-
Posts
5279 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by taks
-
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
taks replied to Granula's topic in Okrucieństwo
no to tak: królik , zając, kamionka itp odpadają bo jak rozumiem skóry były większe dzik, świnka wietnamska - inny rodzaj sierści , rzadka i bardziej szczeciniasta z możliwych do skłusowania/złapania w tym rejonie i z taką sierścią pozostaje wilk (mało prawdopodobne chyba że ktoś to przywlókł z Bieszczad ) no i niestety pies Przyszła mi do głowy jeszcze jedna możliwość wytłumaczenia ( poza chińczykiem ;) i producentem smalcu) - bezdomni. W Bronowicach w dzikich ogródkach działkowych zimują tacy biedni ludzie.Często tamtędy chodzę z psami i nawiązałam z nimi kontakt, czasem sobie pogadamy, także i o tym jak sobie radzą. I w takiej rozmowie przyznali się kiedyś, że regularnie kłusują zające których cała masa podchodzi na te działki ( to jest ciąg zieleni az po Las Wolski, Balice) a "czasem trafi się coś innego". Wolę nie rozważać co to oznacza...W tym wypadku nie są to psy na pewno, raczej sarny bo sama je w tych okolicach często widywałam , jest też dużo ptactwa łownego (kaczki, kuropatwy). Przypomniałam sobie jednak, że padło wtedy z ich strony coś takiego że " psa to w najwiekszym głodzie by do ust nie wzieli choć pełno ich tu lata"- czyli najwyraźnie przynajmniej spotkali sie z takim procederem. Może w tym wypadku mięso poszło do gara a skóra na śmietnik - no bo gdzie mogłaby trafić jeśli jeszcze np. podjeżdza się wózkiem i można ją wyrzucić nie zwracając uwagi przechodniów. Jesli jest tak jak myślę to odszukanie sprawców jest własciwie niemożliwe :shake: -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
taks replied to Granula's topic in Okrucieństwo
kozica [IMG]http://www.skijumping.pl/artykuly/images/kozica1.jpg[/IMG] -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
taks replied to Granula's topic in Okrucieństwo
skóra z sarny wygląda tak: [IMG]http://www.tipi.com.pl/sklep/images/sarna.jpg[/IMG] -
[quote name='Cekinka13*']Aby złapac dzikiego psa. Po jakim czasie pies uśnie? Po jakim najszybciej?[/quote] Na litość - NIE RÓB TEGO SAMA nawet weterynarz "na oko" aplikowałby te leki tylko w ostateczności i z możliwoscią natychmiastowego podania remedium. Nie dobierzesz dawkowania, nie masz żadnej gwarancji, że pies zareaguje "książkowo" i zaraz zaśnie. Lek może zadziałać z dużym opóźnieniem i pies padnie w miejscu którego nie znajdziesz- co wtedy? Odławialiśmy tak psa ( w asyście weta który zgodził sie na zastosowanie srodka tylko pod warunkiem, że zobaczy psa) podając dobraną przez weta dawkę w kiełbasie. Pies powinien być splątany po paru minutach. Powinien ale nie był , mało tego zareagował paradoksalnie pobudzeniem i galopem puścił się w siną dal . Kosztowało nas to kilka godzin poszukiwań i to sporą ekipą. Na szczęście znaleźliśmy psa - przebył prawie 3 km i zasnął kilkadziesiat metrów od ruchliwej drogi krajowej. To cud, że nie dał rady przejść jeszcze tego kawałka dalej i że zdążyliśmy go dopaść zanim się nie wybudził inaczej mielibyśmy go na sumieniu. :-( Dlatego jeszcze raz proszę nie eksperymentuj sama nawet jeśli w jakis sposób wejdziesz w posiadanie leku.
-
kary dla nieodpowiedzialnych wlascicieli psow
taks replied to mistwalker1006's topic in Wszystko o psach
ciekawe tylko ile taki "certyfikat" kosztowałby na czarnym rynku bo jesli mniej niz mandat to i "producent" by się znalazł i chętni do kupna papierka zwalniajacego od mandatu też. Polak potrafi... -
[quote name='Aziza'] Zalecenie weterynarza - sterylizacja lub od początku kolejnej cieczki antybiotyk [COLOR=Red][B]i krycie.[/B][/COLOR][/quote] no tak dobra, stara, solidna szkoła - jak nie wiadomo jak leczyć to najlepiej "krycie" - czy to się kiedyś skończy? :angryy: Odpowiadam - nigdy jesli nadal wśród wetów będą bezkarnie funkcjonować konowały a świadomość posiadaczy psów będzie taka, że tego rodzaju rady przyjmą bez protestów i oburzenia:shake: Z tej samej półki myślowej - masz bolesne miesiączki strzel sobie dzidziusia, może przejdzie... potem z takim dzidziusiem trochę kłopotu ale od czego jest Panstwo, opieka społeczna, ostatecznie dziadkowie.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
taks replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Pamiętamy, pamiętamy;) tyle, że ten watek juz niestety od dłuższego czasu przestał wnosić cokolwiek nowego w temacie harbutowickich psów i poszukiwania im domów:-( p.s. zakończył się mój bazarek "kubraczkowy" który funkcjonował od pażdziernika 08 r. do końca lutego 09 r. w sumie dla Harbutowic udało się na nim zebrać 4956 zł był tez w międzyczasie bazarek z psimi butami z "utargiem" 386 zł -
[quote name='Peter Beny']Wszystko fajnie , że pieniążki zbierane są , ale uważam że sprawa w sądzie się powinna znaleźć , karygodne jest stwierdzenie że brak czasu na zgłoszenie na policję :mad: To musi się znaleźć u prokuratora !!!!![/quote] KARYGODNE? to może w takim razie zaproponujesz swoją aktywną pomoc w tej sprawie- skontaktujesz się z przytuliskiem ,uzgodnisz postępowanie, zajmiesz zebraniem i upożądkowaniem potrzebnych danych/dowodów, napiszesz i dostarczysz zgłoszenie gdzie trzeba. Jesli dysponujesz czasem i masz pojecie jak to się robi to myślę że nikt taką pomocą nie wzgardzi. I nikt nie pomyśli tak jak ja w tej chwili , że rozliczać czyjś czas i zarzucać bierność i opieszałość jest łatwo - wygospodarować i poświęcić swój znacznie trudniej;)
-
:shake: gdyby przeliczyć na ludzką skalę długosci życia to kilkanaście lat ... jak wyrok za ciężką zbrodnię:placz: to przerażające jak sobie uzmysłowić ile te biedne psiaki muszą wycierpieć a mimo to nadal są gotowe zaufac i pokochać- czy człowiek by tak umiał?:roll::oops:
-
[quote name='clo']dziewczyny mam prosbe znajomemu zaginal przeslodki psiak w piastowie!raz juz zalozylam watek ale zupelnie chyba nikt nie zajrzal..mam na mailu zdjecia psiaka czy ktos moglby mi je pomoc wstawic?[/quote] jeśli to jeszcze aktualne to ja mogę;)
-
[quote name='clo']narazie uznalysmy ,ze przynajmniej ten miesiac bez ogloszen niech najpierw przybierze na wadze..:) [/quote] AdaK - chyba Ci coś umknęło;)
-
też myślę że w tym wilczym apetycie nie ma nic tajemniczego - po prostu suka "odtajała" psychicznie, poczuła bliskość człowieka i wróciła jej chęć do życia i apetyt. Może tez i jedzonko jest bardziej smakowite niż w schronisku.;) Poczekajmy jednak z euforią jak/czy zacznie przybierać na wadze bo ta chudość może być spowodowana nie tyle niedoborem jedzenia co problemami z przyswajaniem... Ja trzymam kciuki żeby to była tylko kwestia zranionej psychiki i "choroby sierocej"
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
taks replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Może choć tu napiszę bo ciagle mam wyrzuty sumienia że to gdzieś umyka:-( I w tym [U]i we wszystkich moich bazarkach [/U]ogromnie pomaga mi Diana79 - nie tylko użycza swoje konto ale prowadzi całą księgowość bazarków (a przy drobnych a licznych wpłatach to ogrom pracy). Dianko - te podziękowania należą się i Tobie i niech Twoja praca będzie też publicznie doceniona:loveu: -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
taks replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Właśnie poszedł na konto ProAnimals przelew z mojego bazarku ( adresówki, koce, kubraczki...) na 960 zł -
Czy na dogo nie będzie juz ani jednego wątku gdzie nie padały by zarzuty najcięższego kalibru , inwektywy i dąsy?:angryy: Ludzie opamiętajcie się!!! Co za kretyńska maniera zapanowała na dogo Rządzimy się tu psami jak swoimi, podejmujemy decyzje, wydajemy jedynie słuszne opinie a wszystko bez współpracy z osobami na prawdę obarczonymi odpowiedzialnoscią za psa. KTO wymyslił szukanie teraz DT ? KTO ustalił że jest świetny i nic tylko pakowac suke w auto i w drogę? Fakt że pies jest ogłaszany na dogo jako potrzebujący pomocy ( w tym wypadku materialnej bo koszty leczenia bedą z pewnościa ogromne) nie oznacza że możemy sobie zasiąsc przy klawiaturze i ustalić co z nim robimy."MY" czyli w większosci kupa anonimowych dogomaniaków skaczących po wątkach w poszukiwaniu gorących tematów. [U]Podstawowe i ostateczne prawo do decydowania o psie ma zawsze ten kto ma psa "na głowie" , kto za niego w tym momencie odpowiada, kto ponosi konsekwencje decyzji związanych z psem. [/U]Więc może zostawmy decyzje co dla suki będzie lepsze jej obecnej Opiekunce i nie podejmujmy "jedynie słusznych decyzji" za Jej plecami. Jest to osoba dorosła , przytomna na umyśle i jak dotąd nie dała dowodów braku odpowiedzialności więc chyba i tym razem bez naszej pomocy będzie wiedziała co ma robić.:diabloti: A komu wola pomóc w sposób , który z pewnością jest potrzebny w leczeniu suki to wpłaci choć parę groszy. Byle za jakis czas nie zaczął tego wypominac - bo przeciez wykupił "abonament na współdecydowanie". Uff chyba mi ulżyło bo na prawdę się wk... tą kuriozalna nagonką i sądem kapturowym nad Osobą, która nawet słowa na tym wątku nie napisała bo siedzi przy suce a nie kompie
-
przepraszam za tę oczywistą przecież uwagę:oops: (ale w ferworze bywa że takie sprawy czasem umykają;)) - dobrze żeby zwrócić uwagę na jej kupy - byc może to jakies problemy z przyswajaniem i z przeproszeniem nietypowa kupa wiele powie wetowi na temat kondycji choćby trzustki... ale myśle że personel sprzątąjacy boks zauważyłby coś niepokojacego:roll:
-
[quote name='Thora']Suczka jest oczywiście zdrowa i ma rodowód. Czy ktoś spotkał się z taką możliwością w Małopolsce?[/quote] I ma oczywiście uprawnienia hodowlane i będzie kryta psem też z uprawnieniami;) No to radzę szukać wśród legalnych hodowców rasy - ZK spokojnie ułatwi kontakty.
-
"Zapowietrza się" ?? trochę dziwne określenie na to zjawisko.
taks replied to wire fox's topic in Kardiologia
A czy wiesz jak wygląda u psa kaszel ?- bo z Twojego opisu podejrzewam, że właśnie o to chodzi wet powinien psa osłuchać -
[quote name='dana'] .....zastanawia mnie to , że jak zrozumiałam , otrzymuje pokarm , zjada a chudnie , może jest chora ? [/quote] dokładnie - to niestety wydaje się najbardziej prawdopodobne:-(. Nowotwór np potrafi tak właśnie wyniszczać mimo przyjmowania normalnej ilości pokarmu. Tyle że jak w warunkach schroniskowych zrobić diagnostykę ? :shake:
-
Truskawa144 - nie przejmuj się i rób dalej swoje.:loveu: Niestety dogo pełne jest ludzi gotowych atakować nawet "w ciemno" i bez sensu- no a pomóc to ew. ale za zwrotem kosztów ... Jamrowiznę uważam za jedno z lepiej prowadzonych "prowincjonalnych" schronisk - SCHRONISK a nie płatnych pensjonatów bo komus sie zdaje się pomyliły standardy - gdzie robi sie na prawdę dużo przy bardzo skromnych srodkach. I jest to przede wszystkim zasługa oddanego pracy Presonelu i bardzo malutkiej grupy Wolontariuszy. Więc bardzo proszę nie czepiać się Jamrowizny:mad: Jak kogoś rozpiera wola walki i chce piętnować [U]faktyczne[/U] zaniedbania to zapraszam na wątki choćby Olkusza - tam ten bojowy zapał na pewno się przyda ...
-
po Orijenie kupki są "palce lizać":diabloti: tylko na samym początku wprowadzania bywają przez moment luźniejsze stolce bo karma zawiera sporo dodatków ziołowych "wymiatających" jelita. Trzeba to albo cierpliwie przeczekać albo wprowadzajac mieszać stopniowo ze starą karmą. Generalnie uwielbiam tę karmę własnie za sprawne jej trawienie i ładne, regularne a niezbyt duże kupska.
-
[quote name='bahlsa'] Przesłałam 50 zł na Bidulkę, tak uzgodniłyśmy z taks. Pieniążki są za smyczkę którą taks dla mnie zrobiła. [/quote] Dziękuję:loveu: - miało być " wg uznania";) a jest duuużo więcej niż się za smyczkę należy. Z zakończonego bazarku sweterkowego będzie 100 zł . Czekam tylko jeszcze na 2 ostatnie wpłaty i zaraz przelewam. Czy suni nie przydałby się jakiś sweterek lub kubrak na tę goliznę? Jeśli tak to proszę dać znać ( najlepiej na PW - i z wymiarami;))
-
cytuję xxxzdzujkaxxx z wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f471/kastrowany-niekastrowany-131197/#post11762087[/url] [B]wpis z 7.02[/B] "mam problem, polegajacy na tym, ze mam dwa psy. jeden 5-cio miesieczny, drugi 10-cio tygodniowy. chce wykastrowac tego mlodszego, a starszy pozostanie przy swoich gabarytach :evil_lol: i mam pytanie: czy pies wykastrowany (gdy nie poznal co to cieczka suki, tz. bbrak hormonow) bedzie mi(jest taka mozliwosc) zwiewal z tym niewykastrowanym do suk, czy raczej bedzie wolal kanape?"