Jump to content
Dogomania

Chandler

Members
  • Posts

    2123
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chandler

  1. alekso... Tak mi przykro...:-( Ale ja poważnie o tym totku (trzeba czasem pomóc losowi :lol:)..., casting na dom też może być... Wszystko... Rety - wiem, że bzdury piszę, ale tak bym chciała, żebyś właśnie Ty mogła Uszkę u siebie zadomowić... Edit: Chciałam iść spać, ale widzę, że znowu po nocy w wątku Uszki "rozrabiacie"... Przyłączam się...:loveu:
  2. [quote name='PIKA'] Ja mam sterylizowalam suke i tez nie mam żadnej adnotacji w ksiązeczce na ten temat. zszycie jej ucha poszarpanego przez innego psa tez nikt mi w książecxzke nie wpisal, sugerujesz że te zabiegi zostaly wykonane nielegalnie :crazyeye:[/quote] Nie , nie sądzę tak... Dobrze wiesz, że zabieg zszycia poszarpanego ucha weterynarz wpisze do książeczki zdrowia na prośbę właściciela psa, a kopiowania nie wpisze. Ciekawe dlaczego? :lol:
  3. [quote name='MEGNUM']Bo to tylko onek i onkopodobni tak rozumieją przepisy. Niektórzy inaczej (patrz Dwumiesięcznik Związku Kynologicznego PIES, nr.6/2007) :evil_lol:[/quote] Aaaaa... to jest słynna interpretacja Pana Kowalczyka i kowalczykopodobnych...:lol:
  4. Izis - spokojnie...:-) Evi napsuła nam wszystkim krwi, oj napsuła (a propos: napisałam do niej mail - nie odpisała...) i zapomnijmy o tym. Myślę, ze KrystynaS nie jest tak definitywnie przeciwna zamieszkaniu Uszki w Niemczech, ale chciałaby, żeby to była ostateczność. Zrozum to, proszę... Tu nie ma WY i MY, jak piszesz - jesteśmy tylko MY, bo wszystkim nam bardzo na Uszce zależy :loveu:. Będziemy też szukać domku w Polsce, bo przecież to nie jest złe, może coś z tego wyjdzie...? To dobrze, że są inne potencjalne domy, ale dajmy jeszcze szansę na poszukanie domu w Polsce... Co myślisz, Izis? PS Jeżeli chodzi o ewentualny transport, to napisałam już w poprzednim poście - w Polsce finansuję i wiozę ja, a w Niemczech... I tu właśnie nie bardzo rozumiem - przyszły Pan, czy Pani Uszki nie mogą odebrać jej z granicy - przecież jeżeli nie mają samochodu, to jest rodzina, znajomi... Jakoś nie bardzo mogę sobie wyobrazić, żeby chcieli Uszkę, a nie mogli, czy nie chcieli po nią przyjechać do granicy... Gdybym to ja była na ich miejscu przyfrunęłabym na skrzydłach do Polski...
  5. [quote name='Martens']:wallbash: :wallbash: :wallbash: Więc co z nimi robić? Usypiać oszołomów czy może ograniczać ich pogłowie humanitarnym odstrzałem?:diabloti: (Dla tych co się nie domyślą - ostatnie zdanie to forma czarnego humoru.)[/quote] Dzięki za to, co w nawiasie, bo już chciałam prosić Cię o trzy głębokie oddechy i kropelki na uspokojenie...:lol: Teraz już nie do Ciebie Martens, ale ogólna moja uwaga... Myślę, że nakręca się powoli w wątku spiralka, a za chwilę będzie to spirala NIENAWIŚCI do tych, co polują. Chcecie w ten sposób przekonywać myśliwych...? To chyba nie jest najlepszy sposób...:shake: Mordercy...? A ci, którzy po kielichu siadają za kółko, którzy katują swoje dzieci, dręczą swoje zwierzęta..., to wszystko myśliwi...? Można tu umieścić setki odnośników do artykułów, które będą równie wstrząsające. Nie zgadzam się z ideą myślistwa - OK, znam przypadki nieodpowiedzialnych myśliwych - OK, ale po co iść w kierunku generalizowania, że myśliwy, to degenerat, a wyjątek potwierdza regułę...
  6. Izis, jeżeli to będzie TEN WYMARZONY DOMEK DLA USZKI W NIEMCZECH, to transport - pikuś...;) Obiecałam wcześniej - w Polsce do granicy wiozę i finansuję ja, jeżeli dogramy termin, a w Niemczech - no to zobaczymy - może właściciele zechcą podjechać do granicy - przecież, jeżeli zależy im na Uszce, to podjadą sami, a jak są bez samochodu, to może rodzinę , znajomego poproszą... :-) Może uda się domek w Polsce znaleźć...:smile: alekso - a gdyby tak w totka...? :lol:
  7. [quote name='PIKA'] to czemu polowa forum i wiekszość wetów jeszcze nie siedzi? :hmmmm:[/quote] Jeżeli chodzi o weterynarzy, to coś chyba jednak musi być na rzeczy, skoro nie wpisują do książeczki zdrowia, że kopiowali ogon albo uszy psa... Natomiast "połowa forum"...? - chyba większość ludzi jest po prostu przyzwyczajona do widoku psów z obciętymi uszami, czy obciętym ogonem i kopiują nawet kundelki, które przypominają pewne rasy, tak dla "przyjemności patrzenia"... Myślę, że przyjdzie czas i na egzekwowanie przestrzegania zakazu od "połowy forum"...
  8. Rety....:crazyeye: Poświato...:crazyeye: Jakie cudne zdjęcia...
  9. Rety... Magia w namordniku...:megagrin: Ja używałam, ale takiego z materiału, a ona ma taki prawdziwy... Tylko po co jej to zakładasz, jak już umie w nim jeść, przecież to miała być zapora dla "wszystkożerstwa"... :lol: ? Czy Magia już wytrymowana ? - bardzo proszę o zdjęcia kernisia zrobionego na bóstwo...
  10. alekso -robisz coraz wiecej zdjęć :buzi:! Dzięki...:loveu: Tak Uszka wyglądała niedawno (jedno z pierwszych zdjęć alekso- 26 stycznia) a to Uszka dzisiaj: Nie mogę uwierzyć...:crazyeye: :multi:
  11. Poproszę o plaskate zdjęcia :evil_lol: i buzi dla Uszki :buzi:(dla Ciebie też, alekso, bo kochana jesteś...:loveu:)
  12. A to druga strona medalu, jeżeli chodzi o oczekiwania ludzi odnośnie myśliwych. [URL]http://www.radio90.pl/aktualnosci.php?id=1,1,88143[/URL] [URL]http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071128/POWIAT08/71127059[/URL]
  13. Pewnie, że będzie domek...:fadein: Izis -a dlaczego domki dla Uszki mają nie dotrwać?..:???:. Ona już przecież powoli zdrowieje, jeszcze jedna operacja - rekonwalescencja i już będzie mogła hoooop i do domku jechać. :multi:
  14. Domek będzie - zobaczysz... Teraz idę już spać, bo moje psy nie położą się, dopóki ja nie pójdę do łóżka i krążą teraz wokół mnie i wyganiają od komputera... Jutro, a właściwie dzisiaj, mam nadzieję spotkamy się znowu w wątku Uszki... Może będą nowe wieści z kliniki, może coś się ruszy w sprawie domku...:smile: Dobranoc... nie martw się... :buzi:
  15. [quote name='dunia77'] A ze Spykera jestem dumna, bo wcale a wcale się nie bał, o![/quote] Też jestem dumna, jako ciotka zza oceanu...:lol: I proszę o wygłaskanie Spykulka ode mnie...:loveu: Czekam na nowe wieści.
  16. Z kanapą, stanowczo twierdzę, że domek z kanapą... W sobotę albo w niedzielę będę rozmawiała z taką znajomą Małgosią z Koszalina. Ona to chyba Uszki nie weźmie, bo ma już zwierzaki, ale to osoba, która zna mnóstwo fajnych ludzi, którzy kochają futrzaki... Może to w niedługiej przyszłości przyniesie efekty... Zobaczymy... Chyba wszystkie zaglądające tu osoby szukają domku, więc domek musi się znaleźć. Mam nadzieję, że stan zdrowia Uszki będzie się ciągle poprawiał. Natomiast to, że jej psychika wraca tak szybko do normy w dobrych, ale przecież jeszcze nie domowych warunkach, to rewelacja. Nie wyobrażam sobie, żeby po tylu przejściach Uszka musiała wrócić do klatki. TO NIE JEST MOŻLIWE!
  17. Dunia - zdjęcia suuuuper!!!! Rety, jaki ten Spykulek malusi...:loveu: On by chyba musiał wypasać owieczkowe przedszkole :razz:. Żartuję - skoro został zaproszony na następne spotkanie i nie spanikował, to będzie z niego pastuszek. Zastanawiam się tylko - Dunia, co Ty robiłaś z tymi owcami, biłyście się?...:evil_lol: Kiedy następny trening?
  18. Problem jest, nie da się ukryć... Nie mam żadnej odpowiedzi z rozwiązaniem..., niestety... Tylko tak sobie myślę, że tyle osób jest tu zaangażowanych, że to MUSI się udać - ten DOM. O hoteliku, to aż nie chce mi się myśleć - wiem, że jest lepszy niż schron, ale..., no nie, nie mogę nawet myśleć. Będę teraz pytała każdą znajomą osobę, mam rodzinę w różnych miastach w Polsce, oni mają znajomych, a Ci znajomi rodzinę i znajomych... Wszyscy będą szukać i DOM musi się naleźć - nie ma innej opcji, no ostatecznie DT, ale na dłużej... Co myślisz?... Uda się?...:roll:
  19. alekso, chyba poszła...:placz: Ale my możemy trochę pogadać o Uszce... KrystynaS?... Póki nam dogo nie wyłączą...:evil_lol: Edit: Halo, halo!!!!!:multi: Edit 2: KrystynaS... Ty śpisz...? :evil_lol:
  20. [quote name='Agnieszka Dębowska']Halo , halo tutaj Bajeczka . No cóż bardzo długo się nie odzywałyśmy . Teraz postaramy się to nadrabiać . Jutro dzwonię do Pani , która jest zainteresowana naszą Pszczóleczką , niestety ma koty . Bajka uwielbia kotki ............................................. ale ganiać . W niedzielę na spacerze jak zobaczyła dwa kociaki to oszalała . Ona nie biegła to był galop . Wyglądała jakby jej z dziesięć lat ubyło . Ale miałaby pełne ręce roboty . Jakby nie bylo jutro dzwonię . Trzymajcie kciuczki .[/quote] Będę trzymała...:kciuki: Agnieszko, a może się uda..., nawet z tymi kotami...:lol:
  21. Znajdziemy...:fadein: Tyle tu Uszkomaniaków, jak pisała KrystynaS. Pierwsze plakaty rozwieszone, wici rozpuszczone i zdarzy się cud... Zobaczycie... alekso, (rety, ja znowu to samo - jak nie do Dea, to do Ciebie...:oops:) - nie wiesz, czy Uszka je już tą karmę weterynaryjną?...
  22. Wklejaj Dunia, wklejaj...:smile: te fotki z owieczkami i Spykusiem...:loveu:
  23. O rety...:placz: Znowu nici...:placz: Bajeczka, śliczna bursztynowa sunia szuka domu...:loveu:
  24. [quote name='katik']No właśnie ja nie rozumiem co im sie stało. :diabloti: Przeważnie mam ostre walki w domu :mad: i nie wiem które jest gorsze. Wczoraj już szliśmy spać, a kot tak mała zaczął zaczepiać i prowokować do zabawy, że poszliśmy spać już po północy, a rano Magii nie mogłam dobudzić. :shake: :evil_lol:[/quote] A to diabełki...:evil_lol: Ale masz za to gwarno i wesoło i nie ma szans na nudę...
  25. Czekam na fotki...wiosenne :smile:. Zaczęły się ferie, a Ty znowu Poświato po uszy w robocie - wycinka, przycinka... Cieszę się, ze sierściuchom lepiej, tfu, tfu, tfu...:loveu:
×
×
  • Create New...