Jump to content
Dogomania

Chandler

Members
  • Posts

    2123
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chandler

  1. Poświatko, co tam u Ciebie? :bye: Albo tutaj ścisk, że nie można się dopchać, albo gdzieś wszyscy znikacie...:lol: Wszystkie egzaminy pozdawane? Lara ma lepsze qpy na nowej karmie? [SIZE=1]PS[/SIZE] [SIZE=1]Muszę Cię troche pozaczepiać, żebyś się nie smuciła, że Twój mężulek wyjeżdża...[/SIZE]
  2. Nie wiem, czy zauważyliście, ale mam banerek z Uszką... i KrystynaS też ma... Teraz chodzimy sobie z naszą Ślicznotką po "forumie" :lol:. Co tam nowego u Uszki, kiedy będą kolejne odwiedziny i badania?:roll:
  3. [quote name='Jasiek']A nie szukam bo i po co jak już dawno znalazłem.[/quote] Nie bujaj ... Jasiek... :megagrin:
  4. [quote name='sagaj']Lupak: cytujesz kogoś czy nim jesteś?? [/quote] Usiłuję zrozumieć?...
  5. [quote name='maxxel']To sa zwierzeta ktore zostaly wlaczone bez ich wplywu w ludzki swiat.. Wspomnialem,ze mieszkam na obrzezach puszczy,mnogosc dzikiego zwierza jest spora..Co najdziwniejsze te zwierzeta podchodza do naszych domow ,majac za nic ujadajace psy..Tego fenomenu nie moge pojac.Nie ma znaczenia czy jest to zima czy lato.One tu egzystowaly,teraz wspolegzystuja z nami.Widocznie instynkt im podpowiada,ze zagrozenie to nie okoliczna ludnosc i ich czworonogi..[/quote] I jaki stąd wynika wniosek?... Te podchodzące zwierzaczki powiedziały w ten sposób, żebyś pieska sobie spuszczał w lesie ze smyczy? Bo im to nic a nic nie przeszkadza... Obserwacje prawdopodobnie prawdziwe, z wnioskami był polemizowała...
  6. [quote name='Berek'][B]A-ha. I spuszczenie psa ze smyczy z automatu rowna się najwyższemu wymiarowi kary...?[/B] [B]:cool3: Co najwyżej można rzec właścicielowi psa "sam się gościu prosiłeś"?[/B] :cool3: Bolesna prawda jest taka że wśród myśliwych są, owszem, jednostki kontynuujące tradycje, hm, "myślistwa szlachetnego" rodem sprzed wojny jeszcze - ale większość to niestety prymitywy (vide: wypowiedzi na forach łowieckich) ktorym się w pewnym momencie różne rzeczy wydają. Co gorsza, fakt że nie są karani w przypadku zlamania prawa - a nie sa, bo czyż np. kara "nagany" po bardzo spektakularnej "samowolce" to w ogole jakaś kara? powoduje że... wydaje im się jeszcze więcej. :evil_lol: Walenie do każdego psa ktorego się zobaczy z rechocikiem w duszy p.t. "na pewno kłusujący!" nawet, jeśli tuż za psem wędruje właściciel to nic innego, tylko poczucie że w lesie jestem Bogiem Wszechmogącym. Tu nalezy dodać że zważywszy na mizerne umiejętności w/w panow "w ogole" faktycznie nie ma co liczyć na uprzednie ocenienie, czy pies "wygląda na zdziczałego" czy nie. Ludzie ktorym zdarza się uwalić własnego psa na polowaniu (nie wspominając o trafieniu kumpla... :evil_lol: - takie rzeczy tyż się zdarzały) maja naczelną zasadę "najpierw strzelaj do wszystkiego co się rusza, potem patrz, w co trafiłeś" - i nie zawracają sobie glowy poprawianiem swoich umiejtności strzeleckich albo studiowaniem przepisów - zresztą nie mają motywacji skoro i tak PZŁ murem za nimi stanie w razie czego. :shake:[/quote] A-ha. I jak to w zwyczaju niektórych "forumowiczów" czytamy wybrane posty i podsumowujemy dyskusję... Taki właśnie wniosek wysnułaś z tego, co pisałam w tym wątku?... Na jakiej podstawie?... Wyrwanych dwóch zdań napisanych w toczącej się przez jakiś czas rozmowie?... Nie wiem, czy zamieszczenie emotek (:cool3::cool3:) pomogło mi zrozumieć Cię... Ręce mi opadły..., ale tylko na chwilę. Będę starała się przedstawiać mój punkt widzenia, może ktoś zrozumie, choć oczywiście nie musi się z nim zgadzać...
  7. [quote name='sagaj']koledzy i koleżanki Nie kłóćicie się. Z Chandler sobie podyskutowałem i w wielu miejscach przyznaję jej rację, chociaż nie patrzę na świat poprzez pryzmat tylko bieli i czerni. Co do statystyk, to zadałem to pytanie jakiś czas temu na forum myśliwych. Nie ma takowych. Jedyną jaką udało się znaleźć to ilość zabitych przez myśliwych zwierząt łownych. Z grubsza jest to 600 000 różnych stworzeń w sezonie. To, że istnieje przepis o raportowaniu każdego zabitego psa to co z tego?? Przecież jeszcze jakieś kłopoty mogliby mieć, że prawa nie przestrzegali. Byłby dowód, że zabili i musieliby sie tłumaczyć z okoliczności i czy dokładnie zabadali zagrożenia jakie ten pies generował. Zbyt dużo zachodu dla takiego kundla jak mój czy Wasz. Zabić, zakopać lub wyrzucić w miejscu gdzie go inne zwierzęta zjedzą albo nikt nie znajdzie.[/quote] Sagaj, i tu jest prawdziwy problem... Istnieją przepisy - np. o raportowaniu każdego zabitego psa, jak piszesz, o [B]możliwości[/B] zastrzelenia zdziczałego psa i kota pod pewnymi rygorami. I co? Nic... Prawo prawem, a życie życiem... Warto, moim zdaniem, domagać się przestrzegania istniejącego prawa - PRZEZ KAŻDEGO, a dążyć do zmiany złego prawa. Nic nie da wartościowanie, kto BARDZIEJ prawo złamał... Ktoś powie - "się nie da", "nie warto". Ja tak nie myślę - dookoła wiele przykładów, jak można wpływać na rzeczywistość. Tak się zmienia świat - choćby to zabrzmiało nawet zbyt patetycznie... A wydaje mi się, że Twoja historia ma szansę być tego najlepszym przykładem...
  8. [quote name='maxxel'][quote] [quote name='Chandler'] Jak puente chcesz uslyszec??Wypowiadam swoje zdanie.Sagaj zasluzyl na mamdat a nie na odstrzelenie psa.[B]Ty starasz sie opiweac martyrologie[/B] [B]pracy mysliwego[/B] ktorzy dopuszczaja sie przestepstw ,nie tylko o ten przyklad chodzi..[/quote] A to przepraszam - myślałam, że o COŚ chodzi w Twojej wypowiedzi... Odnośnie opiewania - w którym miejscu swoich wypowiedzi to robiłam. Mieszkańcami lasu nie są myśli, ale zwierzęta, które tam żyją.
  9. [quote name='Jasiek']He he he powiadasz że zmotywowałyście mnie????a to niby czym?:lol::lol::lol:Jeszcze raz Ci napiszę.[B]Odrwij się w końcu od kompa i rusz te swoje szanowne cztery litery.Zacznij działać ,szukaj ,dzwoń ale w realu a nie na forum.[/B][COLOR=red]Chandler bardzo Cię proszę nie zachowuj się jak ameba[/COLOR].[/quote] Nic tu nie pomoże czerwona kursywa...:shake: [COLOR=red]Ja nadal asertywna jestem...[/COLOR]:lol: A odnośnie "zmotywowania", to ja tak naprawdę nie wierzę, że nie szukasz... Przecież to honorowa sprawa dla zwolenników kopiowania...:p A może po prostu wiesz, że nie ma KOGO szukać?...:razz:
  10. [quote name='maxxel']Zastanawiam sie ,czy prowadzona jest [B]jakas statystyka[/B] ,[B]ile [/B]dzikich zwierzat padlo badz zostalo zagryzionych przez psy ktore weszly ze swoimi miejskimi wlascicielami do lasu??Pomijam psy wiejskie,gdzie sprawa wyglada troche inaczej.. Jestem [B]swiecie przekonany[/B],ze dzikie zwierzeta [B]zdecydowanie czesciej[/B] sa potracane i zabijane przez samochody anizeli przez psy ktore razem ze panem znalazly sie w lesie.[B]Skoro [/B]mysliwym tak bardzo zalezy na bezpieczenstwie dzikich zwierzat [B]dlaczego [/B]tak bardzo malo stosuje sie siatek ochronnych,zabezpieczajacych wtergniecie zwierzyny na jezdnie..??[/quote] Poczytaj sobie może, co piszą osoby, które pracują w lesie... Pisały tu na wątku i z tego, co wiem przynajmniej jedna z nich nie jest myśliwym... To takie osoby COŚ wiedzą na temat ochrony zwierząt w lesie i problemów, jakie sprawiają im takie mieszczuchy, jak Ty i ja. A teoretyzowanie - co by było, gdyby... statystyki w stylu - to jest złe, ale są rzeczy gorsze... wynikają chyba z nieznajomości rzeczywistych problemów. Stawianie siatek kosztuje, wyboru dotyczącego spuszczenia psów w lesie ze smyczy, bądź nie - podejmuje się bez ponoszenia kosztów finansowych... Ot, po prostu rezygnuje się z własnej wygody w celu "wybiegania psa"... Siatki to odrębny problem, a nie "zamiast"... Myśliwy postąpił bezmyślnie i moim zdaniem złamał prawo strzelając do psa. Kropka... W lesie nie wolno spuszczać psów ze smyczy. Kropka. Akurat w przypadku psa sagaja te dwie sprawy się zderzyły, ale jeżeli sytuacja wyglądała tak, jak ją opisał na pierwszej stronie wątku, to uważam, że łączenie ich w taki sposób, w jaki to właśnie robisz, nie dotyka sedna jednej, ani drugiej kwestii... Odpowiadasz tu na różne wypowiedzi uczestników rozmowy, a ja nie widzę puenty, do której dążysz.
  11. [quote name='maxxel']Oczywiscie zakladajmy psom kamizelki,beda wtedy lepszym celem...[/quote] Kompletne niezrozumienie, o czym mowa, czy kolejny żarcik...
  12. Brawo, Krystyna!!!:multi: Są banerki piesków!!!:multi: I Uszki też...:loveu: Życzę dobrej nocy...
  13. Teraz są trzy banerki, a na końcu ten biały kwadracik...
  14. Co to jest ten biały kwadracik z czerwonym krzyżykiem, który ciągle nie jest usuwany z podpisu KrystynyS? Wszystko jest usuwane, a to nie... Paros???
  15. No i co KrystynaS? Nici z banerka?...:roll: A co to jest to białe z czerwonym krzyżykiem, co ciągle jest w Twoim podpisie?
  16. Paros - dobrze że jesteś... :multi:, bo już myśłałam, że ranek nas przy banerkach zastanie...;)
  17. Kliknęłam prawym klawiszem na banerek i kopiuj. Potem do edycji podpisu i na białym polu - klik prawym klawiszem - i wklej - i zapisz podpis. Tyle... Zastanawiam się, czy to co już jest w Twoim podpisie czegoś nie "psuje", bo tam jest banerek i link...? Wyedytowałam jeszcze raz, bo takie bzdury popisałam, że cud... Musiałam poprawić... Ja bym na Twoim miejscu wszystko wykasowała i jeszcze raz od początku próbowała wstawić najpierw jeden banerek w podpisie - bez linka, a potem następne...
  18. Na razie wkleiłam jeszcze Orzechowice (już czytałam ten wątek)... Nie chcę wklejać zbyt dużo, bo boję się, że nie będzie czytelne. Wiem, że wiele psiaków potrzebuje pomocy, ale na razie w podpisie przede wszystkim Uszka... Od razu rzuca się w oczy. Kochana Uszka...:loveu:
  19. KrystynaS - rety, paros już się chyba wylogował. Chciałabym pomóc, ale sama ciemna jestem, jak tabaka w rogu. Widziałam ten strasznie długi podpis - może spacje robiłaś między banerkami? A może to, co już jest w podpisie powoduje, że to się wszystko tak rozciągnęło...
  20. [quote name='sagaj']i rację ma chandler: z kamizleką czy bez, pies ma w lesie być na smyczy. Takie jest prawo, za złamanie którego grozi mandat do wysokości 200 zł.[/quote] Może ja po prostu przewrażliwiona jestem i dostrzegam ironię tam, gdzie jej nie ma, ale jednak odpiszę... To, że Twój pies był spuszczony w lesie ze smyczy nie jest równoznaczne z tym, że należało go zastrzelić.
  21. [quote name='Cavisia'] A ja mam pomysł dla wszystkich którzy idą do lasu z psem, aby tego psa właśnie zabezpieczyć, niezależnie czy jest na smyczy, czy nie. [/quote] Ale psów w lesie nie wolno spuszczać ze smyczy... Założenie odblaskowej kamizelki to dobry pomysł, ale nie zmienia faktu, iż istnieje przepis, który nie pozwala na to, żeby pies biegał "luzem" po lesie...
  22. Mam w podpisie banerek Uszki!:multi: Dzięki alekso i paros...:smile:
  23. Dunia, i co byliście na wypasaniu ze Spykerem?...
  24. [quote name='_bubu_']trzeba podać tytuł przelewu taki jaki jest podany w pierwszym poście. musi być "bielskie czworonogi" inaczej do nas pieniądze nie dotrą. Natomiast dzięki temu że wpiszesz swój nick z dogo , będę wiedziałą że to dla Kubusia :)[/quote] Dziękuję bardzo. Jutro wysyłam...
  25. Ja też, ja też potrzebuję pomocy... Chodzę bez banerka w podpisie, bo nie umiem wstawić...:oops:
×
×
  • Create New...