-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
I już ostatnie 3 zdjęcia z tej sesji oczywiście się rozmazało :roll: [img]http://images42.fotosik.pl/214/b9fe6c232ce16557.jpg[/img] jakieś wyraźniejsze [img]http://images45.fotosik.pl/303/7876c8d007a67cab.jpg[/img] i najlepsza pozycja zdjęciowa... [img]http://images36.fotosik.pl/189/c510908fe27f399c.jpg[/img] Z wczoraj mam też trochę zdjęć, ale jeszcze w aparacie więc nie wiem czy któreś w ogóle wyszło bo światło było beznadziejne w najciekawszym miejscu na spacerze... A Shina znowu zaczęła nie lubić gości :mad:. Kolega siedzi u nas od niedzieli i wydawało by się że już młoda przywykła do niego, a wczoraj jak wrócił pijany z TZem to Shinulec go użarła :angryy: (w sumie za spodnie, ale sam fakt startu z zębami dla mnie jest niedopuszczalny :angryy:). Ja akurat byłam w innym pokoju i akcji nie widziałam, zareagować nie miałam jak... Kolega bywa u nas regularnie i Shina uśpiła moją czujność swoim dobrym zachowaniem :roll:. A co chłopy na wczorajszą sytuację? Dzielny piesek pokazał że nie lubi jak pijemy :grab:. I wracamy znowu do punktu - nie szczekamy na gości :placz:. A było już - leżymy spokojnie jak są goście i nawet jak robią dziwne rzeczy to siedzimy przy pańci nie interesując się innymi :roll:.
-
Moje kundle przywołanie mają dobre, ale jak Hexolina coś wyczuje następuje zamknięcie jej móżdżka, uszu, oczu i trans :mad:. Na szczęście nie zdarza się często i jak jest w zasięgu rzutu smyczą to taki rzut ją budzi. Tak, znęcam się nad biednym pieseczkiem :roll:. Za to Shina jest super pod względem przywołania, ale wczoraj głupol myślał że koleś w oddali to TZ i dał dyla przez pole. Jak się zorientowała że jednak nie TZ to stała i paliła głupa do czasu aż TZ z przeciwnej strony ją zawołał. Zaczyna w niej się budzić jakieś zaganianie stada czy co? A teraz ciąg dalszy zdjęć :razz: jakiś rozmazany kwiatek i oczywiście kawałek psa, bo przy pańci trzeba zawsze być ;); wygodne to bo nie muszę się rozglądać czy mi kundel gdzieś nie polazł i robię spokojnie foty :) [img]http://images50.fotosik.pl/303/48c4caa590bb8df3.jpg[/img] nochal [img]http://images38.fotosik.pl/298/cb5a49d0cb9716bd.jpg[/img] dumne psisko [img]http://images35.fotosik.pl/157/35a8201649e327aa.jpg[/img] [img]http://images43.fotosik.pl/302/4f8bec8b58282e3c.jpg[/img] szalony głupol [img]http://images37.fotosik.pl/297/969751570ca3edcf.jpg[/img]
-
[QUOTE]osstro [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] [URL]http://szczurzy.blogspot.com/[/URL] mi działa [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/gruebel.gif[/IMG][/QUOTE] Ja będę pić góra 2 dni, gorzej z pozostałymi imprezowiczami pijącymi przez te wszystkie dni :cool3:. To złego linka miałam... Ze Szczurzej strony tak w ogóle :roll:
-
[quote name='Unbelievable']i szczeniora afterparty :diabloti:[/QUOTE] Jak ktoś jeszcze będzie w stanie :diabloti:. Zapomniałam jeszcze że przed tym trzeba będzie opić obronę TZa i afterparty - czyli od 23go chlanie :evil_lol:. Szczurzy blog mi zaginął w akcji, nie działa :mad:
-
[quote name='evl']O, a nie lubiła piłeczki wcześniej? [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Pytam, bo Zu pobiegnie za piłką do pięciu razy, po czym FRU w krzaki, na myszy :mad: [/QUOTE] Nie biegała za niczym poza słonikiem. Słonika zeżarła i stawałam na głowie żeby polubiła inne zabawki. Teraz piłka w ryju przez większość spaceru jest, jak nie w paszczy to tuż obok żeby przypadkiem jej nie zgubić ;). Młoda nie umie sama szukać rozrywek, chyba że trzeba psu jakiemuś wlać :mad:. [QUOTE][URL]http://images35.fotosik.pl/157/c204b2be9a9c2191.jpg[/URL] hahaha, za to u Zuzola 'waruj' jest tragicznie ślamazarne [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/roflmao.gif[/IMG][/QUOTE] Waruj to cały rytuał jest i łapy się plączą :evil_lol:. [QUOTE]Hmm, Shina to taki poczwarek poniemiecki? [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] Bardzo poniemiecki, chyba zmieszany z jamnikiem :razz:. Ani matka ani ojciec dużo z ONa nie mieli. Za to Hexy matka była poczwarkiem i Hexolina jakoś się w nią nie wdała, chyba że to niskie osadzenie ogona :lol:
-
tak startuje po swoją piłę [img]http://images46.fotosik.pl/302/484ed20b992c0728.jpg[/img] tak się chowa przed komarami [img]http://images41.fotosik.pl/298/1ff6dd1d1c048799.jpg[/img] pańcia rzuć mi [img]http://images44.fotosik.pl/302/a831b59767a8d982.jpg[/img] zaraz będzie rzut piłki :lol: (ten jej spokój i opanowanie :cool1:) [img]http://images44.fotosik.pl/302/81b7c68b2259344a.jpg[/img] ciamajdowaty siad :evil_lol: [img]http://images35.fotosik.pl/157/c204b2be9a9c2191.jpg[/img] U nas burza nadchodzi i pewnie zaraz pies będzie chciał wyjść posłuchać :lol:.
-
Wzięło mnie na wrzucanie zdjęć i zasypię galerię fotami :lol: Shinul-głupol [img]http://images39.fotosik.pl/298/c6c07138472255ce.jpg[/img] [img]http://images48.fotosik.pl/302/598ba99834a5917f.jpg[/img] [img]http://images46.fotosik.pl/302/ad8a430c3d1c995d.jpg[/img] [img]http://images44.fotosik.pl/302/9726a418495f7ebd.jpg[/img] piesek lubi już piłeczkę :loveu: [img]http://images43.fotosik.pl/302/b4262e274b390d16.jpg[/img]
-
Jeszcze moje wypociny, na razie kwiatki i konik polny :razz: [img]http://images47.fotosik.pl/302/3bcca491348110ea.jpg[/img] [img]http://images35.fotosik.pl/157/4d8989ecd8e752a0.jpg[/img] Niestety nie chciał współpracować więc zdjęcia od tyłka strony ;)
-
[quote name='evl']Monia - nie pij teraz ani nie jedz, żeby nie zapluć monitora - ale na komary działa... waniliowa mgiełka do ciała [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/grins.gif[/IMG] A właściwie cokolwiek waniliowego, ale szybko się zapach ulatnia i trzeba dużo razy psikać, jednak widzę po swojej suce, że łatwiej jej przychodzi akceptacja tego, że pachnie jak ciastko, niż jakiegokolwiek innego psiakadła na komary... Obecnie, z braku mgiełki ;), stosujemy rozcieńczony olejek wanilinowy do ciasta [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] na siebie i na psa :evil_lol:[/QUOTE] Będziemy smakowite :evil_lol:. Nie wpadła bym na to żeby się olejkiem do ciasta smarować, ale dzięki za pomysł. Mgiełkę do ciała waniliową posiadałam kiedyś, bo lubię słodkie zapachy :). Shina lubi jak przy niej majstruję, więc się podda każdemu zabiegowi bez marudzenia. Obecnie cudownie pachną mi ręce limonką, bo lubię z nią czasem herbatkę wypić :razz:. Limonka też może odstraszać te fruwające zarazy? Trzeba się chwytać każdej możliwości ;).
-
Mam obrożę eukaliptusową - niewiele pomaga. Ale pomidorowym krzakiem mogę ją wysmarować, zobaczymy czy coś da :razz:. Przez tą wylaną wodę mamy wysyp komarów, przez cały dzień i pół nocy żrą :shake:.
-
To i bez rękawiczek mogę zrobić, bo przynajmniej i mnie po rękach żreć nie będą, ale ona później mordę obliże i się nawcina tego sprayu :roll:.
-
Ja używam Fiprex plus obroża Contra Tix i się sprawdza. Dawno żadnego kleszcza nie widziałam na psach. Jak obrożę zdejmę na 2-3 dni (zapominam założyć :roll:) to później niestety znajduję strupki po ugryzieniach, mimo sprawdzania dokładnego :shake:. Na wyjazd nad wodę kropelki plus obroża wodoodporna powinny się sprawdzić. Mam za to inny problem - komary zżerające młodą :mad:. Na spacerach chodzi sfrustrowana, bo ją obsiadają na pysku a później chodzi i się drapie... Sprayem mordy nie spryskam, bo do oczu się dostanie... Jakaś obroża (Kiltix odpada) pomaga na to cholerstwo? Miętowa słabo na nie działa...
-
Piękne portrety :loveu::loveu:. I jakie skupienie :lol:
-
[quote name='deer_1987']eh ale leniwa jestes :P taka ladna modelka a Ty nie zmiejszasz! [/QUOTE] Jestem leniwa, nie zaprzeczam :p. Dzisiaj wstałyśmy o 12.35 i Shina wcale nie miała ochoty wyjść na spacer :lol:. Pozmniejszałam jeszcze trochę to później wrzucę. Teraz się cieszę bo pies w końcu je normalnie i nie mogę się powstrzymać żeby co chwilę nie zerkać na nią ;). [quote name='Talia ']Ale ona cudowna [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/love.gif[/IMG] Uszka ma podobne do mojej kudłatej ;) Ile ma teraz miesięcy?[/QUOTE] Mogę przyznać rację - jest ładniejsza niż kilka miesięcy temu, ale i tak Hexa jest piękniejsza :p. Mniej więcej 27go czerwca będzie miała roczek i będziemy 3 dni pod rząd pić, bo będą TZa urodziny, afterparty i Shinulca urodziny :evil_lol:.
-
Jaki wielkolud :-o. Wyprzystojniał :loveu:. Po tak długiej nieobecności tylko 3 zdjęcia to jakoś mało... Jak dorastanie młodego? Bezproblemowe?
-
zdjęcia w ruchu mi nie wychodziły bo coś poprzestawiałam :roll: [img]http://images47.fotosik.pl/302/3b10f7d7289297dc.jpg[/img] [img]http://images38.fotosik.pl/298/4ef1d061b0a2e2e8.jpg[/img] [img]http://images40.fotosik.pl/298/e3e869fa545223f5.jpg[/img] I więcej mi się nie chciało zmniejszać...
-
I jeszcze trochę ryjka [img]http://images36.fotosik.pl/189/1da82048ac08e2db.jpg[/img] [img]http://images50.fotosik.pl/303/0ed32a47e0b0cb02.jpg[/img] [img]http://images37.fotosik.pl/297/b6ee6ce75d72cfb0.jpg[/img] [img]http://images45.fotosik.pl/303/da40cef674fa74ce.jpg[/img] [img]http://images37.fotosik.pl/297/dbcb2b1626832a18.jpg[/img]
-
I kundlisko [img]http://images42.fotosik.pl/214/119474444b72b62d.jpg[/img] [img]http://images50.fotosik.pl/303/b5506163115124dc.jpg[/img] [img]http://images49.fotosik.pl/303/4a8617437060e9a4.jpg[/img] [img]http://images49.fotosik.pl/303/ee3107a98b0e221a.jpg[/img] [img]http://images39.fotosik.pl/298/9683499e1e4ae9f4.jpg[/img]
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
*Monia* replied to zmierzchnica's topic in Galeria
[url]http://img88.imageshack.us/img88/9896/dsc00419i.jpg[/url] - świetne miejsce do zabawy :) [url]http://img243.imageshack.us/img243/4200/dsc00408it.jpg[/url] - to też nie najgorsze :evil_lol:, i Frotek też się zamoczył :lol: To następnym razem weź aparat i więcej fot zrób :p -
Shina na spacerach na ludzi nie szczeka i mnie to zdziwiło, później nastąpił wstyd :roll:. Obleciała cały ogródek, bar, i na tego weta tylko się darła. On miał ubaw, a ja się prawie pod ziemię zapadłam :oops:. Na tych zdjęciach stojących widać różnicę znaczną, a jak leżą to Shina wygląda na potężniejszą. Niestety na zdjęciach nie da się pokazać Hexoliny tłuszczu na żebrach :cool1:. Shina od wczoraj robi bunt głodowy i je tylko warzywa albo karmę którą dostaje w nagrodę. Zjadła też w barze łapki, ale tak bardzo niechętnie... Hexa za to zeżre wszystko, w każdych ilościach i okolicznościach. O karmieniu psów przez rodziców to można książkę napisać :mad:. Hexa też miała jakieś strachowe jazdy, ale Shina jest tak upierdliwa że nie dała Hexolinie w spokoju się pobać :evil_lol:. Burze jeden pies spędza w łazience roztrzęsiony a drugi szuka sobie w tym czasie jakiejś rozrywki, dopiero jak się znudzi to idzie się położyć i popilnować drzwi łazienki. Teraz moja twórczość spacerowa z chwil kiedy mój pies odmawiał wyjścia z wysokiej trawy ;) [IMG]http://images40.fotosik.pl/298/180d0dc4c5194f2f.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/303/49f03e707a5b14b7.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/303/79a9199f1b5222a2.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/298/2cd2c65af8277ba2.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/298/ff4475fba8d5f72cmed.jpg[/IMG]
-
[quote name='zerduszko']Monia - ale zdjecia musisz obiecać [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Ja zdjęcia lubię robić ;). Wyjątkiem jest czas kiedy się w psie zakocham albo zagapię na niego, bo wtedy zapominam że mam aparat :p. A panu wcale się nie dziwię że niecierpliwy :lol:.
-
Ogromne :evil_lol:. Dzisiaj weta pytałam czy Shina dobrze wygląda i stwierdził, że lepiej jak jest trochę zbyt chuda niż jak by miała być odrobinę za gruba. A tak w ogóle to obszczekany został ze wszystkich stron, bo śmiał wyjść z WC w barze jak akurat księżniczka przechodziła :evil_lol:. Była oczywiście w kagańcu, a pan ją zaczepił. Że jest wetem dowiedziałam się jak nie mogłam jej paszczy zamknąć - normalne że pies weta pozna z daleka ;). Martwił się że zwieje jak zniknęła gdzieś w tłumie, ale uspokoiłam że ona polazła TZa sprawdzić czy mu nic nie grozi i daleko nie pójdzie :lol:. Ten mój piesek lubi mi rozrywki dostarczać. Wstydu się oczywiście najadłam przez to jej darcie paszczy i aferzenie :roll:. Poszłam tylko psa odsikać poza ogródek, a ona musiała znaleźć ofiarę...
-
Znalazłam, zaznaczam, ale nie mam zamiaru nadrabiać tyyylu stron :p. Psiaki sobie już dawno podziwiałam ;). No i czekam na decyzję cóż się czterołapego pojawi :razz:.
-
mam coś specjalnie dla tych co nie wierzą że młoda jest chudzielec. Może nie do końca widać przez zadarty ogon, ale zdjęcie pokazuje ile kudłów trzeba odjąć jak pies się zmoczy... [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562781[/img] porównanie z Hexoliną [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562796[/img] Hexi jest grubas, jednak się da ją utuczyć - mało biegania żeby się przypadkiem nie przemęczyła plus dużo jedzenia żeby przypadkiem z głodu nie padła :mad:. Oj dostało się rodzicom za takie dbanie o pieska :mad:. Przez tydzień mojego dbania o nią i szaleństw z kurduplem wyraźnie schudła, ale żeberka ledwo wyczuwalne. Jak chcecie psa utuczyć to dajcie mojemu tacie, a on już zadba o prawidłowy przyrost tkanki tłuszczowej :roll:. Tabelki na karmie są złe, bo przecież niemożliwe żeby pies ważący 24 kg jadł mniej niż 250 gram dziennie... A jak mi się dostało jak psom śniadania nie dałam, bo tata stwierdził że powinnam się domyślić że jak wyjeżdża o 6 z domu to psów nie karmi. Posądzona zostałam o znęcanie się nad psami i oczywiście jestem nieodpowiedzialna. Hexa się nawet nie upominała, a Shina w ramach buntu następnego dnia śniadania nie ruszyła. Wyobraźcie sobie tą rozpacz że piesek nie je i ganianie biednego pieseczka z korpusem kurczaczym żeby niejadek raczył zjeść - ubaw po pachy z tego miałam :evil_lol:. Dzisiaj śniadanie leży od 10 i młoda nawet na nie nie spojrzała.. Chyba czeka aż TZ wróci z zakupów z czymś smaczniejszym :lol:.