-
Posts
2123 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chandler
-
[quote name='sagaj']Trudno chandler. Już taki jestem. [B]Rozumiem, że to[/B] [B]prawo też Ci sie podoba bo jest prawem[/B]. Zabijesz jednego psiaka, gospodarz weźmie sobie drugiego, zabijesz drugiego, trzeciego, czwartego i tak do końca świata. [B]Nie zmienisz sytuacji zwierząt leśnych, za to psy i koty będą ginęły non stop.[/B] Tak sie dzieje obecnie. Prawo w obecnym kształcie jest wadliwe. I wszyscy to wiedzą. Nawet myśliwym się nie podoba.[/quote] Ja nie o tym, sagaj... Postaram się przyzwyczaić, że jeżeli chodzi o przestrzeganie prawa, to w domyśle TWÓJ ZASTRZELONY PIES I ŹLI MYŚLIWI. Reszta świata nie istnieje, a jak istnieje, to i tak TWÓJ ZASTRZELONY PIES I ŹLI MYŚLIWI.
-
alekso - OK :loveu: Cała sprawa jedzonka wynikła z tego, że ktoś (słusznie) zastanawiał się, czy w związku z chorymi zębami Uszce nie przeszkadza jedzenie suchej karmy. A my potem zagalopowałyśmy się w tym wymyślaniu, jakby Uszatce dogodzić. Skoro jedzenie nie zalega w misce, a lekarze zmiany nie sugerują, to może po prostu wystarczy poprosić, żeby suchą karmę namoczyć? alekso - kiedy będziesz u Uszki?
-
Chciałam tylko powiedzieć, że ja nadal JESTEM PRZECIWNA KOPIOWANIU PSÓW!!! Teraz włączyliście tutaj takie kwestie, o których nie mam zielonego pojęcia... Ale czytam i "się edukuję"...:lol: I na razie :evil_lol: siedzę cicho...
-
[quote name='sagaj']a wg mnie wszystkie zwierzęta są równe: myślą, czują i jeżeli człowiek (wg niektórych doktryn filozoficznych) może mieć duszę to tym bardziej zwierzę. Przepisy pozwalające na zabijanie jednych zwierząt dla ochrony innych są barbarzyńskie. I TO JEST JEDNO Z TYCH PRAW, KTÓRYCH NIE NALEŻY PRZESTRZEGAĆ. I jak najszybciej je zmienić. Edukacja, profilaktyka i surowe egzekwowanie przepisów. Nawet jeżeli miałoby to uderzyć we mnie jako kogoś kto spacerował w lesie z pasmi bez smyczy. Dostałbym jeden mandat, któryby skutecznie WYEGZEKWOWANO, dostałbym drugi, któryby skutecznie WYEGZEKWOWANO i albo więcej bym psów nie trzymał albo z nimi nie chodził w lesie bez smyczy. I chyba nawet bardziej dotyczy to gospodarzy wiejskich.[/quote] sagaj, już nie mam siły... Normalnie załamałeś mnie...
-
[quote name='lupak']Jeszcze data (sobota ? ) i godzina (w przybliżeniu może być)- proszę.[/quote] Ja też proszę...
-
Izis, masz rację odnośnie "puszkowego jedzenia"... Jest tylko jeden problem - czy zmieniając żywienie Uszki na tzw. domowe, ktoś będzie mógł się zadeklarować, żeby regularnie je do kliniki dostarczać?... Jeżeli nie, to uważam, że mieszanie jedzenia - jednego dnia sucha karma, dwa dni domowe domowe jedzonko, potem znowu suche - po prostu Uszce zaszkodzi... W suchej karmie też są konserwanty... Może wyjściem byłaby karma z puszki, ale taka weterynaryjna odmiana... Jest tylko kwestia funduszy... Czy nas stać na sfinansowanie takiego jedzenia. Co myślicie?...
-
[quote name='lis']Nie ma ważniejszych,równych i równiejszych,wszystkie zwierzęta są tak samo ważne - tylko myśliwi dzielą gatunki na wartościowe ( jadalne ) i na " szkodniki ".[/quote] Lis, nie TYLKO myśliwi dzielą na "równych i równiejszych", nie tylko... Właściciele psów też mają swoją hierarchię wartości... A więc dla przykładu - zwierzęta żyjące w lesie kontra psy; psy za dwadzieścia tysięcy kontra plebs; psy odwoływalne kontra wychowane inaczej; psy miejskie kontra wiejskie boorki....... Ocena "ważności" należy do tego, kto post pisze, zgodnie z zsasadą "punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia"...
-
[quote name='Rybc!a']Dziewczyny, usuńcie swoje posty. Można dzwonić, ale oni nie wiedzą która to Molly i Dolly. Trzeba mówić najmniejsze, dwie bliźniaczki bezogonkowe z boksu nr 18 i najlepiej dodajcie, że byliście kilka dni temu w schronisku. Nie mówcie o Dogo i usuńcie posty! Ja też tego usunę ![/quote] Nie dzwonię, bo nie bardzo rozumiem całą sytuację... Czekam Rybc!a, aż coś więcej wyjaśnisz...
-
[quote name='dunia77'] I uwielbia mycie zębów, bo TZ przekonał go, że pasta to przysmak :crazyeye:[/quote] Moje też uwielbiają pastę do zębów, a najbardziej Cler...:lol: Ale ona lubi wszystko, co można zjeść...:evil_lol:
-
niceravik - masz wiadomość na PW. Czekam...:cool3:
-
Rety, ale boskie zdjęcia...:-o Po pierwsze - zdjęcia Poświaty oraz młodzieży i szczeniactwa - suuuuper! I "ogarynka" naprawdę się nie rozbrykała, tylko ustawia panienki? Jeżeli tylko "ustawia", to chyba lubi, bo wygląda na bardzo zadowoloną.:lol: Po drugie - zdjęcia pracującego cairna... No, no, no... Ale się oczywiście nie dziwię, bo te szorstaki, to wszechstronnie utalentowane bestie :p. A Max ze zdjęcia, z którego Jupi jest bardzo zadowolona/y jest podobny do Cler.
-
[quote name='Berek']Adrenalinę??? :crazyeye: Jeśli pies jest pod kontrolą, to jakaż tu adrenalina? Chyba że chodzi o rozglądanie się czy się czub ze strzelbą nie trafi? :lol:[/quote] Berek, Twoje psy są odwoływalne... Czy przepis zabraniający puszczania psów w lesie ze smyczy powinien mieć dodatkowy punkt dotyczący Twojej osoby i Twoich psów, a może wszystkich właścicieli, którzy mają idealne psy? Kto będzie oceniał przed wejściem do lasu, czy pies się nadaje do puszczenia luzem? Myśliwy...? :lol:
-
[quote name='maxxel'][ [/quote] ..badz konsekwentna(wymagam zbyt wiele..)i przytocz calosc do czego to sie odnosilo.Prawdopodobnie do tego ,ze podobno pies z kopiowanym ogonem traci na rownowadze i uposledza go ruchowo..Osoba ktora to napisala musiala albo sie czegos napic albo powachac.jak na watek ponad 600stron te dwie uwagi stawiaja mnie na piedestale czystosci.Kaska poki co pomowienia i plotki to twoja domena.AMEN[/quote] Nie będę przytaczała wielostronicowych wypowiedzi z wątku. To jasne - Ty to wiesz i ja to wiem... Dla mnie Twój sposób rozmowy i określania rozmówców jest nie do przyjęcia. Ale służę przykładem z dzisiaj... Nie ma nic obraźliwego w zwracaniu się do kogoś po imieniu. To jasne. W pewnym momencie rozmowy zwróciłeś się do mnie KATARZYNA. Żadna zbrodnia, ale ja wtedy zaprotestowałam. Po prostu nie zaliczam Cię do tych osób z dogo, z którymi chcę być "po imieniu". Teraz zwracasz się do mnie per KAŚKA, pomimo, że proszę Cię za każdym razem, żebyś tego nie robił, bo nie wyraziłam zgody na zwracanie się do mnie PRZEZ CIEBIE po imieniu. Dla mnie przekroczyłeś pewną granicę - zwracanie się przez Ciebie per KAŚKA jest dla mnie obraźliwe.
-
[quote name='maxxel']..ja prosilem skolei o przytoczenie moich rzekomych invektyw o ktore mnie pomawiasz!![/quote] Dobrze, skoro mnie tak prosisz... Niektóre Twoje określenia dotyczące osobowości przeciwników kopiowania zamieściłam na stronie 572 post 5718 w wątku o kopiowaniu. Zwracanie się do adwersarza "wąchałaś coś", "piłaś" było na porządku dziennym. Dla mnie, ponieważ "święta jestem", jak napisałeś, są to niegrzeczne i obraźliwe zwroty. Wiesz, ja będąc maksymalnie wściekła pozwalam sobie na "epitet" typu "Chuck Norris from Poland". Zadowolony? Na tym kończę wspomnienia z wątku o kopiowaniu - już tam nie piszesz, choć, jak widzę namiętnie czytasz. Facet jesteś, a plotki roznosisz... Daj spokój...
-
Dzieje się oj, dzieje w sprawie Naszej Kochanej Uszki...:loveu: Dziewczyny, jakie macie fajne pomysły...:crazyeye:, normalnie rewelacja! Tak więc Uszka powoli sobie zdrowieje, a tu w wątku Ciotki (a może jest jakiś Wujek?:lol:) szykują wielką kampanię reklamową. Zdrojko - fajny pomysł z tym kurczaczkiem. Zastanawiam się tylko, czy problemem moze być tylko strajk przeciwko suchej karmie, gdy zabraknie tego pyszniutkiego kurczaczka, ale również czy mieszanie różnego typu jedzonka (zwłaszcza, że Usia jest po i przed operacją) nie spowoduje sensacji żołądkowych... Sama nie wiem...:roll:
-
[quote name='maxxel']..ja sie nie czuje skrzywdzony,nie pochlebiaj sobie.Poziom przestal mi odpowiadac.Poki poraz kolejny nie probowalas sobie czegos udowodnic nie bylo tu mowy o uzalaniu sie ani tym bardziej o innym watku..Zamiast sie rozwijac daj mi te moje rzekome inwektywy!! Kaska nie widze Cie z Twoimi radami o PW w tamtym watku kiedy to juz urynoterapie sie proponuje...[/quote] Proszę o posługiwanie się na forum moim nickiem. Nie wyraziłam zgody na to, byś mówił do mnie KAŚKA. Robisz to nadal i między innymi dlatego Cię nie lubię.
-
[quote name='sagaj']chandler: gdzie wyczytalaś, że moją zasadą jest łamanie przepisów?? I wierz mi, że nerwy mi nie puszczają, to tylko dyskusja. nerwy mi puszczają na innym forum. tam już traktuję sprawę osobiście. co do praw. jadąc z pracy do domu przypomniała mi się pewna dyskusja, która toczyła się wokół prezydent Warszawy, która to spóźniła się z ośiwadczeniem majątkowym swojego męża, co jak się okazało wg prawa skutkowało wygaśniećiem jej mandatu. pamiętam wypowedź jednego z konstytucjonalistów czyt też nawet byłego sędziego trybunału konstytucyjnego. żeby odnieść ją do naszej dyskusji dam trochę inny przykład i prosze Ciebie chandler i i nychh o opinię: prawodawca tworząc jakieś przepisy ma określony cel. dany przepis ma pełnić jakąś funkcję. w przypadku np. zakazu przechodzenia na czerwonym świetle tym celem jest ograniczyć do minimum szkody powstałe wskutek wypadków, w drastycznych przypadkach nawet śmierci. I teraz jest godzina 21:50, w niektórych miastach pusto o tej porze na ulicach, ale sygnalizacja wciąż działa. Przechodzień zbliża się do ulicy, świeci się czerwone światło, patrzy w lewo, w prawo do tyłu. Kompletenie pusto widoczność dobra. Przechodzi na czerwonym świetle na drugą stronę ulicy. czy łamie prawo, które zostało stworzone po to by ograniczyć niebezpieczeństwo wystąpienia wypadku?? czy powinien zostać ukarany?? drugi przykład: zakaz puszczania psów ze smyczy w miastach. Cel: chronić ludzi przed ich agresywnością lub niesuborydnacją prowadzącą do np wypadków drogowych. I nagle idzie sobie pan lub pani. wie ,ze jej pies jest całkowicie nieagresywny, zna wszsytkich na osiedlu, wszysycy znają psa, mało tego jest posłuszny, trzyma się zdala od ulicy i właściciel wie, że na nią nie wyskoczy. Spuszcza go ze smyczy. Czy łamie prawo, którego celem jest ochrona przed agresywnością zwierząt?? czy powinien dostać mandat?? co wy na to?? PS pani prezydent wciąż jest prezydentem oczywiście[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]sagaj - spróbuję po kolei:[/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Odnośnie "prezydent Warszawy" - z tego, co wiem prawnicy w sytuacji niespójności i niejednoznaczności przepisów spierali się o to, czy jeśli istnieje możliwość dwóch interpretacji warto zinterpretować przepis w sposób najbardziej korzystny dla dobra publicznego. [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Tu nie chodziło o "łamanie prawa" i "nijak" się ten przykład ma do zakazu spuszczanie psów w lesie ze smyczy. [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Co do innych poruszonych przez Ciebie kwestii:[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Istnieją pewne reguły, które powinien zachować racjonalny ustawodawca, między innymi:[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]- powinna być zachowana procedura ustanawiana prawa,[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]- przepisy powinny być zrozumiałe,[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]- normy nie powinny być ze sobą sprzeczne,[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]- prawo nie powinno działać wstecz,[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]- prawo nie powinno być zbyt kazuistyczne, czyli szczegółowo regulować zbyt wielu zdarzeń,[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]- normy nie powinny być ze sobą sprzeczne,[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]-prawo powinno być względnie trwałe...............[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Jak to wygląda w Polsce widzimy obserwując prace parlamentarzystów w kolejnych kadencjach sejmu. Poza tym gotowość i zdolność do wymuszania poszanowania prawa przez państwo jest dzisiaj bardzo mała. I to jest jedna strona medalu...[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Jaka jest druga strona? [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Zadam takie pytanie: [B]CZY DUŻA JEST U NAS TOLERANCJA NA[/B] [B]NIEUCZCIWOŚĆ?[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Obserwując otaczającą mnie rzeczywistość, odpowiem :[B]TAK DUŻA.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Kłamstwo, oszustwo, cwaniactwo jest po prostu skuteczną metodą na życie. Żyję w państwie, w którym człowiek, który [B]próbuje [/B]przestrzegać norm jest uważany za obłąkanego naiwniaka.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Zmierzamy w kierunku takiego stanu rzeczy, że zamiast odpowiadać za własne czyny, po prostu się z nich tłumaczymy.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Na czym polega przestrzeganie prawa? Na zachowaniu się zgodnym z treścią dyspozycji norm prawnych w określonych warunkach. Emocje, motywacje, a więc przeżycia psychiczne mogą być różne i tak czasem to będzie po prostu strach przed karą.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Tłumaczenie - [B]nie przestrzegam prawa, ale to wina systemu,[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black][B]społeczeństwa, a moja nie[/B] - to powoli reguła.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]A przecież przestrzeganie porządku prawnego jest obowiązkiem wszystkich adresatów norm...[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Opisujesz sytuację z przechodzeniem na czerwonym świetle - noc, dookoła żywego ducha... I głupio tak stać człowiekowi na chodniku, bo światło jest czerwone... [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]No to puszczę i ja wodze fantazji...[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Ulicą jedzie sobie kierowca, noc, pusto. Jedzie i kombinuje - przecież ograniczenie prędkości jest po to, by "ograniczyć niebezpieczeństwo wystąpienia wypadku" (Twój cytat), a teraz jest pusto, spokojnie. Naciska na gaz.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Jaki może być koniec tej historii?... Sto razy nic się nie wydarzy, a w tym sto pierwszym spotkają się przechodzień i kierowca i to spotkanie może być tragiczne w skutkach. [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Natomiast odnośnie tego, o czym pisaliśmy wczoraj – okupacja, segregacja rasowa, komunizm i te klimaty…[/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]Cywilne nieposłuszeństwo może być oczywiście bardzo chwalebne, przykład Ghandi.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Czy jednak uważasz, że tego rodzaju ruch nie różni się od zwykłej nieuczciwości, cwaniactwa, wygodnictwa?[/FONT][/COLOR] Uważam, że cywilne nieposłuszeństwo nie może łączyć się z unikaniem sankcji za naruszenie norm prawnych przez dopuszczającą się go osobę. I właśnie gotowość tej osoby do poddania się sankcji jest probierzem uczciwości jej intencji. [COLOR=black][FONT=Verdana]Można oczywiście przechodzić na czerwonym świetle pod hasłem walki z komunizmem.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Można oczywiście tłumaczyć, że jak bym miał więcej pieniędzy, to bym płacił podatki. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Można...[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]I dlatego pisząc w tym wątku o przestrzeganiu przepisu, który nie pozwala na spuszczanie psów ze smyczy w lesie oraz czytając opinie wypowiadane na ten temat przez różne osoby PRZECIWSTAWIŁAM PRZESTRZEGANIE PRAWA "Z ZASADY" ŁAMANIU PRAWA "Z ZASADY". [/FONT][/COLOR]
-
[quote name='maxxel'][COLOR=#0000ff]Wiem ,ze masz osobista awersje do adwersarzy ale przytocz mi choc jedna moja inwektywe ktora napisalem.Po tym jak oponeci zostali nazwani glabami etc.moja dyskusja na tamtym watku sie skonczyla.Do pewnych poziomow sie nie znizam..Ty jak widze z luboscia sie tam nadal taplasz..Nie przeszkadza tez nikomu ze dalsza dyskusja o kopiowaniu to jumbo off,tylko po to by grac role cnotliwej ciotki.Odgrazalas sie ,ze nie jestem godzien rozmowy z Toba .Dlaczego z uporem maniaka odpowiadasz na moje posty?.Cos juz sobie udowodnilas ?.Kaska ja tez asertywny jestem![/COLOR] [/quote] Fakt nie lubię Cię... Nie dlatego, że masz inny sposób patrzenia na świat, ale między innymi z tego powodu, że prosta prośba, żebyś nie posługiwał się moim imieniem na forum nie trafia do Ciebie. Nie jesteśmy po imieniu i nie życzę sobie, żebyś mnie "tykał". Czy zastosujesz się do mojego życzenia, to już zależy od Twojego dobrego wychowania i kultury. Na razie Twoje postępowanie potwierdza moją ocenę Twojej osoby... Rada dla Ciebie - jeżeli czujesz się skrzywdzony przez któregoś z rozmówców wątku o kopiowaniu, napisz do nich PW, a nie uskarżaj się na forum. Chociaż, z drugiej strony, jak Ty im w oczy spojrzysz, kiedy niedawno przodowałeś w obdarzaniu ich epitetami. Przykłady - przeczytaj uważnie swoje posty.
-
[quote name='maxxel']..o tym jest osobny watek,w ktorym oponenci na wzajem okreslaja sie niewybrednymi inwektywami przy akceptacji moderatorow watka.[/quote] [COLOR=blue]Bądź uczciwy - do niedawna namiętnie rozpisywałeś się w tym wątku. Jesteś autorem tych inwektyw i to między innymi dzięki Twojemu stylowi dyskusji rozmowa schodziła czasem do poziomu dna.[/COLOR] [COLOR=blue]cyt. maxxell:[/COLOR] Trudno mi uwierzyc w ta praworzadnosc niektorych i wyznawanie maxymy zle prawo ,ale prawo.. "... nadmiar regulacji prawnych i ich niezharmonizowanie, nietrafność rozwiązań prawnych, ich skomplikowanie, nieczytelność osiągnęły taki stopień, że nawet sądy przestały sobie z prawem radzić i otwarcie o tym mówią. Prawo zatraciło funkcję motywującą podmioty do nakazanego w normach prawnych zachowania. Ich adresat nie jest w stanie zapoznać się z ich treścią, nie potrafi zatem, bez pomocy fachowców, określić zakresu swoich praw i obowiązków wynikających z obowiązujących norm. Stan majątkowy dużej części obywateli uniemożliwia korzystanie z profesjonalnej pomocy prawnej. Obywatele, przez nieznajomość obowiązującego prawa, skazani są na dobrą, ale także często złą wolę urzędników." gazeta prawna [COLOR=blue]maxxel - a gdzie puenta?[/COLOR]