-
Posts
6014 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gallegro
-
Tu Benia U nas wiosna w pełni, wszystko kwitnie. My biegamy cały dzień po dworze, a wieczorem padamy zmęczeni i śpimy twardo do rana. Prawie codziennie pływamy w stawie, a Gucio czeka aż wujek naprawi rower wodny, bo on uwielbia pływać na nim z ciocią. Ja, Saba i Hamlet wolimy pływać sami. Dorka była u fryzjera i jest ostrzyżona na lwa, to znaczy jest obcięta na łysolka, a na głowie ma grzywę i pędzel na ogonie. Wygląda śmiesznie, ale przecież jej tego nie powiem, bo by mnie zjadła ;-) Ale chłopakom się podoba. Hamlet to jej nie poznał i się zaczął wdzięczyć i podlizywać, Gucio też się umizguje, a Dorka cała szczęśliwa, bo zeszło z niej chyb ze 3 kilo. Poza tym wujek ją odchudza, bo teraz dopiero widać, że za gruba jest. No i już trochę schudła i teraz biega razem z nami, a wcześniej tylko leżała. Ada już mi nie dokucza, bo parę razy oberwała po głowie i się nauczyła. Jest fajnie, jak chcecie się przekonać, to przyjeźdzcie w odwiedziny, zapraszamy :-) Wasza Benia
-
Katowana sunia DON - już szczęśliwa w nowym domu
gallegro replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Saba wita wszystkich wiosennie: [URL="http://img822.imageshack.us/i/39i0.jpg/"][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/8184/39i0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img836.imageshack.us/i/3o8c.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/7461/3o8c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img543.imageshack.us/i/db49.jpg/"][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/9200/db49.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img41.imageshack.us/i/gos7.jpg/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/2376/gos7.jpg[/IMG][/URL] -
Kuba perfidnie oszukany i wyrzucony na ulicę.
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Pani Martyna tymczasowo wzięła Kubę do siebie, ale jeśli szybko nie znajdzie się dom, psiak wróci do schronu... Wprawdzie dziś mieliśmy zapytanie o Kubę, ale pani sprawiała wrażenie bardzo "nieskomplikowanej"... Na dodatek psiak miałby przebywać na dworze, gdzie jest już kilka psów. W jego przypadku to zupełnie odpada, ponieważ nie toleruje samców. Za to w stosunku do suczek i ludzi, jest uosobieniem łagodności. -
Kuba perfidnie oszukany i wyrzucony na ulicę.
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Właśnie otrzymałem od Ani informację, że Kuba nie radzi sobie w schronisku... Nie znam szczegółów, ale i tak nie jesteśmy w stanie wyciągnąć go z tego okropnego miejsca, gdzie trafił dzięki swojemu "kochającemu panu". Uczucie bezsilności jest straszne, ale każdy ma jakieś zdroworozsądkowe granice, w tym lokalowe i finansowe. Niestety, nasze już dawno zostały przekroczone... -
Nieskromnie dodam, że Biga naprawdę wyjątkowo mnie polubiła. Kiedy wychodzę, przez jakiś czas ze smutkiem w oczach patrzy w kierunku drzwi, a po chwili zwija się w kłębek i układa na kanapie. Gdy zaś wracam, z animuszem manifestuje swoje zadowolenie. Kręci się w kółko i podskakuje, a potem czyha aż gdzieś przysiądę, aby z gracją usadowić się na moich kolanach. Kiedy pewnego dnia po powrocie przez dłuższą chwilę nie dawałem jej ku temu okazji, zwinięta w kłębuszek położyła się na moim szaliku, który tymczasowo położyłem na kanapie. Nie ma mowy o przypadku, ponieważ leżał on na skraju kanapy, gdzie sunie nigdy wcześniej się nie kładła. Taka właśnie jest Biga...
-
Bigusia vel Bąbelek ma się świetnie. Z Inką to już jest pełna przyjaźń. Wszystko robią razem :-) Bigusia jest powsinogą, jak tylko zapadnie zmrok, chce koniecznie biegać po dworze. Przychodzi, patrzy w oczy, a jak nie pomaga, to smera łapką, a potem biegnie do drzwi. I tak do skutku, bo uparta jest bardzo :-) Je bardzo malutko. Co jakiś czas podchodzi do miski i zje parę ziarenek. Oczywiście ciocia podkarmia ją potajemnie ;-) Malutka przytyła 40 deko, odkąd jest u nas. Ładnie chodzi w szeleczkach na smyczy.
-
Katowana sunia DON - już szczęśliwa w nowym domu
gallegro replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
W oczekiwaniu na wiosnę... [URL=http://img541.imageshack.us/i/chg8.jpg/][IMG]http://img541.imageshack.us/img541/1493/chg8.jpg[/IMG][/URL] -
Ewa, gdybym Cię nie znał, pomyślałbym, że coś nam sugerujesz :-). A poważnie, to sunie tak się pokochały, że chodzą ze sobą krok w krok. Kiedy zaczynają się bawić, to cała kanapa jest skotłowana, a dziś rano obudziły mnie zrzucając duże kartonowe pudło na podłogę. Kiedy je "upomniałem", położyły się grzecznie i udawały, że nie wiedzą o co mi chodzi ;-). W ostatnim czasie zauważyłem, że Biga już rzadziej wskakuje na kolana. To bardzo mądra sunia i zrozumiała w końcu, że wujek nie zawsze ma czas robić za miękką podusię ;-). Tak Ewa, masz rację, zazdrościmy Ci, że to nie Ty będziesz musiała rozstawać się z Bigą...
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
gallegro replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Pozwolę sobie na małą retrospektywę, a przyczynkiem do tego stała się jedna z ostatnich fotek. Zresztą zobaczcie sami... [URL=http://img809.imageshack.us/i/kswc.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/4831/kswc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img819.imageshack.us/i/7nfz.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/7169/7nfz.jpg[/IMG][/URL] A to moje ulubione: [URL=http://img850.imageshack.us/i/ambt.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/1196/ambt.jpg[/IMG][/URL] -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
gallegro replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Na pierwszej fotce wygląda monstrualnie, ale na szczęście to tylko kwestia ujęcia ;-). Piękny kawał futra, skrywający przeszczęśliwego i kochanego psiaka. Masz racje Sylwija, konia z rzędem temu, kto skojarzyłby ostatnie fotki Very, z początkowymi :-). Pewnie będę się powtarzać, ale... warto było... -
Ewa, ten mały rudzielec nie da się nie lubić, choć nie ukrywam, że czasem marzę o chwili, kiedy pozwoli mi usiąść, nie wpychając się przy tym na kolana. Jakby tego było mało, cały czas dopomina się pieszczot, a kiedy nie spełniam jej oczekiwań w tym względzie, bez pardonu wpycha swój pyszczek pod moje ręce. Kiedy ją miziam po brzuchu, nieruchomieje aż do chwili, kiedy przestanę, a bywa, że trwa to naprawdę długo. W praktyce wygląda to tak, że odkąd Biga jest z nami, większość czynności zmuszony jestem wykonywać jednorącz ;-). Wyjątkiem jest późny wieczór, kiedy sunieczka układa się (z wydatną pomocą Ani) do snu, co wygląda mniej więcej tak: [URL="http://img10.imageshack.us/i/mtba.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/649/mtba.jpg[/IMG][/URL]
-
Dziś, podczas oglądania filmu, Biga wyraźnie zareagowała na płacz małego dziecka. O przypadku nie może być mowy, więc wygląda na to, że skojarzyła to ze swoim "domem". Przyszło mi nawet na myśl, żeby za jakiś czas, kiedy mróz zelżeje, wybrać się z nią na rekonesans po kilku okolicznych wioskach, z nadzieją, że skojarzy swoje obejście, albo zobaczy ją jej właściciel. Ania obawia się jednak sytuacji, że "cudownie" odnaleziony dom okazać się może "niegodnym" nawet insekta...
-
Ewa, ponieważ Biga kilkakrotnie z zaciekawieniem wyglądała przez furtkę, celowo i pod kontrolą pozwoliłem jej na próbę przedostania się pomiędzy prętami, sprawdzając wcześniej, czy się zmieści. Ponieważ jednak niewiele jej brakuje, każdy spacer odbywa się pod nadzorem. Po analizie wszystkich faktów nabieramy przekonania, że Biga została jednak porzucona/wywieziona. Po pierwsze, sama nie oddaliłaby się w taką pogodę na znaczną odległość, a jeśli odeszła niedaleko, bez problemu by wróciła. Pod szkołą była zestresowana i zziębnięta, dlatego nie starała się nawet szukać drogi do domu, a teraz, kiedy poczuła się pewniej, instynkt każe jej prawdopodobnie szukać drogi powrotnej. Inny, mało prawdopodobny wariant, to wydostanie się z posesji i zawędrowanie w niezbyt odległą okolicę szkoły. Dlaczego w takim razie nikt jej nie szuka? Przecież widziało ją wiele dzieci, a i nas zna cała okolica, więc zainteresowany odnalezieniem suni, nie miałby większego problemu z jej zlokalizowaniem.
-
[URL=http://img841.imageshack.us/i/yvf1.jpg/][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/5663/yvf1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img823.imageshack.us/i/9ljv.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/7636/9ljv.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img208.imageshack.us/i/abo5.jpg/][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/1255/abo5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img43.imageshack.us/i/28ce.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/5758/28ce.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img824.imageshack.us/i/hd7s.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/4290/hd7s.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://img197.imageshack.us/i/xevu.jpg/][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/3939/xevu.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img89.imageshack.us/i/qtvb.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/3551/qtvb.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img560.imageshack.us/i/tdr8.jpg/][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/88/tdr8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img845.imageshack.us/i/8t9o.jpg/][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/593/8t9o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img541.imageshack.us/i/fgab.jpg/][IMG]http://img541.imageshack.us/img541/5665/fgab.jpg[/IMG][/URL]
-
Zanim wrzucę kilka nowych fotek, poniżej obiecany filmik. Pierwsze kadry pochodzą z pierwszego dnia pobytu, dlatego ogonek przyklejony do brzusia. Dalej to już "normalna" Bigusia, która właśnie leży na moich kolanach i zmusza mnie do pisania jedną ręką ;-). [video=youtube;h6ER7WyO3FY]http://www.youtube.com/watch?v=h6ER7WyO3FY[/video]
-
[quote name='Ewa Marta'](...)A czy jest szansa na jakieś nowe zdjęcia albo filmik? Gallegro tak pięknie potrafisz zmontować fajne filmiki Waszych podopiecznych.....(...)[/QUOTE] Planowałem zrobić to dziś, ale coś mi wypadło... Jutro też powinno być słonecznie, więc zrobię kilka fotek i filmik na dworze. Dziś Bigusia dużo śpi. Ponieważ praktycznie nie miałem czasu usiąść, zmuszona była ułożyć się na fotelu. Już od dłuższego czasu śpi w najlepsze, ale jak się dopatrzy, że usiadłem przy kompie, zaraz wskoczy na kolana i ułoży się wygodnie z mordką na moim przedramieniu. Biga jest niesłychanie bystra. Zorientowała się, że kiedy poszczekuje przed domem, pozostałe psiaki, zamknięte w swoim pokoju, wtórują jej. Wygląda to tak, jakby bawiła się w echo ;-). Dziś rano wyła też cieniutko razem z pozostałą zgrają, kiedy usłyszały w pobliżu jakiegoś psiego intruza. U Bigusi na plan pierwszy wysuwają się jej wyraziste oczy. Spojrzenie jej przypomina nieco spojrzenie Sinusa, no może poza zabawnym unoszeniem brwi ;-). No i jak już wcześniej pisała Ania, sunia spacyfikowała mnie zupełnie. Robi to z takim zapamiętaniem, że od wtorku mój cień kształtem przypomina tego małego pędraka :-).