-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pipi
-
Ewa gonzales,dziękujemy,u nas jak zawsze po staremu.Nie mam teraz dostępu do internetu,więc mało się odzywam. Olga7,Gucio widzi,na pewno widzi.Nie wiem co dalej będzie z Guciem i resztą.Rachunek w lecznicy przekroczony już jest o 400 zł.Arka dała 1000 zł.Czy opłaci różnicę? [SIZE=2][FONT=Arial Black]Arka,[FONT=Verdana]przepraszam,nie mogę skontaktować się z Tobą,bo namiary/gg,telefon. . ../mam w komputerze,a nie mam internetu.Wejdę na stronę Stowarzyszenia i postaram się zadzwonić. Jestem teraz w szkole w swojej wsi i szczerze mówiąc już muszę wychodzić,bo zamykają. Pieski,właściciel zawiózł do lasu i zakopał żywcem,tak powiedzieli mi ludzie.Człowiek,którego wszyscy sie boja i nikt nie chce z nim mieć nic wspólnego.I co ja mogę zrobić?,nikt nie będzie świadczył i powiedzieli,że wody w usta nabiorą.Suczka,mama tych szczeniaczków jest u nich,ale chuda,wystraszona i zaraz znowu pewnie będzie miała cieczkę.Jeśli u nas w kraju prawo się nie zmieni,to zwierzęta będą cierpiały co raz bardziej.My nie damy rady. Muszę juz kończyć,przepraszam. Jutro jeszcze mam wolne i tutaj jest czynne,więc postaram się jutro trochę rozliczyć.Pozdrawiam. [/FONT][/FONT][/SIZE]
-
Z tą karmą nic dalej nie wiem.Zadzwoniłam do tej Straży Dla Zwierząt i rozmawiałam z panem,który był na dyżurze,ale nic nie wiedział i obiecał,że przekaże,że dzwoniłam.Było to w czwartek. Nie mam niestety dostępu do internetu i mało tutaj teraz będę.Przepraszam wszystkich. Jeśli chodzi o suczkę u pani Stasi,to urodziła dzieci,ale martwe,trzy sztuki.Tak powiedział mąż.Pieska białego Skubi/tego na łańcuchu/,syn dobrowolnie nie chce oddać.Co dziennie jeżdżę go karmić.Wątku dla niego nie mam jak założyć,bo tutaj w szkole nie można wklejać zdjęć. Olga7,jeśli tu wejdziesz,to dowiedz się,że nie mogę odpisać na pw,bo wyskakuje cenzura/nie wiem dlaczego/.Będę jeszcze próbowała,może się uda.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Nie,nikt nie dzwoni.Na poprzedniej str. podałam mój nr jeszcze raz podam 669 024 515 . . . .ale dlaczego ta pani nie dzwoni?????,tak chciała pomóc. . . . . -
Ja dzisiaj zadzwonię do tej pani,może się wyjaśni.Noże przez Pocztę Polską wysłane,to może minąć trochę czasu.Pieniądze są niewielkie,ale jeśli to może być jakieś oszustwo,to kto wie ile jeszcze osób dało się nabrać.Może nie potrzebnie piszę o tym?,nie potrzebnie spanikowałam.Jeszcze poczekam i najpierw zadzwonię.Znowu mało czasu na wszystko,Artur dzisiaj ostatni egzamin ma - nerw,kurczaki pieczone. . . .
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Marzena1,odnoszę wrażenie,że chyba się czepiasz???Nigdzie nie pisałam,że Shiva jest agresywna do ludzi.Zaatakowała kozła,nie człowieka i juz o tym pisaliśmy. Jeśli chodzi o adopcję,to myślę,że chyba kontakt do Jamora.Przecież ona jest teraz u niego i więcej może powiedzieć niż ja. -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Jamor,Shiva nie jest zczepiona na nic.Jak trafiła do mnie,miała cieczkę.Potem sterylka,a potem po 10 dniach od sterylki pojechała do Ciebie.P. wet powiedziała,że po sterylce lepiej nie szczepić,przynajmniej z tydzień.Nie zaszczepiłam nie stety. Moniśka,podałaś tel. do tej pani?,jeśli tak,to nikt nie dzwoni.A z kąd jest ta pani?,coś więcej mówiła?,np.gdzie mieszka?-dom,ogród,czy blok? A czy na Allegro,to nie mój telefon podany? 669 024 515 -
Coś mi się przypomniało! Chodzi o to,że na początku czerwca,gdzieś ok. 05.06.09 ktoś z Was napisał mi o tym,że w Zielonej Gorze Straż dla Zwierząt odda mi 60 kg suchej karmy.Wysłałam do nich maila i uzgodniliśmy,że karma pójdzie w dwóch ratach/kursach/ i chcieli zebym zapłaciła za jeden kurs 36 zł.Dostałam nr konta i wysłałam te pieniądze,ale do dzisiaj nie ma karmy.Wysłałam 2 maile z zapytaniem,co z karmą,ale cisza.Nie wiem co myśleć?.Wychodzi na to,że zotałam oszukana????. Jednak to 36 zł i jest mi przykro.Co o tym myślicie?
-
Jest śliczna.Ale dałam się nabrać no?- stara i głupia. . . . . . Pako,sorki,że wzięłam cie za dziewczynkę. . . .
-
[quote name='wtatara'][IMG]http://images38.fotosik.pl/148/c2d4d1835cec6dab.jpg[/IMG][/QUOTE] Ooooo,nieee,to jest Pako????? śliczności!!! Coronaaj,zazdroszczę Ci.Piszesz,że zdjęcia się nie wyświetlają u Ciebie,to Ci powiem,że może i dobrze,bo pewnie byś już przyleciała, do niego,taki śliczny.
-
Witajcie.Wczoraj byłam na kontroli.Dostałyśmy jeszcze na dwa tygodnie antybiotyk.U piesów po staremu. Olga7,bardzo Ci dziękuję za linki i że się troszczysz i martwisz o Gucia.Nie mam jednak kiedy zadbać o jego oswajanie,a już o tych psychologach,to na razie muzę zapomnieć.Tam trzeba się zarejestrować,potem logować.Pisać,pytać,potem czekać na odpowiedz.Nie użalam się,ale naprawdę mam za mało czasu.Na wątkach pogadam z Wami,gdzie nie gdzie czasami polatam po wątkach.Wiecie,psy,koty,siano,w domu ogarnąć,pranie,gotowanie. . . . . . . .i żeby nie to,że w szkole do 15:30,zanim od p.Stasi wrócę,to już ok 17:00.Potem zaraz kolacja podopiecznych/bo karmieniem,to ja się zajmuję/,jakieś tam pranie wstawię i noc prawie.Muszę do końca umowy się przemęczyć,nie ma innego wjścia.Jak odstawiłam dla Gutka te tabletki od depresji,trochę z nim lepiej.Założyła bym mu oddzielny wątek,ale sama nie wiem co mam robić.Znowu czas mi zajmie.Ale chyba jednak tak zrobię.Może ktoś zlituje się tutaj na dogo i znajdzie dla niego miejsce u siebie na dt.On powinien być sam z człowiekiem.Myślę,że jeszcze w taki sposób warto przekonać się,czy on ma szansę na to,żeby żyć normalnie,zdrowo psychicznie i bez lęku.On ciągle się boi.Ja nie wytrzymała bym takiego napięcia i lęku.Uważam,że on jest bardzo dzielny i cierpliwy.U moich sąsiadów pies zabił się o własną budę.Walił głową chyba z godzinę,aż upadł i po chwili skonał.Miał 8 lat/tak powiedzieli/i nigdy nikt go nie pogłaskał i z łańcucha nie puścił,nawet na chwilę.Bali się podejść do niego,bo pogryzie.Jedzenie,raz na kilka dni na kiju podsuwali.W końcu nie wytrzymał i sam ukrucił swoją męczarnię.Co dzieje się w mojej okolicy,co ja widzę i słyszę,tego mało kto doświadcza.W tej chwili w trzech wsiach wałęsają się szczeniaki.W jednej wsi 6 szczeniaków bez matki/ludzie mówią,że ktoś wyrzucił/Jak by było mało,to one na samym zakręcie przelotowej trasy,przy jezdni się kręcą.Mówię Wam jestem bezsilna.Dzwonię do schroniska,podaję adres i nic,nikt nie przyjeżdża.Dzwonię do straży miejskiej,to mówią,że co oni mają zrobić?,ludzie dadzą jeść i niech sobie żyją. . . . . .Policja odpowiedziała mi,że to nie należ do Policji.Są organizacje,Gmina i tam niech pani dzwoni.Pana wójta,to boję się zaczepiać,zresztą to i tak nic nie da.Chory świat,chorzy,biedni, sfrustrowani ludzie. . . . . . . ,ja wśród nich. . . . .:oops: i wstydzę się,że jestem człowiekiem. . . . .
-
Przytulisko - RUSIEC I PRZYBORÓWKO - Potrzebne ogłoszenia i wolontariat!
Pipi replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Cieszymy się bardzo,że wszystko w porzadku.Trzymaj się kochane maleństwo. -
Bardzo chętnie,tylko może jutro mi się uda to zrobić.A z drugiej strony,to oni nie chcą go oddać,więc nie wiem co robić. Marzena1,zapytam p.Stasię czy zechce,żebym podała jej adres.Już piałam tutaj na wątku,że zarzucali mi,że wogóle o niej napisałam.Ale dziękuję,na pewno zapytam.Napisałam do Ciebie na pw.Dziękuję za chęć pomocy.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Lara,dziękuję.To ja bardziej jestem winna tego co się stało.Ona od początku obszczekała Mietka i to w takiej pozycji,jak by była "bandytką",trzeba było pomyśleć i nie zostawiać go,tylko zamykać pod nieobecność.Jutro z Sabą do kontroli,to zapytam o koszty.Trzeba będzie go jednak wieżć do Białegostoku,bo w Bielsku Podlaskim nie ma możliwości tego zrobić.Jutro napiszę co i jak. -
Kiedyś,jak byłam młoda miałam pieska z takimi samymi chorobami.Po operacji jądra,na serducho dostawał leki i żył jeszcze ok dziesięć lat.Jak odszedł miał 16 lat.Na koniec serce uciskało przeponę i woda zalewała płuca.Bardzo się męczył i pomogliśmy mu przejść na drugą stronę.Chcę powiedzieć,że trzymam kciuki za Pakusia,będzie dobrze.Jeszcze conoraaj długo będziesz cieszyła się niuńkiem,zobaczysz.Piękny,kochany piesku, trzymaj się,ciotka pipi cię ściska bardzo mocno.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Ajula,on nie grał w piłke,tylko ją taczał łebkiem,albo jak Artur rzucał,to on odbijał łbem.Czasami taczał ją kopytkiem,po prostu ją taczał.Albo jak Artur kopał piłkę,to on tak fajnie biegł do niej i zasłaniał,jak by nie chciał oddać.Mamy nagrany filmik jak oni się bawią,ale nie mam kabelka do komórki.Ten koziołek miał cztery miesiące jak do nas trafił.Miał iść pod nóż i Artur go wykupił za stówkę.Od początku bawił się z nim,siedział u niego,bo on od mamy zabrany płakał w obcym miejscu.Do dzisiaj nie chcejeść trawy poza ogrodzeniem.Meczy i nie je.Najlepiej czuje się u siebie.Jest uparty,jak prawdziwy kozioł. Oczywiście dowiem się o koszt operacji.Ale za te pieniądze można pomóc bardziej potrzebującym.Przepraszam,że tak piszę,ale on żyje i raczej dobrze się czuje.Ale to Wasza wola i ja bardzo bede wdzięczna gdyby co.Ok,lecę bo sianko trzeba zebrać.W tym roku taka pogoda,że siano rano wywalamy ze stodoły do przeschnięcia,a na noc trzeba schować.Bywa,że w ciągu dnia trzeba pędem zbierać.Nie ma tego na szczęście dużo.A za stodołą nie wiadomo czy się uratuje,czy zgnije.Taki los.Pozdrawiam -
Enia,jestem u Skubi-ego dwa razy dziennie.Przed i po pracy.Dopuki pracuję nie ma problemu.Dzisiaj zupa aż urosła w tym garze.Obok stoi jeszcze chleb zielony,który dostał od swoich panów w poniedziałek.Państwo mówią,że jak ja karmię,to dlatego nie je.Przedtem jadł wszystko i jakoś nie zdechł. A on już mnie pokochał.Jak podjeżdżam,poznaje po samochodzie i wyłazi z pod chlewa.Jak zaparkuję gdzieś dalej,to słyszy pracę silnika,ale nie jest pewny i dopiero jak odezwę się do niego to wyłazi.Inaczej siedzi biedak pod tym chlewem i sie boi wyjść.Jak odchodzę,wrzeszczy w niebo głosy. Chrupki ma cały czas,nawet nie zjada.Nikomu jednak nie da.Przybiega Żabcia,to muszę jej dać oddzielnie i z daleka od niego. Moniśka,dziękujemy.Pani Krystyno,dziękujemy za Shirę.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Mietek kopytko trzyma do góry.Nie staje na tę łapę.Chodzi sobie wszędzie i miewa sie dobrze.Do psów nie podchodzi.Trzyma się jednego miejsca.Jest zupełnie inny,taki spokojny.Przedtem jak mnie widział biegł odrazu,a teraz tylko patrzy.Przedtem jak go głaskałam,to walił łbem i meczał,a teraz mogę go głaskać do woli.Rany zagoiły się i na szczęście zakażenie nie powstało.Była u niego pani wet. oglądała łapę i stwierdziła,że jest wykręcona,albo złamana.On jednak przy zginaniu nie zachowuje się,jak by go bolało.Wet twierdzi,że zrasta się i trzeba by było operować,żeby był sprawny.Uznaliśmy,że trudno,musi tak zostać.On jest mało aktywny,myslę,że nie będzie tragedią jego kalectwo.On sam się kładzie,sam wychodzi z chlewa,je,pije.Myślę,że go nie boli.Może jest smutniejszy trochę,bo Artur zachęcał go do zabawy piłką/którą uwielbiał/,ale nie chce.Myślę,że na trzech nogach trudno grać w piłkę,prawda? Najważniejsze,że żyje. -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy z całego serca.Również buziale.Dobranoc. -
Przytulisko - RUSIEC I PRZYBORÓWKO - Potrzebne ogłoszenia i wolontariat!
Pipi replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Wszędzie to samo,ale nie możemy się poddawać.Płakać,krzyczeć,ale pomagać.One nie mają nikogo,oprócz nas.Przykro mi,że nie mogę pomóc. Podniosę chociaż. -
Kochane jesteście,dziękuję.Teraz zasnę szybko,dumna i szczęśliwa. A Wy,to nie WIELKIE? Cmoooook,na dobranoc. Pako przecudowny,trzymaj sie piesku malutki.
-
cyt: "tak się tarzał prawie non stop jak wróciliśmy do domu, teraz już spokój- to chyba było nerwowe" A może on się tacza ze szczęścia? Coronaaj,nie martw się,będzie dobrze,zobaczysz,musi być dobrze.Nie wyobrażam sobie,że może być inaczej.Trzymam mocno i od serca kciuki.Za Twoje zdrowie również trzymam kciuki,bardzo mocno.Wszystkiego dobrego. [SIZE="1"]na Twoje pw odpiszę jutro,przepraszam[/SIZE]