Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. A co się stało z Olga7?Ciocia,gdzie się podziewasz?pozdrawiam i zapraszam.Smutno bez Ciebie :placz:
  2. Pozdrawiam,u mnie to samo :cool3:
  3. Pozdrawiam,u mnie to samo :cool3:
  4. Pozdrawiam,u mnie to samo.
  5. Ale co się stało,dlaczego?Nie można było jej operować wcześniej?Napisz coś więcej,prosimy!
  6. Kusy,to imię bardziej przypadkowe,ale on utożsamił się z czasem,bo nie zastąpiony kusiciel z niego.Wywraca te swoje kose oczęta i nie sposób go nie wycałować,tulić,wybaczać wszystko.A jest co wybaczać,możecie mi wierzyć.To niesamowita energia,wulkan rozkoszy,a jednocześnie drań.Takiego psa jeszcze nie miałam.On na przykład potrafi stać 2 godziny w jednym miejscu i tylko obserwować otoczenie,albo stoi i szczeka,czegoś sie dopomina i to w jednym miejscu,albo dla odmiany biega i podskakuje,aż się zmęczy,a potrafi z godzinę bezustannie biegać.Śpi jak człowiek,tylko w nocy,a w ciągu dnia jest bardzo aktywny.Ma cztery lata/tak wetka określiła/,a bawi się maskotkami,uwielbia przeciągać sznur,za piłkę oddałby życie,a jak już uda mu się ją zdobyć,to przyniesie i kusi,żeby mu zabrać,ale nie odda,potrafi nawet warczeć.Jak powiem pilnuj,to leży i nie ruszy się z miejsca,ale dla mnie też nie odda.Całym cielskiem zasłania swoją zdobycz i pilnuje,aż mu się znudzi.Jest nadpobudliwy i jednocześnie ślamazarny.To trudny "orzech do zgryzienia",ma jednak swój urok osobisty i ja nie umiem na niego się gniewać.Jednak potrzebny mu jest ktoś taki jak Jamor,bo ja nie potrafię go wychować,za bardzo go kocham i wiem,że to głupia miłość.Płomykowi np.nie popuszczam i chociaż jest młodziutki,to wie gdzie jego miejsce i co mu wolno,a czego nie.Kusy ma wyjątkowe fory,ale i inny charakter.On jest niezależny i chce dominować w stadzie,ale nie potrafi tak do końca wyrobić sobie pozycji,bo nie posiada w sobie agresji i jak któryś pies warknie,to Kusy rezygnuje i robi się malutki.Czasem aż mi go żal.Taki duży,a taki malutki.Ok,ja mogę tak o nim cały dzień pisać,ale musimy iść pobiegać troszeczkę,a ponieważ nie mam bramy,idę nadzorować,bo kto wie,czy ktoś nie będzie przechodził obok.To heka!
  7. Ja tylko gwoli informacji dla Ciebie,bo nie wiedziałam,że wiesz o innych wątkach elik.Nie gniewaj się,ja nie chciałam,nic złego nie miałam na myśli :-(.Wiem,że tylko się droczysz z elik :razz:.A swoją drogą,to przydały by się zdjęcia Brutuska,hi,hi,hi;);) Elik,czekamy:mad::mad::mad:
  8. Kochana Babcia.Kanarku,podziękuj bardzo Babci w moim imieniu. Tobie bardzo dziękuję :loveu:
  9. Marysiu55,ja inwigiluję wątek Brutuska,nie Ciebie.Jeśli tak to odebrałaś,to bardzo mi przykro.A Elik ma charyzmę i wielkie serce dla zwierząt i bardzo ją lubię i szanuję za to.
  10. Elik ma urwanie głowy na innych wątkach.Ponieważ Brutusek jest już bezpieczny,ciocia elik ratuje następne biedy i na prawdę ma co robić.Marysiu55,proszę wybacz i daj jej jeszcze trochę czasu.Ja bardzo podziwiam Elę i chylę czoła przed nią i wiem,że nie zapomniała o Brutusku,tylko nie ma teraz jak wskoczyć do niego.
  11. U mnie nie ma banerka Bajki.
  12. Ja zaglądam,ale się nie odzywam,bo nie mam nic do powiedzenia na tematy finansowe.Tu powinne zabrać głos cioteczki,które dają pieniążki na Foksię.Myślę,że dzisiaj niedziela i dlatego taka cisza.Elik,ja mam bezgraniczne zaufanie do Ciebie i gdyby ode mnie zależało,to miała byś moją aprobatę.Cieszę się,że dajesz radę w takich sprawach,bo ja bym nie poradziła.Podziwiam i dziękuję Ci za to.
  13. Może tak być,że w każdej lecznicy nie zawsze się uda.Tak tylko pomyślałam,że powiem o tym,ale skoro masz zaufanie,nie wtrącam się,nie moja rzecz, przepraszam.Wysłałam do Ciebie prywatną wiadomość/pw. Życzę powodzenia w ratowaniu suni.Nie martw się,tu na dogo jest dużo wspaniałych ludzi,którzy pomagają.Jeśli zajdzie taka potrzeba,na pewno nie zostaniesz sama. To czekamy,co dalej z sunią.Może jakieś imię?
  14. Trzymam kciuki za sunieczkę.A co jej jest,że potrzebna operacja? Ja osobiście mam smutne doświadczenia z lecznicy na Sienkiewicza,nie poleciła bym jej nikomu.
  15. [quote name='Evelin']Pipi Ty tak nie rozwydrzaj tego Kusego..Słodki jest,ale chyba w dooopsko powinien trochę oberwać za to co wyprawia...Choć ten jego niewinny wyglad potrafi zmylić..Kusy łajzo jedna,zachowuj się..Czekaj,niech no tylko wiosna przyjdzie,już my sie Toba odpowiednio zajmiemy..[/QUOTE] Na niego krzyknąć nie można,bo zaraz kładzie się i przeprasza,a jak się boi przy tym?Taki duży,a zero agresji.Jestem pewna,że zabić by się pozwolił i nie ugryzłby.To taki duży aniołek.On ganiał i dokuczał dla Klary,a ta w końcu pokazała mu pazury,to aż się uśmiałam jak zaczął płakać i więcej za nią nie chodzi.Dokuczał podczas wychodzenia z mieszkania dla Saszy i ona też w końcu pokazała mu zęby i odczepił się.Teraz Sasza wychodzi pierwsza,a on drepcze z łapki na łapkę przeskakuje,ale czeka cierpliwie aż ona wyjdzie.Ma jeszcze Kropkę do "molestowania" i Alutkę,to na nich się wyżywa,bo one jeszcze mają cierpliwość do niego.Potrafi Kropkę z fotela zgonić i ta mu ustąpi bez szemrania.Szkoda,że nie możecie zobaczyć jaką on ma minę,jak już na ten fotel wlezie,normalnie jak człowiek i jeszcze mruczy i stęka ze szczęścia.
  16. [quote name='Evelin']Pipi Ty tak nie rozwydrzaj tego Kusego..Słodki jest,ale chyba w dooopsko powinien trochę oberwać za to co wyprawia...Choć ten jego niewinny wyglad potrafi zmylić..Kusy łajzo jedna,zachowuj się..Czekaj,niech no tylko wiosna przyjdzie,już my sie Toba odpowiednio zajmiemy..[/QUOTE] Ciocia,masz rację,muszę wziąć się za niego,bo zupełnie mnie nie słucha.Jest strasznym złodziejem.Wczoraj np. tylko na chwilunię wyszłam do drugiego pokoju,wracam,a z szafki żarcie dla kotów ściągnięte i prawie zjedzone.Za godzinę dostał sraczki,bo przedtem już swoje zjadł.Jedyne,co w nim jest dobre,to to,że całą noc śpi bardzo grzecznie.Nauczył się,że jak ja wstaję na chwilę,to już wszystkich na równe nogi nie podnosi i wie,że jeszcze nie pora na wstawanie.Leży i grzecznie czeka,aż wrócę.On i tak już bardzo dużo umie i ja wierzę,że powoli będzie coraz lepiej się zachowywał.A wybaczam mu prawie wszystko,bo jest dużym psem,a wystarczy,że krzyknę,to tak się boi,że bardzo mi go żal.Idę i zaraz całuję.Wiem,że nie powinnam. . . . . .
  17. [quote name='enia']Pipi może jakoś na sankach da radę dotransportowac? a lek dla Saby i obroże doszły?[/QUOTE] Nie,jeszcze nie ma. Z sankami,to też po wczorajszym dniu nie bardzo.Syn sąsiadki mi pomógł.Ja szłam i podtrzymywałam,a on ciągnął,a i tak sanki przewracały się co chwilę.Sama słodycz,mówię Wam.Wczoraj po południu zaczęło strasznie wiać i sypać.W przeciągu godziny całą drogę zasypało,A hałdy takie,że można było się pod nimi schować.Kurier był z kolegą i prywatnym samochodem osobowym,bo firmowy pod Białymstokiem na poboczu został zakopany w śniegu.Kurier dzwonił do kumpla i ten przyjechał i przeładowali towar i dalej pojechali w trasę.Powiedzieli,że mniejszym samochodem łatwiej się mijać na drodze. Eniu,nie martw się,jeszcze dojdzie,jestem pewna.Musimy przeczekać ten okropny "kaprys pogodowy".Ja dzisiaj mam ciśnienie 100/58,a tętno 86 i chodzę jak bym wódki się napiła.Kawę mocną wypiłam i nic.Ale w tej chwili słonko świeci i wiatr już nie hula. [U][COLOR="#ff0000"]KOCHANE,GDYBY NIE WASZA POMOC,JA TU BYM ZGINĘŁA WRAZ ZE ZWIERZĘTAMI.DZIĘKI WAM STWORKI MAJĄ CO JEŚĆ,A JA PSYCHICZNIE TO WSZYSTKO PRZEŻYJĘ. NAJPIĘKNIEJ,JAK TYLKO POTRAFIĘ Z CAŁEGO SERCA DZIĘKUJĘ.[/COLOR][/U]
  18. Siedzę i ryczę,odezwały się pozytywne uczucia.Łzy szczęścia i głębokiego wzruszenia.Niesamowita historia. [B]Randa,jesteś wspaniała,wrażliwa,kochana,dziękuję za Frędzelka - Pucka. Witaj Ewix,cieszymy się,że jesteś :multi:[/B]
  19. [B]Wczoraj,przyszła karma od Kabaja,dwa worki.Jeden dla kotów,jeden dla Saby.Karma specjalistyczna/jest jeszcze u sąsiadów,ponieważ kierowca zakopał się i nie dojechał/.Nie pamiętam dokładnie,ale wiem,że jedna BRIT-ta dla Saby,a druga PURINA-chow kat/chyba/,to dla kotów.[/B][SIZE="4"] Kabaja,bardzo,bardzo dziękuję :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:[/SIZE]
  20. .................................................... [IMG]http://images44.fotosik.pl/253/be516eabba5f6f97med.jpg[/IMG] [URL="http://images46.fotosik.pl/250/f50f2e3ebcf8ae94med.jpg"]http://images46.fotosik.pl/250/f50f2e3ebcf8ae94med.jpg[/URL]
  21. Ależ proszę bardzo.Kawałek słodziaka.Narobił burdelu i teraz smacznie śpi[IMG]http://images41.fotosik.pl/249/1d0b79d1539cc5ecmed.jpg[/IMG]
  22. To jeszcze Luka,na dobranoc [IMG][IMG]http://i49.tinypic.com/2qjbpsg.jpg[/IMG][/IMG]
  23. agaciaaa,niżej nie ma nic takiego żeby zmniejszyć fotkę,ja nie widzę
  24. Biedulinka kochana,już nic jej nie grozi i miska pełna.Niech szlag trafi jej "pana",oby na zawsze go zapomniała.Bajk21,dziękuję Ci,że zgodziłaś się wziąć ją do siebie i życzę,żeby szybko znalazła dobry domek.
  25. ............................................................ [IMG]http://i48.tinypic.com/ojf3ww.jpg[/IMG]to taki próbny post,bo uczę się wklejać foty z tynipic oooo!,udało się to dzięki agaciaaa,dzięki ciocia:multi:
×
×
  • Create New...