Jump to content
Dogomania

KingaW

Members
  • Posts

    1612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KingaW

  1. Przepraszam za offtopa, może ktoś z tego wątku zechce wesprzeć biednego psiaka chorego na grzybicę kupując Karmę Royala dla yorków wraz z opakowaniem (puszką).Link do aukcji: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6572847#post6572847[/url]
  2. Tak se myślę.... Może tego Grzybka zabrać do Teresina?(Uprzednio spytawszy P. Marię czy by się opieki i leczenia bidulka podjęła). Czy przez kraty mała sunia-domowniczka może sie grzybicą zarazić?
  3. A, no i o tym ile kasy trzeba będzie wyskrobać na operację i leczenie Korusi też będę wiedziała w sobotę. Ale, pewnie raczej dużo niż mało, no bo to nie była standardowa sterylka. :-(. Stąd wielka prośba o wsparcie.....
  4. Tak sobie myślę.... Jayo, uratowałaś Korze życie.
  5. [quote name='jayo']obawiam sie, ze nie szybko, bo jest slaba i pod kroplowka.. ale najlepiej, jakbys podeszla do niej moze dzis/jutro w odwiedziny (jak dasz rade) - chociaz poglaskac i przy okazji wypytac cos wiecej na temat jej stanu i dalszych krokow. Zawsze lepiej osobiscie niz przez telefon. Ludwa, pewnie ze podjedz, ale z opornikiem spokojnie :-)[/quote] Tak jak mówiłam, nie odwiedzamy póki co!A czegokolwiek sensownego i tak sie można dowiedzieć tylko od lekarza, który ją operował, czyli p. Moniki, która ma dyżur we wtorki, czwartki i soboty. Proponuję, żeby nie dzwonić do niej symultanicznie w kilka osób i nie robić zamieszania. Moze dowiedzcie się jutro o stan suni telefonicznie (jedna osoba, ustalcie kto), a ja podjadę w sobotę i zdam szczegółową relację, włącznie z fotkami...Oki?
  6. Dzwoniłam do Pani Doktor.PROSI ŻEBY SUNI NIE ODWIEDZAĆ!!! (ma leżeć jak kłoda przez 3 doby, i zdrowieć). Najwcześniej można z Korunią wyjść na spacer, jak wszystko będzie dobrze, w piątek. Jedzenia też póki co nie trzeba.Kora miała początki zapalenia otrzewnej, rokowania, póki co, b., b., ostrożne. Leży pod kroplówką, ma podawany metranidazol. Jeśłi przeżyje dobę wszystko będzie O.K. Trzymjacie kciuki.Jak na razie jest dobrze, sunia ma różowe śluzówki, ładnie się wybudziła z narkozy, jest super grzeczna.Musi pozostać w lecznicy przez min. tydzień. Ja będe w sobotę na Tatarku....!
  7. Zapomniałam napisać, że Berguś dostał nowe (moim zdniem bardziej pasujące do niego) imię Max...Na koncie mamy zebrane około połowę kwoty potrzebnej na pokrycie kosztów operacji (szczegóły dla chętnych na PW). Bardzo, bardzo dziękujemy za dotychczasowe wpłaty i .........prosimy o jeszcze...
  8. Mam nowe fotki Halsa-żeglarza.Tym razem z jachtu! Komu, komu?
  9. Otóż.... Parę dni temu zadzwonił telefon, ludzie z trójką nastoletnich dzieci, posiadający już jedną małą (gabarytowo) suczkę zgłosili się do mnie, przekazałam kontakt do tymczasowych opiekunów Tiny. Państwo się umówili, zgadali i ...... wczoraj doszło do delikatnego (bo poprzedzonego wspólnym spacerem i wizytą w TD Tiny) przekazania psiej pannicy.Trzymajcie kciuki! Z opisu sądząc takiego właśnie domu dla Tiny żeśmy szukali: z drugim psiakiem, z dużą ilością ludzi, z ustalonymi rytuałami, bez częstych wyjazdów i zmian otoczenia... Ale kciuki, nadal w pogotowiu, pls!
  10. Jednak większa ze ślicznotek do oddania. Dzwonił do mnie ten Pan, u którego obydwie są i nie jest w stanie podołać 3 spom (mają już właśnego psa Filipka)....Czyli, szukamy domu dla ładnej, zdecydowanie ON-kowatej suni....[quote name='Wilejkaros'][IMG]http://images26.fotosik.pl/28/9fbb0c52bbb700a6.jpg[/IMG] Wstawiam takie olbrzymy, bo miniaturki nie chcą się powiększać po kliknięciu. Mam nadzieję, że moderator zrozumie. ;) jeszcze raz młodsza sunia[/quote]
  11. Informuję, że z 2 suczek od dra Jacka domu szuka jedna.... Ta większa i ładniejsza.... Jednak ten pan, który je wziął nie da rady mieć łącznie 3 psów i prosi mnie o szukanie domu dla tej bardziej żywiołowej z dziewczyn...
  12. No to jak się zdecydujesz zadzwoń do lecznicy 672 04 40.
  13. Z negatywów: schody, brak windy, ciasne mieszkanie, chyba średnie warunki finansowe nowych opiekunów.Pozytyw wielki: Berguś wyglądał na szczęśliwego. Zachowywał się jak normalny, zdrowy, młody psiak....Pani wygląda na miłośniczkę zwierząt, ma jeszcze kanarki (jak tam byłam wysiadywały własnie jajeczka), rybki w akwarium.Tereny w pobliżu dobre na posiadanie psa (dużo zieleni, miejsca do spacerów). W związku z tym, że mam blisko do tej kobity będę obserwować czy wszystko jest O.K.
  14. Jayo - na Tatarka można wieźć sunię dzisiaj wieczorem, bądź jutro rano (ale jeśli jutro rano musi być na czczo).Dzisiaj nie dadzą rady nic ciąć, bo jest poweekendowy 'Sajgon', muszą pooperować psy przyjęte wczoraj. W Teresinie jakby co są weci: kobita i facet. Z obydwojgiem podobno się ci 'nasi państwo tymczasowcy' znają. Pewnie bez rewelacji, ale jakieś proste rzeczy typu zdjęcie szwów, jakaś ewentualna aplikacja zastrzyku itp, itd. Jayo, jak będziesz wiedziała kiedy chcesz/możesz jechać (bądź ktoś inny) daj mi cynk, to umówię się z tymi ludźmi. Jeśłi wyjadz by był po 17.30 mogę jechać jako pilot. Ale trasa absolutnie nie jest trudna, więc i bez mojego pilotowania sie obędzie.
  15. Ja też mam wyrzuty sumienia. Nauczką też będzie dla mnie, żeby zawsze pilnować wetów.Przecież Shippy był przez (chyba) miesiąc po znalezieniu w lecznicy... Mam podejrzenie, że już wtedy, w marcu Schipp był chory (może własnie dlatego został wyrzucony), a ze starego chorego psa, żadną miarą nie można 'zrobić' nówki sztuki. Możliwe, że nawet wcześniejsza interwencja chirurgiczna na niewiele by się zdała, a może i by mu żywot skróciła...
  16. Jezu. A tak się denerwowałam.
  17. To co? Chcemy ten DT na Okęciu, czy może te kobity z Bródna, co to u nich Tundra była?Ronja, a jak Ty stoisz z topografią Okęcia albo Bródna?
  18. Wycementować, albo położyc kostkę (no, czytam Konstancin - myślę Człek bogaty, stać Go na kostkę;-)) i na to ziemię, to się nie przekopią. Ale jeśłi będzie takie podłoże, to licz się z tym, że w razie ulewy w kojcach może stać woda... Chyba, że zrobisz odpływy i zadaszenie. Ale, z drugiej strony, sądzę, że jeśli ogrodzenie zrobisz z głęboką podmurówką, to nie powinny się przekopać.
  19. Trzymajcie kciuki za biednego staruszka. Rozmawiałam z Jayo przed chwilą, jednak operacja będzie dzisiaj.
  20. Ładny psiulek potrzebuje transportu do Teresina.
  21. Esperanza pisała. Ale ta dziwczyna miała mieć zajęte miejsca do kiedyś tam...Proponuję przywlec do W-wy i dać na rtg i potem się marwtić. Można też na ten tymczas co Tundra była.
  22. Potrzebny transport do Teresina (50 km od W-wy, trasą na Poznań) dla Kumpla i Dodusia. Najlepiej jeszcze dzisiaj (leci nam kasa na Gagrina jak złoto), ewentualnie jutro. Trasa prosta jak drut.
  23. Dla mnie to bardziej foksterierek z czymsik wymiąchany....
  24. Przesłałam mail do redakcji forum zambrowskiego, z prośbą o zamieszczenie zdjęcia malucha i info o tym, że psiaki z Zambrowa trafiają do Ostrowi....
×
×
  • Create New...