-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
*Monia* replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
Wszystko na temat deklaracji Orkana będzie jutro jak Marta wróci. Osoba odpowiedzialna - MiK-Jozefow. Miejsce w innym hoteliku (u Donka5) zorganizowałyśmy mu od soboty. -
Napisałam do kolejnej osoby oferującej hotelowanie psiaków: [url]http://www.dogomania.pl/threads/186442-Hotel-kud%C5%82ate-i-%C5%82aciate?p=14759060#post14759060[/url] Cały czas czekamy na odpowiedzi... Hotelik dla Orkana nie może być daleko, bo nie będziemy miały jak go dowieźć :shake:. Do tej pory za hotel było 360zł/mc. Nie wiem jak z deklaracjami stałymi, rozliczenia w pierwszym poście Marta robi.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
*Monia* replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Mój jest nieszczęśliwy, bo ja nigdy nie zmywam naczyń i właśnie z fochem zmywa :diabloti:. Ja jestem od podłóg z powodu psa/psów a on od wyższych stref mieszkania :lol:. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
*Monia* replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']teraz to Ty przesadzasz , bo oni nigdy nie przesadzają, zawsze są zadowoleni , uśmiechnięci , pomagają , lubią , kochają , są zwarci i gotowi - a to MY się czepiamy !!! [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cooldevil.gif[/IMG][/QUOTE] My się czepiamy i przesadzamy ;). Jak sama dźwigam psie żarcie również przesadzam, że jest ciężkie bo przecież kobiety to tylko na wszystko narzekać potrafią i są marudne :roll:. Nas boleć nic nie może, bo przecież to oni są delikatni i ich boli zawsze dużo bardziej niż nas ;). Mnie gry nie wciągają ani nie kręcą i nawet mi się nie chciało rejestrować na tej Waszej super gierce :cool3: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
*Monia* replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']w Biedronce mają zajefajną kaszankę , pyszna że HOHO [/QUOTE] Biedronka już zamknięta o tej porze :shake:. Może jutro TZa wyślę, bo i tak musi kundlowi zakupy zrobić to po drodze może i do biedronki zajechać. Tylko znowu będzie narzekanie, że targa 10 kilo kości (dzielić na pół, bo jak zawsze przesadza) i jeszcze czegoś więcej wymagam :evil_lol:. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
*Monia* replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Tak się kaszankowo zrobiło że aż zgłodniałam :lol: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
*Monia* replied to evel's topic in Foto Blogi
[url]http://img121.imageshack.us/img121/5598/dscn4954v.jpg[/url] - ten wzrok :loveu::loveu: [url]http://img715.imageshack.us/img715/9298/dscn4948.jpg[/url] - jakie wpatrzenie :cool3: [quote name='evl']E, cudów nie ma [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] Kiedyś trafi na takiego co jej brutalnie pokaże gdzie jej miejsce i może nauczy właścicieli używania smyczy. I znowu przez idiotyzm właścicieli pies ucierpi... -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
*Monia* replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Nie daj wyginąć (komu? czemu?) kaszankom (l.mn.), kaszance (l.poj.) Cieszę się (kim? czym?) kaszanką (l.mn.), kaszankami (l.mn.). Komu? czemu? się przyglądam - kaszankom (l.mn.), kaszance (l.poj.) Marysia i Stefa są kaszankami :evil_lol::evil_lol:. -ą się nie używa w l. mn., w l.mn używa się -om Polonistyki nie studiuję, ale się powymądrzam ;). Gratuluję wyników na szołach :multi::multi::multi: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
*Monia* replied to evel's topic in Foto Blogi
Wszystkiego na, naj, naj... Żeby Fionka zaczęła być pilnowana i przestała denerwować ;) -
Zawoziłyśmy go DO DOMU i W DOMU miał mieszkać! Spędziłyśmy trochę czasu z nim i z właścicielami hotelu i zostawiałyśmy go z myślą że jest bezpieczny. Nie ma wątpliwości że sprawę trzeba wyjaśnić! [B]Marlena[/B] - zawoziłyśmy go do Jaktorowa, nie było mowy o tym że może być zabrany do Popielarni. Najpierw musimy mieć konkretne miejsce żeby go zabrać, a jak na razie nie mamy :shake:.
-
Właśnie to czytam i jestem coraz bardziej przerażona :crazyeye:. Oddawałyśmy psa w warunki domowe, a teraz nie wiadomo co się z nim tam może dziać :shake::shake:. Tylko gdzie my go zabierzemy jak te oskarżenia okażą się prawdą?... Kur.. my tu zbieramy każdy grosz, a nie wiadomo w jakich warunkach on w tej chwili siedzi :placz:.
-
Witamy :) Hexa fajna to i zdjęcia fajne :lol:. Nie mogę przeżyć tego sobowtóra Shiny w schronie - spać mi ona po nocach nie daje, a TZ niewzruszony :placz::placz:. Nie wchodzę więcej na pwp :placz:. Dopiero jak się na swoje przeprowadzimy to jakiś tymczas się pojawi :-(. A dzisiaj na spacerze policja nas prześladowała - w jedną stronę szłyśmy, pusto więc porzucałam Shinie piłkę. Policjant przechodził i kazał wziąć na smycz albo iść gdzieś indziej bo niedaleko dzikie zwierzęta się schroniły. W drodze powrotnej porzucałam, ale zaraz ludzie się pojawili, policja, więc kundel został zapakowany w kaganiec. Poszłam daleko, na chodniczek między wałem a furtką osiedlową gdzie nie było nikogo i oczywiście zaraz dołączyła do mnie policja żeby postać i popatrzeć co z psem wyczyniam. Pies się zdekoncentrował (3-4 m od nas stali) i chował w trawie. Później przechodził ogromny agresor z panią która ledwo go utrzymuje i musiałam zwiewać do policjantów na wał. Po tym już pies totalnie się zamotał i co chwila próbował kombinować, częściowo straciła zainteresowanie piłką. Komendy bez marudzenia wykonywała, ale ja robić przedstawień nie lubię więc sobie poszłam. Oni też poszli.. Na szczęście później spotkałyśmy znajomych psiarzy i Shina sobie trochę pobrykała. Oczywiście policjanci zaraz się znaleźli tuż obok :evil_lol:.
-
[quote name='Lucky.']Hmm .. Ja się zbieram do kupna adresówki ale przesyłka wyjdzie mi za tyle samo co Id ... [/QUOTE] To kup kilka :razz:. Ja zamawiałam 2 razy i za każdym razem brałam 4 adresówki, żeby nie wychodziło zbyt drogo za sztukę ;).