-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
Wybór bardzo duży, całe okno obwieszone kagańcami ;). My jechałyśmy jak było straszliwie gorąco, ale się opłacało :razz:. Jak bym nie pomierzyła to bym przez net kupiła za mały :roll:.
-
Ulica Budy 3 D chyba. Mam sklerozę i nie pamiętam dokładnie numeru :oops:. To taki mały sklepik jest.
-
Mi się trochę niski wydaje, ale nie wiem jak przy dyszeniu będzie wyglądało... W ruchu kaganiec się trochę inaczej układa niż tak na siedząco w domu. U młodej, mimo że kaganiec się wydawał ogromny, w upały ledwo się jęzor i paszcza mieszczą. oto dowód że kaganiec cały wypełniony: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6088.jpg[/img]
-
Podrzucę Ci młodą na obcinanie pazurów, bo ja jakoś nie lubię tego robić. Młode się położy i jeszcze łapska po kolei będzie podstawiać, bez żadnych nagród, łapówek, proszenia :cool3:. Ja też mam długie pazury i może dlatego takie zabiegi mnie nie kręcą :p. Hexa jak widzi cążki to mam okazję obejrzeć jej wszystkie zęby w całej okazałości, za chwilę ogon znika w drzwiach i zaczyna się zabawa w ganianie po piętrach :mad:. Piękny nowy bannerek macie ;). Ciekawe jak szczeniak ideał będzie dorastał :razz:
-
[quote name='Talia']Śliczna ona jest [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/love.gif[/IMG] Przypomina mi moją... szczególnie na tym zdjęciu: [URL="http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6039.jpg"]http://i790.photobucket.com/albums/y...a/CIMG6039.jpg[/URL][/QUOTE] To mina z serii "no dobra, rób to zdjęcie i wracam do ciekawszych zajęć" ;) (gryzła kija, żarła ciacha i kopała dziury a ja jej przerwałam). [quote name='zerduszko']Wiadro duże, ale i tak całe morduchną wypełnione [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG][/QUOTE] I to mnie utwierdza w przekonaniu, że kaganiec jest świetny i na mniejszy bym go za nic nie zamieniła :razz: (wiele osób twierdzi że jest za wielki). Na Hexolinę sporo za mały i niestety nie mogą chodzić w nim na zmianę... Hexa dostanie bullteriera samca i będzie super :evil_lol:. Chociaż jej nowy kaganiec nie jest potrzebny bo rzadko używa.
-
ledwo psa widać w trawie :lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6104.jpg[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6105.jpg[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6107.jpg[/img] roślinki [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6111.jpg[/img] i zmęczony zadowolony Shinul [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6112.jpg[/img] To tyle na dzisiaj :)
-
[img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6037.jpg[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6038.jpg[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6039.jpg[/img] zakagańcowana :lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6088.jpg[/img] próbowała się schować za roślinką [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6102.jpg[/img]
-
No to dam trochę kundla. Kundlisko leżące [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6026.jpg[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6027.jpg[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6028.jpg[/img] idące prawie przy nodze [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6029.jpg[/img] w barze [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6036.jpg[/img]
-
Biedny niechciany, odtrącony, zaniedbany Czaruś :evil_lol:. A młody jaki zadowolony z siebie :lol:. Czarek ma tak samo zbolałą minę jak Hexa na początku pobytu młodej u nas.
-
brzydki mak [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG5992.jpg?t=1276445431[/img] nasłoneczniony mak [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6134.jpg?t=1276445433[/img] mleczyk [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6132.jpg?t=1276445444[/img] roślinka lubiana przez niektóre psiaki [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6119.jpg?t=1276445454[/img] trawka z Shiną w tle (widać że lubi piłeczkę, nawet wącha z piłą w pysku :razz:) [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6118.jpg?t=1276445460[/img]
-
Dzisiaj wzięłam aparat bez karty na spacer :roll:. Wczoraj w ogóle nie wzięłam aparatu, a było co focić... Zdjęcia sprzed kilku dni - nie psie. Jakiś konik polny się mi załapał na zdjęcia :razz: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6004.jpg?t=1276444657[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6001.jpg?t=1276444598[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6002.jpg?t=1276444600[/img] maki [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6000.jpg?t=1276444619[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6006.jpg?t=1276444623[/img]
-
Śliczna mała mordeczka, tylko może coś więcej :mad:. Się dzielna sunia wypływała :loveu:
-
To jednak na ONa padło :razz:. Śliczny wielkouch :loveu:. Życzę Ci żeby był pracoholikiem adhd i nie dawał Ci chwili wytchnienia :diabloti:
-
Właśnie ja się żmij boję i dlatego panikuję jak coś w krzakach usłyszę, a młoda to gapa pechowa :roll:. Ten wąż co go widziałam był jednolitego koloru, więc nie żmija raczej.. Ale wolę i tak uważać. U nas nadal gorąco i Shina z piłką zostawała daleko za mną, nie miała ochoty szaleć tylko leżeć w cieniu.. Jutro chyba dam jej spokój z długimi wędrówkami i szaleństwami bo ona ledwo żywa jest przez tą duchotę. Jeść oczywiście nadal nie chce i zjada tylko jak już musi :roll:
-
Ja już od 5 lat mam ręce powyrywane, jak coś wystrzeli to nawet mam podwójny 'pociąg' :shake:. Na to u nas nie działa nic... Młoda na szczęście burzę lubi i nie sprawia problemów, ale Hexolina zamyka swój móżdżek i obiera kierunek dom - nie działa nic :roll:. Bez smyczy będzie tylko się niespokojnie kręciła i czekała aż ją przypnę żeby mogła ciągnąć dla rozładowania napięcia...
-
[quote name='gops']mamy oczko wodne dosc duze 1,5m glebokie ale moi rodziciele maja tam rybki i psom wstep wzbroniony do wody heh pozostaje nam jezioro na szczescie mamy blisko ale akurat dzis bylismy bardzo ktrotko i mielismy mase roboty wiec nie zdazylam sie z nimi przejsc [/QUOTE] To by Miśka miała żywego barfa :evil_lol:. Też chcę jezioro :placz:. My mamy tylko wody gruntowe wychodzące na polach i tym się muszą wszystkie psiska okoliczne zadowolić... [QUOTE]co do Basterowych zebow , on polowy nie ma a druga polowa mu sie strasznie rusza ;/ i nie ma mowy o suchym jedzeniu powypadaly by do konca ;/ je dziennie 20g suchego zeby sobie pochrupal troche a tak to puszki animondy ale sile ma andal i lata za Miska i za pilka [/QUOTE] Na jego wiek i przejścia wygląda super :loveu:
-
[quote name='kasia_1982']nasz na pewno wiekszego psa niz ja ;) moja do kolam ni nie dosiega, patrzenie mi na twarz na zdrowie jej nie wyjdzie ( musi sie strasznie odginac), wole zeby po prostu zerkała czasem na mnie, pas w zupełności wystarczy. Nagród zdobywać nie bedziemy - nawet nie wiem jakie sa zasady w UK.[/QUOTE] Niewiele jest większa ;). Na zawody też się nie wybieramy (może za 5 lat znając tempo nauki mojego głąbusia :evil_lol:), ale coś ćwiczyć musimy bo te siady/warowania/zostawania/normalne chodzenia przy nodze są już nudne... [QUOTE]Na dworzu juz nie było tak rewelacyjnie - ale 3 razy przyniosla - wiecej nie cwicze bo sie znudzi bestyjka ;) [/QUOTE] Powolutku i cierpliwie trzeba ;) [QUOTE]Wąż ?? Taki prawdziwy?? Ja się wężów może nie boje - ale wole je w terrarium a nie na spacerze [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] Dla mnie wszystko długie, pełzające i nie będące ślimakiem jest wężem. Jaszczurki mają przynajmniej łapki i nie są tak niebezpieczne (nawet je lubię), a wężowatych stworzeń nie za szybą się boję :roll:.
-
A gdzie jakiś basenik dla psiaków? :razz: Widać że psiska zmęczone upałem. Pogoda rzeczywiście zabójcza, my tylko biegamy na siusiu i do domu, ewentualnie się popluskać gdzieś. A Basterek ma dużo zębów ;). Obroża różowa świetna :loveu:
-
[quote name='kasia_1982']chwilę temu znowu spróbowałam aportu rzuciłam z 3 razy - ostatni raz butem. Buta nie znalazła - to przyniosła parasolkę - żebyś widziała jak się cieszyłam ;) [/QUOTE] Trochę cierpliwości i smaczne nagrody działają cuda :lol: [QUOTE]Chodzić na kontakcie to my chyba nigdy nie bedziemy - za małego psa mam;) ale czasem jak się przyklei mi do nogi to sie prawie przewracam od tego jej naporu ;)[/QUOTE] Też mam kurdupla, ale jakoś dajemy radę ;). Shina pchać to się lubi pod nogi wszystkim.. [quote name='puchu']Chichuachuay też [URL="http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/cavano/03%20maj%2010/100_3545.jpg"]http://i178.photobucket.com/albums/w...0/100_3545.jpg[/URL] [URL="http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/cavano/03%20maj%2010/100_3570.jpg"]http://i178.photobucket.com/albums/w...0/100_3570.jpg[/URL][/QUOTE] Jaki ona już duży :lol: U nas gorąco straszliwie i Shina ożywia się tylko przy wodzie. Niestety spotkałyśmy wczoraj długaśnego zielonego 'węża' (co to mogło być?) i na pole z wodą nie pójdziemy - młoda musi się zadowolić kałużami powstałymi z wód gruntowych (sprawdzone) i wodą w wannie...
-
Patent z pasztetem podłapałam na spacerku dogtrekkingowym i obydwie kundlice moje stwierdziły że jest fajnie tak oblizywać mi ręce ;). Do przywołania pasztet też jest dobry, bo ładnie pachnie, trzeba go wylizywać i przy psie który się zaraz podrywa do biegu gdzieś dalej daje chwilę czasu na złapanie. Rzadko go stosuję, bo nie jest to jakiś wartościowy i zdrowy posiłek, ale jak chcę na serio poćwiczyć to się sprawdza. Dzisiaj były początki chodzenia przy nodze z kontaktem wzrokowym (młoda nie lubi głowy zadzierać) i nawet się udało kilka kroków ładnie przejść, ręce miałam za plecami :razz:. Tylko pasztet był jakiś wodnisty i mi połowa powypadała, co Shinę zdekoncentrowało :cool1:. Psy które się bardzo nie oddalają są łatwiejsze do opanowania i właśnie młodą za to uwielbiam :loveu:. Hexa za to lubi sobie połazić dalej co mnie denerwuje, bo nie lubię tracić kontroli wzrokowo-głosowej :roll:.
-
[quote name='kasia_1982']tez tak robilam, tylko bez klikiera, bo ty *Monia* chyba szkolisz klikierem? Też zaczełam małymi kroczkami, ale doszłam tylko do tego że przynosiła jedną jedyną piłkę (ale ona już się skończyła ;) i to tylko w domu. Może jestem za bardzo spięta i ona to wyczuwa? Nigdy nie próbowałam pasztetu - może to zadziała. chociaż osobiście wolałabym żeby robiła to z pasji a nie żeby dostać żarełko.[/QUOTE] Akurat za czasów aportu nie szkoliłam klikerem, a z młodą bardzo rzadko klikera używam bo to ciemne stworzonko ;). Też ćwiczyłam na początku z jedną zabawką i to był błąd. Później zaczęłam zmieniać. Na dwie takie same piłki też próbowałam - z Hexą wyszło, z młodą nie. Najczęściej jednak nagradzałam żarciem (zanim pies pojął że zabawa jest fajniejsza) i w tej chwili Hexolina żarcie bierze niechętnie a myśli tylko o aporcie. Shina nagradzana żarciem też w tej chwili już ma odstawiane i widzę że przestaje zwracać uwagę na to co mam w ręku a bardziej interesuje się piłką. Tylko ten proces trochę trwa i trzeba dużo cierpliwości, pochwał i zero spinania się ;). Piłka na długim sznurku jest fajnym rozwiązaniem - ucieka, można się szarpać i łatwiej chwycić :razz:. Młoda była kiedyś na taką nakręcona, ale coś jej się później z wiekiem zepsuło...
-
[quote name='kasia_1982'] i nie mogę znależć nic odpowiedniego na wymianę, chociaż zwykle może pracować na zwykłej karmie ;([/QUOTE] U nas najlepiej sprawdzają się parówki, czasem używam też pasztetu żeby się kundel nie krztusił przy bieganiu, podskokach czy gapieniu się w górę. Shina w końcu się bardzo nakręciła na piłkę, nawet przynosi i korzystam z tego bardzo chętnie na każdym spacerze - w końcu ;). Nakręcanie trwało ponad pół roku :roll:. Hexę aportu uczyłam maleńkimi kroczkami, metodą Fishera (metoda ok, nie związana z dominacją ;)). Najpierw nagradzałam zainteresowanie zabawką, wzięcie w paszczę, podniesienie z ziemi, bliski rzut z przyniesieniem i później już zabawa na całego. Teraz aportuje wszystko co się nadaje i nie nadaje :lol:.
-
[url]http://img243.imageshack.us/img243/6513/dsc0052p.jpg[/url] - tu wyszła jak szczeniaczek :loveu: [url]http://img441.imageshack.us/img441/8596/dsc0053y.jpg[/url] - Hexa robi tak samo :lol: