Jump to content
Dogomania

gallegro

Members
  • Posts

    6014
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gallegro

  1. No i Kropka narozrabiała. Jak pani wychodziła z domu to Kropka demolowała jej mieszkanie. Zrywała i darła firanki, pozrywała tapety, pogryzła nawet swoje szelki. Pani się wkurzyła i kazała nam zabierać Kropkę. Zawieźliśmy ją w środę do innego domu w Siedlcach. Pani ma doświadczenie z bezdomniakami, miała ich już dużo, wszystkie z ulicy. Tam ma Kropka 2 kolegów na podwórku no i ogród do wybiegania się. Ale dziś okazało się, po telefonie, że Kropka znów zrywa i drze pani firanki jak zostaje sama. Pani się jeszcze nie poddaje, ale potrzebujemy pomocy psiego psychologa. Dlaczego tak się dzieje? Poza chwilami, gdy zostaje sama, jest miłą, grzeczną sunią. Gdy pani na chwilę zostawi ją w domu, zamienia się w tajfun i niszczy wszystko co znajdzie na swej drodze. Może ona boi się porzucenia, zamknięcia samej w domu? Jak tak dalej będzie, to niestety, będzie musiała pozostawać w kennelu. A jeśli wróci do nas, to kennel będzie przez 10 godzin dziennie, bo tyle nie ma nas w domu... troszkę się podłamaliśmy. Czy ktoś ma podobne doświadczenia z psem? Czy ktoś ma do sprzedania lub wypożyczenia kennel dla małej suni?
  2. Za każdym razem, kiedy wznawiałem Allegro Floyda, miałem nadzieję, że tym razem się uda... Nie ukrywam, że ostatnio coraz częściej przychodziło zwątpienie, ale wtedy tłumaczyłem sobie, że gdzieś musi być ktoś, kto pokocha akurat jego... Przecież w przypadku innych psiaków tak właśnie bywało. No i nie pomyliłem się...
  3. Moim zdaniem to jest TEN dom... Dodatkowym atutem jest fakt, że mieli psiaka z podobną przypadłością co Floyd. Jeśli chodzi o mnie, bez wahania oddałbym psiaka w takie ręce...
  4. A red zamieszała i... zniknęła :cool3:. Bumerang, może trzeba było zadzwonić do Pani :roll:.
  5. [quote name='bumerang']jak pojechała po dziewczyny:-o jestem umówiona na godzine 20 -ta dzis! jezeli inne dziewczyny juz pojechały to prosze dać znać, gdyz nie bedę wchodzic w paradę :oops: Prosze odpowiedzieć w końcu kto ma tam jechać??[/QUOTE] Red, wyjaśnij to proszę, bo może dojść do dubla :roll:
  6. Brzmi obiecująco... Trzymam kciuki !!! Bumerang, postaraj się jeszcze dziś opisać wrażenia, bo wszystkie paznokcie poobgryzamy...
  7. Poznanianki, sprężcie się, bo taka okazja nie prędko może się powtórzyć. To pies z problemami, więc koło potencjalnego domku trzeba "skakać". Oni też muszą czuć, że nam bardzo zależy na dobru psa.
  8. [quote name='GameBoy']ja nie wiem czemu ten szczurek tak sciany dziurawi :cool1: daje jej witaminy i dalej lize(...)[/QUOTE] Jeśli tynk tradycyjny, może to być objaw zapotrzebowania na wapno. Wiem to z autopsji. Ups... znaczy się, dawno temu moje szczeniorki tak robiły.
  9. [quote name='Monday']Pomóżcie znaleźć mo kogoś z Poznania, kto jutro ew pojutrze mógłby sprawdzić dom. Błagam....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Od tego zależy przyszłość Floyda.[/QUOTE] Zajrzyj tutaj: [url=http://mapapomocy.dogomania.pl/cat.php?id=15]Mapa Pomocy Dogomaniakow[/url] Napisz PW do wszystkich z okolicy Poznania.
  10. Myślę, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Nie obawiaj się ciociu, jakby co, będę im wierciła dziurę w brzuchu, czy jakoś tak :roll:. Tylko, że ja jeszcze nigdy tego nie robiłam i boję się, że to będzie ich bolało :roll:. A co mi tam... w końcu to ich brzuchy ;).
  11. [quote name='GameBoy']niestety na tak, ale musimy myslec racjonalnie i poszukac jej domu cale szczescie jeszcze nie teraz :cool1:[/QUOTE] Jeden z powszecnie znanych aksjomatów brzmi następująco... [B]TZ-ta należy bezwarunkowo słuchać[/B]. Odstępstwo od tej "świętej" reguły dopuszczalne jest jedynie wtedy, kiedy... TZ jest na "nie" :eviltong:.
  12. [quote name='Monday']Red, ale weźmie go na 100%????? A jak Floyd zajedzie, a ona powie,że jednak jej się nie podoba? Poznań to 400km :( [B]Koszt w dwie strony to 160zł[/B] - trochę dużo.[/QUOTE] Jeśli tylko to stanie na przeszkodzie, pokryję brakującą kwotę. Liczę jednak, że jeszcze ktoś się dorzuci ;). Wcześniej jednak poważna rozmowa z potencjalnym domkiem. Lepiej z lekka straszyć niż namawiać. Jeśli to jest TEN domek, taka rozmowa powinna to potwierdzić.
  13. gallegro

    Metamorfozy

    [quote name='Neigh']Ależ posiadają:-). Przecież żeby wywieźć psa LEGALNIE - podkreślę to słowo za granicę wyrabia mu się paszport.:-) Musi mieć odpowiednie szczepienia, chipa itp.[/QUOTE] Czy Ty Ciotka musisz być taka szczególasta? :cool3: To był skrót myślowy, a chodziło mi o to, ze psiaki nie mają przynależnego obywatelstwa ;)
  14. [quote name='GameBoy'][URL=http://img9.imageshack.us/i/s4023238.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/8091/s4023238.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] A co, spadochron w kadrze się nie zmieścił? :eviltong:
  15. [quote name='Capri111']gallegro jejku,wrzucialas mi do serca tyle nadzieji!!!!!!!!Lucky tez bedzie piekny!!!!!!!! Jeśli już to wrzuciłeś ;). Nie przejmuj się, nie Ty pierwsza i pewnie nie ostatnia :razz: Przy okazji podrzuciłem wątek ;).
  16. gallegro

    Metamorfozy

    [quote name='Reksiu21']Dlugo zastanawialam sie czy wstawic tu zdjecia mojej kochanej FATE, poniewaz znalazlam ja nie w Polsce, tylko na poludniuu Wloch, bedac tam z rodzina na urlopie.[/QUOTE] Nie widzę problemu, wszak psiaki nie posiadają paszportów ;) Pierwsza fotka porażająca :shake: Za to następne to miód na nasze serca... Bardzo spektakularna przemiana. Fate przypomina mi nieco naszą Kamę.
  17. Lucky do złudzenia przypomina naszą Kamę vel Xenię z Krzyczek: http://www.dogomania.pl/forum/f85/kama-xenia-ofiara-krzyczek-zostaje-z-nami-na-zawsze-105063/ W jej przypadku mięśnie zregenerowały się szybko, więc i w przypadku Lycky'ego pewnie będzie podobnie. Na jednym z ostatnich zdjęć już widać wyraźną poprawę.
  18. [quote name='elmira']Beniu, strasznie dziwni Ci twoi Ludzie;). Chyba faktycznie nie potrafią spokojnie pożyć. Ale pomyśl malutka, że [B]gdyby oni mieli sierściuchy w nosie[/B], to i ciebie by nie przygarneli.[/QUOTE] :roll: Czy chodzi Ci o takie włoski, które rosną w nosie :roll:. U wujka i Cioci to za bardzo ich nie widać, ale u niektórych to niezła szczecina wystaje :razz:. Tylko co to ma wspólnego z nami psiakami :crazyeye:. Aaaaaa, juz wiem... ledwie załapałam :oops: Lepiej późno niż wcale :eviltong:.
  19. No i nie mówiłam? Kropka dziś pojechała do domu. Wujek z ciocią zawieźli ją do Korczewa. Będzie mieszkała w bloku, z miłą rodziną, mama i 2 dużych synów. Od razu przypadła do gustu nowym ludziom a oni jej. Trochę mi było smutno, jak wrócili bez niej, no bo już się do niej przyzwyczaiłam, ale za to Bonus wyraźnie poweselał i teraz on się ze mną bawi :loveu:, Dorka się wkurza na niego, Jurand zrzędzi, a Kama chce rządzić, czyli wszystko wróciło do normy:lol:. Tylko wujek z ciocią znowu coś kombinują. Podsłuchałam, że będą chcieli wykupić psa od sąsiadów, żeby mu znaleźć domek, bo on śpi na gołej ziemi i cały czas siedzi zamknięty w kojcu i płacze. No oni to naprawdę już przesadzają :mad:. Nie umieją żyć bez kłopotów czy co? Zamiast się potarzać w trawie, albo zwyczajnie pobiegać sobie, to ciągle szukają jakichś psów do ratowania. Buziaki. Benia
  20. Przepraszam, że dopiero teraz, ale wczoraj padł mi net ... [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=773938433]Misio - pies idealny czeka na dom! (773938433) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  21. W tej chwili biorę się za Allegro. Druga fotka z ostatniej sesji faktycznie jest bardzo fajna.
  22. Drogie Ciotki ! W imieniu naszej psiej bandy, chciałabym Was o coś zapytać... Czy Wasze psiaki mają podobne wątpliwości co my? No bo już sami nie wiemy, czy wujek z ciocią są... ten, tego... normalni :roll:. W każdym razie zachowują się i wyglądają zupełnie inaczej jak my: * Prawie cała sierść im wyszła. Została im tylko na głowach i trochę... (sic!) pod pachami :eviltong:. * Zamiast myć się normalnie jęzorem, myją się przednimi łapami :-o. * Żeby było śmieszniej, chodzą (przeważnie) na tylnych. Nic dziwnego, że są strasznie powolni. Nieraz, kiedy chcą nas złapać, nie mają żadnych szans. Bez najmniejszego wysiłku im nawiewamy :p. A jak sąsiad chodzi zwyczajnie na czterech, to coś tam mówią, że jest nie teges. Już sama nie wiem, kto tu jest nienormalny :razz:. * Jedzą z takich śmiesznych, płaskich misek, choć i tak karma im z nich nie wypada. No i dlaczego nie mogą zjeść jak normalne psy, tylko stawiają je wysoko na takich dziwnych urządzeniach, z których ciężko się ściąga smakołyki :roll:. * Czasem siadają na równie dziwnych urządzeniach i wgapiają się w coś takiego świecącego. Mówią wtedy o jakiejś dogopsiarni, czy coś w tym rodzaju... * No i prawie co dzień gdzieś łażą i nie ma ich bardzo długo. Nie ważne czy pada deszcz, czy jest zimno. Że im się tak chce... Nas to i z kijem by nie wypędził. * Rano zakładają na siebie śmieszne, dziurawe kocyki (czasem robimy sobie z nich posłanka), a wieczorem je ściągają. Bez sensu... Wyglądają w nich komicznie, ale nie mówimy im tego, żeby nie robić im przykrości. * Szkoda, że nie możecie usłyszeć, jak oni szczekają... Żenada :razz:. Właśnie, właśnie... dlaczego nie ma jeszcze takiego programu w TV :roll:. * No i chyba w ogóle nie robią sioo, przynajmniej ja nie widziałam. Jak oni wytrzymują :crazyeye:. Jest więcej takich dziwactw, ale w tej chwili ich nie pamiętam. Jak sobie przypomnę to jeszcze napiszę. Kochamy ich bardzo i wspólnie chcielibyśmy im pomóc, ale nie wiemy jak. Może ktoś nam podpowie... Pozdrawiamy. Benia group.
  23. Cześć wszystkim Nie mam czasu napisać, bo jest u nas lato i trzeba się wyszaleć, zanim przyjdzie znów zima. A nie mówiłam? Kropiasta chyba już niedługo pojedzie do swojego własnego domku, a ja odzyskam MÓJ fotel :p Na razie jednak nic więcej nie powiem, dopiero jak ona pojedzie, to Wam napiszę. A w ogóle to co to za sprawiedliwość??? :crazyeye: Kropka ostatnio się nudziła i pogryzła płyty na ścianie i instalację elektryczną w moim nowym pokoju. Wujek się wściekł, bo cały poprzedni dzień te płyty kleił, no i ukarał Kropkę strrrrrasznie :roll:. Wiecie jak? Zabrał ją do swojej sypialni na górze i teraz Kropka śpi z nim i z ciocią w łóżku pod kołdrą :mad:. A jak ja pogryzłam mu telefon, to mnie na górę nie zabrał, tylko telefon chowa teraz przede mną. Taka to jest sprawiedliwość w tym domu :cool3: Ale poza tym to ją lubię. Ona jest fajna i lubi się bawić, bo Bonus to nie zawsze, a Dorka nie umie, bo mnie zawsze tak łapą przyciśnie, że robię uf uffff. A Kropka jest mała i zawsze ma chęć do zabawy więc biegamy sobie po ogrodzie i po lesie, turlamy się w trawie, przewracamy. Psiejskie buziaki dla wszystkich moich Cioć i Wujków. Ode mnie i od Kropiastej.
  24. Masz jeszcze jakieś fotki psiaka? Postaram się zrobić Allegro. Przydałaby się gotowa treść anonsu. W końcu znasz psiaka najlepiej ;-)
  25. [quote name='Spinca']Pocieszyłaś mnie trochę(...)[/QUOTE] W moim przypadku poprawą formą będzie "pocieszył[B]e[/B]ś" ;). Rozumiem, że wspomniana Ciotka zaoferowała tymczas. Bardzo się cieszę.
×
×
  • Create New...