Jump to content
Dogomania

Karmi

Members
  • Posts

    1988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karmi

  1. Z tego co piszesz wynika ,że byłaś od początku do końca w krakowskiej straży to dlaczego nic nie wiesz?:shake: A gdzie ja napisałam, ze byłam w krakowskiej? Oj bo wyciągne daleko idące wnioski, ze wszędzie jest tak samo :diabloti: Monita :cool2: Z ust mi to wyjełaś. Mam jednak wrażenie, że zabawa w kotka i myszkę będzie trwała dalej a odpowiedzi i tak nie poznamy :razz:
  2. Czy ty wiesz o czym piszesz,czy tylko z netu?:shake: Nie. Nie pisze z netu. Pisze na podstawie własnych doświadczeń i rozmów z ludźmi. SdZ nie ma dobrego PR. Dlaczego??? Może sama wiesz? Oczywiście jeśli odpowiedź na moje pytanie A czy przypadkiem nie zakłada tej organizacji osoba, która przez jakiś czas była prezesem krakowskiego oddziału Straży dla Zwierząt? będzie twierdząca :razz:
  3. No to jeszcze raz :A czy przypadkiem nie zakłada tej organizacji osoba, która przez jakiś czas była prezesem krakowskiego oddziału Straży dla Zwierząt? A teraz uprzedze pytanie: Nie tylko przyszłam, zobaczyłam i poszłam. Działałam. Początki zawsze są trudne: zebranie ludzi, zorganizowanie lokalu, szukanie pieniędzy itd itp. Kilkanaście miesięcy poświecenia własnego czasu i też ( co tu dużo mówić) pieniędzy. Nie żaluję bo wiele się nauczyłam, ale jak ktoś zaczyna od ,,kochania zwierzątek" to mi sie czerwona lampka zapala. Tego też się w SdZ nauczyłam.
  4. No nie wymiękam. :wallbash:Cenie to, ze w tym kraju są ludzie kochający zwierzęta, ale wszyscy tu pytają o konkrety i ... nie dostajemy odpowiedzi.
  5. Jeśli chodzi o SdZ to chyba pytanie do tzw głównego KOMENDANTA. Chętnie też poznałabym na nie odpowiedź :razz:
  6. Mraulina napisałaś, że nie udało się wam zarejestrować waszego stowarzyszenia. Żre mnie moja prawnicza ciekawość dlaczego bo to się rzadko zdarza. Jaki podano powód odmowy rejestracji?
  7. Monita Oczywiście, ze można. Pełno w necie jest opisów takiej ,,współpracy" choćby Poznań. Nie ma tu żadnej tajemnicy.Tylko długo można o tym opowiadać. Schemat podobny zapewne do innych oddziałów:wielkie radosne BUM potem troche miotania się w nerwach i przykre otrzeźwienie. Dobrze gadam Yorija? :razz: A do wszystkich którzy spotkali na swej drodze ZdZ mam zaawansowane pytanie: SdZ na wystawach ZK a kwestie finansowe. Wstydliwych zapraszam na PW albo do mojej skrzynki @
  8. Pseudohodowcy??? Nie sądze... W ciągu kilku lat ( znaczy od kiedy zainteresowałam się bosymi) był - z tego co wiem- tylko jeden ,,pozapapierowy" miot beauceronów. Oczywiście mogę nie wiedzieć wszystkiego ;) Tak czy siak to akurat w przypadku tej rasy nie jest problem. Mam nadzieję, ze tak zostanie, że beauceron nigdy nie stanie się psem modnym z wszystkimi konsekwencjami tej modności. To że boski lądują w schronach moim zdaniem wynika z czegoś innego. Jest to pies nie dla każdego. Beauceron ma swoje wymagania.Wymaga szkolenia no i oczywiście stałego kontaktu z człowiekiem. Boję się, ze cześć osób może mieć problem z radzeniem sobie z nim.Jeśli ktoś chce sobie kupić boska zamiast krasnala do ogródka to odradzam. Z drugiej strony bosek może nie spelnić czyichś oczekiwań. Na pierwszy rzut oka to pies ,,groźny". :razz: Może cześć osób kupuje beaucerony właśnie z tego powodu :niewiem: Prawda jednak jest taka, ze pod diabolicznym wyglądem kryje się czuły i wrażliwy pies. Pies, który pomyśli zanim coś zrobi. Dla mnie to, jak już pisałam, ogromna zaleta, ale nie wszyscy chyba tak myślą. Może są osoby które muuuszą mieć ,,ostrego" psa i to nie tylko z wyglądu :lookarou: Tak czy siak to co powiem to oklepany banał, ale nie da rady inaczej. Kupując psa trzeba to przemyślec, poczytać, popytać. Trzeba dowiedzieć się kim jest beauceron, jakie ma wymagania i czy taki pies pasuje do naszych wymagań. Jeśli się tego nie zrobi to może się okazać, ze pies ,,nie spełnił moich oczekiwań" - tekst autentyczny :shake: Ze zdjęciamiz dzieciństwa Karmen może być problem bo szczeniakowych nie mam wcale. Nie mogłam się jakoś doprosić hodowczyni. Poźniejsze są robione techniką ,,przedcyfrową" i nie mam ich w komputerze. Ale pomyśle. Popiszemy na PW.
  9. Yorija witaj w klubie :hand: Ja byłam wśród założycieli SdZ w Rzeszowie. Powiem nawiązując do wypowiedzi wyżej : oj działo się, działo :cooldevi: SOS Sfora podpinam się pod Yorije i równiez pytam;A czy przypadkiem nie zakłada tej organizacji osoba, która przez jakiś czas była prezesem krakowskiego oddziału Straży dla Zwierząt? A od siebie mam pytanie: Napisałaś:organizacji takiej jak my mamy zamiar tworzyć jeszcze nie ma. Na czym ta ,,inność" stowarzyszenia ma polegać? Sory za złośliwość, ale mam nadzieję, ze nie na mundurkach?
  10. Świetnie. Może więc na sam początek - to tak żebyśmy się nie gubiły w domysłach- pytanie: czy SOS SFORA ma coś wspólnego ze SdZ?
  11. Okoliczności smutne, ale :hand: bo pierwszy raz się tu spotykamy. Dostałaś @ ? Mapisz mi o jakiej hodowli myślisz. Proszę...
  12. Na oko beaucek. Kolejny w schronie. :angryy: Kilka dni temu była sucz na Paluchu. Na szczęście znalazła już nową pańcię [B]beka[/B] czy możesz napisać coś więcej? Gdzie jest psiur? Czy ktoś mógłby sprawdzić czy ma tatuaż? Skontaktuj się proszę z Larą [URL="http://www.beauceron-pl.net"]www.beauceron-pl.net[/URL]. Na jej stronie można umieścić info. Trzeba pomóc biedakowi !
  13. ...i więcej informacji. Może statut? Jakie macie cele i jak je chcecie realizować. Czy stowarzyszenie ( bo zakładam, ze w tej formie będziecie działać) jest zarejestrowane?Narazie to co piszesz ładnie wyglada,ale - jak dla mnie- jest zbyt ogólne.
  14. Jakie 3 dni?Rzeszowska jest 2 dniowa : 9 i 10 luty. No chyba, ze masz na myśli Katowice...
  15. Zgłasza się tubylka. :hand: Droga z zachodu fatalna. To fakt. Na pocieszenie ( pewnie marne) powiem, że to działa w obie strony. :diabloti: Chciałabym wybrać się do Katowic, ale zniechęca mnie droga. Też mam nadzieję, ze organizacja będzie na pozionie jak przystało na międzynarodówkę. Hala nie zrobi się większa, ale może dzięki temu, ze wystawa będzie 2 dniowa jakoś się cały ruch rozładuje. Patrząc z tej strony - dobrze, że jest limit przyjeć. Inaczej pewnie byśmy się wzajemnie zadeptali.
  16. Spokojnie ! aż taki wymagający to bosek nie jest. Mam dwa bose, ale oprócz moich ukochanych ( a jakżeby :razz: ) psów mam też normalne życie. Mieszkam w bloku w centrum miasta - już samo to ogranicza moje możliwości wybiegania psów. Moje dziewczyny oprócz zwykłych spacerków mają każdego dnia popołudniowy wypad za miasto i wieczorne spotkanie z psim koleżeństwem. Od czasu do czasu jakieś inne atrakcje - wyjazd ,,na zielone". Myślę, ze im to wystarcza... :hmmmm:
  17. [B]Martens[/B] niestety nie wiemjakie są malinki.Nigdy nie miałam psa tej rasy choć przyznam, że kilka lat temu zastanawiałam się min nad którymś z belgów. To było zanim spotkałam na swej drodze beaucerona. Teraz - niech mi wybaczą wszyscy wlaściciele niebeauceronów - nie wyobrażam sobie posiadania psa innej rasy. :loveu: Beauceron nie jest typem kanapowca. Potrzebuje ruchu. To taki typ, który baaardzo chce pracować z człowiekiem. Najlepiej więc zapewnić mu spacer połączony ze szkoleniem. Zmęczony beauceron to grzeczny beauceron. Taki beauceron bez problemu może sam zostac w domu. :diabloti: Zdjęcia mam. Całkiem sporą kolekcję. Napisz proszę jakie Cię interesują.
  18. ...[I]beaucerony sa troche spokojniejsze roznia sie masa na pewno wielkoscia nie sa dobrze do IPO ale sa rownie kochane i cudowne..[/I]:smile: Kochane i cudowne - no jasne !!! :loveu: Co do IPO to moim zdaniem masz rację. Beauceron to pies rozważny i opanowany. Najpierw pomyśli zanim coś zrobi.To duuuży plus. Boski inaczej pracują: w skupieniu. dokladnie i z rozmysłem. Moja sucz nie widziała sensu w rzucaniu się na rękaw skoro pozorant ma tyle fajnych miejc do skubnięcia. Dla mnie beauceron i IPO to pomyłka. Domyślam się, że większość osób szkoli boski w tym kierunku tylko z konieczności dla intera. Beaucerony powinny się wykazywać w tym co robią najlepiej czyli w wypasaniu. Jeśli obrona to w wersji francuskiej. Tu beauceron może wykazać się większą inwencją i czynną obroną zamiast mechanicznego rzutu na rękaw. Dla zainteresowanych francuski RING [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=TOmVFtd1n3g[/URL] [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=Fr90jCkToP8[/URL] Miło popatrzeć z jaką pasją potrafi pracować beauceron... :D
  19. Ooo ! Jaka tu ożywiona dyskusja. Coś przespałam zniechęcona wolnym działaniem Dogo. Cięcie uszu to temat rzeka. Niby nie wolno, a hodowcy i właściciele tną. Zauważam jednak, że coraz więcej psów ma naturalne uszy. :Cool!: Zapewne przyczyna jest w większości prozaiczna: pies kopiowany nie wszędzie moze być wystawiony. Mam nadzieję, że dzięki temu kiedyś nastanie moda na niekopiowanie. Kilka lat temu widok beaucerona z naturalnymi uszami budził zdziwienie i zaciekawienie, teraz już nie. To chyba krok w dobrym kierunku. Ja jestem zdecydowanie przeciwna kopiowaniu ! Beauceron z ciętym uchem wygląda ładniej. Co do tego nie mam wątpliwości, ale moim zdaniem ,,ładność" to za mało, żeby narażać psa na stres i ból. Argumenty zdrowotne w rodzaju ,,wietrzenie" ucha do mnie nie docierają bo mam dwa psy: jeden kopiowany a drugi nie. Problemy z uchem ma często ten kopiowany. Pierwszego psa kupiłam kilka lat temu już kopiowanego. Były problemy z gojeniem się. Powiedziałam nigdy więcej. Drugi pies ma naturalne uszy... i wiecie co? To fantastyczne móc sobie miziać takie chlapciaki i móc patrzeć jak sobie fruwają na wietrze a do tego dochodzi satysfakcja, że oszczędza się psu niepotrzebnych cierpień. Jeśli ktoś chce ,,coś" przycinać proszę niech to przemyśli. Może coś w głebi duszy go ruszy i stwierdzi, ze nie warto. Może jestem naiwna ale licze na ludzką wrażliwość. Nie licze na zakazy prawne bo w tym kraju to tak prosto nie działa. O ZK nie wspomnę bo zapewne wszyscy znają stosunek do tematu :angryy:
  20. Ja wiem ,,prywatny folwark" :diabloti:
  21. Zielony. Masz rację ! Współpraca, wyszkolenie, dobór odpowiednich ludzi... dodalabym jeszcze troche samokrytyki. Coś musi w tym być, ze Straż ma taką a nie inną opinię ;) Myślę, że kazda organizacja tego typu ( stowarzyszenie) powinna bardzo dbać o swoją reputacje bo długo nie przetrwa i wykazać się działaniem. Nie wystarczy powiedzieć ,, jeśli jesteś prawdziwym miłośnikiem zwierząt to nam pomagaj''.
  22. Nie przerażaj się ! Spoko. Do tematu SdZ tylko ze spokojem należy podchodzić. Sporo informacji jest w necie. Wystarczy wrzucić nazwisko (obecne;) ) tzw Głównego Komendanta. Samo wyjdzie ...:diabloti:
  23. Rodowód zagraniczny. Błąd w imieniu psa i adresie właściciela. Jest Chak[B]b[/B]a zamiast Chak[B]r[/B]a, ul Pu[B]e[/B]skiego zamiast Pu[B]ł[/B]askiego. co z tym zrobić? :???:
  24. A to my pozdrawiamy z drugiego końca Polski czyli z Rzeszowa :hand: Duży Ciasteczkowy Potworze masz fantastyczne imie. Zawsze mi sie podobało bo lubie ciasteczka :fadein:
  25. [B][I]no ja właśnie się zastanawiam na jakiej podstawie to miałoby być...jest to dla mnie interesujące... [/I][/B] [I]Na podstawie ustawy o ochronie zwierząt i ustawy o stowarzyszeniach [/I] [I]Straż ma więc takie same uprawnienia jak każde inne stowarzyszenie mające w statucie szeroko pojętą ochronę zwierząt. [/I]
×
×
  • Create New...