Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. i pies który chce ze mną współpracować na spacerach - Hexolina z piłeczką :loveu: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529195[/IMG] i chwila zawąchania, ale tym razem już nie musiałam kilka razy powtarzać że ma wrócić ;) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529197[/IMG] Koniec dzisiejszej sesji spacerowej. Dzisiaj psy mnie wkurzyły, bo jedna zjadła pół słonika, a później w domu druga ukradła kotlety z pieczarek :angryy:. Dzisiaj jakiś dzień wzmożonego apetytu czy co? Po spacerze dostały obiadek, a Hexa i tak jeszcze nie usmażonymi kotletami się poczęstowała :mad:. Nogi z dupska powyrywać tylko :mad:. Zamówiłam Shinie nową zabawkę, tym razem biedronkę i mam nadzieję że ją polubi tak jak słonika ;). Sklep w którym zamawiałam słonika poleciał w kulki i od 3 tygodni czekam na odbiór osobisty, na maila nie odpisali, a myślałam że odbiór osobisty będzie szybciej niż przesyłka :roll:. Zrezygnowałam z zamówienia i zrobiłam zakupy w innym sklepie. Mam nadzieję, że tym razem się doczekam odbioru osobistego szybciej i za kilka dni będą dzieci miały swoje zabawki ;)
  2. mam słonika i bez walki nie oddam :lol: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529190[/img] ratunku! on poluje na słonika! (polował na jej tyłek :p) [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529189[/img] to zdjęcie mi się podoba, nie wiem dlaczego ;). no co? - czyli palimy głupa :evil_lol: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529193[/img] słonik? chwilę później już resztkę słonika zabrałam i schowałam, żeby całego nie pożarła [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529196[/img] gdzie słonik? :-( [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529194[/img]
  3. zamyślona - zjeść słonika czy jeszcze nie zjeść... [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529187[/img] jeszcze chwilę pobiegam, żeby zrobić miejsce w żołądku :shake: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529192[/img] zabawa z Reksiem [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529184[/img] [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529185[/img] się ostrość na badyle ustawiła :roll: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529191[/img]
  4. Dzisiaj się uśmiałam z rodziców. Najpierw dzwonił tata, złożył życzenia, pogadaliśmy i jak rozmowa zeszła na psy (nasze psy ;)) to się zapytał: "Kiedy Hexiaka przywieziesz, bo mama za nią tęskni?". No to podałam termin i ok. Później zadzwoniła mama i po pogadaniu zapytała: "Kiedy Hexę przywieziesz, bo tata tęskni za nią i brakuje mu jej rozmerdanego ogonka". Ubaw miałam z nich niesamowity, bo żadne się nie przyznało że tęskni, tylko zrzucali na siebie tęsknotę za psem :evil_lol:. Ciekawa jestem na kogo brat by zrzucił, pewnie na oboje rodziców :evil_lol:. A teraz kilka zdjęć, mimo że tłok tu straszliwy :diabloti:. Hexa za karę wylądowała na smyczy, bo ogłuchła jak coś wyczuła i musiałam się po nią pofatygować osobiście, a chodzenie po krzakach nie jest moim ulubionym zajęciem :mad:. Postała kilka minut uwiązana i odechciało jej się szwendać i węszyć :razz:. Zawąchanie nastąpiło podczas zabawy piłką, czyli nie dałam wolnej łapy do robienia co jej się podoba. [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529181[/img] I mało udane zdjęcia Shiny, bo były mało sprzyjające warunki do fotografowania... Słonik dzisiaj został zjedzony i czekamy czy wyjdzie którąś stroną. Jak nie wyjdzie to będziemy wyjmować, więc trzymajcie kciuki żeby jednak warzywka go przepchnęły :roll: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529188[/img] [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529183[/img] [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529186[/img] [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28873&photoID=1529182[/img]
  5. [quote name='zmierzchnica']W to nie wierzę :evil_lol: Jeśli będzie pieskiem możliwym do opanowania to mi wystarczy ;)[/QUOTE] Pomarzyć zawsze można :eviltong: [QUOTE]Luka ma taki uraz do huskych [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] Odczulanie na niewiele się zdało jak na razie. Ale ona też nigdy nie wyskoczy na psa luzem (ale potem jak spotka takiego delikwenta już na smyczy to i owszem[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG]). [B]Ech, ak miło by było, gdyby każdy trzymał swojego psa na smyczy... Tylko tyle i aż tyle[/B] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cool.gif[/IMG] [/QUOTE] Podpisuję się pod tym pogrubionym wszystkimi kończynami i psimi łapkami. Moje psy i na smyczy i bez smyczy podchodzić do innych nie mają prawa (ja o to muszę zadbać), chyba że ja im na to zezwolę albo jesteśmy na spacerze z innymi psiakami z którymi się nie zjadają. Hexa nawet już przestała zwracać uwagę na psa podbiegającego jak ona się ze mną bawi - dla niej taki podbiegacz nie istnieje do czasu zbliżenia się do jej zabawki, a jak wpadnie jej pod łapy to go bezczelnie podepcze :evil_lol:. Shina uczy się od Hexy i już postępy widzę ;). [QUOTE]Fakt, wykorzystuję biedaka do biegania [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] Noo i uczy mnie panować nad sobą w stopniu doskonałym, bo wystarczy lekkie napięcie mięśni i zdenerwowanie, żeby zrobił fruuu i hau hau [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] No widzisz, same plusy :cool3:
  6. Pisałam u Was 2 dni temu i posta wcięło, a u nas w galerii za to 4 razy się wysłało :angryy:. [quote name='zmierzchnica']A tak serio, to nie mogę powiedzieć, ostatnio o wiele ładniej reaguje na psy. W jego przypadku ładniej to oczywiście nie "merdam ogonkiem i się cieszę", ale wyskakuje raz, sprowadzam go głosem do parteru, wydaję komendę i jest okej, nie wpada w amok, nie dostaje szajby, jest w stanie patrzeć na psa bez przeraźliwego skowytu... Coraz lepiej [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] Jej, ile to psisko mnie nerwów kosztuje. Ale oby szło ku lepszemu [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cool3.gif[/IMG][/QUOTE] Teraz wszystko zależy od miłych właścicieli podbiegaczy :shake:. Jak nikt Wam pracy nie spieprzy to Frocio się ucywilizuje i będzie miłym, niekłopotliwym pieskiem :razz:. A Hexolinie został jednak uraz do czarnych psów ('głośne' wydarzenie w naszej galerii z atakiem na Hexę) i dzisiaj jak ruszyła na nas jakaś czarna śreniej wielkości suczka to Hexolina nie wiedziała czy wiać czy zżerać i wybrała to drugie a Shina postanowiła pomóc. Tamta się wycofała przy takim zmasowanym ataku.. Trzeba szukać czarnych psów i odczulać, tylko gdzie ja takie odpowiednie znajdę :roll:. Inne psy szarżujące na nas nie są w taki sposób traktowane. [QUOTE]To byłoby bardzo praktyczne wykorzystanie tego lenia [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] W końcu na coś by się przydał [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/QUOTE] A teraz się nie przydaje? Przecież dba o rozrywkę na spacerach, o Twoją kondycję, o to żebyś miała ręce bardziej umięśnione, i pewnie jeszcze kilka ciekawych zastosowań Frotka by się znalazło :razz:.
  7. Nam również spacerek się podobał :). Ciekawe czy zdjęcia z górki wyszły :evil_lol:. Moje kundle po spacerze średnio zmęczone i musiałyśmy iść się 'odstresować' luźnym bieganiem, tzn. one biegały a ja ze zmęczenia przysypiałam ;). Co do rowerowych wycieczek to ja wymiękam, bo leń ze mnie.. Na jakieś krótkie trasy z psem chętnie, bo Hexa lubi przy rowerze pobiegać. Tylko najpierw będziemy musiały trochę potrenować, żeby się mięśnie nam rozruszały.
  8. Jak wstanę to przyjadę z suczydłami, bo w sumie dobry dojazd mamy. Zależy tylko od nich czy mnie obudzą przed 8, a jak nie to ich strata i dopiero po południu na dłuższy spacer wyjdą ;).
  9. [QUOTE]Wyłazi czy nie - ślicznie jej w nich ;) Mi tylko Luka zwiewała z szelek (na widok znienawidzonej suki husky), więc chodziła przez jakiś czas w obu, ale teraz tylko w obroży, bo pięknie chodzi na smyczy (delikatna panienka nienawidzi żadnej formy ucisku/nacisku, więc woli wolno chodzić, żeby smyczki przypadkiem nie napiąć[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cool3.gif[/IMG]). Chibi w szelkach stoi jak słup i się nie rusza, a Frotę bym mogła i w skafander ubrać, on i tak by nie zauważył...[/QUOTE] Te szelki bardzo lubię i nawet jak widać prawie nie zniszczone, mimo że używamy na różne spacerki ;). Kupiłam jak jeszcze RD nie zaszalało z cenami :roll:. Moje obydwie mają w nosie ucisk jak coś przykuje ich uwagę. I mogę sobie wtedy szarpać, krzyczeć, machać smakami a i tak nic nie zdziałam :shake:. Hexę już w różne dziwne rzeczy ubierałam, ale najmniej jej do gustu przypadła kamizelka odblaskowa :p. [QUOTE]Znam to aż za dobrze - u mnie to przejaw sytuacji pt "Chibi już wstała i się nudzi, bo reszta towarzystwa śpi" [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] I niestety - z wiekiem jej nie przeszło [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/QUOTE] Moje głupole wstają za wcześnie na mój gust i tylko czyhają aż ja oczy otworzę. Jak tylko zauważą że się przebudziłam to jest masowy atak na moją osobę i mam na sobie dwa radosne potwory :mad:. Tulenia porannego Hexa już nie uskutecznia, bo jej żołądek mówi że trzeba szybko iść na spacer i zaraz będzie śniadanie.. Raz mi się nie chciało jej dać śniadania (o 7 rano!) i chciałam się przespać jeszcze chwilę to miałam psa na głowie i taką kołysankę do ucha że musiałam wstać i dać jej jedzenie.. A pisałam już, że Shina ma nowe miejsce do spania? Jest to parapet w naszym pokoju :lol:. Zawsze zwisa jej tylna łapa i ogon, bo się nie mieszczą :lol:.
  10. [QUOTE]chyba nie pisałam jeszcze, że zaczął się sezon ucieczkowy? szczurzy wariuje[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] znowu lineczka my friend... zabawkę zaczął uwielbiać, nawet się patyczkiem przeciągał.[/QUOTE] Przejdzie mu ;). U nas głupawka się właśnie skończyła i Shinulec ucieka tylko przed psami które chcą zobaczyć jej słonika. Dzisiaj z 15 minut spierdzielała ze słonikiem w paszczy :lol:. [QUOTE]no i w końcu zrozumiał ideę tunelu :multi:[/QUOTE] Gratulacje :multi: [quote name='Unbelievable']i mamy nową super klateczkę [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/love.gif[/IMG][/QUOTE] Pokaż :razz:. Stefanię również chętnie zobaczę :cool3:. PS. W końcu jakoś w miarę dogo mi chodzi.
  11. [QUOTE]zaciśnij jej te guardy na szyi tak jak obrożę, to jest mój sposób na szczurowe wyłażenie z szelek ;)[/QUOTE] Ma zaciśnięte, ale i tak prawie mi wylazła jak ten kot się pojawił :shake:. Usiadła by wtedy i siedziała, ale Shinulec postanowił robić w tym czasie kupę i Hexa stwierdziła że to sygnał do ataku (ja się poruszyłam pociągnięta przez młodą). Powstało niezłe zamieszanie i dobrze że był środek nocy, bo by mnie za znęcanie nad biednym Hexikiem wsadzili - dźwięki wydawała jak bym ją katowała :evil_lol:. fotki by Teanka, skopiowane z wątku dogtrekkingowego [img]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05967_1.jpg[/img] [img]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC06001_1.jpg[/img] [img]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05985_1.jpg[/img] jęzorek i koncentracja na pańci :loveu: (raczej na smakołykach, ale można się łudzić że nie, prawda? :evil_lol:) [img]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05993_1.jpg[/img] Trochę widać jak ma te szelki - ścisłe są niby, wcześniej nie wychodziła, a teraz coś jej się ubzdurało i próbuje wyjść :mad:. Z takich zwykłych zapinanych u góry wychodzi bez problemów.. Na szelkach ciągnie niesamowicie, ale właśnie po to ma szelki ;). Za to Shina na obroży ciągnie, a na szelkach ładnie chodzi.
  12. Sceniacek odkąd odkrył że jest sceniackiem stał się nieznośny :mad:. Na szczęście jest Hexa i ona pokazuje czego nie wolno robić ;). Ale Hexa też wczoraj mi podpadła, bo zobaczyła kota i postanowiła się z nim rozprawić :mad:. Była na szelkach, więc kontrola utrudniona i musiałam ją brutalnie usadzić na doopsku i czekać aż kot pójdzie.. Szelki są wygodne na spacery, ale Hexa wychodzi już nawet z guardów i muszę uważać. Shina nawet z luźnych szelek czy obroży nie wylezie, bo nie wie że można. Jak kasować? Zraportowałam zły post..
  13. Raczej była szczepiona, bo dbali o nią bardzo. Pan był załamany tym co się stało, więc nikt go dokladnie nie wypytywał o przyczynę. Ja podejrzewałam kleszcza.. Sunia była znaleziona jako maleństwo z rodzeństwem, chyba nawet to te co w wakacje podrzucili i pisałam o nich przeżywając że mnie w PL nie ma :roll:. Zdjęcia dzisiaj robiłam małemu przygłupowi jak się zastanawiał co to jest to coś co się rusza na łóżku przy jej głowie i postanowiła to ugryźć - i w ten sposób prawie pozbawiła się ogona :p. Shinulec jest głupszy niż ustawa przewiduje... A wczoraj jak siedziałam przed komputerem usłyszałam bardzo niemiłe warknięcie Hexy dochodzące z drugiego pokoju. I nie było to takie zabawowe jak zawsze, tylko takie rozzłoszczone. Nie chciało mi się wcale iść i sprawdzać, bo stwierdziłam że mały głupol pewnie na nią skoczył jak spała i ta się wkurzyła. Ale po paru minutach poszłam (ciekawość), zapaliłam światło i ukazał się moim oczom widok komiczny (dla mnie ;)). Otóż na środku łóżka leżała Hexa na zwiniętej kołdrze, w paszczy miała moją poduszkę, a obok łóżka siedziała Shina ze skulonymi uszami i przepraszającym wzrokiem. Prawdopodobny przebieg wydarzeń: Shina wlazła na łóżko i chciała pożuć kołdrę albo poduszkę, Hexa się wkurzyła i mruknęła a młoda się przejęła i wolała odpuścić. Kochana Hexolinka obroniła pańci pościel :loveu:. A Shinulca to ja zacznę wywalać na noc na balkon jak mi jeszcze raz kołdrę rozgryzie i rozwlecze po pokoju :mad:. Przedwczoraj jak wstałam czułam się jak na biegunie - tak biało było w pokoju że miałam wrażenie że śnieg wpadł przez okno, wata była wszędzie :angryy:. Hexa pościel niszczyła jak miała ciąże urojone i po sterylce się skończyło, ale młoda jeszcze nawet cieczki nie miała... A może młoda dopiero odkrywa radość bycia szczeniakiem i zaczyna niszczyć?..
  14. Jeszcze jest w obecnym miejscu, ale pilnie szuka domu/tymczasu.. Pan który robił mu zdjęcia i jest w temacie musiał wczoraj uśpić swoją młodziutką sunię (nagła choroba ją w 1 czy 2 dni wykończyła :-() i nie było komu go o tego psiaka wypytać i pogadać o nim, zdjęć więcej również nie będzie na razie :roll:. Szczerze mówiąc przeraziłam się jak mi mama powiedziała o tej suczce - dostała gorączki, podobno rozległe zapalenie płuc, coś tam jeszcze i nie było szans, niewiele starsza od Shiny była :-(. Mi dogo ostatnio działa jak chce i jak coś napiszę to po wysłaniu jest błąd albo w ogóle brak dostępu :angryy:. Próbuję kilka razy i się poddaję, bo mnie to wkurza... U mnie i tak z pisaniem różnie, a teraz to mi się wcale pisać nie chce :roll:.
  15. Psiak znaleziony w Raszynie, pilnie szuka DT. Szukamy właściciela, ale jego zaginięcie nie zostało nigdzie zgłoszone.. Jak właściciel się nie znajdzie będziemy szukać nowego domu. W obecnym miejscu dłużej zostać nie może :-(. [img]http://s3.amazonaws.com/photoape/6875/6875_28827_1267530109573_photo_IMG_0432jpg.jpg?AWSAccessKeyId=0RC0190437NH01ZYT002&Expires=1267791697&Signature=16ZZqh8x5QB4HI9ME6IvhZlT790%3D[/img] [img]http://s3.amazonaws.com/photoape/6875/6875_28827_1267530109864_photo_IMG_0433jpg.jpg?AWSAccessKeyId=0RC0190437NH01ZYT002&Expires=1267791697&Signature=UGYm7izXUYxN97gQSJW0HYdLGyA%3D[/img] Wątek psiaka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/181000-Czarny-mix-labka-znaleziony-w-Raszynie[/url]
  16. [quote name='Teanka']Ten Ares to musi być niesamowity! Uther to przecież wielkie psisko ale w życiu by mnie na kantarku nie pociągnął! @ Monia: krótsza smycz amortyzowana wygodniejsza jest na co dzień, a na długi spacer (dogtrekking gzieś w głuszy[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] można mieć dłuższą. Problem tylko taki że dłuższa i krótsza to pojęcie względne... moja ma 2,5 m na przykład, nie wiem czy to wg Ciebie długa ale myślę że krótsza byłaby niewskazana... a ta którą ma Fidel jest rzeczywiście bardzo długa, myślę że ze 2 m dłuższa od mojej[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]. A i jeszcze smycz amortyzowana się wydłuża podczas ciągnięcia, powinno to być podane w parametrach, np moja z 2,5 robi się 3,5. [/QUOTE] Ares ważył 40 kg, a szkolony był na kolcach, bardzo mocno ciągany (karcony :shake:) i się mu mięśnie wyrobiły, kolce na nim żadnego wrażenia nie robiły :roll:. Zwykłą obrożę dostał po chyba 2 latach i z niej korzystałam - prawie żadnej różnicy nie zauważyłam między kolcami, kantarkiem, szelkami (Hexy wypróbowałam) i obrożą. Zaczęłam się nim zajmować jak miał niewiele ponad rok i już był nieźle 'wyszkolony'. Właściciel wcale nie chucherko, ale ja wsiadałam do autobusu i psisko zebrało wszystkie siły żeby mnie dogonić ;). Gdybym nad nim psychicznie nie panowała to bym wszystkie słupy na ulicy kosiła i bym sobie fruwała za nim jak chorągiewka i pewnie ilość psów w okolicy by drastycznie spadła.. Według mnie krótka smycz to metr i takiej używam do szybkiego przejścia do celu. Na co dzień używam zwykłych 2-metrowych. Na szwendanie z dwoma psami wolę właśnie krótsze, bo opanować młodą to ciężkie zadanie. W sumie ostatnio z Hexą dobrze mi się szło na krótkiej smyczy, bo nie miała możliwości chodzenia po krzakach i koncentrowała się na 'zadaniu'. Najlepiej chyba będzie jak bym kupiła 3 smycze - 2 dłuższe na wędrówki i jedną krótszą do flexi. Mi się wydaje, że na takiej 3-metrowej to psów nie opanuję jak postanowią iść w przeciwnym kierunku :roll:. [QUOTE]Mam jeszcze jedno pytanko co do wstawiania zdjęć: ich jakość jest dobra zanim je załaduję do photobucketa a potem gdy je zmniejszam w photobuckecie do rozmiarów wymaganych na dogo robią się kiepskiej jakości. Zauważyłam że inni potrafią wstawiać tutaj ostre zdjęcia, nie rozłażą się tak jak moje. Może ktoś wie co można poprawić przy wstawianiu?[/QUOTE] Ja zdjęcia zmniejszam sama, bo jak wrzucałam przez album i sam zmniejszał to wychodziły paskudnie rozmazane i nieostre. Teraz już w miarę ok wychodzą.
  17. Ja ma 2 dosyć spokojne i momentami wszystko w domu fruwa, więc trzeciego nam do szczęścia nie trzeba ;). Szkoda mi tego psiaka, bo pragnie kontaktu z ludźmi i ruchu a tam nie mają aż tyle czasu żeby z nim ganiać i się nim zajmować. Mam tylko nadzieję, że dadzą radę go przetrzymać i nie odwozić na paluch zanim się właściciel nie znajdzie :-(
  18. My mamy flexi linkę 8 m do 50 kg i sprawuje się świetnie. Kupiłam specjalnie na cieczkę, bo przez smycz 10 metrową raz leżałam i wcale nie było przyjemnie. A przewrócił mnie rozpędzony 13-kilogramowy szczeniak :roll:. Obecnie młoda waży 18 kg i flexi jej nie wciągnęła ;). Teraz się zastanawiam nad taką smyczą z amortyzatorem do flexi i przy okazji do dogtrekkingu. Używa ktoś takiej z flexi? Jak się sprawuje? Moje młode jak dostaje głupawki to biega w kółko i szarpie, więc się przyda zamortyzowanie tych szarpnięć.
  19. Dzięki. Tak właśnie myślałam, ale wolałam się dopytać bo jestem kompletnie zielona w tym temacie ;)
  20. Następne spotkanie pewnie w niedzielę, ale pewne to nie jest bo sporo osób ma wtedy szkołę. Jak wydobrzeje mi noga (dzisiaj przez podbiegacza się uszkodziła :angryy:) to będę chętna na spacerek :). Mam pytanie do tych znających się na sprzęcie, konkretnie na smyczach amortyzowanych. Jaka długość jest najlepsza? Chcę moim paskudom zamówić i nie wiem jakie :roll:. Mi się wydaje że jakieś krótkie będą lepsze, żeby opanować jakoś te małpy ale wolę zapytać tych bardziej doświadczonych o opinie ;). Shina straszliwie ciągnie i mam ręce powyrywane, więc amortyzacja się przyda na co dzień.
  21. *Monia*

    Barf

    Bolek niejadek albo go po prostu głodzisz :eviltong:. A jak przyjął nowe jedzonko? Shina dzisiaj pokazała, że serek biały jest czymś za co nawet jest skłonna posunąć się do kradzieży :-o. Obydwie dostały swoje porcje serka i sobie zrobiłam na obiad z cynamonem i cukrem (mniam). Wyszłam na moment z kuchni i usłyszałam tylko że ktoś się wspina po szafce :mad:. Jak wpadłam do kuchni to brakowało połowy mojego pysznego serka, a Shina pod stołem usuwała resztki dowodów ze swoich wąsów. Myślałam że ją rozszarpię na maleńkie kawałeczki :mad:. Hexa złodziej jest, ale aż tak perfidnych kradzieży mi ostatnio nie urządza..
  22. [quote name='Aaricia']he,he dokładnie [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] ale rzucam ! Ta co nie jara się odezwała .... [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Taaak, rzućmy razem :razz: [SIZE=1](oczywiście pustą paczką do kosza :evil_lol:)[/SIZE]. [QUOTE]ale 2 smycze dla bezpieczeństwa jakiego typu? ze nie zdejmie kantara czy ze mu głowy nie urwie jak pociągnie? [/QUOTE] Że psu się karku nie skręci jak nagle pociągnie. Chociaż po Aresie (ON) to mnie już nic nie zdziwi - Aresik swojego pana przewrócił i przeciągnął po chodniku kawałek, a był właśnie na kantarku...
  23. Super to z jęzorem - widać prawdziwe oblicze żarłoka :loveu:. A na ostatnim zdjęciu Hexolina podrywała Bemola (?) :lol:. Korek posłuszny taki dumny wyszedł. [url]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC06000_1.jpg[/url] - Wanta chciała nam wzrokiem przekazać co myśli o nałogu Ani :evil_lol:
  24. Ciekawe czy w ogóle jakieś wyszły... Ja aparatu nie miałam :roll:.
  25. Patrzcie jaki cudny chłopaczek się przybłąkał do mojej mamy do pracy :loveu: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28827&photoID=1527604[/img] [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28827&photoID=1527605[/img] Na razie szukamy właściciela, a jak ten się nie znajdzie to będziemy się rozglądać za nowym domkiem. Nie chce któraś na tymczas? :razz: Mamie zaproponowałam, żeby sobie wzięli zamiast Hexy, ale nie chcą bo za duży, za ruchliwy i nie jest Hexą :evil_lol:.
×
×
  • Create New...