Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. A ja mam w domu 17 potworów......średnia wieku 11 lat,chwilowo zapadła cisza, bo wyszli do ogródka........jesuuuuuu jeszcze godzina.....
  2. Ale widział go tylko wet.....Radara natomiast pokaż. Tylko jeśli dasz radę, to wstrzymaj się do przyszłego tygodnia, cio? Zobaczymy się w sobotę.......to tak sobie pomyślałam, że dałabym Ci puszkę.....może być od razu zagadała z Adą na temat jej postawienia, cio? A w ogóle jak macie jakiś pomysł na postawienie takiej puszki, to ja mam do zagospodarowania.
  3. Pypcie pokazać koniecznie! Te postkrzyczkowe mają jakieś dziwadła naskórne. Nie mogę się otrząsnąć po tej historii Charly z robalem...... Ja Was czytam, tylko pisać nie mam czasu wrrr. Jeszcze moje dziecko przez 4 dni jak mnie nie było sprzątało swój pokoj. Jutro ma urodziny no i gości. Wynosiła zabawki........bo to wiecie nie wypada już mieć np. takiego grzybobrania w pokoju. Tiaaa. Efekt........kurna cały dom w pakach pełnych śmieci.........przydasiów do schowania i wyrzucenia. Normalnie weszłam tak do 1/3 przedpokoju i zaczęłam mieć instynkty mordercze.....
  4. Nooo tak a Gusia zapłonęła płomieniem w kolorze pomarańczowym;-). Matko idę.........nie wiem od czego zacząć......tyle mam.
  5. Jestem - przebijam się przez setki stron napisanych, jak mnie tu raptem 4 dni nie było. Kurrde a mawia się, ze to ja jestem gaduła. No i wydalo się, ze to pomówienia:eviltong: Różowa trawa tiaaa - nie spodziewałam się, ze tak nam wszystkim zapadnie w pamięć:-)
  6. Niech się wreszcie coś ruszy, niech się wreszcie coś ruszy, niech się wreszcie coś ruszy. Dziewczyny mówię zupełnie poważnie teraz. Skupić się! Jak która ma jakieś 2nożne, 4 łapne przynoszące szczeście Anioły - to zagadać. Jak ktoraś wierzy w wizualizację to tworzyć obrazy Patosa rozwalonego na kanapie. Nic tak nam nie doda skrzydeł jak odrobina sukcesu. Piekielnie nam jej potrzeba......
  7. [quote name='teacherka']Właśnie wysłałam 50 zł na [COLOR=#ff1616][COLOR=#000000]FUNDACJA ZWIERZĘ NIE JEST RZECZĄ[/COLOR] [COLOR=#ff1616][B]Tytuł:[/B] DLA PSÓW Z KRZYCZEK[/COLOR] [/COLOR] [COLOR=#ff1616][COLOR=black]oraz rozesłałam link do Allegro do wszystkich znajomych.[/COLOR][/COLOR][/quote] Wielkie Ci dzięki!
  8. [quote name='magda222']Wiecie co?!Muszę to napisać.Rozsyłam zaproszenia do wątku do dogomaniaków na literkę S.I pierwszy raz zdarzyło mi się coś takiego,że jedna z wielbicielek psów odpisała mi,że nie życzy sobie,żebym przesyłała jej takie wiadomości.Jestem w szoku.[/quote] Trzeba było ją zapytać : Czego sobie w takim razie życzy. Jasne nie zawsze można pomóc to oczywiste. Jednak informacja tego typu.....hmmm moim zdaniem skreśla taką osobę z grona dogomaniaków. Jak rozumiem nad psem leżącym przejedzie.....a moze wyśle info do straży miejskiej "nie życze sobie takich widoków". Cóż....i my się potem dziwimy skąd się biorą ludzie nie rozumiejący psich i kocich problemów. Skoro wśród nas zdarzają się "czarne kwiatki".
  9. Neigh

    Metamorfozy

    A moje dzieci Samczyk i Samiczka wychowywane przez tą samą rottweilerkę, w tym samym domu... ci sami rodzice...I co? I jedno kiedy łapiemy kolejnego kota wrzeszczy "zostawcie go wariatki!!!!!! na pewno ma dom!!!!!!!ja się nie zgadzam na kolejne zwierzę!!!!!!" A drugie? A drugie jest specjalistą od oswajania dzikich kociąt, mowę ciała zwierząt rozumie lepiej niż ja. I w ogóle całe jest takie pro. Ot zagadka od czego to zależy.
  10. [quote name='marysia55']no właśnie może jaśniej :evil_lol::evil_lol: przed chwilą weszłam w tego linka i piekny artykuł sie otworzył , więc co będziesz Irenko rekłamować :diabloti:[/quote] Irena weź SIĘ zareklamuj:-). A co Ci kobito szkodzi. hihih przepraszam, ale chyba mam lekką głupawkę ze zmęczenia. Czeka mnie jeszcze tak z pól kilo papierów do obróbki......i zaczyna mi walić na głowę.
  11. Ooo Ewa do Tygrysa trafiła:-). To jest taki wątek wzajemnej adoracji:-) Onegdaj napisałam specjalne wspomnienie dla TZ Irenki - bo mi Irena donosiła, ze mnie lubi czytać od czasów historii "aligator, aligator czyli jak się fajnie mieszka na wsi z legwanem...". Ewa.....noo coś Ty tak się pisemnie wygadać, to co innego, ale to jest takie zwykłe grafomaństwo. Ja po prostu lubię gadać i pisać też.........a jak sobie tak czasem sama siedzę, to się lubię wygadać - znośniejsza dla otoczenia jestem. Jak się żyje z gadułą ......wiem odkąd moja córka nauczyła się mówić. Od tamtej pory z szacunkiem na moich przyjaciół patrzę.......tyle lat mnie znoszą. Ha! A tak po cichu napiszę, ze historiami na inne tematy to się param na blogu. Chociaż go ostatnio kurak zaniedbuję.....
  12. [quote name='irenaka']Cytuję sama siebie, ale mi odrzucili ten tekst. Czy ja śnię, czy jednak mieszkam w Krakowie?;) Złożyłam reklamację!!:evil_lol:[/quote] Jak to odrzucili.......weź jaśniej. Tu nie wszyscy tacy teges lotni są......Ja nie kumam....
  13. [quote name='Asior']sie brudzia napijemy kiedyś to przestane paniować :D[/quote] Tyy weź jak mnie by przyszło ze wszystkimi co im na "ty" walę brudzia pić........to bym kilka lat pijana chodziła:-)
  14. [quote name='auraa']Napisz,że jest odrobaczona i zaszczepiona. Dziś miała drugie szczepienie. Jest radosna, uwielbia się przytulać i być głaskana. W pierwszym kontakcie jest ostrożna. Świetnie dogaduje się z psami i kotami. Będzie poniżej kolan( chyba?) A jak pozostałe ogłoszenia?[/quote] ok, jak się z papierkami dziś obrobię to wznowie.......czy też mam poczekać na nowe zdjęcia??
  15. [quote name='gusia0106']I o to właśnie chodzi... Nawet domy tymczasowe niepłatne nas ratują. Ja tam wierzę, że z tymczasu łatwiej znaleźć dom niż z hotelu. Nawet najlepszego.[/quote] ALEŻ OCZYWIŚCIE! Po pierwsze o wiele wiecej wiadomo o psie, po drugie ludzie są jakoś tak bardziej przekonani, ze nie chory, ze zadbany, ze nie załatwia sie w domu, ze nie demoluje i takie tam. Nie każdy jest ześwirowanym dogomaniakiem, któremu nie przeszkadza, że mu pies zeżre firankę, zrobi kupę na środku pokoju, na spacer wynosi sie go na rękach, a żeby pogłaskać to trzeba najpierw złapać
  16. Super - i dopiero dziś zauważyłam, że mój tekst wykorzystano ( nie ma to jak przytomność) Z literówką zresztą, bo jest maskara zamiast "masakra", ale nic to. Napisałam to z myślą o "streszczeniu" dla tych, którzy nie bardzo wiedzą skąd, po co, na co i dlaczego....... Powiem to co z uporem maniaka powtarzam od roku. Kasa jasne bardzo ważna. Pozwoli przetrwać kolejny miesiąc.....NAJWAŻNIEJSZE jednak są domy. I na to należy kłaść nacisk. Cegiełki dziś sie sprzedadzą......a za 3 miesiące? A za 5? Żebyśmy mogły myśleć o przetrwaniu potrzebujemy co najmniej 3 psy wysłać do domu
  17. Milce skończylo się allegro - oczywiście wznowię, tylko powiedzcie mi coś zmienić w treści poprzedniej aukcji?
  18. To jest możliwe. Tu są same świry. Tylko jedne mniejsze, a inne wieksze. Nie uwierzę, ze ktoś tu jest według tradycyjnych kanonów normalny.........
  19. Ale jakby tak jakiegoś terapeutę tu na dogo wpuścić, to by miał peeeeeeełne ręce roboty.
  20. A u mnie w okolicy biega taki psokotek ( jak moje dzieci mawiają). Takie małe, ledwo widać, rudobeżowe, pinczerkowate z długim ogonem. Raz widziałam jak pędziło wzdłuż szosy, drugi raz, jak sobie na skraju rowu siedziało. Dziś stało na środku jezdni. Normalnie bym urządziła polowanie - dziś pomyślałam - NO I CO CHOLERA Z NIM ZROBIE?? Ja naprawdę nie mogę przywieźć do domu 7 zwierzaka.........
  21. Hmm ja tam ten zapaszek bardzo lubiłam. Aczkolwiek nie jest on taki sam u wszystkich psów. A wiecie co? Najfantastyczniejszy to jest zapach szczeniorów. One tak niepowtarzalnie pachną.......
  22. [quote name='gusia0106']Ten...no....Pani się odezwała. Nic jeszcze nie mówię, bo jej mąż wyjechał i wróci w środę. Pani Lila ma z mężem porozmawiać i się do mnie w środę odezwać. Tak z wymiany maili...to fajni ludzie, no ale zobaczymy... Nie cieszyć mi się tu, nie uśmiechać, wolno tylko trzymać kciuki ;) Neigh, jakby co machniesz przedadopcyjną w Jabłonnej, nie?[/quote] Machnę, zamieszkam u nich pod bramą, co 2 dzień będę "tamtędy przejezdzać".......zrobię wywiad środowiskowy. Dowiem się jakie oceny w podstawówce mieli, kto z sąsiadów ich nie lubi i dlaczego....Moja ciotka od urodzenia mieszka w Jabłonnej.....:diabloti:
  23. [quote name='paros']Oczywiście wszystko poprawię :lol: To tekściki i zdjęcia poproszę na maila [EMAIL="jogwa@o2.pl"]jogwa@o2.pl[/EMAIL][/quote] Ok, ale jutro - dziś siedzę nad tekstem do mailingu... jutro wieczorem obrobię uaktualnienia:-)
  24. [quote name='paros']Nie wiem co się dzieje, ale nie mogę zacytować postu..... [B]Charly wstaw nr tel. 503 522 400 w sprawie adopcji Przylepki, zamiast tel. do p. Joli, bo ona sporadycznie odbiera telefon. :cool3:[/B] [B]Irenaka wstaw w sprawie adopcji przylepki nr tel. 503 522 400[/B][/quote] Paros - prośba - wstaw mój numer telefonu w miejsce telefonu Neris ( Kair, Lisia, Pręgusia) - aktualnie 606 36 39 31. Trzeba też uaktualnić tekst o Lisi - mam Ci przesłać? Ona już może iść do adopcji, z tym, że nie do bloku Dzięki!!!!!!! A Dupek vel Hektor nazywa się wreszcie :-) i niezmiennie Radar - gdybyś to też mogła poprawić.
  25. http://www.dogomania.pl/forum/f486/pokiereszowany-rudzielec-czyli-moj-dol-dolow-139387/ Ech.....
×
×
  • Create New...