-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Miki']No to ja dołożę swoje W zeszłym tygodniu miałam swoją kotkę całkowicie niedrożną - narkoza itp Wczoraj, z czego się bardzo cieszę, pojawił się po 10 miesiącach nieobecności taki półdziki kot na mazurach. Tylko,że jest w stanie strasznym. Tz mówi, że waży mniej niż 1 kg, a ja mogę tam jechać dopiero w piątek:placz: Ma chęć do jedzenia, ale czy przeżyje? Co mu dawać? Czy najpierw robale, pchły czy co? Czy na jakieś kroplówki mój tz pojedzie? kurcze no[/quote] NA KROPLÓWKĘ!!!!!!!! Powódów takiego wychudzenia mogą być miliony. Irena - z rakiem daje się żyć wiele lat. Alfa przeżyła 14. A odkąd skończyła 5 wiedziałam, że ma nowotwór. To jeszcze nie jest wyrok. Mysza - no co sie nie skarżysz. Zakładaj wątek - coś będziemy ratować i myśleć........najtrudniej samemu. Pamiętam jak rachunek za Kawę przekroczył 1200 zł.......zaczął mi się grunt spod nóg usuwać. I nigdy nie zapomnę - jak zaczęły napływać smsy : ratuj kota ! mamy już 300 zł...... Najtrudniej jak się ma wrażenie, ze trzeba wszystko samemu udźwignąć. Każda z nas to wie. -
Stawiam na zaniedbanie + ew. alergia na pchły. Wezcie pod uwagę, ze to dziecko jest. Jej matka to też pewnie jakiś bidny, niedożywiony kundelek. Wiele Małej do przekazania w mleku nie miała. A potem? Co ona jadła.......to co znalazła, albo jakieś śmiecie.......które wyrzucili. A dziecko żeby rosnąć potrzebuje ciut wiecej niz obierki od ziemniaków....Cud, ze to w ogóle wyżyło
-
Jestem ZA! Wreszcie będzie Ktoś do głaskania Tygrysa. Ja go chyba wyadoptuję.......czasem się zastanawiam, czy on mnie tak kocha, czy to tylko wpływ leków. On czasem tak siada i się gapi z takim zachwytem i merda, merda, merda. Stuknięty Stwór.
-
Tyyy a u mnei dziś była.......może tu jest jakiś taki tęczowy rejon? Albo tęczę musisz oglądać w moim ( nieskromnie ) towarzystwie?
-
[quote name='iwlajn'][B]Neigh[/B], czy As to inaczej Hektor? Ten ktorego przesłałaś mi na maila? Bo pogubiłam się trochę:cool1: W każdym razie, w związku z tym, że ogloszenia do Mojego Psa są przyjmowane do 5. każdego miesiąca poprzedzającego wydanie, spóźniłam się i Hektor byłby ogłoszony dopiero w lipcu. Dlatego jego ogłoszenie ukaże się we wtorkowej warszawskiej Gazecie Wyborczej - 12 maja. Jak nie znajdzie domu, to wyslę go do Mojego Psa. Niestety ukaże się bez zdjęcia ale podalam oprócz telefonu też mail do [B]Neigh[/B], mam wielką nadzieję, że ktoś się nim zainteresuje.[/quote] To jest tak Dupek to Hektor. Hektor to As. Zaczęło się tak, że miał wielką dziurę pokrytą muchami zamiast tyłka, bo mu ktoś radośnie wygryzł. Miał nie przeyżyć - przeżył. No i mówiłyśmy o nim Dupek. Dupcio itp. Kiedy przyszło do ogłoszeń.......no to trza mu było eleganckie imię wymyśleć. I Kanzaj go ochrziła Hektor. Noo Ale jak sie na niego popatrzy i jak się go zna.......noo to zawsze będzie Dupek.......wiec postanowiłyśmy, ze będziemy o nim mówić As ( tak z angielska......). Wtajemniczeni będą wiedzieć czemu:-) Bardzo wszystkich przepraszam za zamieszanie. Jak znam życie - to on się w końcu dorobi własnego imienia.......kiedyś tam.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Chrzanisz Romek tak, że się tego czytać nie da.........dlatego litościwie przemilczę:-) -
Dokładnie tak było. Wiesz......ona żyła sobie zupełnie samopas, pod takim niby taboretem na zewnatrz. Podejrzewam, ze kopniaka zarwała nie raz.......dlatego bała się podchodzić do Tereski. Ona tam w nocy chodziła, jak "państwo" padło na ryje......i próbowała ją karmić. Dzieciak słaniał się z głodu, ale strach był silniejszy..... Gdybyś zobaczyła tych jej właścicieli........ech......Została tam jeszcze dorosła psina taka wielkości pekińczyka - nawet ciut podobna. Biało - czarna..........nie mogę zapomnieć tego przerażonego, biednego stworzenia.
-
Irenka - jeszcze proszę o jedno, żebyś usunęła z info o Dupku, ze jest idealny dla starszych osó - on jest idealny dla każdego:-) A co do wieku - to nie ma kilku lat - tylko maksymalnie 5-6 . Życie po prostu chłopaka sponiewierało. A co do imienia, to ja myślę, ze to sie w końcu jakoś niebawem wyjaśni.........w końcu jakoś trzeba sie będzie do niego zwracać, jak będzie sie uczył bycia salonowcem ( ale ciiiii )
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Jako osoba, której ojciec był rajdowcem, a były mąż instruktorem jazdy - składam oficjalnym protest! Ja sie uważam, za bardzo dobrego kierowcę. A że o ostatnio o mało nie władowałam się pod samochód wymuszając pierwszeństwo - to niech pierwszy rzuci kamień, kto nie ma niczego takiego na sumieniu! -
Bura z Krzyczek - prosi o deklaracje na hotel. Bura za TM.
Neigh replied to Krysiam's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na Tarchominie, w Legionowie - tam są lecznice, które mają podpisane umowy na sterylizację psów bezdomnych -
Dokładnie tak. Jest taka książka wprawdzie o ludziach......ale jeśli istnieją dusze i sprawiedliwość, to bardziej wierzę w psie dusze niż ludzkie. Opowiadająca o tym, ze nasza rozpacz nie pozwala znaleść ukojenia tym, którzy odeszli.......Gusia Vario odszedł.........i myślę, ze powinnaś powoli pozwolić mu odpocząć. Tak jak On zawsze będzie Twoim Variem, tak Ty jego Gusią. Ale z pewnością i jemu i Tobie byłoby lepiej, gdybyś pozwoliła mu odpocząć....i odejść. Nie oznacza, to ze masz go wyrzucić z pamięci i serca. Skąd. Po prostu pozwól mu się tak spokojnie i wygodnie położyć. Myślę, że to próbuje Ci jakoś pokazać. Po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokoj. I nie ma w tym niczego złego.
-
Bura z Krzyczek - prosi o deklaracje na hotel. Bura za TM.
Neigh replied to Krysiam's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślę, ze gdybym się postarała to mogłabym załatwić talon na sterylkę suni. Tylko tak jak mówię, potrzebny ktoś do doglądania małej. -
Bura z Krzyczek - prosi o deklaracje na hotel. Bura za TM.
Neigh replied to Krysiam's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na tym właśnie polegał problem. Można było załatwić talon na bezpłatną sterylkę......ale wtedy nie było Krysi na miejscu u suni. A ja nie zdobędę się na sterylizację psa, który po zabiegu, ma zostać sam. Bryzie spadła po operacji jakaś tam opaska i gdyby nie natychmiastowa interwencja suka by sie wykrwawiła. Takie historie sie zdarzają. Nie bez powodu w pewnym znanym mi schornisku było wiele, bardzo rzekłabym wiele śmierci posterylkowych. -
Bura z Krzyczek - prosi o deklaracje na hotel. Bura za TM.
Neigh replied to Krysiam's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i wysterylizować koniecznie.......ja coś tam kombinowałam, ale guzik wyszło. Tak czy siak nadal pamiętam. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
To dr Ada jest wolna?????? O siax toż to czyste marnotrawstwo!!!!!!! Wiesz........jak się faceta dobrze pokieruje i do szaleństwa odpowiednio doprowadzi to kto wie........jakieś kursy, podyplomowe itp. Bardzo bym sobie życzyła w domu kogoś, kto umie zakładać kroplówki. Bo jak Kawa była chora, to z tym maskara była....... Ja sie bałam w żyłę wbijać. Podskórna to luzik. Zastrzyki to nawet legwanowi robiłam. Człowiek jak musi to musi. Ale do żyły strach......zwłaszcza jak zwierzu odwodniony -
[quote name='gusia0106']Dupek znaczy - bo może nie wszyscy nadążają za zmianą imion. I ten..może by jeszcze zmienić dane do kontaktu?[/quote] Zdecydowanie popieram powyższe zdanie.
-
[url=http://www.allegro.pl/item631036230_malenkie_psie_dziecko_szuka_odpowiedzialnego_domu.html]Maleńkie psie dziecko szuka odpowiedzialnego domu (631036230) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Obejrzta i powiedzta co ew. dodać, odjąć. Moim zdaniem jest ok.
-
As to ma assolutnie nie więcej niz 5 lat.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Co wydaję, co wydaję.....Do września jeszcze trochę czasu zostało :diabloti: [SIZE=1][COLOR=gray]Ps. Pozdrowienia dla Seby :diabloti:[/COLOR][/SIZE][/quote] Tyyy czekaj, bo ja z tego wszystkiego olałam sprawę, a to mogło być w sumie interesujące. Ktoś mi wspominał, że ma fajnych kolegów - a zwłaszcza jednego, o jakimś takim głupim imieniu..... Ha! Tu się zaczyna powoli robić równie rozrywkowo jak na wątku Tygrynia. Wiele chłopaków łaczy. Ten z Krzyczek i tamten z Krzyczek, ten z padaczką i tamten z padaczką. Dobrze mu to wróży. Także proszę nas za prywatę nie ochrzniać. Co to mamy cały czas siedzieć i biadolić - Patos ma się lepiej, Irenka jeszcze nie wymaga hospitalizacji......także spoko. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Nooo dobra, mogę być druga - ja ugodowa jestem :evil_lol: Zobacz sama wet w rodzinie .........jaka to oszczędność. Naprawdę laski, powinniśmy w punkcie pierwszym zadań mieć skombinowanie jakiegoś weta. A fakt, ze przystojny - ha to już w ogóle ekstrrrrrra :-) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka'] quote] Czyżbyś chciała dr Stefanowicza pod tym względem sprawdzać?;) Wprawdzie rocznik Twój, ale zajęty:evil_lol: Wiedziała kobietka co robi, bo nie dość, że świetny wet, to jeszcze ma to coś;) Chyba już zaczynam widzieć światełko w tunelu, skoro takie wygłupy mi głowie:mad:. Sorki dziewczyny, za dużo miałam ostatnio stresów.[/quote] No a po co ja te głupoty gadam. Stanowczo uważam, że nieco luzu i humoru nie zaszkodzi. Inaczej zwariujemy. Zresztą tak jak Ci przez tel mówiłam ......no co nas jeszcze ruszyć może? Nic. Ty się weź lepiej zastanów....i przyjedz na to szkolenie polecane przez Gusię.... całe niemal TWA będzie .......dodała kusząco:-) Zajęty........iii dodała, też kiedyś byłam:eviltong: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Jeeeeeeeeny jakiego ja znam jednego przystojnego weta......ale niestety tu się jego atuty kończą, bo jesli chodzi o wiedzę to wolę zdecydowanie jego znacznie mniej przystojnego kolegę. To tak na roluźnienie atmosfery. Noo Patos się pozbiera - musiał po prostu odpocząć, odreagować, musiał organizm wywalić te wszystkie niepotrzebne leki...... -
[quote name='Asior']a ja myslałam,że ten As to od ASSHOLE, czyli dupek po angielsku :evil_lol:[/quote] Bardzo dobrze myślałaś Kochana - ale warto mieć inną teorię w zanadrzu. On będzie As tak oficjalnie od Ali, a wtajemniczeni to wiecie....dlaczego:diabloti:
-
Miał allegro, które ja mu robiłam Miał mieć wyróżnione. Miał też taaaaaaaką długachną listę ogłoszeń robionych przez Beatkę i Gusię. Możliwe ze sie podeaktualizowały Oprócz tego był w Superekspressie i Metrze i diabli wiedzą gdzie jeszcze No i co i wielka Dupa.......ciekawe co na to modzi.......
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kocurek']Pozwole sobie tylko napisac,ze kroplowka byla.Nie byla podana w lapke tylko najpierw w jeden bok,a potem w drugi,tak bardziej na grzbiecie.I to nie sa brednie. Jak najbardziej wpiszcie mnie na te kwiatki.Zdecydowanie na to zasluzylam.[/quote] Naturalnie przeciw objaw padaczki podaje się kroplówki podskórne najpierw w jeden boczek a potem w drugi. A na koniec w karczek. A potem się jedzie na działkę do znajomych nie? Owszem moim zdaniem zasłużyłaś