-
Posts
2123 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chandler
-
[quote name='katik']Sraczki na szczęście nie ma. ;) Magia na razie ma głodówkę, nawet jak jej dałam miske z karmą to nie chciała jeść. Szkoda tylko, ze na dworze wraca jej apetyt. :shake: Dzisiaj wyjełam jej z pyska martwą mysz. :angryy: Byliśmy u weta. wet podejżewa, ze coś połkneła i utkneło jej w żołądku. Dostała zastrzyki przeciwbólowe i przeciwwymiotne. Jak nadal będzie wymiotować to jutro robimy RTG. Widać po niej, że jest chora, bo cały czas śpi, ale jest lepiej niż wczoraj.[/quote] Katik, tak mi przykro...:-( Słuchaj - zwróć może uwagę, żeby to prześwietlenie było po podaniu kontrastu... Najpierw robią bez kontrastu, potem po podaniu kontrastu - chodzi o to, żeby zobaczyli, czy nic nie utkwiło w żołądku, jelitach... My mieliśmy podobną "przygodę" z Chandlerem, kiedy był w wieku Magii. Okazało się, że to był wirus... Będzie dobrze...:calus:
-
[quote name='Berek']O to, to. A swoją drogą, wzruszajace jak wiele osób koniecznie chce chodzić w kajdankach, wolą to, bo... nie umieją (nie chcą, nie wierzą w skuteczność?) popracować nad własnymi zwierzętami. Ale to tak na marginesie. Hammurabi - Ty jesteś przeciwko zniesieniu zakazu, ja jestem za - cóz, to forum dyskusyjne w sumie... :lol:[/quote] Rezygnuję z zamieszczenia odpowiedzi, bo nic nie wnosi do dyskusji w tym wątku
-
[quote name='Berek']" A moze tak ustawić przepisy, żeby - właściciel? Osobiście jestem przeciw skuwaniu każdemu kajdankami rąk, bo a nuż kto złodziej... Rozumiem jednak że troszkę optyka się zmienia w zależności choćby od tego, do jakiego stopnia panujemy nad naszymi zwierzątkami. :lol: [/quote] Dobra, Berek - właściciel będzie oceniał... Kto oceni, czy właściciel może ocenić... Wiem!!!!!... Pies!!!!:lol: A to już przyswoiłam - masz odwoływalne psy i w kajdanach chodzić nie będziesz...;)
-
[quote name='Basia.sk8']Audycja dobiegła końca, jak dla mnie to trochę porażka. [B]Sagaj w jakiej odległości był w końcu wasz pies od Twojej żony bo w audycji powiedziała że 10 - 20 m mam nadzieje że to wynik tylko jej[/B] [B]zdenerwowania [/B]bo jeśli nie to wybacz .... [/quote] Między innymi nad tym się zastanawiałam... I to wcale nie dlatego, że się czepiam. Już wcześniej przyglądałam się Twojej rozmowie z sagajem... Dla mnie, jako prawnika, trochę związanego z postępowaniem karnym, dało to trochę do myślenia... O panu ekspercie ze związku kynologicznego nie będę się tak "na gorąco" wypowiadała - z litości... Ale to takie pierwsze wrażenia... muszę pomyśleć...
-
KrystynaS - ta karma ROYAL CANIN INTENSTINAL, o której pisała DEA, to weterynaryjna karma do stosowania w przypadku zaburzeń żołądkowo-jelitowych. Wskazania, to między innymi: rekonwalescencja, anoreksja, nieżyt żołądka, biegunka, zaburzenia wchłaniania, trawienia, zapalenie okrężnicy... Ważne są dwie kwestie: - CENA: 0,43kg (puszka) kosztuje ok. 10zł - nie wiem jaka jest norma dzienna dla Uszki... - ważne jest, żeby ją powoli na nowe jedzenie przestawić, żeby nie było sensacji żołądkowych. Ta weterynaryjna karma z pewnością jej nie zaszkodzi - jedzą ją chore psy, a sucha karma też ma konserwanty, a kupowane przez nas kurczaki faszerowane są antybiotykami itd. aleksa powiedziała, że nie będzie gotowała i koniec tematu. Uszce nie zaszkodzi weterynaryjna karma z puszki jest tylko kwestia ceny i powolnego przechodzenia. Mój weterynarz mówi, żeby przy wrażliwym przewodzie pokarmowym różnego rodzaju karm nie mieszać, ale jeżeli ten z kliniki nie widzi przeciwskazań dla Uszki, to może dawać jej trochę suchej weterynaryjnej Royal Canin Intenstinal, trochę takiej samej puszkowej weterynaryjnej. Co myślicie?...
-
[quote name='katik']pewnie coś zeżarła na dworze i jej zaszkodziło. Kupy robiła, chyba normalne - rano było ciemno, a w południe biegała bez smyczy i nie widziałam. Teraz zwymiotowała mi na łóżku i poszła spać do kociej budki. Wcześniej spała w drugim pokoju na łóżku, ale przyszła do mnie ciotka i jej żal być samej.[/quote] Może ją przegłodzić trzeba i po prostu jej przejdzie. Ja to panikara jestem, jeżeli chodzi o moje szorstaki i zaraz do weta lecę... Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, tylko maluszka szkoda, bo brzuszek pewnie boli... Proszę, daj jutro znać, czy już jest OK...
-
Rozumiem, że Uszka ma 624,00 + 219,29 od Andrea? Może "na dniach" wpłyną kolejne pieniądze z Niemiec? Dea, co jest opłacone na dzień dzisiejszy? Ile dni pobytu, operacja? Biopsja nie była wykonana z powodu kosztów, czy tego, że jest prawie pewne, że to nowotwór złośliwy? Muszę zaplanować swój budżet i przewidzieć w nim Uszkę - potrzebuję troszkę więcej informacji. Jak będziesz "przy czasie", to bardzo proszę...
-
Norin - już nie szkielet :) Szczęśliwy W Nowym Domu :)) !
Chandler replied to Herspri's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia']Chandler, no nie przesadzaj ;)[/quote] Przesadzam, że się uczę, naprawdę się uczę...:placz: :cool3: Ja dosyć bystra jestem...:evil_lol: -
Norin - już nie szkielet :) Szczęśliwy W Nowym Domu :)) !
Chandler replied to Herspri's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia']Ja pomogę oczywiście ale pilnie foty potrzebne.[/quote] Jeżeli będę się mogła na coś przydać - służę pomocą. Pod Twoim kierownictwem, basia, bo ja początkująca jestem na dogo... W ogłaszaniu też..., ale się uczę... -
[quote name='katik']Pod koniec marca :) A Magia dzisiaj chora, od rana wymiotuje :([/quote] To znaczy wiele razy?... A jak qpki?... Domyślasz się dlaczego?...
-
[quote name='koss']Basia- pszeprszam,nie wiedziałam,że mogą być takie układy,zrobiłam o co proszono...[/quote] Wiadomo - przecież chodzi o to, żeby pomóc, a nie zaszkodzić. Jeżeli słyszymy alarm - to znaczy, że trzeba działać na cito... Proszę - powiedzcie konkretnie, czy i jak możemy Wam pomóc w tej sprawie... Widzę, że jest delikatna i skomplikowana. Jestem w szoku po tym, co napisałaś basia0607...
-
[quote name='Poświata']Eeeeee, toś mnie zastrzeliła pytaniem :hmmmm:, trochę za dużo z tym zachodu, ktoś ma wozic do Warszawy, a potem ja do tej Warszawy będę leciała po słoiczek dżemu :shake:. Ale jeśli jesteś chętna i jakbyś się uparła to niech Ci kurierem wyślą, w czym problem. Tak sie przecież na bazarkach robi - towar chodzi pocztą, osoba odbierająca płaci za przesyłkę. [SIZE=1]Świnia jestem że nie chcę :hmmmm: :oops: ???[/SIZE][/quote] No coś Ty...:shake: Ja myślałam, że Wy gdzieś koło siebie mieszkacie... Ja przez Ciebie kupię, do Ciebie dowiozą, Ty spróbujesz i napiszesz, jak smakowało... :lol: Jak zwykle niezorientowana jestem skąd kto jest...:p Ciągle mi się wydaje, że tu się wszyscy znają zza miedzy... A co do pomocy pieskom malawaszki, to znalazłam inny sposób niż bazarek... Tu chodziło o spróbowanie tych pyszności...:evil_lol: A tak w ogóle, co słychać (od wczoraj :evil_lol:)?... Zapisujesz Larę do przedszkola, czy tylko w domu nauki pobierać będzie? Wiesz, że Magia jedzie na wystawę do Katowic?
-
[quote name='sagaj']nie wiem czy może nie wyrażałem mojego zdania na temat traktowania zwierząt przez gospodarzy wiejskich (oczywiście znowu nie wszystkich), albo robiłem to mało głośno. I chandler i hammurabi: prawo odnoszące się gmin, gospodarzy na wsi i ich zwierząt istnieje, tylko trzeba je przestrzegać. a mało jest takich [B]idealistów jak chandler[/B], w związku z tym przestrzeganie prawa da się tylko wymusić po pierwsze przez edukację, po drugie przez jego egzekucję, po trzecie przez jego egzekucję. W tej kwestii nie trzeba stanowić nowego prawa. chandler: jesteś niesprawiedliwa, [B]szydzisz i insynuujesz rzeczy[/B], [B]które nie są prawdziwe.[/B] [B]Zaczynam zgadzać się którymś z przedmówców, że masz problem z szcunkiem do swoich adwersarzy: [/B]nie wiem w którym miejscu mojej wypowiedzi wyczytałaś moje skupienie sie tylko i wyłącznie na śmierci mojego psa?? Tam gdzie napisałem, że chodzi o edukację, profilaktykę czy też egzekwowanie prawa a nie zabijanie w ramach bardzo niejednoznacznych przepisów??? [B]Czy raczej chodzi Ci o[/B] [B]moje nawoływanie do nieprzestrzegania tego prawa?[/B]?[/quote] Ech, sagaj... Te nerwy...
-
Norin - już nie szkielet :) Szczęśliwy W Nowym Domu :)) !
Chandler replied to Herspri's topic in Już w nowym domu
Piękny i jeszcze młody pies!!!! :loveu: Jak zrozumiałam dom MUSI się znaleźć do 13 lutego?... Czy Norin jest jeszcze gdzieś ogłaszany, czy tylko tu na dogo? -
Katik, to kiedy ta wystawa w Katowicach?... Będę trzymała kciuki za Magię...:kciuki:
-
Poświato, malawaszka sprzedaje pyśśśne (tak pisze) przetwory domowej roboty... Ja nie mogę się załapać :placz:, bo nie dostarczają do Poznania (słaba baza transportowa :evil_lol:). Może Ty się skusisz i napiszesz mi później, jak smakowało?...