Jump to content
Dogomania

NaamahsChild

Members
  • Posts

    2850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NaamahsChild

  1. [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=Purple][B]Maleńka torpeda:loveu:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/2mqroys.jpg[/IMG] [B]Z Kazaanem i Frytką:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/4rddud.jpg[/IMG] [B]Z Cujo:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/9rr2br.jpg[/IMG] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  2. [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=Purple]Dorwałam filmik Gosiu!:diabloti: [B]Zobaczcie:[/B] [URL]http://pl.tinypic.com/player.php?v=vxnqz5&s=5[/URL] [B]A tu kilka spacerowych znalazłam:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/2r77dsk.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/122dr8z.jpg[/IMG] [B]Z Brosem i Frytką:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/14m6jyd.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  3. [B]Spacerowo:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie003-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie055.jpg[/IMG] [B]I odpoczynkowo:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie009.jpg[/IMG]
  4. [quote name='fizia']Szaleńce dwa :) Jak ta Molly to robi - ciałko poskręcane, śnieg po pachy, a Ona lata jakby nigdy nic[/QUOTE] Mnie też to zadziwia, ta jej siła... i żarłoczność.. jak można tyle zjeść? :o Molli - dziękuję..:calus:
  5. [quote name='Molli']Ale Molly rozbrykana. A co z Miszką?[/QUOTE] Wątek Miszki jest teraz tutaj: [url]http://drlucy.pl/index.php?topic=400.165[/url]
  6. [quote name='bros']ciotki która z Was wie - które z Wrocławskich klinik, lecznic biorą udział w akcji "marzec miesiącem sterylizacji" ????[/QUOTE] Brosowa kochana, jeśli chcesz coś odjajczyć tanio - pisz PM, załatwię szybko;)
  7. Wracaj szybko do zdrowia, Anetko.
  8. [B]A tutaj malusi prezencik, dla zakochanych cioteczek:)[/B] [url]http://www.youtube.com/watch?v=efImsOCO-gw[/url] [B]A tu zagadka: gdzie jest Molly? ;)[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie055.jpg[/IMG] [B]Taaak mnie poskręcało:[/B] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Zdjcie047-1.jpg[/IMG]
  9. [quote name='ulvhedinn']My (to znaczy KrA i ja) bardzo chętnie ;)[/QUOTE] Ulv, mam Twój tel, wezmę go ze sobą jutro rano:)
  10. Widzę, że Króliś już wobec Salsy oporów nie ma:) Może duże, rude i odrobinkę straszne z początku, ale potem już niegroźne;)
  11. Faktycznie, majqo, dzięki, nie zwróciłam uwagi:)
  12. Jak ślicznie Iskierka z Mollą wyszły razem:)
  13. Mój TŻ akurat w tym wypadku był przeciwny braniu Miszki, nie ze względu na urodę, lecz ciążę, w której się znajdowała. Na tymczas chcieliśmy wziąć coś ONkowatego i za takimi psami się rozglądałam, szczególnie z uwagi na cechy charakteru - dlatego pojawiłam się na tamtym wątku. Przekonała go wizja suki rodzącej na takim mrozie. Ani ja, a tym bardziej on nie spodziewał się, że będziemy mieć w domu szczeniaki. Dla mnie to nie jest zabawa, której tak usilnie doszukujecie się w moim postępowaniu. Nie dam na stół psa w wysokiej ciąży. Gdybym wiedziała, że jej stan jest bardziej zaawansowany niż zostałam poinformowana, to zabieg odbyłby się możliwie najszybciej. Nie będę polemizowała, bo i tak zostanę zakrzyczana.
  14. [quote name='FOZ']jogi, odpowiedzmy sobie na pytanie: jaka szansa jest, ze ja pokrył pies,ktory chociazby "lezal kolo collaka"?No na to samo mozna by bylo liczyc tez przy kazdej kundlicy, ze moze ją jakis rasowiec pokryl:razz:[/QUOTE] Dokładnie FOZ, myślę podobnie. Hołduję innym wartościom, niż coniektóre z Was, nie tak wyobrażam sobie pomoc zwierzakom - poprzez uzurpowanie sobie prawa do decydowania o ich życiu i śmierci. Nawet tych zdrowych i silnych. Każdy pies jest dla mnie piękny, ja przyjmując do siebie Miszkę, kierowałam potrzebą uchronienia jej od porodu na mrozie, a szczenięta od okrutnej śmierci. Nie ma znaczenia ani wielkość, ani umaszczenie, ani typ czy płeć. A szansę na trafienie do domku, który w przyszłości psa sie pozbędzie, ma każdy. I szczeniak i dorosły pies, a nawet staruszek. Rozumując tym torem, jaki sens miałyby adopcje zwierząt?
  15. [quote name='Koperek']ULV ODEZWIJ SIĘ W SPRAWIE JUTRA- PRZEDSZKOLE CZEKA!!! :) ..a znasz mój nr ;)[/QUOTE] Zgodnie z prośbą graynew przypomniałam ulv o Waszym spotkanku:)
  16. Ja jeżdżę PKP, bo swojego pojazdu się jeszcze nie dorobiłam..;) Mam też takiego kolegę, który kocha jeździć pociągami i za zwrotami kosztów (czyli ceny biletów) jeździ z psiakami po całej Polsce.. i dowozi:)
  17. To najpierw na spokojnie udam się na badania, a dopilnuję, żeby były zrobione bardzo szczegółowo, i wtedy podejmiemy ostateczną decyzję. Nie wiem też, co sądzą weterynarze o konkretnym znieczuleniu tak specyficznego psiego dziecięcia, jakim jest Molly. Dopytam się i dam znać co i jak:)
  18. Hihi, bonsai, widzę, że w takim razie rozumiesz temat:)
  19. [quote name='fizia']Jeśli w Jej stanie nie ma przeciwskazań, a wręcz mogłoby to pomóc to tez myślę, że warto Chociaz ja się nie mogę wypowiadać, bo jestem laikiem w sprawach medycznych[/QUOTE] Fiziu, jesteś jej Opiekunką, kochasz ją, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna!
  20. [quote name='borderkowa']Tak, tak. ^^ Znalazłam na stronie jednej hodowli pety od 1000, wystawowe od 1500. No ale 9 godzin drogi ode mnie, to mnie zwaliło z krzesła i sobie odpuściłam. :cool3:[/QUOTE] Kochana, często po kundelki ludzie jeżdżą jeszcze dalej i dłużej niż 9 h, także spoko, poradzisz sobie;) Ja po swoją "tylko" 7 h;)
  21. Rybko, Miszka miała duże cycolki, wydawało mi się, że kiedyś mogła rodzić. W tej chwili są pełne pokarmu i gotowe. Dr Niżański oglądał jej srom i pochwę, mówił, że prawdopodobnie już rodziła, bo ma ładne, szerokie wejście, co ułatwi jej poród. Mówił, że to bardzo dobrze, bo collie często mają tendencję do wąskiego sromu.
  22. No to Oscar. Majqo, czy jakoś się nimi dzielimy? A może mam poczekać na Twoje i potem uzupełnić?
  23. Trzeba podzielić się jakoś tymi ogłoszeniami, żebyśmy się nie dublowały. Tekst już mamy - tylko trzeba wiedzieć co z imieniem;)
  24. Nie jeszcze nie, ciągle robi nas w konia;) Brzuch ma napięty, maluchy się wiercą, mam nadzieję, że wszystko rozstrzygnie się pomyślnie.
  25. Co do problemów z kręgosłupkiem: Molly w tej chwili porusza się tylko na trzech łapkach. Czwarta jest zesztywniała, z zanikami mięśni i ograniczoną ruchomością w stawach. Stopa uległa skróceniu (odległość od czubka paluszków do guza piętowego) w porównaniu z drugą łapką. Nie zmienia to faktu, że niestety, zmiany będą postępować, nie znamy tempa ich rozwoju, ale chyba każda z nas liczy na to, że Molly będzie cieszyła się swoim życiem przez długi czas. Motorycznie radzi sobie doskonale! Opracowała swój własny system schodzenia i wchodzenia po schodach, jak i również swoją metodę jedzenia dywanów, chusteczek higienicznych. Szczególnie specjalizuje się w wyciąganiu paragonów z mojej torby i darciu ich na drobne kawałeczki:) Dostałam kilka saszetek RC Mobility Support od weta na klinkach - Molly dostała malusi bonusik:) Ciotki, w związku z tym, że Księżniczce skończyła się już jakieś 2 m-ce temu cieczka, wspólnie z weterynarzem ja prowadzącym, zastanawiamy się nad zabiegiem sterylizacji (poprzedzonym oczywiście badaniem USG, żeby zlokalizować gdzie ona toto ma). Co Wy na to? Myślę nad tym nie tylko z punktu widzenia "dogomaniowego", ale także dlatego, że tak sobie dywagujemy, iż zmniejszenie ucisku narządów na jamę brzuszną i kręgosłup spowolni zmiany degeneracyjne.. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
×
×
  • Create New...