-
Posts
1201 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ryss
-
Dziadek Mars chory na Cushinga - odszedł za TM [*]
Ryss replied to yolanovi's topic in Już w nowym domu
Naczytawszy się w innym wątku o innym "obrazie nędzy i rozpaczy" - http://www.dogomania.com/forum/topic/148185-kaj-w-typie-husky-szkielecik-bez-oczka-i-z-naderwanym-uszkiem/- pozwólcie, "cioteczki", że zadam tu kilka pytań i będę zobowiązany za odpowiedź na nie. Wiem, że pewnie zaspokoiłbym swą ciekawość zagłębiając się w prawie trzydzieści stron tego wątku, ale myślę, iż takie wątkowe resume może się przydać i innym ciekawskim, którzy też przypadkiem tu zaglądną, jak na ten przykład Topi ze wspomnianego wątku. I od razu przypomnę: to jest forum publiczne - nie TWA "cioteczek" - dostępne czynnie dla każdego zalogowanego. 1. Gdzie i w jakim Hoteliku Pod Różami przebywa Mars? 2. Kto konkretnie kosi kasę na Marsa, zbieraną w tym wątku i w jaki sposób dokonywane są formalne rozliczenia z zebranych kwot? 3. Czy pieniądze darczyńców wpływają na prywatne konto wątkowego skarbnika, albo właściciela hoteliku, czy też na konto jakiejś organizacji pożytku publicznego, z przeznaczeniem dla Marsa? 3. Czy ktoś z darczyńców był z niespodziewaną wizytą w hoteliku, gdzie przebywa Mars i czy zdał relację (plus zdjęcia) z takiej wizyty, i kiedy ostatnio to było? 4. Czy w ostatnim okresie czasu stan zdrowia Marsa gwałtownie się nie pogorszył i wymagane są dodatkowe lekarstwa oraz zabiegi? -
Bzdura. Zgrzebło dobre jest dla konia (i od stuleci jest zreszta w stajni używane) i ewentualnie dla bulmastifa, czy innego boksera. O, takie: Dla psa typu bearded collie nadaje się tylko grzebień z długimi zębami, pozwalający rozczesać sierść kolaka do samej skóry. I jeszcze jedno: aby nie było problemów z kołtunami, należy takiego psa czesać codziennie. Mam collie - czyli "Lassie" - to wiem. I taki grzebień:
-
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
To ten? Znalezione na ścianie saloonu w Yumie. -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Pewnie gdzieś leży krzyżem. W ramach pokuty. Nas nie dagoniat... Tolka skażi, dalsze nas dwoje Tolka agni aeadroma My ubieżym, nas nie dagoniat Dalsze at nich, dalsze at doma Noć prawadnik, sprieć naszje tienje Za abłaka. Za abłakami Nas nie najdut, nas nie izmieniat Im nie dastać zwiozdy rukami Nas nie dagoniat... (TATU) Tak mi się jakoś skojarzyło. -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
I to "Jej" wielką literą pisane, a swa ksywka - małą. Kompleksy, prócz ułomnej polszczyzny? -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
przyganiał kocioł garnkowi a to że ciężki nawet gdy pusty taki niezdarny w swoim wyglądzie że grube uszy w żarze syczące czerwienią wstydem może miłością – och drogi kotle rożne smaki czuję ty tylko brudnymi mydlinami się delektujesz -
Nie lubi wody ognistej. Gojka mogłaby upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu: przed wyjściem na spacer powinna zażyć wody ognistej - czyli popularnie mówiąc, golnąć sobie zdrowo - a potem to już tylko pozostaje chuchnąć namolnemu adoratorowi prosto w nos. Efekt powinien być jak się patrzy.
-
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Chwila poezji... Jak gołąb na parapet - czyli obłuda I może dotrze do ciebie. Inwigilacja ludzkich umysłów poprzez wtargnięcie obłudy. Przeleciał gołąb, zostawił brudy. Kim jesteś, o jestejstwie obłudny, usuń się wczoraj, nie krzywdź dzisiaj. pozostań gołębiem zostań smutny. Bo kiedy ujrzysz mijający czas, zapragniesz czasu. Pózno już będzie i nie pomoże fałszywe orędzie. Czas mija życie biegnie, a ty obłudny chcesz być w niebie. I nie dotrze. Prawdosław (znalezione w sieci) -
Dobre.
-
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Topi, Ty to jesteś... -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
-
Tak, na ten przykład tak: Czasami jeden obraz powie więcej niż sto słów...
-
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Niezawodna jak zwykle Ania wskazuje i nam - jak żyć. Jak żyć bez odpowiedzi na pytanie - zdechł pies? No dobrze - by nie ranić uczuć nie-katolików w tym katolickim kraju, napiszę to jeszcze raz: Niezawodna jak zwykle Ania wskazuje i nam - jak żyć. Jak żyć bez odpowiedzi na pytanie - umarł, Kaju, umarł? Kaju, który przepadł bez wieści w małym hotelu "Pod Różami", klatka numer osiem... W takim razie, może teraz porozmawiamy o imponderabiliach tego wątku? O tym, o czym napisała niedawnoTopi: Popatrzmy zatem, jak wyglądała realizacja takiego wypracowania domowego w tym konkretnym przypadku - w wielkim skrócie, bo system nie pozwala na dużą ilość cytatów ("Dodałeś więcej bloków cytowania niż to jest dozwolone"): Wstęp: Rozwinięcie tematu: Zakończenie: Ale to już było... I ta pyskata Topi ma znowu rację. To może jeszcze porozmawiamy o zbiórkach publicznych? Nie trzeba być oblatanym w prawie, jak tu taka jedna pisze o sobie, by zauważyć, że Gabi79 zorganizowała pod wezwaniem Kaja zbiórkę publiczną jak Pan Bóg przykazał, czyli jak przykazuje ustawa o zbiórkach publicznych z 18 lipca 2014. No właśnie, czy aby na pewno - jak przykazuje ustawa? A jeżeli nie, to co? Czy nie będzie się czepiał KW i US? Nie, nie będzie, jeżeli... Jeżeli będzie podobnie jak w przypadku, gdy ktoś bez zezwolenia wytnie u siebie na działce drzewo. Czy może beknąć za to? Nie - jeżeli ma życzliwych sąsiadów. -
Pozostaje zatem jeszcze siła wyższa... W kanapie jest coś. Pies na swój psi sposób próbuje zwrócić Twoją uwagę, że w domu pojawił się Zły. Czas na egzorcystę... * * vide wątek Pies - szósty zmysł prawda czy mit? Dyskusja
-
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Co z Kajem i co z Kajem... A co ma być? Zdechł, jak już tu ktoś napisał. Jak to pies. Nie on pierwszy i nie ostatni w "Hoteliku pod Różami"... -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Cicho, Topi, bo Ci sądem zagrozi. Za uprzykrzanie jej życia na Dogo, czy jakieś inne molestowanie. -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
A co to za jakaś nowa forumowa bazarówa-hurtowniczka - "wszystko-mam-wszystko-wiem"? Bo nie znam. * Cicer cum caule (łac.) groch z kapustą -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Mnie u tej gimbusiarni na forum czasami bardziej niż błędy ortograficzne i gramatyczne (bo każdemu może się zdarzyć), wkur... wkurza zwykłe - czy raczej niezwykłe i uporczywe - przestankowanie: stawianie spacji przed znakami przestankowymi i prozodycznymi. -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
-
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Znaj proporcjum, Mościa Panno... Jeśli Twoja stopka przy czterowyrazowym wpisie (nie licząc emotki, jak to w gimbuslandzie) zajmuje 4/5 Twego postu, to wygląda mi to na zwykłe śmiecenie, a nie forumową dyskusję. -
Naprawdę tego nie wiesz po przeczytaniu całego wątku? Naprawdę tego nie widać? Jakaś dziwna jesteś, ale Ci powiem: przyczyną śmierci Maksia była nieuleczalna choroba. Nazywa się ona - starość... A zresztą w innym miejscu otrzymałaś już odpowiedż na swoje pytanie: Piękne zdjęcie. Ostatnie niestety...
-
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Pogada, pogada, jak będzie chciała. Strony w sądzie mają prawo swobodnej wypowiedzi i po słowach sędziego - "proszę, ma Pani/strona/pozwana głos" - Topi będzie mogła wspomnieć i o KTOZ-ie. Jak to usłyszy powódka, to będzie miała prawo odpowiedzi. I tak od słowa do słowa, Topi sobie o KTOZ-ie pogada i w tej sprawie, a sąd to usłyszy. -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Muszę się ze wstydem przyznać, iż nie zauważyłem, że i na Dogomanii też istnieje funkcja lajka. Dlatego po raz pierwszy stawiam na Dogo lajka - przy Twoim, Ago, wpisie. Teraz będę już miał z górki... -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Aniu Shirley - to nie tylko wstrętne moralnie, ale prawnie zabronione. Ten prawnik pewnie nie wie - bo szkoły pokończył dawno - albo udaje, że nie wie, iż od 6 czerwca 2011 istnieje art. 190a kk. W opisie znamion czynu zabronionego ujętego w tym artykule, istotne jest słowo "uporczywie". Zatem nie ma co się ankietować, tylko zbierać dowody na okoliczność "uporczywego nękania" - zapisywać maile, esemesy, robić zrzuty ekranu stron internetowych, forum itd. A czy uporczywe grożenie sądem jest nękaniem, to sobie można wyczytać w komentarzach prawnych, dostępnych w internecie, z których jeden przytaczam. A mając zapisane na dysku wspomniane dowody - udać się do najbliższej prokuratury rejonowej. Bo to jest sprawa karna - nie cywilna, ścigana na wniosek pokrzywdzonego. Art. 190a. § 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej. § 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego. Przedmiotem ochrony nowego przepisu, umieszczonego w rozdziale XXIII kodeksu karnego – Przestępstwa przeciwko wolności, jest przede wszystkim wolność człowieka. Jak wskazano w uzasadnieniu do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny (druk sejmowy nr 3553) – „Przy konstruowaniu przepisu wykorzystano model skutkowy zobiektywizowany przy zgeneralizowanym opisie czynności sprawczej, zakładający posłużenie się syntetyczną metodą opisu typu czynu zabronionego, w korelacji do rozwiązań obowiązujących w obecnej kodyfikacji karnej, w której z reguły unika się kazuistycznego określenia znamion”. Należy bowiem zgodzić się z poglądem, że „o ile jesteśmy w stanie zdefiniować najbardziej negatywne i niepożądane skutki działań tzw. stalkerów, o tyle jest to trudne do uczynienia w zakresie możliwych do podjęcia przez nich czynności sprawczych” STALKING, CZYLI... Pomysłowość stalkerów wydaje się nieograniczona. Z badań, a także z literatury krajowej i światowej dotyczącej tej problematyki wynika, że stalking mogą stanowić m.in. następujące zachowania: 1) uporczywe wydzwanianie (w szczególności nocne), 2) wysyłanie listów, SMS-ów, e maili oraz inne formy cyberstalkingu, 3) pozostawianie wiadomości pod drzwiami mieszkania ofiary, pozostawianie wiadomości na poczcie głosowej, 4) wręczanie lub przesyłanie ofierze niechcianych kwiatów czy prezentów (zarówno obraźliwych, jak i romantycznych czy deprymująco cennych), 5) natrętne składanie propozycji spotkań, wspólnych wyjazdów i propozycji seksualnych; 6) śledzenie, podążanie za ofiarą, zatrudnianie do tego prywatnych detektywów, 7) obserwowanie, podglądanie ofiary, przebywanie w okolicy miejsca zamieszkania lub pracy ofiary, wyczekiwanie na ofiarę w miejscu jej pracy lub w okolicy miejsca jej zamieszkania, 8-) przyglądanie się ofierze, dążenie do nawiązania kontaktu z ofiarą za pośrednictwem wspólnych znajomych i rodziny (w tym również dzieci), wypytywanie ich o szczegóły z życia prywatnego ofiary, 9) wypytywanie o ofiarę w miejscu jej zamieszkania i pracy, 10) zakładanie podsłuchu telefonicznego, przeszukiwanie prywatnych notatek i śmieci ofiary celem uzyskania informacji o niej, 11) wdzieranie się do mieszkania ofiary celem zabrania ofierze przedmiotów osobistych, bądź pozostawianie śladów obecności celem zastraszenia, 12) rejestrowanie faktów z życia prywatnego ofiary za pośrednictwem aparatu fotograficznego i sprzętu audio wideo, 13) podszywanie się pod ofiarę, np. przez składanie zamówień w jej imieniu, podszywanie się pod znajomych lub rodzinę ofiary, wysyłając jej listy z fałszywymi informacjami, 14) manipulowanie ofiarą na przykład poprzez wszczynanie postępowania karnego przeciwko ofierze lub groźby wszczęcia postępowania czy groźby lub próby samobójstwa celem wymuszenia na ofierze pewnych zachowań, w tym wymuszenia kontaktu ze stalkerem, 15) uprzedmiotowienie ofiary, poniżanie jej, manipulowanie przyjaciółmi i rodziną ofiary celem ich odwrócenia się od niej (nastawianie ich przeciw ofierze), 16) zaczepianie ofiary w miejscach publicznych, 17) niszczenie mienia prywatnego ofiary, 18) szantaż emocjonalny, szantaż ekonomiczny, wyrządzanie szkody ulubieńcom – zwierzętom domowym będącym własnością ofiary, 19) groźby (w tym groźby uszkodzenia ciała lub groźby śmierci), 20) akty przemocy fizycznej, trzymanie w mieszkaniu ostrych narzędzi celem zastraszenia ofiary, 21) akty wandalizmu i uszkodzenia mienia, np. zarysowania, stłuczenia – celem zastraszenia ofiary (najczęściej dotyczy to samochodu ofiary lub miejsca jej zamieszkania), 22) wykrzykiwanie w miejscach publicznych obelg pod adresem ofiary w jej obecności (np. w okolicy miejsca pracy lub zamieszkania). Użycie wyrazów „uporczywe nękanie” dostatecznie – jak się wydaje – oddaje sens zachowań określanych mianem stalkingu, w szczególności zachowań powtarzalnych, dręczących ofiarę, które same w sobie są oddziaływaniem na wolność jednostki, a w rezultacie jej ograniczeniem, skutkującym wywołaniem poczucia zagrożenia lub naruszeniem prywatności. Użycie tego określenia kładzie generalny nacisk na odbiór przez ofiary zachowań sprawców, nie zaś na intencje sprawcy, które przy tej konstrukcji przepisu są w istocie bez znaczenia. Należy podkreślić, że zamiarem projektodawców było wyraźne wskazanie, że chodzi o zachowania nie tylko powtarzalne, różnorakie czy wielokrotne, ale także nacechowane absolutnie złą wolą (wśród synonimów dla pojęcia „uporczywy” można wymienić takie określenia, jak: nawracający, natarczywy, nieustępliwy, prześladujący, chroniczny, natrętny). Sprawca przestępstwa z art. 190a § 1 k.k. będzie więc musiał mieć świadomość, że jego zachowanie jest niechciane i niepożądane przez pokrzywdzonego. Nieistotne zaś będzie, czy będzie działać z chęci dokuczenia pokrzywdzonemu, czy też z powodu potrzeby jego admiracji. Przedmiotem czynności wykonawczej jest inna osoba, na którą ukierunkowane są działania sprawcy, lub osoba dla niej najbliższa6 (pojęcie osoby najbliższej powinno być interpretowane w myśl przepisu art. 115 § 11 k.k.). SKUTKI Dla zaistnienia przestępstwa z art. 190a § 1 k.k. konieczny jest skutek w postaci wzbudzenia u pokrzywdzonego poczucia zagrożenia, ocenianego w sposób obiektywny. Przesłanką odpowiedzialności sprawcy będzie więc wyłącznie takie poczucie zagrożenia, które powstałoby u każdej racjonalnie myślącej osoby, a reakcja taka byłaby zupełnie w tych okolicznościach naturalna i nie budziła żadnych wątpliwości. Innym skutkiem uporczywego nękania jest również istotne naruszenie przez sprawcę prywatności8. Nadmienić należy, że pojęcie „prywatność” pojawia się po raz pierwszy w obszarze przepisów polskiego prawa karnego. Wyczerpanie przez sprawcę znamion tego występku nastąpi wtedy, gdy wkroczy w sferę życia prywatnego pokrzywdzonego, wbrew jego woli, z drugiej zaś strony ingerencja ta nie będzie dopuszczalna na podstawie przepisów prawa i w zobiektywizowany sposób będzie istotna. Naruszenie prywatności powinno być każdorazowo oceniane pod tym właśnie kątem, musi być ono znaczące, dla każdej osoby racjonalnie myślącej i dokonującej obiektywnej analizy sytuacji. Podkreślić należy, że pojęcie prywatności nie może i nie powinno być utożsamiane wyłącznie z centrum życiowym pokrzywdzonego takim, jak posesja, mieszkanie czy dom, prywatność to bowiem nie tylko miejsce w świecie, ale przede wszystkim sfera swobody decyzji o wszystkim, co istotne z punktu widzenia życia osobistego. To również brak obowiązku znoszenia stanów naruszających w sposób istotny dobra osobiste takie, jak: zdrowie, wolność, cześć, nazwisko, wizerunek czy tajemnica korespondencji. Źródło: www.gazeta.policja.pl -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
Ryss replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Gabrysia2424 - człowiek z IQ i poczuciem humoru się rodzi. I jak w Twoim przypadku - jak się głupim urodził, tak i głupim zemrze. Smutny do końca. PS. Tę kaleką polszczyznę Ci odpuszczam - idź i nie grzesz więcej. Amen