Jump to content
Dogomania

Karmi

Members
  • Posts

    1988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karmi

  1. Pika Zgadzam się z Tobą. Powiem coś co chyba się nie wszystkim spodoba. Uważam, ze w naszym kraju jest zbyt dużo psów i kotów. Tylko błagam nie posądźcie mnie o psi Auschwitz ! To ukłon w stronę Marsa. :razz: Tak jak powiedziałam: zbyt duża ilość. Jedynym sposobem jest zapobieganie rozmnażaniu. Sterylizacja może pomóc w zmniejszeniu liczby przyszłych bezdomnych zwierząt. Względy zdrowotne to tez ,,oczywista oczywistośc" Tu - jak powiedziałaś- zabieg zostaje wykonany dla dobra psa. Mniej podoba mi się sterylizacja jako metoda antykoncepcji. Metoda wygodna dla właściciela a niekoniecznie dobra dla psa. Mam dwie sucze i zapewniam Cię, ze wiem jak to jest :cool3: Dodam, ze wcześniej miałam 2 sucze i 1 napaleńca pod jednym dachem. :roll: To było pilnowanie ! Masz takie postępowe poglądy w sprawie sterylizacji a jak jest z kopiowaniem? To tylko takie zagajenie, zeby dyskusja wróciła choć troszeczkę na właściwe w tym temacie tory :razz:
  2. [quote name='PIKA']to jak dla wygody sterylizuje to jest "be" chociaż wiadomo, że sterylka suki zapobiega lub eliminuje niektore schorzenia, powazne schorzenia, a jak dla wygodny (tylko) nie tne to jest cacy :hmmmm: Dla mnie, w dobie propagowania strylek, każdy powod wysterylizowania niehodowlanego psa/suki jest dobry, byleby jak najwiecej takich zabiegow wykonać..[/quote] Pika ale zamotałaś. Chyba przez te podwójnie przełożone zdania muszę się cofnąć pamięcią do studenckich zajęć z logiki. Brrr ! Po co taka demagogia. Sprawa jest prosta: czasami zaniechanie jest lepsze niż działanie. Czasami lepiej czegoś nie robić niż robić. Sterylizacja traktowana tylko i wyłacznie jako zabieg dla wygody Państwa Kowalskich jest be. Sterylizacja jest potrzebna jeśli ratuje zdrowie psa lub ogranicza populację bezdomnych, niechcianych psów. Wtedy jest cacy. Dla mnie tylko wtedy! Kopiowanie zawsze jest be bo jest chirurgią estetyczną. Nie służy ratowaniu zdrowia, życia ani nie zapobiega rozmnażaniu (z tego co mi wiadomo):lol: Jeśli nie zrobiłąś tego czego nie powino się robić to jest to cacy. Dobrze zrobiłaś nawet jeśli zrobiłaś to tylko z wygody. Ufff !!! Prościej już nie mogę :diabloti:
  3. [quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana]O matko kochana, Karmi! Patrz post 28![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9085714#post9085714"][COLOR=#800080]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9085714#post9085714[/COLOR][/URL] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ty też to widzisz? Już zaczęli się zbliżać do standardów zachodnich! [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]I to kto!? MARS jest już /w pewnym sensie :lol:/ standardowo zachodni![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Tylko patrzeć jak zaprzestaną kopiowania. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Karmi, tak trzymać :multi:.[/FONT][/COLOR][/quote] TRZYMAM :razz:
  4. [quote name='KaRa_']W zoologicznym w którym pracuję są koty, ale nie sprzedajemy ich mamy taką dużą klatkę i ludzie nam je przynoszą ale bierzemy jedynie odrobaczone i odpchlone, i szukamy im domów za darmo. [/quote] Przynajmniej cel macie szczytny. Szukacie im domów. Reszta robi to tylko dla zarobku, zapewne mając gdzieś sentymenty takie jak samopoczucie fizyczne i psychiczne zwierząt trzymanych w nieodpowiednich warunkach.
  5. [quote name='PIKA']haha, a ja nie skopiowalam uszu Intiemu z powodu lenistwa i wygody........... mojej wygody :lol:[/quote] KAZDY powód jest dobry :lol:
  6. [quote name='mindgame']Dziś znów odwiedziłam mój ulubiony sklep zoologiczny:diabloti: Tym razem do gromadki dwuch berneńczyków i innego futrzka(nie znam rasy) dołączył afgańczyk. Nieważne, że molestował małą sunię berneńską, nieważne, że jak na tę ilość i wielkość psów kojec jest za mały ;] i do tego cały zasikany. Psy tażają się w ów brudach, kupka była tylko jedna ;] Założę się, że pewnie wogóle nie wyprowadzają ich na spacery. Jedna sunia to aż się prosiła żeby ją z tamtąd zabrać (ta molestowana), wystawiała łapki przez sztachety i zaczepiała... :([/quote] Sama niewiele zdziałasz bo właściciel najprawdopodobniej Cię oleje :shake: Proponuję szukać pomocy w jakimś stowarzyszeniu. Stowarzyszenie ma uprawnienia więc moze wiecej niż ,,cywil". Druga droga to Inspekcja Weterynaryjna. Oni są odpowiedzialni za obrót (paskudne słowo) zwierzętami. Z własnego doświadczenia wiem ( handel psami pod wystawą), ze jak się chce to można utrudniać skutecznie życie takim handlarzom :razz: Jest wiele rzeczy to których można się przyczepić: warunki przetrzymywania zwierząt, papiery (mam tu na myśli np książeczkę zdrowia, świadectwo pochodzenia), pozwolenia na hadel itp. Nie odpuszczaj !
  7. [quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana]Przyganiał kocioł garnkowi, a sam smoli :lol:.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Czy to może oznaczać, że nasi [B]oponenci od dzisiaj zaprzestaną kopiowania[/B] i „wkręcania” różnej maści wysoko postawionych urzędników, jako niezgodnego z polskim prawem, a [B]zaczną LEGALNIE lobbować na rzecz zmiany przepisów w kierunku zalegalizowania kopiowania[/B], tak jak to powinno być, wedle przywołanych wcześniej „zachodnich” standardów?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Dobre pytanie, prawda :lol:?[/FONT][/COLOR][/quote] Eeee ! Lepiej IM tego nie podpowiadaj bo wezmą to na serio :cool3:
  8. [quote name='Vectra']cokolwiek napiszesz , jakichkolwiek argumentów użyjesz to i tak mnie nie przekonasz ... Czy to tak trudno zrozumieć ? więc po co mi znowu opowiadasz o swoich przekonaniach ? Dla Ciebie mogę być i miłośnikiem zwierząt i od 10 boleści ... mi to lotto ... Mój pies umierał w czasie zabiegu kastracji , ledwo go uratowali ... i nie życzę ci takiego przeżycia .. bo ja nikomu źle nie życzę ... mimo to nie widzę nic złego w zabiegu kopiowania u dobrego specjalisty ... ap ropo sarenek , oglądał ktoś z was na TVN Fakty we wtorek ? no właśnie było jak pan uratował sarenke której mama zginęła pod kołami samochodu , nie dość że żadne służby do których się zgłosił o pomoc go olały .. wychował sarenke sam .. to teraz chcą go przed sąd postawić za KŁUSOWNICTWO !!!! ot polskie prawo :angryy: :evil_lol:[/quote] I w tym jest problem. Zwolennicy kopiowania są głusi na argumenty. Mówienie o niepotrzebnym cierpieniu też nie działa. Usłyszy się wtedy, że inne zabiegi też są zbyteczne i bolesne. Coż, jest to argument z którym ciężko dyskutować. Ja jednak uważam, ze nie ma cierpienia lepszego lub gorszego. Każde cierpienie, które człowiek zadaje zwierzęciu jest złe. Muszę zaraz dodać - zanim mnie ktoś uprzedzi-, ze mówię o niepotrzebnym cierpieniu. Właśnie cierpienie dla urody uważam w 100% za niepotrzebne. Myślę, ze wszystkie psy zgodziłyby się w tym ze mną :diabloti: A teraz w sprawie sarenek. To, że służby u nas działają tak nie inaczej to chyba wszystkim wiadomo. Ktoś zawalił. Spójrz na temat jednak z innej strony. Ustawa zabrania posiadania zwierząt dzikich. To słuszny zapis. Lata całe mieszkałam na wsi. Wiem jak to jest. Zwierzęta dzikie bywają traktowane jak własność ,,niczyja" czyli: ,,dlaczego nie moja?". Nie mówię tu nawet o kłusownictwie. To osobny temat. Mam na myśli chęć posiadania takiego zwierzątka dla... samego posiadania. Dobrze, ze ustawa tego zakazuje bo miejsce zwierząt leśnych jest w lesie. W przypadku, o którym piszesz przykre jest to, ze osoba rzeczywiście chcąca pomóc ma problem. Znów ,,zawala" stosowanie prawa. Na pocieszenie dodam, ze takie sprawy już w Polsce bywały i dobrze się kończyły.
  9. [quote name='Amber']Nie jedyne i nie ostatnie. Całe szczęście. Idiotyzmy trzeba tępić.[/quote] Dla ciebie zakaz kopiowania to idiotyzm? :angryy: tym razem daruje sobie komentarz bo co tu komentować :mad:
  10. [quote name='TuathaDea']A ja sądzę, że żeby wymagać od innych stosowania "zachodnich" standardów, należy samemu ich przestrzegać, prawda?[/quote] Prawda. Jestem za.
  11. [quote name='Amber']Czy to wina prawa polskiego, że przepis nie jest egzekwowany? Prawo jest jakie jest, spisane na papierze.[/quote] Tak spisane na papierze i nieprzestrzegane przez ludzi. Tak jak prawo zakazujące kopiowania :angryy:
  12. [quote name='TuathaDea']Szwed zadzwonił pod numer alarmowy, powiadomił o zdarzeniu i oznaczył słupek drogowy przy którym zdarzenie miało miejsce. A co zrobił obrońca praw zwierząt w Polsce?[/quote] Znajomość ludzkiej natury podpowiada mi, ze najprawdopodobnej zrobiłby obiad z dziczyzny. To był czarny humor. Wiem. Zgadzam się z Tobą, że róznice są kolosalne. Trzeba mieć dobre prawo i dobrze je egzekwować. Zwłaszcza w tym drugim dzieli nas od Zachodu przepaść.
  13. [quote name='TuathaDea']Ależ oczywiście, że w niektórych aspektach jest lepsze. Na przykład z autopsji wiem, że w takiej Szwecji kierowca pojazdu, który potrącił zwierzę (w tym przypadku sarnę) obowiązany jest powiadomić o tym zdarzeniu odpowiednie służby, pomimo że zwierzę w stanie wstrząsu uciekło z miejsca wypadku, bo: 1. sarna mogła odnieść jedynie lekkie obrażenia (w tym przypadku raczej nie da się jej odszukać) lub 2. sarna mogła doznać ciężkich obrażeń wewnętrznych i kończyć zywot nieopodal w męczarniach lub 3. sarna mogła doznać obrażeń aparatu ruchu uniemożliwiających jej normalne poruszanie się (w tym przypadku umarłaby z głodu lub zjedzona żywcem przez wałęsające się psy - w Szwecji bardziej prawdopodobna jest pierwsza opcja, w Polsce wiemy...) U nas jak mniemam w takiej sytuacji miłośnik zwierzątek, z idiotycznie beztroskim uśmiechem na twarzy zacierałby ręce, że sarence udało się uciec.[/quote] Szwed też zapewne w pierwszym odruchu ucieszyłby się, ze sarence nic się nie stało. Miłośnicy zwierząt są wszedzie. :diabloti:
  14. [quote name='PIKA']nie, po prostu chcielismy pokazać, że nie wszedzie jest tak idealnie jak się niektorym wydaje Do Twojej listy dodam, ze Amerykanie ciachają psom ogony i uszy Zły przykład :lol: A jak pies nie przezyje usunięcia kamienia nazębnego - tez pod narkozą to jak Ty to nazwiesz? I czym rożni się narkoza stosowana do ciachnięcia uszu a ta zastosowana do usunięcia kamienia nazębnego ? A jak suka nie przezyje zabiegu sterylizacji z powodu krwotoku to jak to nazwiesz?[/quote] Pierwszy przykład to zabieg robiony dla zdrowia psa. Drugi dla regulacji populacji. Oba zabiegi są prawnie dozwolone :razz:
  15. [quote name='Amber']Ale u nas kopiowanie jest zabronione (względnie), więc czym się różnimy w tym zakresie od innych "cudownych" państw? [/quote] Tym, że tam kopiowanie jest zabronione bezwzględnie :diabloti:
  16. [quote name='Amber']Nie twierdzę, że u nas jest super, bo prawda jest taka, że w innych krajach niektóre regulacje prawne są lepsze, ale nie wszystkie, a już na pewno nie te o których mówimy.[/quote] Tu mówimy o kopiowaniu. Choć już pewno większość zapomniała...
  17. [quote name='Amber']Nie jest, ale ktoś tu napisał, że Holandia i inne kraje Europejskie są rajem, a to jest, że tak powiem G prawda. Czyli uważasz, że prawo zawsze jest słuszne i co za tym idzie zabijanie (bo przecież nie eutanazja) niewinnych psów jest OK, bo tak stanowi prawo? Ktoś kiedyś w innym kraju też tak myślał... Uważam, że prawo dotyczące zwierząt na Zachodzie jest lepsze. Tak dobrze przeczytałaś. Jest lepsze ! Masz wąpliwości- poczytaj. Nie opieraj swojej wiedzy na - jak sama napisałaś- słyszałam, że... Demokraje zachodnie wcześniej uznały prawa zwierząt. Nasza ustawa to dopiero 97 rok !. Zrodzona zresztą w bólach i wielokrotnie zmieniana a raczej okrawana. Daleko nad do Zachodu w prawie i świadomości społecznej.
  18. [quote name='onek']Bynajmniej nie dla widzimisię:lol: , tylko z tego co wynika z wcześniejszych postów - w zgodzie z tamtejszym prawem. Dla widzimisie i sprzecznie z prawem to kopiuje się w Polsce zdrowe psy. Ciekawe, dlaczego eutanazja tak szokuje, a kaleczenie już nie. Jak pies nie przeżyje zabiegu kopiowania uszu pod narkozą - to co to jest Twoim zdaniem Vectra? Eutanazja? Zabijanie ? Pewnie napiszesz, że przypadek.....[/quote] Szokuje bo eutanazji u nas nie ma ;) a kopiowanie jest. Widzisz, dokonano tu szybko oceny dorobku prawnego Zachodu w dziedzinie praw zwierząt. Wyrok zapadł - oni są gorsi.:razz:
  19. [quote name='MARS']To ja się pytam gdzie według Ciebie jest Etyka tego weta co ogonów nie tnie bo jest to według Twego rozumowania nieetyczne, ale by zabić zdrowego psa tylko z powodu takiej a nie innej rasowości oporów nie ma. I widzę że Ty też to w ramach normalności ujmujesz... Napisz z tej Swojej Australii do rodzin osób zagazowanych w Auschwitz i powtórz słowa: [SIZE=4][COLOR=red][B]"Jak zabijali to humanitarnie i to były przypadki"[/B][/COLOR][/SIZE][/quote] MARS trzymaj pewien poziom. Rozumiem, ze masz ochotę dopiec komuś, ale słowa skierowane do Iwony były delikatnie mówiąc nietaktowne. Mówiesz o etyce? Naprawde? Czy etyczne jest wyciąganie tragedii ludzi w Oświęcimiu jako argumentu (???) w tej dyskusji? Naprawdę nic innego nie mogłeś wymyślić? :razz: Podpowiem Ci. ,,Oświęcim zaczyna się tam, gdzie ktoś patrzy na rzeźnie i myśli to tylko zwierzęta" / T. Adormo/ Też nijak nie pasuje do dyskusji w tym wątku, ale to mądre zdanie i zapewne nikogo nie obrazi. No może z wyjątkiem rzeźników :lol:
  20. [quote name='maxxel']...bedzie off!!! Pewnej hodowczyni z Belgii lub Holandii(pamiec zawodzi:oops:) zarzucono,ze nie ma wystarczajacych warunkow do trzymania okreslonej ilosci whippetow.Pani z cywilizowanej Europy,zagazowala czesc swojego stada,nie zadajac sobie nawet trudu by komus oddac zdrowe piekne psy..[/quote] maxxel - jest off !!! Czego to Twoim zdaniem dowodzi? Mnie to tylko utwierdza w przekonaniu, że wszędzie są hodowcy i hodoFcy. :angryy:
  21. Czytam, czytam i nie mogę się nadziwić. Z wypowiedzi wynika, że na całym tym naszym pięknym świecie zwierzęta mają prze.... Pewno jest w tym sporo racji, ale to już inny temat. Z postów dowiedziałam się, że 1. Azja - degeneraci jedzący mózgi małp 2. Europa Zachodnia - szkoda gadać, zgnilizna, usypiają psy bez zmrużenia oka, 4. Stany - wiadomo... było o nich już na dogo 5. Australia - jeszcze nikt im nic nie zarzucił, ale podpowiem- tam mieszka Iwona... ;) Cały świat jest be i fuj. A my? Czy ta negacja osiągnięć reszty świata w dziedzinie ochrony praw zwierząt ma na celu utwierdzenie nas w przekonaniu, że Polska jest ok? Czy ludzie broniący praw zwierząt mogą spakować walizy i jechać naprawiać świat gdzie indziej bo tu wszystko zostało zrobione i jest cacy? Czy nasz kraj jest takim biblijnym Edenem dla zwierząt? Łatwo ocenia się innych ale trudniej ocenić siebie. Nieprawdaż?
  22. [quote name='TuathaDea']Żartujesz? Czy naprawdę taka naiwna jesteś? Przyjrzyj się obecnym przepisom w krajach, gdzie zakaz kopiowania obowiązuje od dawna. [B]Vectra [/B]Ci podpowie, gdzie z psami na wakacje nie będzie mogła pojechać.[/quote] Nie, Nie żartuję. Nie jestem tez aż tak naiwna. Nie boję się o włascicieli kopiowanych psów. Kopiowanie to ich wybór - to mówię w skrócie. U nas zakaz kopiowania obowiązuje 10 lat. Czy to mało czasu, żeby przemyśleć czy warto to robić? Jakie mogą kiedyś być tego konsekwencje? Czy to takie trudne do przewidzenia? Wiem, ze trudno niektórym zaakceptować istniejące prawo i lepiej jest udawać, ze go nie ma. Może jednak należało wcześniej pomyśleć, że kopiowanie naprawde może się nie opłacić biorąc pod uwagę choćby wystawy. Tak jak napisałam nie żal mi właścicieli kopiowanych psów bo nie o nich tu chodzi. Boję się o los skopiowanych psiaków. To jest problem, gdyby pojawił się zakaz wystawiania takich psów. Dlatego moim zdaniem należy go wprowadzić z terminem przyszłościowym. To gdzie Vectra pojedzie a gdzie nie pojedzie na wakacje to dla mnie mało istotne. Dokonała wyboru... cóż zawsze może pojechać na Krym. Pięknie tam jest :diabloti: Obecnym przepisom się przyglądam a i owszem :razz:. Wypatruję jednak w nich czegoś innego niż Ty i inne wyciągam wnioski. Moje wnioski są pozytywne. Wiele krajów ma zakaz kopiowania. Przestrzegany !!! i świat kynologiczny się od tego nie zawalił. Jeszcze jedna sprawa: próba eliminacji niektórych ras. Przesada! Przesada! i jeszcze raz Przesada ! Domyślam się jaki tok myślenia ma Maxxel ale nikt mi nie wmówi, ze prawdziwy miłośnik danej rasy zrezygnuje z jej posiadania ze względu na uszy czy ogon. Jeśli jednak tak, to proste: nie jest prawdziwym miłośnikiem rasy. :diabloti:
  23. [quote name='maxxel']Obstawiam na dzis,ze po psach kopiowanych przyjdzie pora na probe eliminacji niektorych ras...[/quote] Eliminacji? :crazyeye: Oczywiście zakładam, że to miał być taki dowcip. Czy tak?
  24. No to czekamy. A wiesz, ze ja mam już 2 sucze? Kupiłam Karmence koleżankę :cool3: I wiesz, powiem Ci, ze od boska lepsze są tylko.... 2 boski :loveu:
  25. Witaj :hand: Pamiętam sprawe tej suni. Strasznie cieszyłyśmy się z Larą, ze znalazła dobry dom. Jak się teraz dziewczynka miewa ? Świetnie, że tu wpadłaś. :multi: Mam nadzieję, że zostaniesz i popiszemy sobie - jak sama powiedziałaś- o tej wspaniałej rasie :razz:
×
×
  • Create New...