Bardzo proszę o jakieś fotki z nowego domu Łatki.To,że została oddana po raz kolejny mi nie wystarcza.Proszę mnie nie ignorować,lecz zaspokoić moje obawy.Nie należę do tych,którzy oddali psa i nic ich dalej nie obchodzi.Zapewniam,iż potrafię znależć drogę i zrobię to jeśli zostanę do tego zmuszona.Nie rozumiem Apsa Twojego postępowania.Proszę o odpowiedz (co dzieje się z Łatką) na forum.Pozdrawiam