Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. [QUOTE]Haha, pomysłowa Shina [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Znam to - Chibi chowa zabawkę w krzaki (najczęściej zabawkę Luki lub Frotka, bo ją wkurza, że się bawią, kiedy jej się nie chce) - frisbee wiecznie musiałam wszędzie szukać, bo nie chciała przynosić i postanowiła się pozbyć... Mi się żaden z moich psów jakoś wybitnie nie podoba [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] Co nie zmienia faktu, że je kocham oczywiście [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/QUOTE] Hexa takich pomysłów nie miewa, a mnie takie zachowanie wnerwia niesamowicie i co chwila muszę sobie wmawiać że jestem cierpliwa i mnie z równowagi nie wyprowadzi :mad:. Hexa jest szalona, biega i skacze za wszystkim co rzucę, zawsze chętna do pracy a to się zawiesi i zero kontaktu i do tego tej zabawki zaczyna się pozbywać :mad:. Słonik jest jedyną zabawką za którą za każdym razem pobiegnie i przyniesie, więc jak zaginie gdzieś to nici z jakiegokolwiek biegania na spacerach jak pies żaden się nie trafi :roll:. Zabawek ma kilkanaście i żadna większych emocji nie wywołuje, a słonik nawet jak już nie piszczy jest bardzo kochany i zadbany, nosi go w paszczy i nie zostawia w połowie drogi bo coś tam gdzieś zobaczyła. Szukam drugiego takiego, ale w żadnym sklepie nie widziałam takiego samego a w netowym wysyłają losowo wybraną zabawkę :placz:.
  2. [quote name='Talia']Jak w ogóle możesz tak mówić! Zostaniesz wydalona z dogo! [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] Jest cudowna i tyle! [/QUOTE] Już jak na tymczas ją brałam to mówiłam że mi się ona nie podoba i wolała bym inną :evil_lol:. Ale to małe potrzebowało zabrania z miejsca gdzie przebywała żeby nie trafiła byle gdzie i tak się u mnie znalazła. Następna miała być taka fajna łaciatka, ale to paskudztwo zostało i tak sobie żyjemy :lol:. Ale bez względu na wszystko i tak ją kocham i nie zamienię na milion pięknych czarnych suniek ;). Wczoraj Shinulec się zawiesił na dłużej i jak wrzasnęłam to mnie znajoma pani usłyszała zza wału i przyszła ze swoją suczką, więc miałam jeden problem mniej bo się psiaki pobawiły. W sumie już miałam dosyć jej głupich pomysłów. To moje mądre psisko wymyśliło sobie nową zabawę - 'zakopię słonika to nie będę musiała go przynosić i pańcia w końcu da mi i jemu spokój' :mad:. Udało mi się złapać na filmiku moment zakopywania, ale prawie nic nie widać bo było za duże zbliżenie..
  3. [url]http://img651.imageshack.us/img651/8382/im000531.jpg[/url] jeszcze chwila i odleeecę :evil_lol: Zaglądam do Was, ale przez ostatnie dni miałam misję 'tysiąc puzzli z psami' i nie miałam czasu pisać ;). Wsadzanie głowy w śnieg jest świetną zabawą, a najlepiej to się w ogóle zakopać i udawać że psa nie ma :lol:
  4. [quote name='Talia']Shina jest cudowna :loveu: i jeszcze w tym różu :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Mi się zaczęła dopiero niedawno trochę podobać, ale jej zakręcony ogon mi nie pasuje ;). Dla mnie Hexa jest idealna :loveu:. [quote name='zmierzchnica']To tym bardziej niesamowite ;) [/QUOTE] tak... :evil_lol::evil_lol: [QUOTE]E, ciesz się, że zawiechy kończą się tylko na zawiechach ;) Chibi czasem się zawiesza, mogę do niej mówić, gadać, wołać, piszczeć: nic, nie ma psa... A potem widzę tylko szybko oddalający się ogon [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/QUOTE] U Hexy też się tak najczęściej kończy, ale Shinulec nie wie że można od pańci odejść dalej niż na kilkanaście metrów więc nie mam z nią problemu z ucieczkami gdziekolwiek :razz:. Bardziej ddaliła się tylko raz, ale zaraz Hexa po nią pobiegła i wróciły razem. Wycieczek w krzaki po śmierdziuchy nie liczę, bo to nie było daleko, a teraz nie ma takich pomysłów ;). Jak pozmniejszam zdjęcia to wrzucę trochę, nawet trochę więcej niż trochę :cool3:
  5. [quote name='zmierzchnica']Łaaa, 8 lat [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG] Niesamowite! Gratuluję [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cool3.gif[/IMG] [URL="http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28508&photoID=1511560"]http://www.photoape.com/album/photo/...hotoID=1511560[/URL] Pięknie jej w tej obróżce, w ogóle śliczna jest [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] Dzisiaj się zastanawiałam ile to lat, bo mi się jakoś zapomniało :evil_lol:. Kochany TZ oczywiście o rocznicach żadnych nie pamięta i mu od dwóch tygodni powtarzałam to mi filmy pokupował :evil_lol:. Ale w ciągu naszego związku nie było tak kolorowo więc jest czego gratulować :diabloti:. Lubię tą obróżkę :loveu:. [quote name='Unbelievable']jaaki się szczeniak fajny zrobił [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/love.gif[/IMG] i te uchy- kłapouchy :evil_lol: ciekawe czy jej się jeszcze wygną w którąś stronę? [/QUOTE]Gdyby nie te jej zawiechy to by była jeszcze fajniejsza. Ona jak się zawiesi to nic nie dociera i muszę czymś w nią rzucić (śnieg najczęściej) żeby się zorientowała że ja czegoś chcę :cool1:. Czasem mam ochotę nią rzucić ale się powstrzymuję i na razie dajemy jakoś radę. Na szczęście do psów i ludzi nie ucieka tylko woli sobie popatrzeć, więc będzie żyć :evil_lol:. A uchole to się wyginają na wszystkie strony i już sama nie wiem jakie one są na prawdę. Dzisiaj nawet stojące były :razz: - ONa udawała i myślała że się ktoś nabierze :lol:.
  6. [quote name='*Monia*']No wlasnie to chyba zamówie tego boscha, a kiedy bedziesz najwczesniej wiedziała czy dasz rade ze mną jechac??[/QUOTE] Jakoś poniedziałek/wtorek będę wiedziała. Co do karmy to Hexa przetestowała ich sporo i u nas najlepiej sprawdził się Brit, ale coś z ostatnim workiem było chyba nie tak bo mi zmarniała straszliwie (albo to kwestia powrotu do suchego). Na Bewi dogu też wyglądała ładnie ale kup dużo. Boscha rybnego próbowałyśmy i nie narzekałam, a Hexolina czatowała pod szafką. Acana była porażką i zamiast czarnego psa miałam szarego (łupież). Pro Plan rybny jadła Shina i wcale rewelacji nie było, lepiej się sprawdził u niej Brit, ale ona suche jadła krótko. Najbardziej bym polecała BARF, ta dieta jak na razie minusów dla mnie nie ma ale trochę zachodu z tym jest ;). Chociaż raz na jakiś czas surowa kostka nie zaszkodzi :razz:. A z karmami jest tak, że jeden zachwala bo psiak mu wygląda ładnie i dobrze przyswaja, za to drugi narzeka że pies mu marnieje więc dla każdego coś innego. Mam nadzieję że Orkan się szybko zaaklimatyzuje w nowych warunkach i nie będzie sprawiał problemów. On jest bardzo kontaktowy poza swoim boksem, ale trochę nieśmiały do nowych osób. Zrobię co w mojej mocy żeby w sobotę po niego pojechać, bo trzeba dać mu szansę. [SIZE=1]Tylko zawsze jest ta obawa że może być coś nie tak i co wtedy? Jestem raczej optymistką, ale o ryzyku trzeba myśleć...[/SIZE]
  7. I jak tu zmienić album jak nic nie działa - no nie da się :angryy: (próbowałam już trzech czy czterech jakichś).. macie jeszcze listki [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28508&photoID=1511566[/IMG] i zaśnieżony mech [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28508&photoID=1511567[/IMG] A teraz idziemy sobie film oglądać z okazji 8 rocznicy z TZem (jak ja z nim wytrzymałam tyle? ;))
  8. Już poprawiłam :p. Wracam do photoape, bo tam mi przynajmniej żadnych numerów nie odwalają :roll:. I to zdjęcie z drugiego posta mojego - Shinulina zapatrzona w pańcię :loveu: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28508&photoID=1511560[/IMG] takie krzywe stópeczki jej wyszły :evil_lol:
  9. A ja widzę zdjęcia :roll:. Zaraz coś pokombinuję... a to widać? [IMG]http://a03-b03.mypicturetown.com/P2PwebCmdController/cache/X2Hlv0L8pjGJPWABtciLVaNfp0-RYhj5nI%3D3hukoDgZ%3DJ3ATWH0QI8%264qC8n/item.JPG?rot=1[/IMG]
  10. Nikt do nas nie zagląda to dam tylko te starsze nieciekawe fotki :eviltong:. Shina łazienkowa - "co ta piana tutaj robi?" [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28508&photoID=1511552[/IMG] "eee tam, nudna pańcia jesteś..." [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28508&photoID=1511551[/img] "poczekaj, zastanowię się czy warto" [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28508&photoID=1511558[/img] "no dobra, przyniosę..." [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28508&photoID=1511556[/img] portrecik zawieszonego psa [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28508&photoID=1511557[/img]
  11. [QUOTE]A może bosch?? worek 15kg kosztuje 106zł. Czytałam opinie są bardzo dobre... Iwona zamawiam w krak vecie jakby co... Kurde Monia a właśnie Ciebie miałam prosić o pomoc, więc nie wiem kogo tu teraz szukać... Może być ciężko [/QUOTE] Bosch też jest ok. Będę się starała jakoś to załatwić i się zasłaniać Shiny nie lubieniem TZa mamy i jak mi się uda to nie będę musiała siedzieć z nią bez żadnego obrażania się czy zbędnego marudzenia że jestem niemiła i nietowarzyska :roll:. [SIZE=1]Wcale mi się nie podoba wizja szarpania się z Shinulcem i to ciągłe napięcie :shake:. Z innymi gośćmi już jest w miarę ok.[/SIZE]
  12. [quote name='Paoletta']ja to chyba Entka wtedy odseparuje na czas moich nieobecności [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] najciężej to będzie jego utrzymać żeby nie zaczepiał siostry do szaleństwa. a oni uwielbiają się razem bawić. w ogóle się na prawdę nieźle pokochali, tak rodzeństwowo [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Będziesz musiała ich rozdzielać, bo skoki i szaleństwa nie są wskazane zanim się to wszystko nie pozrasta a na pewno braciszkowi nie będzie mogła odmówić jak ją będzie zapraszał :). Moje też się pokochały i Shinula jest jedynym psem którego Hexa zaakceptowała w domu bez gadania ;).
  13. Arion nie jest zły, chociaż Hexa po wersji z jagnięciną miała łupież. Jeszcze z tańszych karm Brita mogę polecić ;). Chętnie bym z Wami po niego pojechała i go wyadoptowała, ale 12go przylatuje mama TZa i jestem uziemiona ze względu na Shinulca :roll:. Chyba że by się udało żeby pojechali już w piątek to na sobotę bym Shinulę do rodziców zawiozła i bym z Wami pojechała. Tylko będę miała mało czasu, bo mam wieczorem imprezkę u koleżanki i muszę dotrzeć na drugi koniec Wawy jeszcze przed wyruszeniem na balety :roll:. Wolę nic nie obiecywać, bo mogę w ostatniej chwili się dowiedzieć o planach... Jak nikt się nie znajdzie to wtedy się będę starała jakoś tak wszystko poustawiać żeby zdążyć ze wszystkim ;).
  14. [quote name='Paoletta']Przekonałaś mnie [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] Poczekam do tego marca tak jak mówi, bo to niedługo. Musi się jej jak najszybciej wygoić i jak najmniej boleć (nasz wet nie lubi dawać przeciwbólowych, bo pies wtedy na siebie nie uważa), bo jak pisałam ja jej na naszych schodach nie podniosę [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Cieszę się ;). Będę podtrzymywać na duchu i oczywiście ściskać kciuki przed, w trakcie i po :). Ja ciężko znosiłam czas około sterylkowy, ale na dogo zawsze mogłam się wygadać i liczyć na wsparcie, rady :). Mi wet też tłumaczył, że Hexa po przeciwbólowych nie będzie uważać, że musi boleć, itp. ale ja uparta jestem i przeciwbólowe dostała. Uważała nadal, użalała się nad swoim ciężkim życiem, ale przynajmniej wiedziałam że nie boli aż tak jak ona to okazuje. Jak już przeciwbólowe nie działały, a jeszcze wszystko się nie zagoiło to wtedy zaczęła dopiero dokazywać i dwa tygodnie z szalonym psem, na którego trzeba uważać były bardzo miłe :mad:
  15. [quote name='Paoletta']ja bym wolała, żeby mój wet mnie namawiał, łatwiej by było [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Mnie żaden wet nie namawiał, mimo że odwiedzałam ich kilku ;). Operacja zawsze jakieś ryzyko za sobą niesie, nawet podpisuje się przed sterylką jakiś papierek (nie pamiętam już co to dokładnie jest :roll:). Jak Hexa była na stole to ja mało z siebie nie wyszłam przez ten czas - chodziłam w kółko po parku, paliłam fajka za fajkiem i łzy mi co chwilę do oczu napływały ze strachu :oops:. Na szczęście miałam oparcie w tym czasie w koleżance, która ze mną spacerowała i była ze swoją sunią sterylizowaną przez tego weta. Hexa miała sterylkę jakoś na początku lutego, na spacerki śmigała w gustownej koszulce i Shinulca też chętnie bym wycięła jak jeszcze chłodno będzie, ale ona do cieczki się jakoś wcale nie spieszy :cool1:. Tylko z młodą mam trochę problem z wyborem weta, bo do tego gdzie Hexa miała sterylkę mamy straszliwie daleko :shake:. Mojej koleżanki suczka też miała ciąże urojone, dostawała hormony i teraz jej się porobiły guzy (ma 13 lat).
  16. I co tam wyszło z wetem? Enterek gigant już :loveu:. Niedługo moją Shinulę przegoni wagą ;)
  17. [quote name='Paoletta']i tak mnie to jakoś przeraża. najbardziej ta narkoza, jej stres i wzrok 'dlaczego mnie tu przywiozłaś'.. [/QUOTE] Jak Hexolina dostała zastrzyk i zaczęła odjeżdżać to się pobeczałam jak dzieciak :oops:. Jak przyszłam ją odebrać to na stresie czy wszystko ok, ale jak tylko usłyszałam jej śpiew dochodzący z pomieszczenia gdzie się wybudzała to poczułam ulgę. Witała mnie jak zawsze i tylko ten srebrny brzuch zdradzał, że coś było robione ;). Później było raz trudniej raz łatwiej (noszenie po schodach, wnoszenie na łóżko raczej należało do trudnych momentów ;)), weterynarz miał mnie dosyć bo się wykłócałam o coś przeciwbólowego :roll: ale Hexolina szybko zapomniała że czegoś jej brakuje i po kilku dniach trzeba było ją siłą zdejmować z parapetów i trzymać w domu żeby szwów nie rozwaliła.
  18. A nie mówiłam, że to nie zasługa aparatu :evil_lol:.
  19. [quote name='zmierzchnica']Cudowne, wspaniałe, urokliwe [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/love.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/love.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] Ps. tylko co to? [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/QUOTE] Nie znasz się na sztuce :eviltong:. To są zimowe liście na drzewie ;). Z zawieszkowym Shinulcem tak się ciekawie spaceruje że zaczęłam focić przyrodę :razz:. Shina się potrafi zawiesić na minutę, dwie a tyłka fotografować nie będę, więc listki, drzewka, krzaczki i inne roślinki się załapały na sesję. Jak na taki aparat to i tak dobre zdjęcie wyszło. Pewnie ma jeszcze dużo możliwości których na razie nie odkryłam ale to kwestia czasu :razz:
  20. Przyszłam się nieskromnie pochwalić, że w końcu zdjęcia mi zaczęły w miarę ostre wychodzić :razz:. Z dzisiejszego spacerku jeszcze nie pozgrywałam i nie pozmniejszałam, ale mam jedno z poprzedniego wyjścia na które się napatrzeć nie mogę mimo że nie psie ;). W ustawieniach sobie troszkę pogrzebałam i wyszło coś w końcu :multi: oto moje dzieło: [IMG]http://www.album.astral.pl/album/fotos/8268/21/7691/15.jpeg[/IMG] jak się komuś nie podoba to niech głośno nie mówi, bo :ak-shot: :mad: w naturalnych wymiarach mam na tapecie i wygląda dużo lepiej :cool3:
  21. *Monia*

    Barf

    [quote name='gops']ja jakbym zostawila nawet 2 takie szyje to moja by wpieprzyla hehe ona niesttey jesli o mieso chodzi umiaru nie ma zje tyle ile jej dam mam wage po suchej karmie jescze ;D i zawsze wszsytko waze [/QUOTE] Shina też na początku wcinała wszystko, ale po tym jak się przejadła to zaczęła mieć jakieś ograniczenie w jedzeniu :cool3:. Wagę mam u rodziców, ale nie mogę zabrać, bo tata używa do ważenia karmy Hexolinie. Wczoraj w końcu kupiliśmy robota kuchennego i papki nie będą w końcu udręką :multi:. Do tej pory tarłam wszystko na tarce i cierpliwość momentami potrafiłam stracić do tej brudnej roboty :roll:.. [B]pyzaija[/B] całkiem niedawno miałam ten sam problem i nie liczę nawet ile razy chciałam się poddać i zostać przy suchym czy gotowanym :roll:. Na szczęście mnie tu wszyscy wspierali w tym trudnym czasie (sprzątanie było masakrą :shake:) i po jakichś właśnie dwóch tygodniach kupki ustabilizowały się i do tej pory je wszystko bez żadnych sensacji, nawet papki z jakimiś innymi warzywami niż normalnie nie powodują problemów. Na początku dawałam surowe, suche, suche (3 posiłki, suche zamiennie z gotowanym chyba było), później coraz więcej surowego i w końcu się przemogłam i całkowicie na surowe przeszłyśmy żeby już nie mieszać w żołądku. Ale pierwsze dni na prawdę ciężkie były, bo kupy były bardzo rzadkie, śmierdzące i robiła dużo częściej. W tej chwili przy trzech posiłkach są 2-4 kupy dziennie, w zależności co akurat zjadła. Młoda ma obecnie 7 miesięcy, sama sobie dawkuje jedzenie i ustala kiedy zje posiłek (nie zawsze zjada od razu). Także ja radzę się nie poddawać i spokojnie przeczekać czas nieprzyjemnego sprzątania ;).
  22. *Monia*

    Barf

    Moje małe samo sobie odważa jedzenie, bo pańcia wagi nie posiada :evil_lol:. Dzisiaj przed wyjściem zostawiłam jej ogromną szyję indyczą (brak czasu na dzielenie) i jak wróciliśmy za 7 godzin to szyja była zjedzona do połowy, a resztę zjadła w porze swojej kolacji. Mądre psisko z niej :razz:.
  23. *Monia*

    Barf

    Pierwszą rybą którą Shina dostała była głowa łososia, a teraz daję śledzie ale je tylko jak są trochę zamrożone (na balkon wyrzucam rybę a za jakiś czas psa ;)) bo inaczej nie da rady.
  24. [B]zerduszko [/B]Ty to masz szczęście do tych psich ideałów :lol: [QUOTE]Niestety nie chce spać na posłaniach [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/shake.gif[/IMG] wybiera gołe panele. [/QUOTE] To by się z Shiną dogadał, bo ona też nie lubi spać na żadnych posłaniach, dywanach czy łóżkach, najlepsza jest goła podłoga, a w klatce od razu usuwa kocyk w kąt ;)
×
×
  • Create New...