Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. A może psu coś dolega? Jak problem powstał nagle i bez żadnych konkretnych przyczyn to może jest to objaw choroby? Spanie w łóżku nie jest powodem. Głaskanie i "mamlanie" również. Ćwiczcie posłuszeństwo w różnych sytuacjach, pies nie może tak sobie wyłamać się z komendy. Uczcie skupiania najpierw bez rozproszeń i stopniowo utrudniajcie zadanie - np. zacznijcie w domu, później gdzieś gdzie nie ma nic dla psa ciekawego i krok po kroku ćwiczcie w ciekawszych miejscach.
  2. Gdzie ja nie byłam :evil_lol:. W piątek pojechałam do rodziców porzucić Shinulca, bo w sobotę po psa do schronu jechałyśmy i w niedzielę musiałam porządnie odreagować - tak, ja piłam po długim czasie nie picia, ale do domu trafiłam bez problemu :cool3:. A w poniedziałek rano na uczelnię i pół dnia tam spędziłam, we wtorek też zajęcia, a w środę stres gdzie psa umieścić bo w domu bym go nie upchnęła a hotelik musi jak najszybciej opuścić. Na szczęście wszystko się wyjaśniło i zabieramy go w piątek do kolejnego hoteliku. A tak poza tym to nudy jak widać, czwartek też się spokojnie zapowiada ;). Może chcesz jakiegoś ładnego tymczasika na otarcie łez? :razz: A te foty to z dzisiejszego ponad 2,5 godzinnego spaceru. Później dołączyła do nas labka i napalony na Shinę mix - wesoło było :evil_lol:. A jeszcze wcześniej Shinulec biegała z piłką i frisbee, z bokserkiem i wpadała w zaspy jak jej śnieg rzucałam (raz nawet zniknęła wraz ze sterczącym ogonem pod śniegiem). Jak przyszła do domu to od razu kazała dać sobie jedzenie i po godzince drzemki zabrała się za rozrabianie z zabawkami - skąd ona energię wzięła to ja nie mam pojęcia... Za to po 4-dniowej wizycie u rodziców spała 14 godzin (od 21 do 11) i po przebudzeniu wcale jej się na spacer nie spieszyło.
  3. elementy agility :evil_lol: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28761&photoID=1522681[/IMG] wspólne wąchanko [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28761&photoID=1522680[/IMG] kolega na horyzoncie :razz: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28761&photoID=1522682[/IMG] tulimy Nerusia :lol: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28761&photoID=1522683[/IMG] i Neruś zaczął zjadać szczeniuchę zaczynając od nosa :roll: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28761&photoID=1522684[/IMG] Reszta zdjęć z psich szaleństw w przyszłości, bo ostatnio non stop coś się dzieje i na robienie zdjęć czas mam ale na zmniejszanie już nie.. Fotek z Hexoliną też mam bardzo dużo, ale zostawiłam w domu na komputerze...
  4. Nikt nie odwiedza moich kundliszczy i nie marudzi o zdjęcia, więc wrzucę trochę fot rasowców i się chętni na fotki znajdą :diabloti: Najpierw moje małe z kawałkiem kory [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28761&photoID=1522675[/img] [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28761&photoID=1522676[/img] witanko z Kachną [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28761&photoID=1522677[/img] basseci wzrok :loveu: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28761&photoID=1522678[/img] Kachna na coś czeka, tylko o co jej chodzi? [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28761&photoID=1522679[/img]
  5. Ja na sobotę chętna. Ale w niedzielę odpadam, bo mi w piątek coś wypadło i wszystko co miałam zrobić mi zostaje na niedzielę...
  6. [quote name='AlinaS']A tylko spróbujcie wyrzucić mi Orkanka za samochód:evil_lol: To ja na Was w piątek czekam[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG][/QUOTE] Nie mam sanek, więc będzie musiał nieźle łapkami przebierać żeby nadążyć, albo narty z desek mu zrobimy :diabloti:. On sikał jak mnie nie było na siedzeniu, więc mnie Marta uwiąże do siedzenia i biedulek będzie miał problem :evil_lol:. [SIZE=1]Przed chwilą opowiadałam TZowi o całej akcji z adopcją Orkana i kazał mi się iść przewietrzyć i nie stresować :evil_lol:. Nie mówiłam mu wcześniej żeby nie marudził jak zawsze..[/SIZE]
  7. Szczeniaka bierze się ze świadomością, że będzie się załatwiać w domu i nauka czystości to nie zawsze miesiąc, bo bywa że i po trzech miesiącach wpadka się może zdarzyć.. Mając szczeniaka (jak rasowy? to chyba wybór przemyślany) trzeba się uzbroić w cierpliwość, cierpliwość, spokój i cierpliwość ;). Dodatkowo potrzebna konsekwencja i jasne oczekiwania w stosunku do malucha. Jak ma korzystać z podkładów to trzeba nosić na podkłady po każdym jedzeniu, spaniu, zabawie i jak tylko zaczyna się kręcić szukając miejsca na siusiu/kupkę. Jak ma mieć swoje miejsce to na spanie nosić na to miejsce nawet 50 razy w ciągu nocy. Ale miejsce psiaka nie powinno być w odizolowanym pomieszczeniu, powinien czuć bliskość właściciela (można dać jakąś bluzę czy coś). Żeby nie zasiusiał dywanu można sprawić mu dużą klatkę, nauczyć że to super miejsce i później na noc go zamykać. Oczywiście wtedy trzeba od razu po przebudzeniu wynieść na siusiu, a przed spaniem zmęczyć tak żeby noc mu minęła spokojnie.
  8. [quote name='ala']Dlaczego Orkan musi zmienić hotel? [/QUOTE] Powody osobiste. Nic więcej nie wiem. Podobno już lepiej się zachowuje(z tego co zrozumiałam, w stresie rozmawiałyśmy), więc się trochę oswoił z miejscem a tu znowu zmiany... Ciekawe czy pozna te okropne baby co go wożą wokół Wawy, pewnie nam powie co o nas myśli :evil_lol:
  9. Dziękujemy w imieniu Orkana :loveu::loveu:. Mam nadzieję że łaciatek będzie grzeczny i szybko się zaaklimatyzuje w nowym miejscu.
  10. Mamy hotelik :multi:. Marta załatwiła Orkanowi miejsce u AlinyS. W piątek jedziemy po chłopaka. Ma ktoś GPSa pożyczyć? :evil_lol:
  11. Dzisiaj moje małe rozwiało moje wątpliwości co do spaceru i jej zachowania w grupie, więc na pewno jesteśmy chętne na ten weekend :). Bardziej by mi pasowała sobota, a jak starczy sił i czasu [SIZE=1](na seminarium muszę się na poniedziałek przygotować)[/SIZE] to w niedzielę również się wybierzemy ;).
  12. [quote name='Aaricia']Monia jak młoda wrzasku narobi to i tak nikt nie usłyszy bo to las gesty, więc nikt jej nie uratuje [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] ale ona już z Wanta się bawiła to może ją pozna? podrosła trochę? [/QUOTE] Raczej nie pozna, bo to dawno było i ona jeszcze kurdupelek była. Teraz jest ze 3 razy większa :razz:. Nadal ludzi nie lubi i tylko wybranym osobom da się dotknąć, a tych to na palcach jednej ręki policzyć można :roll:. Z psami jak się bawi to raczej woli szalone bieganie niż zapasy, bo tak ją Hexa nauczyła ;)
  13. [QUOTE]Monia małe na pewno się usieszy z wycieczki , a jak nie będzie się chciało bawić to przymusu nie ma przecież [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Chodzi bardziej o to, że ona jak jej się pies nie spodoba i będzie ją zaczepiał na siłę to potrafi być niemiła albo narobić wrzasku na całą okolicę :roll: (w zależności od wielkości psa). Ale jak nie spróbujemy to się nie dowiemy ;). Na sobotę jestem chętna, jak dobrze spotkanie pójdzie to i w niedzielę się pojawimy (jak sił mi starczy ;)).
  14. Super mieliście spacerek :). Postaram się następnym razem wybrać z Wami, tylko moje małe jest specyficzne i jestem ciekawa czy w ogóle będzie chciała się bawić :roll:.
  15. Moje małe jest uzależnione od płynu do kąpieli, a raczej piany która z niego powstaje :lol:. Za każdym razem jak się kąpię to muszę ją stopować żeby do wanny nie weszła, a jak już wyjdę i spuszczę wodę to wskakuje i zlizuje pianę która zostanie. Najbardziej jej smakuje poziomka z żurawiną, a reszta jakoś tak średnio - głupol mały :evil_lol:. Poza tym rolki od papieru, ale ich raczej nie połyka i czasem zdarzy się jej połknąć watę z zabawki albo kawałek sznurka. No i śnieg z balkonu jest super na przekąskę ;).
  16. Orkanku uspokój się, już cię nikt nie zostawi. Mam nadzieję że szybko zrozumie że mu nic nie grozi i się uspokoi.. [quote name='pati']acha czy on ma szczepienie przeciw wścieklizinie? nie zostawiłyscie jesli nie musi zostac zaszczepiony jaknajszybciej. Nie moge miec psa bez tego szczepienia . Dajcie znac to podjede go zaszczepic jesli go nie ma[/QUOTE] Marta się z kimś umawiała na odbiór książeczki i jak przyjdzie to napisze kiedy będzie.
  17. -sprzęt będzie niedługo -śnieg jest -no a czas to jakoś ostatnio za szybko ucieka w ciągu doby :shake: Ale Smokuś fajnie będzie miał :loveu:. Jego zdjęcia też można zamówić? :razz: A Birmie co ciekawego wymyślisz? Bo Ty narty, Smok konie, a Birma z nudów będzie umierać :mad:
  18. To dopiero za rok na nartach się będziesz uczyła jeździć? A taki ładny śnieg w tą zimę....
  19. Jestem cierpliwa i będę czekać :eviltong:
  20. To czekam na zdjęcia :cool3:
  21. Kwestii wyciągania Orkana ze schroniska i moich tłumionych uczuć podczas tego całego zamieszania nie będę poruszać, bo znowu mnie skądś wyrzucą :diabloti: :evil_lol:. No comment :shake:. Orkanek to kochany nakolankowy psiak :loveu:, nie spodziewałam się po nim że się przewali na bok i położy głowę na kolanach czy mi w ogóle wskoczy na kolana tak z własnej woli. Całą drogę się przytulał, chodził po mnie, chciał przechodzić do Marty, ale na szczęście nie wymiotował i czuł się świetnie obserwując drogę. Z sikaniem to raczej jest sprawa stresu, bo on poza boksem cały czas biegał i na wszystko albo kupkał albo sikał żeby zaznaczyć swoją obecność. W samochodzie się zesikał jak coś się zaczynało dziać, ale widać było że się czuje niepewnie - najpierw się nerwowo kręcił i później sikał, oczywiście zadzierał przy tym kulturalnie nogę :mad:. Na tym zdjęciu widać pod moim łokciem plamę, żeby nie było że dowodów nie ma na jego sikanie :evil_lol: [URL]http://img708.imageshack.us/i/dsc04404.jpg/[/URL] Mam trochę jego zdjęć, ale po dniu pełnym wrażeń nie mam siły ich zrzucać i zmniejszać bo ledwo żyję (dopiero do domu dotarłam). Także jutro uzupełnię wszystko, bo dzisiaj mogę zacząć głupoty pisać i robić ;)
  22. Widzisz jak o Ciebie dbają :cool3:. Idę spać, bo jak Shina się obudzi i zobaczy że nie śpię to znowu Hexolinę będzie wkurzać i będą się wściekać dopóki po kątach nie porozstawiam. Do tego muszę wstać o 8 - już zapomniałam że taka w ogóle istnieje :evil_lol:. Dobranoc wszystkim :p
  23. Lubisz adrenalinę to okazje Ci się trafiają do jej skoków :evil_lol:. A ja takie nudne i monotonne życie teraz prowadzę, że sama sobie się dziwię :roll:.
  24. Zrzuciłaś pewnie parę kilo po takim biegu - nie ma tego złego... :evil_lol: Ubawiłam się jak to czytałam :evil_lol:. My też tak kiedyś z koleżanką wystraszyłyśmy inne dzieciaki i później koleżanka pytała czy przypadkiem na serio dzika tam nie było - podobno byłam bardzo przekonująca :razz:. Tylko po tym dzieciaki bały się do lasu chodzić i po ciemku wychodzić z leśniczówki, więc sama musiałam wędrować jak mi się nudziło albo chciałam pojeść malin czy czegoś tam :roll:
  25. Jeszcze około 13 godzin i Orkanek będzie ładował tyłeczek do samochodu i w drogę po nowe lepsze życie :multi:. A ja chyba nie zasnę dzisiaj :evil_lol:.
×
×
  • Create New...