Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. Ale z maila ja też nie umiem. . . . .kurcze stoi mi człowiek nad głowa,bo chce zamykać,a ja siedzę i siedzę,może jeszcze chwilkę wytrzyma???? - piszcie jak z maila? to znaczy jak na maila z mojego maila wysłać? już do emilia2280 wysłałam,ale nie wiem czy dobrze?
  2. "A to ja nawet nie wiedziałam,że to ta sunia od drutu...Aż mnie ciarki przeszły jak czytałam co ta sunia przeszła...Mozna z tego wyciągnąc wniosek,ze to bardzo pro-ludzka i przyjacielska sunia. Dobrze,ze już bezpieczna u Murków" Evelin,nie dziwię się,że nie skojażyłaś,tyle tych piesów ratujesz i jeździsz ciągle po całej Polsce i wszystko pędem.Chylę czoła,z całego serca dziękuję.Gdyby nie Twoja pomoc,ona zginęła by na pewno.Dlatego przedewszystkim,że jest czarna i duża.
  3. ale one juz były widoczne na dogomani..... Już muszę dzisiaj kończyć,bo zamykają.Jutro pokombinuję jeszcze raz i zrobię tak jak piszesz.Przepraszam
  4. Dziękuję za Śnieżkę,oby reszta trafiła tak samo jak ona,Beza,Koka,Balbinka,Demonek,Lampo.Bardzo dziękuję za okazane serce i pomoc. Dziękuję za wpłaty: w miesiącu sierpniu otrzymałam 100 zł od Ewcia1994dg i 50 zł od I St. . .,serdeczne dziekuję Nie mogę tylko zrozumieć dlaczego te zdjecia raz są w postach,a raz nie ma.Same słowa tylko widać.Czy u Was tak samo???? napiszcie czy zdjecia sa widoczne????
  5. [IMG]http://zalacznik.wp.pl/04/d635/DSC05885.JPG?p=49&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC05885.JPG&wid=1327&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125042588838014180&sid=91af5f3a8730c6e5366c1f6b1bdf9b0a[/IMG] jeszcze mam bardzo dużo tych zdjęć,ale myślę,że wystarczy na razie tyle,starałam sie pokazać te najpiekniejsze
  6. tutaj pusty,nie wiem dlaczego???????[IMG]http://zalacznik.wp.pl/05/d635/DSC05872.JPG?p=36&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC05872.JPG&wid=1327&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125042557238014180&sid=0e850fe0108d021f6f9b9fe7127b624d[/IMG]
  7. [IMG]http://zalacznik.wp.pl/05/d635/DSC05870.JPG?p=34&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC05870.JPG&wid=1327&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125042557238014180&sid=fd66d2e41e996a9c93ffa90d11d5ebd9[/IMG]
  8. [IMG]http://zalacznik.wp.pl/05/d635/DSC05877.JPG?p=41&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC05877.JPG&wid=1327&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125042557238014180&sid=32589e38dde997099301af5e9fc8a289[/IMG]
  9. [IMG]http://zalacznik.wp.pl/03/d635/10082009.jpg?p=2&t=image&st=pjpeg&ct=QkFTRTY0&f=10082009.jpg&wid=1325&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125042551238014180&sid=39ea0dd645fbb63c8cb412487a00f996[/IMG]
  10. [IMG]http://zalacznik.wp.pl/07/d635/DSC05868.JPG?p=32&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC05868.JPG&wid=1327&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125042530438014180&sid=412990a35f1b5014239d4ae8f34a22d4[/IMG]
  11. [IMG]http://zalacznik.wp.pl/07/d635/DSC05858.JPG?p=22&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC05858.JPG&wid=1327&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125042530438014180&sid=33c08852b747a7a363cc733e3b404fea[/IMG]
  12. [IMG]http://zalacznik.wp.pl/02/d635/DSC05847.JPG?p=11&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC05847.JPG&wid=1327&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125042504238014180&sid=b64ace710b3677b8d9210d629c3fc027[/IMG] jakoś idzie,nareszcie
  13. [IMG]http://zalacznik.wp.pl/02/d635/DSC05846.JPG?p=10&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC05846.JPG&wid=1327&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125042504238014180&sid=c9295fb716b7a17c4566b3dd2f77e48d[/IMG]
  14. [IMG]http://zalacznik.wp.pl/02/d635/DSC05846.JPG?p=10&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC05846.JPG&wid=1327&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125042477038014180&sid=c9295fb716b7a17c4566b3dd2f77e48d[/IMG]
  15. [IMG]http://zalacznik.wp.pl/02/d635/DSC05838.JPG?p=2&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC05838.JPG&wid=1327&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125042477038014180&sid=c761a11d87152d0305e2f2a4e355c50e[/IMG] oooo,udało się,dzięki soema
  16. Tak właśnie robiłam,ale tylko adres widać w poście,a zdjęcia nie można otworzyć. Kopiuje adres obrazka z załącznika na mojej poczcie meilowej,potem klikam w ten żółty obrazeczek w odpowiedzi na post i wklejam adres obrazka i nic.Zaraz zobaczę jeszcze raz. . . . .
  17. Niestety,nic z tego,nie dam rady z tymi zdjęciami.Bez podpowiedzi nie poradzę.Już głowa mnie rozbolała od tej roboty i wszystko na nic.Muszę już jechać.Przepraszam,ale dzisiaj nic z tego.Może jutro jakoś dam rade.
  18. Kurczaki pieczone,nie umiem no. . . . . Kopiuje adres obrazka i wklejam na dogo i oooooo co się pokazało!!!!!!!!,sam adres tego obrazka,ale nie podlinkowany. Podpowiedzcie jak zrobić?
  19. [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/ADMINI%7E1/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-5.jpg[/IMG][IMG]http://http://zalacznik.wp.pl/08/d635/DSC05845.JPG?p=9&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC05845.JPG&wid=1327&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125041743338014180&sid=71d67d50ab3cd09e5a4b176d7a56244c[/IMG]
  20. Chciałabym powiedzieć,że Coca bardzo dużo przeżyła.Miała skręcone drutem przednie łapki,a drut poprzecinał aż skórę.Musiałam rzucić jej w kiełbasie sedalin,bo nie dała się podejść,tak było na początku.Potem karmiłam na zmianę z jedna panią i powolutku przekonała się do nas,bardziej do mnie,ponieważ tamtej kobiecie nie dała się nawet pogłaskać.Miała w główce śrut,kopana przez dzieciaki,ciągana za uszy,biegała za nimi jednak i prosiła o głaski.Serce ściskało,bo tak bardzo krzywdzona a jeszcze nie straciła serca do człowieka.Bardzo bała się mężczyzn.Na sam koniec przed dzień kiedy Evelin zgodziła się żebym ją złapała,znowu miała na przedniej łapce drut,ale nie bardzo mocno zaciśnięty i chłopcy pomogli mi ją złapać i wspólnie jakoś zdjęliśmy.Jedną noc przenocowała u mnie na ganku i poczuła,że nareszcie jest bezpieczna,wtedy poznałam jej charakter.Pokazała brzusia,wywaliła się na plecy i co chwila lizała po rękach.Nie warknęła na żadnego z psów,siedziała szczęśliwa cichutko.Całą noc spała,a raniutko przyjechała dobra ciocia Evelin i powiozła ja do lepszego świata.Dziękuję z całego serca.
  21. Wywalonym brzusiem jeszcze nie,ale zaraz pokarzę wiadomości od Państwa i SNIEŻKĘ. . . . . "Szanowna Pani, Po pierwsze dziękujemy za Śnieżkę. Po drugie tak jak Pani obiecywałem postaram się zrobić ze Śnieżki wilka morskiego. Dowody w załączeniu. Duża woda dla Śnieżki to nowe doświadczenie. Woda jest mokra i dlatego nie jest fajna. Szum fal, uderzenia fal o brzeg lub o umocnienia brzegu są hałaśliwe i dlatego nie są fajne. Sądzę, że Śnieżka oswoi się z tym. Plaża jest fajna. Woda nie. W szczególności gdy złośliwie moczy nogi Śnieżce. Jest z nami raptem 5 dni a podbiła serca wszystkich naszych znajomych psiarzy w Gdyni. Sądzę, że mamy długą drogę do oswojenia Śnieżki z miastem i morzem ale Śnieżka szybko się uczy. Śnieżka bardzo boi się obcych ludzi a w szczególności tych z parasolami i torbami. Czy może Pani mi coś powiedzieć o jej doświadczeniach z ludźmi? Czy ktoś jej zrobił krzywdę? Sądzę, że potrafi sobie poradzić z innymi psami. W poniedziałek pojechaliśmy kupić jej łóżeczko. Przed sklepem stał beagle, który chciał się z nią przywitać. Zrobił 3 kroki i zamarł. Jak sprawdziłem Śnieżka tylko pokazała jemu wszystkie swoje zęby, bez warczenia i szczekania. Da sobie kobita radę w życiu. Internetowe opowieści o koszmarnej Śnieżce są w pełni uzasadnione. Zagarnęła kanapę Małgorzaty i obawiam się 3 wojny co najmniej europejskiej o kanapę. Obiecuję kolejne wiadomości o Śnieżce" Zaraz postaram sie pokazać zdjęcia,proszę o chwile cierpliwości. . . .
  22. [quote name='emilia2280']Cy Saba jest juz wysterylizowana? Chyba nie ma co podawac advocate, lepiej obroze preventic albo stronghold. i moze koope jej zbadac? no i moze jakies najnowsze fotki suczyny, zeby zobaczyc jak teraz to wygláda?[/quote] Niestety nie jest wysterylizowana,a obrozy Preventic nie mozna jej zalozyc,bo one takie sa,ze jedno drugiemu obroze przegryza.Moga sie zatruc.Ja kochana robie tak jak wet mi mowi.Juz sama nie wiem co robic?.W poniedzialek,albo we wtorek pojade z nia znowu.Ja zawsze sugeruje lekarzowi,to o co mi podpowiadacie,ale on swoje robi.No to co ja mogę?. Fotki mam,ale nie bardzo mam jak wkleic.Jak zajeżdżam na internet,to już mam tylko ok pół godzinki,żeby posiedziec. Przepraszam,jeszcze troche i juz bede miała internet w domu i zajmę się zdjęciami i wszystkim bardziej.Wiem,że zaniedbuje dogomanię,proszę o jeszcze trochę wyrozumiałości.Bardzo proszę.
  23. Poker,serdeczne dziękuję,paka dotarła.Szkoda,że jeszcze lato,bo futro zaje...........,tak jak na mnie szyte.Już bym polatała - do Kościoła np. . . Jak go nałożyłam,to pomyślałam sobie,że życie jest piękne,a ja dama,-a co??? Wszystko się przyda,dziękuję pięknie. Piromanko,karma przyszła wczoraj pod wieczór,serdecznie dziękuję.To b.dobra karma,przydała się bardzo,bo wcinali?.Ale tylko wczoraj,bo dzisiaj nie będzie tak pysznie i pomieszam z trochę tańszą. Wszystkich bardzo przepraszam,że nie pamiętam o wszystkim,ale jak ok 17 wpadnę tutaj na kilka minut,to nie raz tylko zdążę poczytać wątki,a i to nie zawsze wszystko.O 17 zamykają. Obiecuję,że jutro bardzo się postaram napisać o wpłatach/kto i ile/.Po prostu do p. Stasi nie pojadę,tylko wcześniej wejdę na dogo. Magda222,pani Małgosia powiedziała,że będzie śnieżkę pilnowała jak dziecko. Dostałam sms,że całą noc spała na zmianę,to na swoim łóżeczku,to z panią i panem.Trochę zwiedzała mieszkanie,ale generalnie jest ok.Ja bardzo bym chciała żeby Snieżka pokochała ich jak najprędzej i zapomniała o mnie.Tak będzie dla niej najlepiej.Myślę,że jak będzie miała dobrze,to właśnie tak sie stanie.U mnie nie była szczęśliwa,bo musiała siedzieć całymi dniami na łańcuchu,jak mnie nie było w domu.Kiedy znowu byłam,to też nie zawsze mogłam poświęcić jej czas.U tych państwa będzie miała cały czas towarzystwo i nie bedzie jej smutno,bo pani nie pracuje.Ok,dosyć już tego biadolenia.Pojechała,stało się i koniec,kropka.Musi po prostu być dobrze i już.
  24. Biedne,wszędzie ich pełno.Nie mogę zrozumieć,że Unia krowom,cielakom,kolczyki nakazała zakładać i rejestrować zwierzęta,żeby było wiadomo co i jak,a psom? ? ? ? ? ? Przykro mi,nie mogę pomóc,ale będę zaglądać i kibicować Ci,żeby się udało Powodzenia
  25. Witajcie! Snieżka przed godziną pojechała do nowego domu.Jest mi bardzo smutno i ciężko.Mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze i ona szybko się przyzwyczai i pokocha nowy domek i ludzi.Na początku była bardzo nieufna,nawet uciekała.Pani jednak przyszykowała się na taką ewentualność i przekupiła ją parówkami.Po kilku minutach polizała nawet po rękach.Do samochodu poszła z panią Małgosią,taka zagubiona,niepewna . . . .,no i pojechali.Będzie mieszkała w bloku,na 7 piętrze.Boję się trochę,żeby nie poszła przez balkon,bo dla niej płot,nawet największy nie stanowi żadnego problemu. Państwo przemili,rzeczowi i widać,że kochają psy.Mam nadzieję,że znam sie na ludziach. . . . . . Murka,masz dobrą rękę do adopcji - DZIĘKUJę,oby tak dalej.
×
×
  • Create New...