Jump to content
Dogomania

Martens

Members
  • Posts

    11174
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Martens

  1. Może pies boi się zostawać sam, może ma źle ustawione pory posiłków/zabawy? Mój pies w tym wieku wytrzymywał w nocy 12-13 godzin, w dzień też, a od popołudniowego spaceru do wieczornego 5 godzin max. Psy na złość nie robią, od tego to są ludzie :diabloti: Ile i skąd macie psa, jak był uczony czystości, jak reagujecie na "niespodzianki"?
  2. [quote name='NightQueen'] na jakiej podstawie wnioskujesz (wnioskujecie) że ucięty ogon utrudnia komunikację? czy były prowadzone badania na ten temat? jakieś statystyki? pytam poważnie... [/QUOTE] Były prowadzone badania i statystyki, przytaczała je Zofia Mrzewińska w jakimś artykule na onecie - jasno wynikało z nich, że kopiowanie statystycznie rzecz biorąc sprzyja agresji i odsetek agresywnych wobec swoich pobratymców psów jest większy wśród tych kopiowanych - z uwagi na różne reakcje innych psów na ich odmienność czy problemy z komunikacją, co później rzutowało na zachowanie samych psów na skutek takich a nie innych doświadczeń.
  3. Martens

    Barf

    [quote name='Balbina12']też wiele użytkowników pisze ,że BARF/gotowane/suche jest super a za rok już całkowita zmiana frontu:lol:Ty też odrazu karmiłaś BARFem?Też mi się obiły posty ,że nawet pedigree Twoja suczka przerobiła więc chyba nie jest ze mną tak źle:cool3:[/QUOTE] Tak, moja suka jadła Pedigree kiedy ja sama miałam 12 lat, czyli 12 lat temu :razz: i ani ja nie decydowałam finansowo o tym co pies dostanie do jedzenia, ani nie miałam dostępu do lepszych karm. Przeżyła ;) Co nie znaczy, że uważam, że stan jej sierści, zębów, etc. był satysfakcjonujący. Ja sama teraz korzystam z karm, ale póki co tylko z sunią udało mi się trafić tak, że jestem usatysfakcjonowana; z młodym niemal na pewno po obecnym worku wrócimy do barfu, więc mój front akurat nie jest aż tak powiewny ;) z sunią też bym wróciła, gdyby jej wiek i zarazem zdrowie na to pozwalało, bo na przykład widzę już efekt żywienia karmą na jej zębach, które jeszcze rok temu były mimo wieku w idealnym stanie.
  4. Co innego, kiedy pies dziabnie raz przez tego dzieciaka męczony, a co innego, kiedy szczuty przez idiotę pies rozedrze małemu dziecku pół twarzy, ot tak - a u nas nawet takich psów się nie usypia z urzędu... To nie jest kwestia winy psa, tylko zagrożenia, jakie stwarza. Tutaj na dobrą sprawę nie wiadomo co się stało, bo i pies był niedopilnowany, i dziecko. Aczkolwiek mimo że nie żywię nadmiernej sympatii do dzieci, coś nie chce mi się wierzyć, żeby 10-latek znęcał się nad dużym psem w obcym domu, wiedząc na pewno, że pies aniołkiem nie jest.
  5. Martens

    Barf

    Eee tam, trochę wprawy albo zostawić psa samego z posiłkiem, co by dokonał dzieła :lol: Balbina, gdzieś ostatnio obił mi się o oczy Twój post chyba z kwietnia, gdzie pisałaś, że gotowane jest super, a pies po Royalu regularnie miał jakieś sensacje :razz: Moim zdaniem Twój pies albo ma totalnie wyjałowiony przewód pokarmowy, albo jest chory, bo to absolutnie nie jest kwestia jakiejś osobniczej wrażliwości - jeśli pies, ktory wcześniej jadł gotowane i inne jedzenie, dostaje 2-dniowych sensacji od kawałka gotowanego mięsa wrzuconego do karmy. Może siadła mu trzustka, wątroba?
  6. Martens

    Barf

    O jezus maria jakie ceny... Chociaż na kilkudniowy wyjazd jeszcze ujdzie :razz: Ale taniej chyba byłoby zabrać ze sobą transporter żywych kurczaków/królików/indyków i oprawiać na barf na miejscu :lol:
  7. A mnie szczególnie razi wizualnie kopiowanie TTB, bo taki ich wizerunek kłóci się dla mnie z ich naturą. To są wesołe, przyjazne ludziom, sportowe (nie stricte obronne czy stróżujące) psy, a z oberżniętymi uszami wyglądają jak psy mordercy, co na pewno nie sprzyja ich wizerunkowi w społeczeństwie, tudzież niepotrzebnie budzi zainteresowanie marginesu. Naturalne uszy dużo lepiej komponują mi się z ich charakterem.
  8. Martens

    Barf

    [quote name='hecia13']A jeszcze jedna kwestia - z tego co wiem, mięso używane do produkcji suchych karm (tudzież i puszek) pochodzi z bakutilu, jednym słowem - wykorzystywane są padłe zwierzęta, a nie rzeźne...[/QUOTE] Z tego co wiem, Acana deklaruje się, że mięso do jej produkcji jest zdatne do spożycia przez ludzi. Nie wiem ile prawdy w tych deklaracjach; biorąc pod uwagę, że 90% karm nawet się nie deklaruje w tej kwestii :p
  9. Martens

    Barf

    [quote name='hecia13']Zła jakość sklepowego mięsa... hm.. sucha karma zawiera samo zdrowie - zero ulepszaczy, zero chemii, samo zdrowie.[/QUOTE] Ja tak się zastanawiam - skąd ludziom przychodzi do głowy, że sklepowe mięso do barfu jest złe, hormony, antybiotyki, chemia... A do karmy to jakie wkładają? Kurczaczki ekologiczne?? :evil_lol: To jest to samo albo jeszcze gorsze mięso, plus cała chemia związana z technologią produkcji bobków. [quote name='nykea'] Wlasnie sobie wyobrazilam 2-latka zajadajacego sie surowa szyjka kurczeca... Obraz dosc ...bulwersujacy :lol:[/QUOTE] Myślałam o trochę większym dziecku ;) szczególnie, że kości z kurczaka to teraz są bardziej gumowe niż kościste, bo do mieszanek dla brojlerów nikt nie wali tyle wapnia co do tych dla niosek, bo po co :razz: a i tak małe dzieci nie takie rzeczy biorą do buzi ;)
  10. [quote name='kavala']odwracam jego uwagę komendami, robię mu po prostu musztrę.[/QUOTE] A to bardzo dobra rzecz, jak psu w dekielku robi się gorzej ;) Siad, leżeć, siad, leżeć, na miejsce, do mnie, siad, daj łapę, leżeć, i zaraz para schodzi. Działa i przy rozjazgotaniu się na psy pod balkonem, i skakaniu na mnie po powrocie do domu, i nękaniu gości, i żebractwie, i niepotrzebnych spięciach z drugim psem. Tylko wiadomo, pies musi być do tego nauczony owych poleceń - a to super okazja, żeby je utrwalać i ćwiczyć. [quote name='kavala']Na początku jednak próbował wgryźć się w jedno miejsce na sofie, nie wiem dlaczego, może kiedyś komuś spadło tam coś do jedzenie.[/QUOTE] A mój też miał taką fazę, z tym, że on upodobał sobie jedno miejsce na łóżku za moją poduszką, wsadzał tam głowę, szczekał, drapał, próbował gryźć, aż śmialiśmy się, że potwora jakiegoś tam wyczuwa... Zrobił dziurę :/ i stracił zainteresowanie.
  11. Martens

    Barf

    No niestety, wśród psiarzy panuje panika na punkcie kości z drobiu, że ostre, że się wbije, i zgroza mnie ogarnia, jak jednocześnie te same osoby beztrosko polecają danie takiemu psu, żywionemu karmą czy gotowanym, dosłownie z marszu kości wołowej, jednej z najtwardszych i najbardziej ciężkostrawnych, podczas gdy mięciutkie, lekkostrawne np. szyje z kurczaka są demonizowane, że zaraz poprzebijają jelita. Szyjkę z kurczaka spokojnie pogryzie dziecko, a co dopiero pies. Po wołowej kości każdy nieprzyzwyczajony czy po prostu mały pies jak bum cyk cyk dostanie w najlepszym razie zaparcia - no ale obiegowa opinia głosi, że to najlepsze kości dla psów... Owszem, jako zabawki tak, do jedzenia nie.
  12. Pies "chodzi" za osobą, która poświęca mu najwięcej czasu, zaspokaja potrzeby (nie tylko żywieniowe, ale przede wszystkim psychiczne), a zarazem każe sobie na tą uwagę "zapracować" choćby podczas szkolenia. To, że pies "nie chce" przebywać w domu, oznacza, że prawdopodobnie właśnie więź z Wami leży, pies jest mało socjalny, w domu może nie czuje się bezpiecznie, a i nie ma czego tam szukać. Trochę nie bardzo rozumiem to, że na innym wątku piszesz, że chcesz drugiego psa, rasowego. Żeby prawidłowo wychować szczeniaka, trzeba najpierw odpowiednio zsocjalizować i ułożyć pierwszego psa. Jeśli z pierwszym nie umieliście tego zrobić, to jaka gwarancja, że drugi nie wyrośnie Wam taki sam, albo jeszcze gorszy? Odchowywanie szczeniaka to ze starszym dobrze ułożonym psem przyjemność - z zaniedbanym albo rozpuszczonym horror, bo maluch momentalnie przejmuje nawyki i podejście starszego psa. Jeśli masz tak kiepski kontakt ze starszym psem, nie możecie go zabierać gdzie chcecie, to maluch ma wszelkie szanse, by wyrosnąć na bardzo podobnego z zachowania zwierzaka. No i przede wszystkim duuużo lektury na temat prowadzenia psa, dokładna lektura owczarkowego bloga i książek Zofii Mrzewińskiej, do tego dla równowagi coś Karen Pryor, Pameli Dennison, Turid Rugaas, bo żeby dobrze poprowadzić szczeniaka, trzeba jakąś stabilną wiedzę mieć, a nie kopiować w ramach eksperymentu wątpliwe metody bardzo kontrowersyjnego pana z tv.
  13. Martens

    Barf

    [quote name='Balbina12'] -mniej higieniczne od suchej karmy :lol:[/QUOTE] Tia, szczególnie kiedy chodzi o zanieczyszczenie np. roztoczami magazynowymi ;) Chyba że masz na myśli higienę mieszkania, bo ta fakt, może ucierpieć.
  14. Z punktu widzenia odczuwania bólu brak fizjologicznej różnicy. Czyli kundla może boleć dla naszego widzimisię, dzieciątka już nie? ;)
  15. W sam raz dla suni staffika: [url]http://www.dogomania.pl/threads/212380-OBROŻA-OZDOBNA-dla-suni-staffika-lub-mini-bullki-i-nie-tylko-do-15.08?p=17384124[/url] ;)
  16. Mały off - obroża ozdobna w sam raz dla suni stafficzki na moim bazarku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/212380-OBROŻA-OZDOBNA-dla-suni-staffika-lub-mini-bullki-i-nie-tylko-do-15.08?p=17384124[/url] ;)
  17. Kolejny bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/212380-OBROŻA-OZDOBNA-dla-suni-staffika-lub-mini-bullki-i-nie-tylko-do-15.08?p=17384124[/url]
  18. [quote name='WeraJa']Nie wszystkim psom podchodzą karmy wysoko - białkowe. Większości najbardziej służą przeciętne zbożówki.[/QUOTE] Większość psów nigdy nie dostawała karmy bezzbożowej, więc trudno wyrokować co im służy najlepiej. I owszem, są bezzbożówki niskobiałkowe ;)
  19. Pytanie o zarazki z jeża najlepiej skierować do lekarza weterynarii. Natomiast puszczanie psa ze smyczy w nocy nie jest absolutnie lekarstwem na taki problem. Na już poszukajcie szkoleniowca, z którym popracujecie nad odwołaniem psa z ataku na inne zwierzęta; niestety być może z kolcami lub OE, ale przy tak zakorzenionym nawyku może nie być innej opcji. Nie tylko Wy z konieczności czy ochoty możecie wyjść z psem na nocny spacer, a uderzenie kagańcem przy sile asta może zabić kota czy małego psa... Pominę już las, bo to chyba najgorsze miejsce na spuszczenie psa z takim problemem - guzik widać czy nikt nie nadchodzi i jak ktoś wyjdzie z psem zza zakrętu czy drzew, z krzaków wyskoczy zając/sarenka, to będzie jatka, pomijając już jak pies ucieknie i zostanie odstrzelony przy kłusowaniu. Puszczajcie psa wyłącznie na otwartej przestrzeni, gdzie z daleka widać, czy ktoś nie nadchodzi, i koniecznie z długą linką zaczepioną do obroży, żeby w razie czego było go łatwiej złapać. [SIZE=1]Btw po raz kolejny jestem pod wrażeniem radosnej adopcji kolejnego TTB, kiedy nie rozwiązało się tak poważnego problemu z poprzednim. Nowy nabytek już przyswoił zachowania suni, czy to dopiero przed Wami? :cool3:[/SIZE]
  20. Ignoruj, dopóki nie leje się krew. Wszelkie ingerencje zwykle tylko pogarszają sprawę na przyszłość. Sunia karcona za warczenie owszem, może warczeć przestanie, ale nie zacznie małej lubić, i jak kiedyś wybuchnie, to skończy się szyciem któregoś psa... Skoro yorczka jest agresywniejsza przy swoich opiekunach, to niestety problem pewnie w dużym stopniu w ich relacji z własnym psem... Co do misek - niech mają przynajmniej dwie do picia z dala od siebie, i absolutnie nie dopuszczajcie, żeby jedna zaglądała drugiej do jedzenia. Podobnie zabawki - wyjmujcie do zabawy albo jak zostawiacie sunię z nimi samą; walające się po domu aż się proszą, żeby psy się o nie pogryzły.
  21. Martens

    Barf

    [quote name='Aysel'] Ale koleżanka mówiła, że jej psy miały gorszy kolor sierści po barfie. Sierść miała dobrą fakturę, ale zmienił się kolor. [/QUOTE] A dawała algi? Po nich pies się ładnie wybarwia. Co do ImmunoTabów, Immunodoli i innych, czy to ma w ogóle potwierdzoną klinicznie skuteczność, czy to ot jeden z wielu suplementów dla picu? Bo spotkałam się z opinią weta, że to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
  22. A próbowaliście D.A.P.? Niektórym psom cudownie pomaga z dnia na dzień, inne nie reagują wcale - myślę, że w Waszej sytuacji warto spróbować. Co do witania - niewitanie się jest totalnie nienaturalnym i niezrozumiałym z punktu widzenia psiej psychiki zachowaniem i widziałam już psy w ten sposób zepsute. Prawdą natomiast jest, że psu nie robią dobrze przeemocjonowane pożegnania przed wyjściem z domu, jak i powitanie powinno być na naszych zasadach, np. tak jak pisze Kavala - "siad" i dopiero pogłaskanie, itp.
  23. A na co konkretnie miałaby być ta farmakologia? I czy jego resocjalizacja ma sens w warunkach schroniskowych? Rok regularnych indywidualnych konsultacji to niezła fucha dla każdego szkoleniowca; dlatego ja byłabym ostrożna - wg mnie o czasie trwania pracy z psem nie da się wyrokować nawet jej nie zaczynając i nie widząc jak szybko pies posuwa się naprzód. Nie da się też miarodajnie ocenić psychiki i zachowania psa, którego podstawowe potrzeby nie są na codzień spełniane; w przypadku TTB za mała ilość ruchu może z aniołka zrobić potwora...
  24. [quote name='WeraJa']Zauważcie, że znowu zaatakował pies łańcuchowy. O czymś to jednak świadczy... [/QUOTE] To, że trzymanie psa na łańcuchu powiększa czy wręcz powoduje agresję chyba dla wszystkich jest tu oczywiste - szkoda, że nie dla tych, którzy to robią. Czy psa potrącono celowo czy przypadkiem, przynajmniej w okolicy jest teraz bezpieczniej :roll: bo znając polskie prawo pies ani nie zostałby uśpiony, ani odebrany tym ludziom. Jeśli pies zdolny do takiego pogryzienia dziecka chodził sobie samopas po drodze, to tylko współczuję innym mieszkańcom okolicy. Psy nie są dla idiotów, dzieci też; gdyby w moim domu zdarzyła się sytuacja, że moje psy pogryzły czyjeś dziecko, na pewno czułabym się za to odpowiedzialna, tym bardziej, że co innego niedopilnowany maluch, a co innego 10-latek, który mógł zwyczajnie chcieć zejść po coś do picia czy ubikacji. Nie wiem, jak można zasadzić słuchawki i mieć wszystko w tyle, kiedy Twój ostry pies chodzi sobie po domu, a od dziecka-gościa "oddzielają" go tylko schodki :razz: Ja osobiście się z wyrokiem sądu nie zgadzam; dziadek chłopca też zawinił, ale moim zdaniem conajmniej równa wina leży po stronie właściciela psa. To nie dziecko pogryzło psa...
  25. No proszę Was, od kiedy schody są barierą nie do przebycia dla dorosłego akity czy 10-letniego chłopca; o jakim zabezpieczeniu w ogóle można tu mówić??
×
×
  • Create New...