-
Posts
1988 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karmi
-
[quote name='Jasiek']Bądż tak uprzejma i przypomnij.[/quote] Skoro muszę. To ok. Ale jutro. Wytrzymasz kochanie?
-
[quote name='TuathaDea']To fakt :razz:, we wszystkich krajach, gdzie obowiązują zakazy kopiowania uszu lub ogonów odpowiednie przepisy odnoszą się bardzo konkretnie do tych zabiegów. A u nas na siłę próbuje się naciągać zapisy ustawy, która w zamyśle ustawodawcy nie miała wprowadzać zakazu zabiegów kopiowania uszu lub ogonów, jako tożsamą z tamtymi regulacjami. Jak to się nazywa?[/quote] TD daj spokój. Już to przerabialiśmy na tym forum i to wielokrotnie.:shake: Odnoszą sie konkretnie? Nie wszędzie. Jak jest we Francji? Na ile konkretny jest zakaz - ja nie wiem. Może Ty wiesz? Zamysł ustawodawcy? Wiele autorytetów prawa wypowiedziało się w tej kwestii. Ich zdaniem zakaz jest. Przeciwne poglądy ma ZK, pewien urzędnik z ministerstwa i zwolennicy kopiowania. Jeśli nie zgadzasz sie z tym co piszę to proszę padaj przykłady ekspertyz prawnych, które twierdziłyby, ze kopiowanie jest legalne. Na siłe to chyba raczej próbuje się naciągnąć prawo dopuszczając kopiowanie. A to jak się nazywa?;)
-
[quote name='TuathaDea']Tak właśnie, Lara jak wygląda francuski zakaz kopiowania? Tam istnieje zakaz kopiowania, u nas nie - to jest powodem :razz: Naprawdę warto porównać różnice :razz:[/quote] To poglądy opozycji. :razz:
-
[quote name='Lara']Chyba wiele nie wyjasnie :oops: Jak wyglada to we Francji to widzialam na 2 ostatnich klubowkach bosych - praktycznie mlode psy to tylko klapciaki. Sedziowie przestrzegaja zakazu nie sedziujac psow kopiowanych po wprowadzeniu zakazu, a hodowcy i weterynarze przestrzegaja zakazu nie kopiujac. W zwiazku z zakazem hodowcy zrezygnowali z wielu miotow i spadla ich ogolna liczba. Teraz chyba wraca to do normy jak sie przekonali, ze klapciaki nie sa takie "paskudne" ;) A ja nie doczytalam, jakiej roznicy Karmi nie widzisz? :lol: Masz przeciez klapciaka i nieklapciaka :loveu:[/quote] Chyba chodziło o różnice w zakazie kopiowania a raczej jego egzekwowaniu. Tak myślę. Tam jest przestrzegany u nas nie. Powodem jest brak zakazu wystawiania kopiowanych. Prywatnie różnicy nie widze.:razz: Teoria zdrowsze bo cięte w naszym przypadku się nie sprawdza. Nawet jest odwrotnie. Estetyka? Do widoku klapniętego ucha mozna się przyzwyczaić. Ba to może nawet się spodobać :cool3: :loveu:
-
[quote name='TuathaDea']Lara, dobrze że tu jesteś, może dopiero wiele wyjaśnisz. Na przykład jak TEN ZAKAZ (kopiowania uszu) wygląda we Francji (bo jak zakaz rzekomy wygląda w Polsce to już wiemy) i może wreszcie Karmi zauważy wtedy zasadniczą różnicę.[/quote] Widzę różnicę. :razz:
-
[quote name='Lara']Przepraszam, ze sie wtrace (choc mam wrazenie, ze ta dyskusja nie doprowadzi do przekonania ktorejkolwiek ze stron ;)). W/w cytat pochodzi z mojej strony i jest to moje wolne tlumaczenie fragmentu ksiazki napisanej przez francuskiego hodowce beauceronow z kilkudziesiecioletnim doswiadczeniem. Ja hodowca nie jestem ale mam boska klapciatego, choc wolalabym aby mial kopiowane uszy bo tak mi sie bardziej podoba :p Ale nie ma kopiowanych bo we Francji przestrzega sie TEGO ZAKAZU niezaleznie od tego kto ma jakie poglady i zaden wet nie zgodzil sie uciac uszek nawet psu jadacego do tak "dzikiego" kraju jak PL :cool1: A Klub Przyjaciol Bosego zakaz probowal zlagodzic ale bez sukcesu wiec we Francji sa teraz same klapciate a kopiowanych po wprowadzeniu zakazu sie nie sedziuje. Pozdrawiam noworocznie :loveu:[/quote] Lara dzieki, ze wpadłaś i wszystko wyjaśniłaś. :buzi:
-
[quote name='maxxel'] np.hipokryzja,ale to chyba nasza wspolna cecha ,prawda??[/quote] A tak konkrenie to o czym mówisz?
-
[quote name='Abi'] [B]to brzmi jak bajka....[/B][/quote] I jest bajką. Szukać źródeł?:diabloti:
-
[quote name='maxxel']..sorry ja myslalem,ze tu wszystko na serjo leci:oops: Prawdopodobnie lubie ciac jak Ty latac cyrkowa armata pod sufit.. Jak do tej pory wet cial.Ja lubie efekt koncowy;)[/quote] Nie lubisz ciąć ( tak wnioskuje), ale lubisz efekt końcowy. Wygodne. chmm... tyle jest mądrych teorii opisujących takie zachowanie. Ciekawa jestem czy gdybyś z jakiegoś powodu musiał ciąć sam, własnoręcznie, czy też byś był za kopiowaniem? Nie latałam cyrkową armatą więc nie wiem czy to lubię, ale kto wie... gdybym spróbowała :cool3:
-
[quote name='maxxel'][quote name='Karmi'] ..szykujecie juz marsz rownosci??Malo bo moze rasa niezbyt popularna(moge sie mylic..)[/quote] Ale Ty dowcipny jesteś. Marsz równości ;) Mało spośród tych które są. Jakie znaczenie ma popularność rasy? Idąc Twoim tokiem myślenia powinnam znaleźć rasę podlegającą kopiowaniu, ale bardzo mało popularną. Najlepiej gdyby w Polsce był 1 egzemplarz. Jeśli ten egzemplarz nie byłby kopiowany to mogłabym śmiało powiedziec, ze zaprzestano kopiowania w tej rasie :lol: Fajnie. Podoba mi sie Twój pomysł :multi:
-
[quote name='ara']Ja też znam i chyba najlepiej by było, gdyby sie sama wypowiedziała:cool3: Korzystając z okazji, również Larę pozdrawiam i dziekuję za to, co zrobiła dla Leviska:loveu::Rose:[/quote] ...i wielu innych psów :klacz: Ara widzę że mamy wspólnych znajomych :loveu:
-
[quote name='maxxel']Nie maja bo tna jak leci:lol:[/quote] Ależ maxxel myśmy sobie tak żartowały na temat trzymania w ogrodzie (amerykańskim) pum i lisów :razz: A ty byś tak zaraz ciął wszystko. Wiem, ze to lubisz ale pumy i lisy ciachać??? :crazyeye::diabloti: [quote name='maxxel'][quote name='Karmi'] ..podalem tylko przyklad co hodowca ma do powiedzenia w sprawie infekcji uszu,Ty sie rozwijasz nad urokiem klapouchego bosaka..[/quote] To uważaj co podajesz. Znasz Larę? Ja znam. Nie jest hodowcą- zreszta sama to zawsze mówi. Poczytaj wpisy w I grupie. Poza tym używanie jej jako pokrętnego argumentu za kopiowaniem nie jest właściwe. Lara jest chyba ostatnią osobą która przycięłaby psu cokolwiek dla urody. Popatrz choćby na dogomanii zobaczysz ilu psim biedom pomaga. Nie ,,rozwijam się" nad urodą klapciatych bosów tylko stwierdzam fakty. Mało, bardzo mało bosych jest dziś kopiowanych. Tak trzymać bosiarze :loveu:
-
Może i masz racje z odrzucaniem Pawłowa. Naukowiec genialny, ale jak myślę o jego doświadczeniach to mnie ciarki przechodzą. Ale to już inny temat: eksperymenty na zwierzętach.
-
Pika wiem, ze jestem Ci winna dyskusję o infantylizacji. Nie podejmuję tematu bo boję sie, ze reszta dogomaniakow ma go dość. Jeszcze mnie jajami obrzucą...
-
[quote name='aisia']:lol::lol: o co ten spor??? I ojakiego hodowce lisow chodzi??? Pan Dimitij Belayev byl dyrektorem Instytutu Cytologi i Genetyki przy Rosyjskiej Akademi Nauk. Ogladalam filmy z tymi lisami jak i mam dokument o tym eksperymencie. Postaram sie wam zeskanowac. A teraz powiedzcie mi ze nie znacie takze Pawlova i jego eksperymentu....mimo ze to nic wspolnego z uszami i ogonem nie ma ;)[/quote] Świetnie. Dawaj. Nareszcie coś konkretnego. Pawłow? Znamy. No dobra powiem za siebie: znam.
-
[quote name='PIKA'] Oni tam pumy w ogrodkach trzymają to czemu by nie liski :lol:[/quote] ... no to przynajmniej nie mają dylematu : kopiować czy nie? ;)
-
[quote name='PIKA'] - nie wiedziec czemu zwalczanie kazdego kto ma rosyjskie nazwisko i to nie podając konkretnych argumentów, tylko takie, ze czlowiek mial pecha i sie urodzil nie w tym miejscu i nie w tym czasie co sobie Szanowna Pani zyczy powodem jeszcze moze byc, ze ów czlowiek zostal tu przywołany nie przez te osoby co trzeba, tylko przez adwersarzy :evil_lol: [/quote] Ależ skąd. Jego nazwisko na początku było z ,,angielska". Nie był więc na początku zwalczany za narodowość.:evil_lol: Ale pecha miał. Fakt. Gdyby się urodził na Zachodzie to mógłby niezły biznes zrobić na takich liskach do przytulania;)
-
[quote name='Zarazah']Pogubiłam się nieco.... o jakiego "hodowcę lisów" chodzi?[/quote] O tego z dalekiej północy co miał lisy z klapniętymi uszami :cool3:
-
[quote name='maxxel']kilka cytatow z sieci [COLOR=navy][FONT=Verdana]"Jeśli nasz beauceron ma jeszcze cięte uszy to mają one mniejsze skłonności do infekcji niż obecnie niecięte, zwisające uszy.."[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][URL="http://www.beauceron-pl.net/web_page_beauce/zdrowie.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.beauceron-pl.net/web_page_beauce/zdrowie.html[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL][/COLOR] [COLOR=black][COLOR=black][FONT=Times New Roman][/FONT][/COLOR]Właścicielka tej strony ma sucz z nieciętymi uszami i z tego co wiem nie ma problemów z jej zdrowiem. Ogólnie muszę pochwalić uświadomienie boseroniarzy: dziś tylko pojedyńcze przypadki to psy z ciętymi uszami - większość ma klapciaki. W ciągu kilku lat proporcje zostały tu odwrócone: kiedyś, czyli kilka lat temu nie można było zobaczyć beaucerona z nieciętym uchem, teraz jest odwrótnie. Oby takie zmiany na + były w innych rasach. Aha z tego co wiem po zaprzestaniu kopiowania nie nastąpiła w tej rasie jakaś epidemia chorób uszu. ;) [/COLOR]
-
[quote name='maxxel']..wiec sie powtarzasz..Ja skolei nie napisalem ktore z psow zapadaja czesciej na infekcje uszu,ale sa jednak rasy ktore moga miec szczegolne predyspozycje.[/quote] Więc nie jest to argument za kopiowaniem? :cool3:
-
[quote name='maxxel']Urodzil sie i mieszka w Anglii,:eviltong: Za kazdym razem zadacie 100%sprecyzowanych odpowiedzi[/quote] A do Stanów lata nakręcić jakiś program TV, wygłosić wykład albo malnąć i wystawić obraz :eviltong: Coż, może ucieka przed angielskimi feministkami;) Nie żądam sprecyzowanych odpowiedzi bo mało jestem zainteresowana p. M. Jak ktos kiedyś o nim powiedział ,,autor ze zwykłych faktów wyciąga zaskakujące wnioski, takie na które nie mogą sobie pozwolić nawet specjaliści najwyższej klasy". Nie pytaj kto i kiedy to napisał bo nie pamietam. M. interesowałam się dawno temu przy pisaniu pracy mgr-skiej.
-
[quote name='Czarne Gwiazdy']Teraz będzie cool: Zwolennicy kopiowania, właściciele suk - wszystkie mają dwa razy do roku Przeciwnicy kopiowania, właściciele suk - wszystkie mają raz w roku lub rzadziej :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ileż obiektywizmu w tym wątku xD Uwaga! Wygłaszam teorię: [B]I zasada:[/B] Ilosc cieczek w roku u suk spada wprost proporcjonalnie do ilości napisanych postów na NIE kopiowaniu. Rasa nie ma znaczenia. [B]II zasada:[/B] Ilosc cieczek w roku u suk wzrasta wprost proporcjonalnie do ilości napisanych postów na TAK kopiowaniu. Rasa nie ma znaczenia. Kto się ze mną zgadza? :evil_lol:[/quote] Ja nie!!! Dowód: moje sucze miały cieczki raz w roku jeszcze zanim zarejestrowałam się na Dogo i zaczełam pisać o kopiowaniu. :evil_lol:
-
[quote name='Jasiek']A figa z makiem moje mają raz do roku[/quote] Jaaasiek :multi: nareszcie coś co nas łączy ! Moje sucze też :cool3:
-
[quote name='maxxel']Desmond Morris jest Anglikiem:eviltong:,wez to pod uwage kiedy w przyszlosci bedziesz oceniala kogos wiedze..[/quote] Czepialski :razz: Napisałam, że M ,,jest z Ameryki" Czy tak? Tworzy ( wykłada, pisze, maluje, robi programy telewizyjne w Stanach) Nie wiem ile z z tych rzeczy robi do dziś - wiek.Tam powstały jego najważniejsze teorie. To chciałam powiedzieć bo rozmawiałyśmy o wyższości teorii amerykańskich nad radzieckimi ;). Nie pisałam, że jest Amerykaninem.:eviltong:
-
[quote name='PIKA']zalóż fermę lisow i sprawdź :razz: Oczywiście nie zrozumialaś, bo badania Belajewa były przywolane na zapytanie czemu "pies ma klapniete ucho" a nie czy obcinać, czy nie obcinac :evil_lol: Ale oczywiście jakby to byl czlowiek z Ameryki to nikt by o dowody nie pytał :cool3: Oczywiście Orłowska (wiesz w ogóle kto to jest? ) też coś nie teges jest przywołując wyniki pracy hodowlanej jakiegoś ruska :cool3: Problem w tym, ze "klapniete ucho" powstalo "przy okazji" a nie celowo. Ale coś w tym jest, bo czemu zwierzę psowate żyjące przy czlowieku i od niego uzaleznione , jako jedyne w przyrodzie ma ucho klapniete ? :) czemu suki psa canis familiaris mają cieczki dwa razy w roku a dziko zyjące "canis" jak ziemia dluga i szeroka tylko raz w roku? :cool3: Jest jakieś inne wytlumaczenie niż "infantylizacja psa domowego"?[/quote] Strasznie niziutko oceniasz mój intelekt. :razz: Jakie znaczenie ma po co podałaś ten przykład? Dla mnie ważne jest jak był przeprowadzony eksperyment. Nikt i nigdy nie udokumentował tych badań !!! Poczynania B. znamy tylko z 2-go przekazu- ktoś gdzieś się na niego powołuje. Oceniając pozytywnie lub negatywnie. Ty natomiast zaakceptowałaś jego wyniki bez wątpliwości. Chyba jestes w tym lepsza od samego pana B., który zmarł nie doczekawszy końca eksperymentu, nie poznał więc rezultatu swojego doświadczenia i nie dane mu było samemu go ocenić. :shake: Argument ,,zły bo ruski byłby dobry gdyby był amerykański" odpada. Dyskusja o infantylizacji zaczęła się od pana M. Jego pomysły na klapnięcie ucha - mimo że jest z Ameryki - również są delikatnie mówiąc mało prawdopodobne. Wiem kim jest Orłowska. Moje sucze mają cieczki raz w roku, więc się pomyliłaś w swojej teorii albo ... moje sucze są jakimiś dzikusami. Kurczaki, może ja mam wilki jakieś i o tym nie wiem???:evil_lol: