zapolowac na kury. Wtedy wina leży po stronie właścicieli psów, która latają samopas i tego faceta, bo nie zamyka bramy.
  7. A mnie dziwi tylko jedno: czemu autorka pierwszego postu, zamiast pójść od razu na policję lub zgłosić to do najbliższej siedziby organizacji prozwierzęcej, nie zrobiła nic oprócz napisania na dogo parę dni później, że jej przykro, że facet zabił jej psa? Dziwi mnie, że to któryś z kolei pies i to, że facet kierował się w tym drugim przypadku szczególnym okrucieństwem i nic w tej sprawie nikt nie zrobił. Swoją drogą psa obojętnie jakiej rasy powinno się pilnować,a już w szczególności psy ze skłonnościami do ucieczek. Z nicku autorki wynika, że jest pełnoletnia i ja naprawdę nie rozumiem co ma na celu pytanie nas o radę już po fakcie i jak nie ma już żadnych dowodów ? Facet będzie robił to co robi nadal i pisanie o tym na dogo nic nie zmieni.
  8. Kurcze, a tak sie cieszylam, ze Franciszek wreszcie bedzie mial staly domek, a tu doopa. Dobrze, ze ktos wpadl na pomysl lypniecia na inne posty AB bo w tej euforii chyba wiekszosc nawet o tym nie pomyslala. Swoja droga proponuje zglosic to do admina lub ktoregos moda, zeby zbanowal te dziewczyne/kobiete bo to mi sie w glowie nie miesci, ze mozna tak ludzi bajerowac i robic nadzieje w takiej waznej sprawie.
  9. A i dodam jeszcze, ze Fundacja sprawdzila warunki, w jakich ma byc pies i czy to na pewno marzenie tej dziewczyny, a nie np. jej mamy czy kogos z rodziny. Sama najchetniej bym z nia porozmawiala i wiem,ze mam taka mozliwosc wiec ja wykorzystam po Nowym Roku. Mam rowniez swiadomosc, ze jezdzenie na wystawy wymaga prygotowania, systematycznej pielegnacji itd. ale z tego co rozmawialam z moja kolezanka ta dziewczyna interesuje sie bardzo psami i bylaby zdolna do przygotowania psa itd.
  10. Sluchajcie, ja wiem, ze kazdy pies otrzymuje metryke i tlumaczylam to wczoraj swojej kolezance i chyba pojela bo poprosila mnie o pomoc w szukaniu takiego psa. Obiecala mi przeslac numer tej "hodowli" i na pewno tego tak nie zostawie bo koles podobno ma gadane i pewnie nabral juz tak niejedna osobe..:angryy: Z jej slow wynikalo, ze brala info z ZK chociaz mam nadzieje, ze ja tylko zle zrozumialam. Co do wystawiania to predzej chodzi by ta dziewczyna miala mozliwosc pojechania z psem na wystawe, a nie ze to ma Bog wie jaki medalista. Po prostu wole poszukac ja takiego psa, niz maja wcisnac Fundacji jakis kit (tam nikt nie zna sie na psach).
  11. Sluchajcie, moja dobra przyjaciolka dziala w fundacji "Mam marzenie" spelniajacej marzenia chorych dzieci. Jest u nich jedna dziewczynka, ktora marzy o suczce pudelka toya, najlepiej czarnej... Suczka mialaby swietne warunki (mama tej dziewczynki miala kiedys pudle), a najwiekszym marzeniem tej dziewczynki jest jezdzenie z sunia na wystawy (dziewczynka nie jest uposledzona umyslowo). Znalazl sie sponsor, ktory ofiarowal fundacji 2 000 zlotych na pieska ale okazalo sie, ze zdobycie takiego pieska nie jest latwe. Moja kolezanka dzwonila do hodowli poleconych przez ZK i od jednego "hodowcy" dowiedziala sie, ze nie wszystkie psy dostaja metryke w miocie...:mad: Jutro dostane namiar na tego "hodowce" (zglosze to gdzie trzeba) ale ciesze sie, ze zwrocono sie o pomoc do mnie. Drogie Milosniczki pudelkow, prosze o namiary dobrych hodowli, gdzie spodziewa sie szczeniat czarnych toyow w najblizszym czasie!
  12. Aganela, mnie to już nic nie zdziwi. Najgorsze jest to, że jak ktoś chce kupić psa określonej rasy, a przeważnie się na tym nie zna to zaraz usłyszy opinie od "życzliwych" żeby nie kupował psa z rodowodem bo taki kosztuje od cholery, a wygląda tak jak ten bez papierka. Potem szuka ofert psa bez rodowodu właśnie, nawet nie sprawdzając możliwości nabycia psa z hodowli, z metryczką bo wydaje mu się, że zapłaci milion złotych. I takie "myślenie" wykorzytują pseudohodowcy, którzy jak każdy handlowiec zachwalają swoje "produkty". Tak naprawdę to nic innego jak robienie w konia ludzi, którzy kupują psa w typie rasy choć mogą mieć za niewiele więcej psa z rodowodem. Dla mnie powinno być karalne zamieszczanie ogłoszeń typu: sprzedam yorki bez rodowodu bo to jest oszustwo!
  13. Martali, trudno się mówi...W sumie to też beznadzieja, że w niedzielę nie chcą wpuszczać do schroniska choć mają pewnie kartkę, że dzień adopcyjny. Też miałam taką sytuację w jednym z podwarszawskich schronisk... Właśnie dzięki takim sytuacjom psy, które mogłyby znaleźć dom wciąż go nie mają...
  14. A i dodam jeszcze Kiniusiu111, że obserwacje i wnioski to masz kiepskie bo skoro pomagasz bezdomnym psiakom to powinnaś być ostatnią osobą, która kupi psa w typie rasy :cool3:
  15. Kiniusia111, zamiast cieszyć się, że wzięła Cię w obronę moderatorka (choć uważam, że zupełnie niesłusznie, bo temat pasuje do Twoich wypowiedzi jak ulał) to Ty jeszcze zaczynasz nas podjudzać? A gdzie my do cholery napisałyśmy, że psy rodowodowe są na pewno zdrowsze? Psy z rodowodem mają większe szanse na zdrowie, gdyż dobre hodowle dbają o swoje psy, suki i szczeniaki były dobrze karmione, przebadane i zdrowe. Oczywiście zdarza się, że zachorują ale na pewno większe szanse na choroby mają te psy z pseudohodowli, w których nie bada się przed rozmnożeniem psów na wypadek chorób genetycznych bo szkoda na to kasy. Co do kundelków to pomyśl sobie, ile jest ich w Polsce i w jakich spora ich część żyje realiach i sama sobie odpowiedz ile takich psów, jak im się coś stanie, trafia do lekarza? NIEWIELE i stąd opinia, że są zdrowsze...
  16. Martali, postrasz troszkę znajomych dysplazją stawów biodrowych, która częściej zdarza się w psuedohodowlach owczarkowych niż w normalnych, sprawdzonych hodowlach. Niestety na większość ludzi działa jeden argument: pieniądze..więc powiedz im, że lepiej niech dołożą do psa z rodowodem te 200-300 złotych i chociaż mają większą pewność, że nie będą musieli potem dokładać o wiele więcej do leczenia psa.
  17. Kiniusia111, dla mnie każda "hodowla", w której ktoś rozmnaża psy bez papierów i sprzedaje je za pieniądze jest niczym innym jak pseudohodowlą. Nie wiesz chyba, że hodowla ma na celu uzyskanie psa dobrego eksterierowo, o pożądanych cechach użytkowych zgodnych z daną rasą i to nie obejdzie się bez ocen suki/psa na wystawie. A takie "domowe hodowle" zakładane są przez ludzi nieuczciwych, nie dbających o czystość rasy, leniwych, którzy nie chcą ruszyć dupy z psem na wystawę bo mają w nosie czy pies jest warty by przekazać swoje geny i chodzi im tylko i wyłącznie o pieniądze, bo na pewno nie o dobro psów (gdyby kochali swoje suki nie narażali by je na poród). To jest produkcja kundli na sprzedaż po niewiele niższej cenie, ale za to z niespodzianką bo nigdy nie wiadomo co z tego kundelka wyrośnie. Frajda jak nie wiem co! I ja osobiście wolę by pies dostawał parówkę od czasu do czasu lub nawet częściej niż był bez pojęcia rozmnażany.
  18. Nie twierdze, ze wszyscy zalapia o co chodzi i beda to wcielac w zycie. Sadze jednak, ze jesli osoba, ktorej to sie tlumaczy, popiera argumentami (najlepiej takimi z zycia) i widac, ze jest zainteresowana tym co sie do niej pisze, dopytuje to jest cien szansy na to, ze zrozumie. Poza tym ludzie, ktorzy walcza o r=r tez nie wszyscy "wyssali to z mlekiem matki" tylko wlasnie dowiedzieli sie od innych milosnikow psow wczesniej lub pozniej i teraz przekazuja swoja wiedze innym. U mnie nikt w rodzinie nie byl i nie jest zwiazany z psami by mi przekazac taka wiedze, a jednak trafilam na fora i czytalam bardzo madre posty m.in na dogomanii i dzieki temu mysle teraz jak mysle.
  19. Wiecie co, ja to się najbardziej cieszę z tego, że już niektórzy z którymi się pisze zrozumieli o co chodzi. Ta garstak ludzi "naprawionych poglądowo" bardzo mnie raduje :)
  20. Napisałam na zupełnie innym wątku wizażowskim o tych głupich i pustych dziewuchach, że je podrażnię i już mnie znalazły i cytują:) Niby mają ignorować moje wypowiedzi... wystarczy, że zaraz coś tam napiszę i się zagotują, a najwięcej będą miały do powiedzenia "rozmnażaczki" i posiadaczki kundla w typie shih...
  21. Siekowa, a Ty chcesz sprawdzić najpierw ten domek w Komorowie? I kiedy byś chciała się wybrać?
  22. Przeczytałam cały wątek i żeby już tutaj się nie rozpisywać o tym, co ja myślę, to podpisuję się rękami i nogami pod postami WŁADCZYNI ponieważ ma indentyczny pogląd na wiele spraw jak ja. I wyrażam pełne uznanie po raz pierwszy dla kogoś, kto studiuje na UKSW (chyba bo napisała, że na katolickiej, a tylko taka jest u nas w Warszawie) i ma racjonalne podejście do kościoła i życia mimo młodego wieku (ja mam 23, ona pewnie z 19 skoro jest młodsza od bonsai 88). Naprawdę szacun:) Pozdrawiam. Gunia
  23. Maluchy, hop na górę!
  24. Spoko, spoko, chętnie narażę się w imię dobrej sprawy na krytykę i mieszanie z błotem :eviltong: Niestety nick gunia już jakaś zajęła, więc muszę być gunia 23, co jak sądzę w dyskusji zostanie wypomniane, że nie jestem za młoda i się nie znam na psach...:p
  25. No i w końcu mi nerwy puściły, zalogowałam na wizażu żeby powkurzać te wszystkie "rozmnażające" niunie:) A co mi tam, im więcej dogomaniaków na forach tym lepiej:)
×
×
  • Create New...