Zosia4
Members-
Posts
2154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zosia4
-
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Jest OK! Pobiegał teraz trochę po ogrodzie. Ze mną rzecz jasna wyszedł. Zjadł też swoją porcję mamałygi. To jest normalny, zdrowy pies, ino się maminej spódnicy trzyma. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Mama - Ty to pewnie masz wyobraźnię taką jak ja, bo dla mnie wciąż wszystko kwitnie. A Barry mnie trochę niepokoi, bo po porannym spacerze cały czas leży przy moim łóżku. No gdzieś tak mniej więcej od 10.00. Leży i nie reaguje na moje nawoływania, nawet michę mu pod nos podstawiłam - a on nic. Tylko z lubością poddaje się głaskanku i drapanku pod pyszczkiem i nad pyszczkiem. No leży, leży i leży. Może dopiero stres go dopadł ? Jeja - niepokoję się. Bo ileż można tak leżeć ? -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Toć przecież azalie już dawno przekwitli. Ale będą - poczekajmy do piątku jak będę miała aparacik. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Neris - u mnie też piachy i dlatego brzozy i sosny tudzież inne drzewiszcza jeno dobrze rosną. A Barry przeniósł się ze spankiem do mojej sypialni. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Pitty - dzięki z całego serca. A teraz parafrazując wątek mojego ukochanego Bambaryły : [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img355.imageshack.us/img355/3456/goodhomeew6.gif[/IMG][/URL] __________________ Tak wlaśnie się zachowuje Barry. I nic na to nie poradzę. Już wie, że tam są smakołyki. Ach - jak on ma już dosyć tej diety. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Och main Gott- a jekieżesz tu luksusy - toć tu tylko zieleń i zieleń. Ale zjadło psisko - trzy razy - jak nakazano. I nawet się oblizało :eviltong: . Chociaż współczuję mu z całego serca, bo takiej bezsolnej mamałygi to i ja bym chyba nie tknęła po tygodniu głodówki.. -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
Zosia4 replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże - te dziewczyny zrobiły od wczoraj 1200 km, żeby tylko tego psa uratować. Przywiozły go do mnie. Raz uciekł spod siekiery a raz spod strzelby. Jest u mnie i jest bezpieczny. -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
Zosia4 replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lublin - BARRY w drodze do własnego, nowego domu u Zosi. Trzymajcie kciuki!!! -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Koperek'] Który to już dogomaniacki bidak znalazł u Ciebie przystań??:cool3:[/quote] A trzeci, trzeci -i tak sobie myślę, że do trzech razy sztuka. Jak przeżyje u mnie te pechowe kilka miesięcy - to będzie żył - a jak nie to będzie rzeczywiście jakieś fatum. -
Legion - a ja mimo, że jestem niestara (już niedługo), niebrzydka ( mam nadzieję) i nie choruję (to pewne) - to przygarnęłam starszego i chorego psa. Proszę - pokibicuj mi na wątku. Mam go dopiero kilkanaście godzin. I wszystkich ktokolwiek może też proszę o ciepłe słowa. Lublin - BARRY w drodze do własnego, nowego domu u Zosi. Trzymajcie kciuki!!!
-
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
O tak - Barry na włościach - a przede wszystkim u siebie. BARRY JUŻ JEST U SIEBIE - to już jest jego ogród i dom też jest jego. Wszystko tu już jest jego. I tylko wypadałoby, żebyśmy się pokochali. Ale do tego jeszcze nam krok albo dwa....... Wierzcie mi - będzie dobrze - już ja się to postaram. No i mam w tym wprawę - bo mam przeca przerośniętą prawą komorę serca. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Hej, hej, - wszystkich dogomaniaków skrzykiwuję - Tiger z Moniką już są w domu - przejechały ponad 1200 km aby uratować Barriego. I to w ciągu niecałej doby. To im przede wszystkim należą się wszelkie podziękowania i hołdy za to co zrobiły. No i mówiąc nieskromnie - wszyscy czekamy na zdjęcia. A zdjęcia na pewno będą super, bo Tiger miała taki aparat, że szczena mi opadła. Nawet bym nie wiedziała jak toto obsłużyć :oops: . A i nawet odbyła się rozmowa z TŻ na temat Barriego. Ale to tylko dla zainteresowanych. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tiger już jest w domu !!!!!!!!!! Całe i zdrowe dojechały. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='akucha']Myśli, że śni... albo... Zosia to czarownica jakaś :diabloti: [/quote] No jasne - Zosia to czarownica. No bo jak taki goźny pies może jej nie opuszczać na krok. Nawet smyczki nie potrzeba. Czarownica jak nic :cool3: . Tylko też się teraz przejrzałam w lustrze i nijak nie "wiżu" tej czarownicy. A może ja źle "wiżu" :diabloti: . -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
Zosia4 replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A takiego , do którego mi serce nie zabiło, bo do Liska i Misia mi zabiło. Ale ten piesek nie miał chyba żadnej innej szansy na życie. Raz uciekł spod siekiery, a drugi - spod strzelby. No jednym słowem mam psa. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie - dziewczyny są już ok. 20 km przed Lublinem. Są prawie w domu :loveu: . To im przede wszystkim należy podziękować - to one uratowały Barriego. Ja go tylko skromnie przyjęłam. -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
Zosia4 replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pitty - ja mam takie włosy. I mam też nowego psa uratowanego od śmierci -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie - TŻ przyjechał z zakupami. Postawił to wszystko na blacie w kuchni (to już taki zwyczaj - ja później to rozparcelowuję). No więc krzątam się skwapliwie i słyszę, że coś zostało capnięte. Otóż capnięte zostało mięso mielone szczelnie zamknięte "we folii". Jak Barry to wyczuł - to już jego tajemnica. Ale capnął jedno opakowanie. Wyszarpałam mu z pyska i pospiesznie chciałam schować do lodówki. No więc on wyszarpał drugie i TŻ, który mu zabierał to drugie - został capnięty w rękę. Tak został capnięty, że oczywiście żadnych ran nie ma, Barry tylko go złapał paszczą za rękę i nic poza tym. Biedak - ale mu się chce jeść coś poza ryżem i kurczakiem :eviltong: . Ale przy okazji "sprzedałam" smutną historię Barriego. Powiedziałam wszystko, tzn. , że raz uciekł spod siekiery a drugi raz spod strzelby. No i odbyło się głaskanko obopólne z obopólną satysfakcją. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A my już "przespani". Wyobraźcie sobie, że Barry (jak się położyłam) to pochodził, popatrzył, powąchał i położył się koło mojego łóżka i też zasnął. Wstałam po godzinie cichutko, wyszłam na ogród (oczywiście zakopcić), chodzę, oglądam, odwracam się i widzę roześmianą mordę. No i czegóż można sobie więcej życzyć :loveu: :loveu: :loveu: . -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A jaki by on nie był - to już jest mój. No i śpi sobie smacznie - i ja też chyba po tej nieprzespanej nocy się zdrzemnę (pracę usunęłam póki co na bok - muszę choć dziś być z nim). Będzie dobrze - mówię Wam. Przed chwilą wyszłam na ogród i mimo, że patrzył za mną - to został w domu na kocyku i sobie dalej spał. To będzie domowy pies. JUŻ MY SIĘ DOGADAMY. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romek-Zamość']Myślę, że jesteś jego ostatnią deską ratunku. Nikt z nas nie mógł go zabrać do siebie, a Ty uratowałaś mu życie. Z niecierpliwością czekamy na dzisiejsze fotki.[/quote] Hej - Romek (nie wiem czy Ty ona czy on, bo nick męski a pisanie żeńskie) nie rób ze mnie deski - mimo, że szczupła jestem to jednak to i owo mam. A co do fotek, to niestety - jak dziewczyny wrócą to wstawią. Neris - od Miśka to on jest na oko ze dwa razy mniejszy. -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Zosia4 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga'] Barry wyczuł bezpieczeństwo które emanuje od Ciebie i na pewno się zmieni. Takiej swobody i wolności nie miał jeszcze . [/quote] Zgadzam się z tym, że takiej swobody i wolności to on nie miał jeszcze. Ale czy coś ode mnie emanuje to nie wiem :roll: . Stanęłam teraz przed lustrem i uważnie patrzyłam czy coś emanuje czy nie. No i nic nie zauważyłam :placz: . A może tego w lustrze nie widać - może tylko w podczerwieni :cool3: ? A tej niestety nie mam :placz: . ;) ;) ;) ;)