-
Posts
1201 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ryss
-
Mój Boże... I Ty, kobitka wychowana zapewne na Harlequinach i innych Mniszkach - pytasz, co o tym myśleć? Gdyby na miejscu tego psa był ordynat Michorowski, to wątpliwości byś nie miała, ale tak... to tylko pies... To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... A ja ci powiem, że pies to czasem więcej jest niż człowiek... Oczywiście nie odmówiłem sobie przyjemności, by nie zacytować - kultowego dla psiarzy - początku wiersza Barbary Borzymowskiej. Więc po tym harlequinowym wstępie powiem Ci co ja, chłop, o tym myślę: chłopak zakochał się w panience (pewnie z wzajemnością, po owocach sądząc), zrobił jej dziecko i teraz - nim jeszcze wybuduje dom i zasadzi drzewo - chce być z wybranką swego serca razem, w oczekiwaniu na syna - a moze nawet na synów dziesięciu, jak to u suk bywa. To miłość, Bou, to miłość... A miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje. (1 Kor 13,4-8a)
-
Jeśli niedowidzisz, to kup sobie okulary, bo głupoty sadzisz. Żadnego psa - czy to york, czy bokser - nie należy kąpać bez istotnego powodu. Czyli, jeśli pies nie wytaplał się w błocie, nie wytarzał się w kociej kupie, nie jest ogólnie brudny tak, że zostawia odbicie na prześcieradle w naszym łóżku - to psa nie kąpiemy, szczególnie z użyciem detergentów. Każda taka kąpiel - poza spłukaniem czystą zimną wodą - jest bowiem szkodliwa dla skóry psa, gdyż wymywa naturalną osłonę psiej skóry - łój, będący naturalnym bakteriostatykiem, otwierając tym samym drogę zakażeniom i chorobom skóry. PS. Stawiaj spację po przecinku, bo Twoje wpisy dodatkowo jeszcze kłują w oczy.
-
A wracając do tematu...
-
Ano po to, słonko, że nigdy nie jest za późno - by nazwać głupotę głupotą. Albowiem głupotą jest propagowanie akcji stricte politycznych na psiarskim forum. Chcesz walczyć o "wolnego tybetana", proszę bardzo - na Bonifraterskiej możesz do woli pokrzykiwać "Hare Kryszna, hare, hare", a Dogo zostaw w spokoju. Bo tu shi tzu, albo inny lhasa apso - czy to chiński, czy tybetański - jest tylko psem. A ja walczę jeno z głupotą, która niejedno ma imię na tym forum i owczarek niemiecki vel alzacki to może być nawet pruski, jak dla mnie.
-
No proszę, już dwa lata wisi na Dogo - ustawicznie podbijany - wątek "Uwaga na hodowlę Wilcze Serce" (choć oryginalnie zapisany nie po polsku), utworzony 29 grudnia 2013 przez niejaką Xador (z dwoma wpisami na sumieniu), który to wątek został utworzony (jak z późniejszej dyskusji wynika) tylko w celu, mówiąc kolokwialnie, zrobienia koło dupy właścicielce hodowli, czyli Sisco. Po ożywionej dyskusji, która wywiązała się po wpisie Xadora i wyczerpujących wyjaśnieniach Sisco, dyskusja od marca 2014 zamiera na rok - aż do lutego 2015. Po roku wiele trudu kosztowało zapewne założycielkę wątku, by odgrzebać na Dogo ten wątek, tym razem logując się na forum pod ksywką Niezadowolona_Klientka (z jednym wpisem na sumieniu), oczywiście z podobnymi pretensjami do hodowli, jak za pierwszym razem. Ile trzeba mieć w sobie typowo narodowej zawiści sąsiedzkiej, by tak trwać przez lata w zgryzocie polskiej - że sąsiad ma lepiej? No, że ja drałuję pieszkiem z pieskiem, a ta zza płotu pani na hektarach, paraduje nawet nie na land roverze, ale na koniu, pani - w oficerkach, bryczesach i ze szpicrutą, pani - a psów za nią ciągnie tak ze czterdzieści i wszystkie one, i wszystkie one szczenne są! No policz, pani, tylko: 40 suk po 10 (już nie mówiąc o 12.) w miocie mających sukinsynów dosłownie rok w rok, a za każdego z nich po dwa pińcet lekko bierze zapewne ta zakoniona. Więc powiedz, pani, jak żyć? Mając taką sąsiadkę za płotem...
-
Proponuję iść za ciosem i podpisać petycję (a jak nie ma, to ją stworzyć) w sprawie zmiany przez FCI rasy owczarek alzacki na owczarek niemiecki. A co, wilczur gorszy od tybetana?
-
Krótka odpowiedź na pytanie - czy da się zarobić na hodowli psów rasowych: da się. Da się tak, jak na prowadzeniu PDT, hotelików dla psów, prywatnych schronów i innych okołopsich biznesów - tylko trza umić. Porady - jak? - płyną także z czytania ze zrozumieniem niektórych wątków na Dogo.
-
Stowarzyszenie Właścicieli Kotów i Psów Rasowych (SWKiPR)?
Ryss replied to Daria_13's topic in Stowarzyszenia
No, nieprawda (chyba żebyś napisała - to nie prawda, lecz fałsz), czyli trzecia prawda księdza Tischnera - gówno prawda, ale... Kto i na jakiej ambonie (myśliwskiej) głosił taką prawdę - iż żóte papiery FCI uber alles - że Ty, bidulko, poszłaś za nią (trzecią prawdą) jak za panią matką? W Twoim przypadku jedyny sens widzę w udaniu się do najbliższego schronu i wydaniu cirka 20-100 zł na pięknego pieska nie tylko jednorasowego, ale nawet wielorasowego. A co do Stowarzyszenia Właścicieli itd., to mam małorolny za przeproszeniem stosunek do onego stowarzyszenia: każdy orze jak może. W tym kraju. -
Nie, słyszałem o rosyjskich jeżach:
-
Słyszałem kiedyś powiedzenie: nie ma brzydkich surykatek, jest tylko kwestia ilości wypitego alkoholu. Ale to chyba nie chodziło o surykatki. I chyba też nie o psy. PS. Czaki, ta Twoja Galeria ze stopki, wcale mi nie wygląda na galerię. Chyba, że jest to galeria handlowa, albo inna nowomowa.
-
I vice versa:
-
No nie, to nie jest surykatka, ale jak najbardziej pies - może wielorasowy, ale jednak. I to pies na pewno niepodobny do surykatki, gdyż nawet najgorsza suka - taka, do której mówi się "ty suko!" - swój honor ma i z surykatkiem się nie puści. Doprawdy, trzeba całkiem puścić wodze fantasmagorii, by w przedstawionym konterfekcie pieska dopatrzeć się genów surykatki. Albowiem surykatka wygląda tak:
-
Chounapa - wstydziłabyś się tak mówić o Bogu ducha winnym piesku... +
-
No właśnie - do jakiej rasy jest podobny mój pies?
-
Więc siedzę sobie tak tu spokojnie...
-
Nie wiem jakie masz możliwości sprzętowe - i rozumiem oczywiście, że nie będziesz zaraz kupować sobie lustrzanki, by zrobić "profesjonalne" zdjęcie pieskowi - ale gdyby to był aparat z wymiennymi obiektywami, to można wtedy użyć teleobiektywu, aby mozna było zrobić zdjęcie z dalszej odległości. Dla strachulców, którzy boją się wycelowanego w siebie aparatu, istnieje jeszcze kątowa nasadka na obiektyw: aparat masz wycelowany w inną stronę, a robisz zdjęcie temu, który stoi z boku. Tak to wygląda:
-
Być może przyczynia się do tego sposób fotografowania przez Ciebie tych bid. Czemu Ty tak z góry na nie patrzysz? Wszystkie Twoje fotki robione są z tzw. ptasiej perspektywy. Spróbuj inaczej - kucnij, a nawet połóż się na ziemi/podłodze i zrób pieskowi zdjęcie z tzw. perspektywy żabiej. O, na ten przykład tak:
-
Brawo - Vive la Administration! Czas na Obiektywną - pkt II.Użytkownicy regulaminu forum: 1. Konto a) Każdy użytkownik ma prawo do jednego konta (nicka) na forum. Używanie jednocześnie dwóch kont jest zabronione i grozi usunięciem obydwu. Założenie nowego konta (nicka) jest dozwolone tylko w przypadku rezygnacji z poprzedniego i za zgodą Admina. Jeżeli korzysta się z czyjegoś konta (w przypadku posiadania jednego komputera) należy podpisać się własnym nickiem lub inicjałami. c) Gdy zachodzi podejrzenie, że konta zostały założone po to, aby łamać regulamin lub wprowadzać zamieszanie będą usuwane bez ostrzeżenia.
-
Ciekawa1992 - poszło zgłoszenie do administracji Dogomanii, iż rozpowszechniasz na forum nieprawdziwe wiadomości o innym użytkowniku Dogomanii, które mogą poniżyć go w opinii publicznej (przestępstwo pomówienia). Jeżeli Admin forum nie ukróci tu Twoich, Ciekawa1992, haniebnych praktyk, to rozważę wystąpienie na drogę prawną przeciwko Tobie. Żarty się skończyły. A jeżeli myślisz, że jesteś anonimowa w sieci, to się mylisz.
-
Ciekawa1992 - poszło zgłoszenie do administracji Dogomanii, iż rozpowszechniasz na forum nieprawdziwe wiadomości o innym użytkowniku Dogomanii, które mogą poniżyć go w opinii publicznej (przestępstwo pomówienia). Jeżeli Admin forum nie ukróci tu Twoich, Ciekawa1992, haniebnych praktyk, to rozważę wystąpienie na drogę prawną przeciwko Tobie. Żarty się skończyły. A jeżeli myślisz, że jesteś anonimowa w sieci, to się mylisz.
-
Ciekawa1992 - poszło zgłoszenie do administracji Dogomanii, iż rozpowszechniasz na forum nieprawdziwe wiadomości o innym użytkowniku Dogomanii, które mogą poniżyć go w opinii publicznej (przestępstwo pomówienia). Jeżeli Admin forum nie ukróci tu Twoich, Ciekawa1992, haniebnych praktyk, to rozważę wystąpienie na drogę prawną przeciwko Tobie. Żarty się skończyły. A jeżeli myślisz, że jesteś anonimowa w sieci, to się mylisz.
-
A wracając do naszych Braci Mniejszych w tej dreszczem przejmującej sprawie:
-
A uszy miał ogromne, muskularne, uszami mógłby, gdyby chciał. Niepokojące, wręcz fatalne, przedziwne uszy miał... - jak śpiewał Maciej Zembaty.