-
Posts
744 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gunia
-
Dawno mnie tu nie było, a widzę, że wątek ruszył jakoś (co w zasadzie nie cieszy mnie bo to oznacza kolejne chore psiaki). Co do Vetorylu to mój pies po nim nie przytył, a nawet schudł nieco na początku przyjmowania. W ogóle nie słyszałam o dawce 15 mg, moja suczka bierze 30 mg od długiego czasu i widzę, że ma się dobrze. Na kilka dni byłam zmuszona jej odstawić lek (nie było tej dawki w 2 hurtowniach) i objawy znów się nasilły ( piła jak smok i sikała, jakby zamiast tułowia miała baniak na płyny...). Teraz znów przyjmuje Vetoryl i widzę, że sprawia jej to ulgę. Bmj, moja suczka oprócz Cushinga ma również te nieszczęsne guzy i też spotkałam się już z kilkoma opiniami od wetów. Ostatecznie chyba jej tego ruszać nie będę (ma już 13 lat). Uszka też ma łysawe. W ogóle wygląda jak suczka z jakiegoś zabiedzonego schronu w dodatku w zaawansowanej ciąży (tak ludzie mówią jak ją widzą)...Bo łysa, bo guzy, bo duży brzuszek od Cushinga... Ale tak jak pisałaś, że masz sunię jamnikowatą (ja mam w typie jamnika) to jednak utwierdzam się w przekonaniu, że to choroba jamników, sznaucerów i boksiów (albo psów w typie tych ras)
-
No to tymbardziej przekopiuj i do moda... Gówniara jedna.
-
Zgłoś to do administratora, to jest obrażanie ludzi. Zaraz przyjdę Ci z odsieczą :)
-
Też nie wiem czy się śmiać czy płakać.
-
Zaraz ja się zaloguje na nk i chętnie z nimi podyskutuję:)
-
Jesień jeśli pies ma rodowód powinien mieć tatuaż gdzieś (pachwina, ucho). Z numerem zgłaszasz się do nabliższego oddziału Związku Kynologicznego i oni sprawdzą czy ma papiery.
-
Oglądaliście wczoraj na dwójce wieczorem reportaż o tej pseudohodowli i SdZ? Załapałałam się tylko na ostatnie parę minut ale i tak zdążyłam zobaczyć w jakich "warunkach" żyły te psy i czym były karmione (mączką jakąś). To się w głowie nie mieści. I nie wiem czy dobrze kojarzę, czy Ty Yago byłaś właścicielem tego labradora, którego historię przedstawiono? Tak jak mówię, oglądałam tylko końcówkę w zasadzie. Ogłądał ktoś może całość?
-
Wybacz jesień, ale jeśli myślisz, że uratowałaś psa bo się nad nim zlitowałaś, to jesteś w błędzie. Trzeba było uzbierać na wymarzonego psa, albo wziąć ze schroniska i wtedy mogłabyś powiedzieć, że dałaś mu drugie życie. A tak napędziłaś pseudohodowlę kolejną... :shake: Biedna malutka suńka... Współczuję jej z całego serca. Szczenię rodzi szczenię.
-
Boże, biedna sunia :placz: Słuchajcie, a może jakimś wyjściem jak się nic nie znajdzie będzie hotelik ? W Halinowie jest dość dobry hotelik, nie wiem czy mają miejsce, ale właścicielka bierze w trudnych sytuacjach 10 złotych za dużego psa, a sunia jest malutka... Zaraz napiszę jeszcze do Renaty, ona ma hotelik w Sochaczewie, może ją weźmie...Cholera. Nie wiem, co myślicie?
-
Właśnie mam tak zamiar zrobić :) Mogła już sobie darować info, że jedzie na wystawę do Głogowa...:cool3:
-
Słuchajcie, natrafiłam na taką aukcję i coś mi tu pachnie psem zarejestrowanym w ZK i kryciem na lewo: [url=http://www.allegro.pl/item528001780_yorki_szczenieta_i_reproduktor.html]YORKI-szczenięta i reproduktor (528001780) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
-
Dziewczyny a znacie kogoś z Bytomia, kto by mógł sprawdzić domek?
-
Tak...ale najgorsze jest dla mnie to, że widzę czasem, że piesek jest ukochany, nakarmiony, a do tego raz dopuszczony dla zdrowia :angryy: To mnie boli tez, że czasem miłość do zwierząt jest chora i takie na siłę uczłowieczanie (bo suka ma na pewno instynkt i marzy o potomstwie nawet jak nie ma cieczki) strasznie mnie denerwuje. Wiem, że ludzie z gruntu nie są źli... Poza tym w związku z tym, że dopiero chcę zdawać na studia związane ze zwierzętami (narazie studiuję coś co w ogóle mnie nie kręci) to nie jestem uznawana za autorytet i część ludzi ma gdzieś to co mówię.
-
Posty mi się zdublowały
-
Gadałam dzisiaj z Panią Prezes, akurat szła po jedzonko dla piesków:) Ale im się kolacja szykowała, że ho ho:) Tak jak P.Prezes pisała odwiedzę jak najszybciej się da Tomaszów. Zuzka, miło, że chcesz się wybrać również. Trzymamy za słowo ;)
-
Figafiga, na mnie to ludzie już wilkiem patrzą i boją się powiedzieć, że mają psa:) Niestety prawdą jest, że większość osób nie widzi nic złego w rozmnażaniu psów. Prawdą jest teś to, że żadna z tych osób nigdy nie była w schronisku....:shake: Najgorsze jest to, że ja się strasznie uprzedzam do ludzi, których niby lubię, a jak przyjdzie do tematu rozmnażania, i jak upierają się przy tym, że bez rodowodu to rasowy, że suka musi mieć młode i nie chcą przyjąć do siebie moich argumentów to automatycznie jakoś mniej ich lubię..
-
Evl to był link na wizaż, ale nie wiem czemu usunięto. Jak chcesz to zajrzyj na wątek shih tzu II...:shake: Globalnydog, powiedz ciotce, że szczeniaki mogą trafić w złe ręce i wtedy ona będzie miała ich krzywdę na sumieniu
-
Kurczę, czyli każdy kto się zgłosi po psa, takiego może dostać....:angryy: Nawet jak jest umowa adopcyjna, to kto prześwietli 90 domów? Naprawdę szkoda, że włożono tyle serca i wysiłku w akcję, a psy znów mogą trafić do pseudohodowców. Z jednej pseudohodowli może się zrobić 30. Szkoda, że SdZ nie przepada za dogomanią bo może coś by się wyjaśniło.
-
Właśnie, jestem bardzo ciekawa na jakiej zasadzie będą oddawać psy.
-
A czy są shih tzu może? Mam osobę zainteresowaną takim pieskiem. Ma drugiego shih, piesek ma się świetnie (żadna rozmnażalnia), można podpisać umowę adopcyjną.
-
To najlepsza wiadomość jaką mogłam dziś usłyszeć :multi::multi::multi:
-
Dwa razy mi się chciały wstawić zdjęcia, łobuzy jedne:)
-
Zuzka, raczej nie sądzę, że to rodzeństwo Neli, bo przecież zauważyłabyś je wcześniej. Zawsze możesz im zrobić wątek na dogomanii i czekać na odzew. Ja wybieram się do Pani Prezes, tylko nie wiem dokładnie kiedy i jeśli by się znalazł kąt gdzieś dla tych psiaków to mogę je zabrać ze sobą do Warszawy, ale niestety nie do siebie. U nas też mnóstwo bid, wczoraj byłam w schronie i każdego chciałabym wyciągnąć. Wszystkich psów się nie uratuje niestety :-( Co do Nelki to wrzucam fotki. Na pierwszej jej ulubione miejsce do odpoczywania, czyli na mojej kanapie, na poduchach i dwie inne to zdjęcia z przedwczoraj. Jakoś czuła się zestresowana aparatem ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/439/1b911dbd04f554e3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/315/31666a6fe34070b1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/440/5da84541b7191138med.jpg[/IMG][/URL]