Jump to content
Dogomania

gallegro

Members
  • Posts

    6014
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gallegro

  1. Mamy wiele ofert, ale póki co, tylko jedna wydaje się odpowiednią. Niestety, domek jest w Legnicy :roll:. Jeśli w ciągu kilku dni nie znajdziemy odpowiedniego domku bliżej, poprosimy kogoś z tamtych okolic, o wizytę przedadopcyjną. Podczas wielu rozmów z potencjalnymi domkami, spotkałem się z oryginalnym podejściem do adopcji. Poniżej dwa "debeściarskie" stwierdzenia: "Pieska wziełabym dla synka, żeby miał zajęcie na czas wakacji" :mdleje: "Owszem, mam pieska, ale to żaden problem... znaczy te maluszki to nie problem" :mad:
  2. Czy znany jest stosunek Daisy do kotów? Jeśli nie, proszę to ustalić. Sunia, wspólnie z kilkoma innymi, byłaby przedstawiona pani, która chce przygarnąć podobne maleństwo. PILNE!!!
  3. Okrutny los zadrwił z Łatki, z jej niedoszłej pani, oraz z jej dozgonnej koleżanki Zuzi i... i nas wszystkich, którym los obu staruniek, tak bardzo leżał na sercu... Żegnaj sunieczko... <'> <'> <'>
  4. [quote name='red'](...)to byłby wspaniały dzień, jak dwie razem starunie wychodzą ze schroniska do własnego domku, na samą myśl płakać się chce ze wzruszenia....Trzymam kciuki.[/QUOTE] Tak, byłby to wyjątkowy dzień... Ja również mocno trzymam kciuki !!!
  5. Dziś ukazało się kolejne ogłoszenie w lokalnej prasie. Sporo ludzi dzwoni, ale jak dotąd, tylko 2 domki wydają mi się rozsądne. Wstępnie umówieni jesteśmy na "casting" ;)
  6. Szukam takiego psa dla pana z Siedlec: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f97/sprawdzony-dom-dla-kilkuletniego-rasowego-onka-138693/[/url] Jeśli zawarte tam warunki będą do zaakceptowania, mogę go zaprezentować. Pozostałaby jeszcze kwestia transportu (znaczna odległość), ale o tym potem...
  7. Lucek ma się świetnie. Pani dłuższy czas opowiadała nam jaki z niego wspaniały psiak. Inteligentny, wesoły i posłuszny (umiarkowanie :razz:). Pięknie chodzi na smyczy. Zaprzyjaźnił się z 4-ro miesięczną koleżanką i razem dokazują na spacerach. W domu jest główną postacią. Uwielbia zabawy z piłeczką. Wszystkie zabawki znosi na łóżko, które zaanektował dla swoich potrzeb. Pewnego razu porwał sie nawet na pokaźnych rozmiarów plastikową miednicę, ale pierwsze podejście mu nie wyszło :razz:. Nie zraził się nieudaną próbą, zawrócił, wziął dłuższy rozbieg i jednym susem znalazł się z nią na łóżku. Niedawno dostał wędzone świńskie ucho i zmagał się z nim cały dzień. W domu niczego nie niszczy. Lucek piszczy pod drzwiami, kiedy chce sioo. Drapie przy tym łapkami. Kiedy zbyt długo czeka na windę, stosuje podobne zabiegi. Opanował już kilka komend (siad, daj łapę i daj głos), za wykonanie których otrzymuje psie ciasteczka. Lucek ma jeszcze więcej ciemnych plamek na białych fragmentach łapek. Na jednej 5, a na kolejnych dwóch po 2 plamki. Wygląda na to, że za przodka miał dalmatyńczyka :roll:. Maluchowi dopisuje apetyt, ale nie za bardzo idzie mu sucha karma. Pani gotuje mu ryż, kaszkę i makarony z mięskiem i warzywami. Lucuś boi się burzy :shake:. Wszedł wtedy śpiącej pani na głowę ;). Pani mogłaby opowiadać o nim godzinami. Na koniec rozmowy powiedziała, ze Lucek jest FANTASTYCZNY. Mamy stałe zaproszenie do odwiedzania psiaka. Z całą pewnością skorzystamy ;). Póki co nie będzie zdjęć, ponieważ aparat został skradziony, a robione tel. nie wychodzą zbyt dobre. Po każdej kolejnej rozmowie rosną nam serca, że nas Lucyferek jest kochanym i szczęśliwym psiaczkiem. Na deser fotka mamusi w towarzystwie swojej najlepszej przyjaciółki... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/135/8e6e444140378e52.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='ewa36']Ponawiam pytanie, bo nie wiem, czy interweniować na poczcie czy nie. W piątek będzie 2 tygodnie, jak zrealizowałam przekaz dla suńki[/quote] Przebywając w swojej letniej "rezydencji", Wandzia ma utrudniony dostęp do neta, więc informacje będą zamieszczane niezbyt często. Z tego co wiem, za niedługo planuje wybrać się do miasta, więc proszę uzbroić się w cierpliwość.
  9. Niedawno zadzwonił do mnie starszy pan i głosem z dużą domieszką małomiasteczkowego narzecza zapytał, czy sunia jest wysterylizowana. Zgodnie z prawdą powiedziałem, że jeszcze nie, ale będzie. NIEEEEEEEEEE !!! - zabrzmiało dramatycznie w telefonie :crazyeye:. Kiedy nieco ochłonąłem, pomyślałem sobie, że gość musiał chyba pomylić sterylkę z eutanazją :roll:. Jakież było moje "zdziwienie" (miało być dosadniej :cool3:), kiedy na pytanie o powód takiej jego reakcji usłyszałem, że ma... podobnego pieska :mad:. Nie trudno się domyśleć, co mu powiedziałem ($*HBFU&&%^ jeden). Ładne kwiatki... czarne, rzecz jasna. Gość ma ratlerka (chyba czarnego) i mieszka w Siedlcach, lub okolicy. Nr. tel. 500***790. Na "czarne kwiatki" również nie omieszkam go wrzucić :razz:.
  10. Od dziś Daisy ma wyróżnione Allegro: [B][url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=647327696]Daisy - młodziutka maleńka sunia - prawie terier (647327696) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [/B]Trzymam kciuki za jej rychłą adopcję !!!
  11. [quote name='KWL']Wychodzi że sam mam dowody na swoja działalność zamieścić :-) (...)[/quote] KWL, nie wiem jak innym, ale mnie tak łatwo oczu nie "zamydlisz" :cool3:. Przecież gołym okiem widać, że rozpaczliwie szukasz jakiejkolwiek okoliczności łagodzącej. W Twojej sytuacji, publiczne przyznanie się do winy to jedyne rozsądne posunięcie i Ty o tym dobrze wiesz ;). O.K... w takim razie sugeruję, żebyś dobrowolnie poddał się karze :cool3:. Co proponujesz? :razz:. P.S. Vito to piękny pies... nawet odfutrzony ;-)
  12. [quote name='Ewa Marta']A może by tak namówić Anię na zabranie ich razem;) (...)[/quote] Nie zapominajmy o Irysku, którego musieliby chyba wtedy "sprzedać" :evil_lol:. Aniu, a może zrobimy zamianę... Do Was Benia z Nelką, a do nas Irysek :roll: :diabloti:.
  13. Dzięki Malagos. Ze względu na późną porę, zadzwonię jutro. Mam jeszcze jedną ofertę, ale to bardzo daleko (Strzegom) :shake:. W środę wyjdzie ogłoszenie w lokalnej prasie. A Nelka to taka kochana sunia, że aż szkoda ją wydawać :roll:. Kiedy nas wita, piszczy i skacze w górę. Liże po twarzy i sama nie wie co ma robić z radości. Z Benią robią niestworzone rzeczy. Nelka warczy na nią obnażając przy tym maleńkie kiełki i poszczypuje ją za pysk, a Benia nic sobie z tego nie robi, tylko ją podgryza i zaczepia łapami. Są przekomiczne. Aż trudno uwierzyć, że w ciągu kilku dni, obdarzyły się wzajemnie takim uczuciem. Wprost uwielbiają siebie wzajemnie. Dziś Nela była zamknięta sama w domu na kilka godzin i po powrocie było O.K., nie licząc wyciągniętej skarpety i pantofla. Nie zniszczyła ich jednak, tylko się pobawiła.
  14. [quote name='Ewa Marta'](...)Jak sobie poradzicie z odseparowaniem Beni od Waszych psiaków? A [B]może są wykastrowane[/B]?(...)[/quote] Bonus jest odjajczony, a Jurand jest separowany "z urzędu", ze względu na wyjątkowo zaczepny charakter ;).
  15. Czyżby nie było chętnego na to śliczne i bezproblemowe maleństwo? Nela jest wspaniałą sunią, posłuszną, ufną i bardzo kontaktową. Z innymi psiakami dogaduje się IDEALNIE. Jest czyściutka i niczego nie psuje pod nieobecność domowników. Idealny psiak nawet do małego mieszkanka w bloku. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/126/bf61030afdce2aa4.jpg[/IMG][/URL] Poniżej krótki filmik, gdzie widać jej stosunek do naszej tymczasowiczki Beni. Od pierwszego dnia przypadły sobie do gustu i bezustannie obdzielają się "uprzejmościami" ;). [URL="http://www.youtube.com/watch?v=RIBLvGb3zDo"]YouTube - Nelka z Benią i Dorką[/URL]
  16. [quote name='sdal2'](...)Benia może mysli że to jej malenstwo i dlatego jest taka opiekuńcza.[/quote] Na to wygląda... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/126/bf61030afdce2aa4.jpg[/IMG][/URL] Niestety, zaistniał pewien problem... Okazało się, że na sterylkę jest już za późno :roll:. Właśnie zauważyliśmy pierwsze objawy cieczki. Z naszych obliczeń wynikało, że mamy jeszcze troszkę czasu, ale natura była innego zdania... Może gdybyśmy przyspieszyli naukę jazdy samochodem, zdążylibyśmy jeszcze ją ciachnąć, choć jak powszechnie wiadomo, wykonanie tego zabiegu tuż przed cieczką jest ryzykowne. Aniu, w tej sytuacji widzę dwa wyjścia... Benia zostaje u nas dłużej, czyli do momentu kiedy możliwe będzie wykonanie zabiegu. W tym układzie do Łodzi mogłaby pojechać najwcześniej na przełomie czerwca i lipca. W drugiej wersji Benia mogłaby pojechać w połowie czerwca, czyli po zakończeniu cieczki. Tutaj istnieją dwa warianty odnośnie wykonania samego zabiegu... Sterylka wykonana jest w Łodzi, a my partycypujemy w kosztach, albo też przyjeżdżacie z Benią w odwiedziny, w dogodnym dla Was terminie, a my na ten dzień umawiamy sterylkę, która w tym przypadku będzie bezpłatna, ew. całkowite koszty weźmiemy na siebie. Teraz wspólnie musimy zdecydować, który wariant będzie najkorzystniejszy...
  17. gallegro

    Metamorfozy

    [quote name='malagos']Zuzlikowa, dawaj benia! :loveu:[/quote] Niezaprzeczalnym faktem jest, że żadna tam ze mnie Zuzlikowa, ale Benia (raczej Benię) korzystając z okazji mogę zaprezentować (to tak w oczekiwaniu na "pełnowartościową" Zuzlikową i właściwego Benia ;)). Jeszcze nie tak dawno sunia była zupełnym dzikusem, żeby po dwóch miesiącach pobytu w DT, stać się rasowym kanapowcem :razz:. Link do wątku w moim podpisie... Trudne początki... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/129/4567738ba0046674.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/129/fdb19b6fa6d9469c.jpg[/IMG][/URL] Totalne ukanapowienie ;)... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/125/010bdbde249825b3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/124/5052eaddc0515c57.jpg[/IMG][/URL] Poniżej dwa filmiki obrazujące przemianę Beni... Tak było: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=Fn7iPJfJzrM"]YouTube - Benia - pierwsza wizyta...[/URL] ...a tak jest: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=dwBizIjJFQQ"]YouTube - Ze smyczą za pan brat[/URL]
  18. [quote name='monikab']Lusieńka zostaje na zawsze w dt.(...)[/quote] To najlepsza wersja z możliwych... Wiem coś o tym, bo już dwukrotnie sam miałem okazję podjąć podobną decyzję ;). Z perspektywy czasu nie wyobrażam sobie innego rozwiązania...
  19. Nelka z Dorką i Benią, która jej nie odstępuje na krok... [url=http://www.youtube.com/watch?v=RIBLvGb3zDo]YouTube - Nelka z Benią i Dorką[/url]
  20. [quote name='morisowa'](...)trzymajcie kciuki, żeby dyrekcja się nie uparła :roll:(...)[/quote] To jakaś paranoja... Trzymać kciuki to będę za Trevora, a dyrekcja niech się nie upiera, bo szanowna dyrekcja nie ma niczego lepszego do zaproponowania :cool3:. Rozumiem, że sprawa jest delikatna, ale nóż mi się otwiera w kieszeni, kiedy kolejny raz trzeba robić dobrą minę do złej gry...
  21. Środek dużego miasta, okolice centrum handlowego. Ludzie robią zakupy, a obok błąka się ona. Maleńka suczka, w typie ratlerka, podchodzi do ludzi, a jej oczka proszą - „pomóż mi, błagam, jestem głodna i bardzo chce mi się pić…”. Jednak ludzie nie reagują. Każdy idzie w swoją stronę,.. Malutka sunia kładzie się cichutko na trawniku i popłakuje. Nad swoim smutnym losem i nad nieczułymi sercami ludzkimi… Nelę zauważyła jednak dobra dusza, zabrała w bezpieczne miejsce, nakarmiła i napoiła. Utuliła skołatane psie serduszko. Po raz pierwszy od wielu dni Nela spokojnie zasnęła. Sunia ma 2-3 latka. Jest malutka, odrobinę większa od ratlerka. Bardzo cicha i spokojna. Umie chodzić na smyczy, świetnie dogaduje się z psami i suczkami. Lubi dzieci. Zachowuje czystość w domu. Jest bardzo grzeczna. Ma obcięty ogonek i rude, krótkie futerko. Z tego co zdołaliśmy się dowiedzieć, Nela oszczeniła się w pobliskiej hurtowni i ktoś jej zabrał i potopił szczeniaki. Szukamy dobrego domu i kochającego serduszka dla malutkiej, cichutkiej Neli. Sunia przebywa w dt w okolicy Siedlec. [URL="http://www.youtube.com/watch?v=G5WkGD-upXM"]YouTube - Nelcia[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/126/c97dc00d12298b5b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/126/921b3f34f2b10dc7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/123/ac5bdb118b3736ef.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/127/379b114ff2df7fef.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/127/7dd31f108c9c2b51.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/123/add03b2dd3e6589a.jpg[/IMG][/URL] Może i Nela jest duża jak samolot, ale w takim razie Dorka jest jak lotniskowiec ;-) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/127/c603b9929364dfa0.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='Ewa Marta'](...)Czy Wy macie jakiś magnes, przyciągający te wszystkie nieszczęścia?(...)[/quote] Ja to tak umiarkowanie magnetyczny jestem, ale za to moja TZ-ka jest skrzyżowaniem rzepa z magnesem :razz:. Jeśli chodzi o Benię, przechodzi samą siebie. Potrafi ułożyć się na niewielkim stoliku, żeby po chwili na nim stanąć i oszczekać swoje odbicie w lustrze. Razem z Nelką okupują raz kanapę, a innym razem fotel. Benia jest bardzo delikatna, a nawet zaryzykowałbym stwierdzenie, opiekuńcza. Postaram się wrzucić filmik, na którym będzie widać czym to się objawia w stosunku do Neli. Zapraszam na wątek maleńkiej suni: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/utopili-jej-dzieci-ja-wyrzucili-na-bruk-malenka-nela-w-typie-ratlerka-138083/[/URL] Tymczasem fotka... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/123/1c89387f753c937d.jpg[/IMG][/URL] Obiecany film: [video=youtube;RIBLvGb3zDo]http://www.youtube.com/watch?v=RIBLvGb3zDo[/video]
  23. Mały off... Nie musieliśmy długo czekać na kolejną nadzwyczajną sytuację... Nela jest minimalnie większa od ratlerka i ma ok. 2 - 3 lata. Nawet nie chce mi się pisać skąd się wzięła... Jest i koniec... Zanim założymy jej wątek, tutaj wkleję kilka fotek. Może ktoś szuka grzecznej malizny o spokojnym usposobieniu? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/126/c97dc00d12298b5b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/126/921b3f34f2b10dc7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/122/0f2816093020a026.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/126/67e9725bae1034ab.jpg[/IMG][/URL]
  24. [quote name='Irysek i Ania'](...)u nas narazie jest to mieszkanie w miescie, u was piękna polska wieś :)(...)[/quote] W takim razie może poszukamy dla Was działki w okolicy? Blisko Łodzi to to z pewnością nie będzie, ale za to jak fajnie. No i Benia byłaby pod nosem ;). Zaufanie zaskarbiliście sobie u Ani, kiedy okazało się, że daliście kochający dom Iryskowi. Uwierzcie mi, mało jest bardzo młodych ludzi, którzy swoją odpowiedzialnością, wrażliwością i innymi przymiotami, mogliby być wzorem do naśladowania dla innych. I żeby wszystko było jasne... nie piszę tego po to, żeby zrobić Wam przyjemność...
  25. Ja dzisiaj trochę jak "kot z pęcherzem" :roll:. Wszystko przez pogodę :razz:. Kiedy pada rzucam robotę przy domu i siadam przed kompem ;). Tym razem chcę napisać o zabawnej sytuacji, która miała miejsce przed chwilą, a dobitnie świadczy o tym, że Benia jest już w pełni "udomowiona" ;). "Usamochodowienie" zostawiamy na przyszły tydzień. Ale do rzeczy... Kiedy Benia wstała z fotela, żeby rozprostować kości (zrobiła okazały koci grzbiet), Bonus skorzystał z okazji i zajął jej miejsce. Była tyleż zdziwiona, co niezadowolona, więc dalejże szturchać nochalem kolegę. Z początku myślałem nawet, ze chce się z nim bawić, ale gdzież tam :razz:. Bonus ani myślał ustąpić damie miejsca, więc go zawołałem, bo zżerała mnie ciekawość, co zrobi Benia. No i jak myślicie? Ano kiedy tylko miejscówka się zwolniła, z prędkością światła zajęła ją z nieukrywaną satysfakcją :p. Cała Benia. Jeszcze trochę i trzeba będzie ją wyciągać z domu wołami :razz: ;) EDIT:Poprzednie info nieaktualne... Benię już dziś trzeba namawiać, żeby wyszła na dwór. Nawet jak już wyszła, to kiedy zobaczyła, że pogoda jest "pod psem", za moment wróciła do domu. Tutaj okazało się, że jej fotel jest zajęty... Co robi Benia? Próbuje wejść na kanapę, gdzie już wcześniej zadomowiła się Dorka, która nie za bardzo chce się podzielić "miejscówką". Benia ma to w nosie, i bez zbędnych ceregieli wpycha się obok Dorki.
×
×
  • Create New...