-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
Super wieści :multi:. Bądź szczęśliwa Milciu :loveu:
-
Hexa ma świra na punkcie wszystkiego co się nadaje do rzucania - zabawki, kijki, roślinki, listki, trawka, piórko, cokolwiek. Przy niej nic nie można wziąć do ręki bo zaraz pies roztrzęsiony czeka na rzut. Taki wariat z niej :lol:. Z jedzeniem też nie jest wybredna i zje każdą karmę, ciastko psie czy mięso. Tylko żołądek nie zawsze wszystko strawi... Niestety instynkt czasem wygrywa z jedzeniem i zabawkami :roll:. Shina się rozszczekała i pół nocy na każdy szmer podnosiła alarm :mad:. Tydzień u rodziców i pies się rozbestwił :mad:. Śniadania nie zjadła bo jej pod nos nie przyniosłam :mad:.
-
[quote name='zaba14']witam sie [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] psiaki sie wybiegały, szczęsliwe ciekawe jak ty to przeżyłaś psychicznie [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG][/QUOTE] Psychicznie przeżyłam ciężko, ale ciiiiicho bo się wyda :evil_lol:. O Shinę się nie boję, bo ona się nie oddali ale o Hexolinę się trzęsę bo ten wariat jak coś wyczuje/zobaczy to traci słuch i kontakt :shake:. [QUOTE]I Ty pozwalasz na takie igraszki?? [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG] Spotykam takiego faceta, który patrzy na moja taplajace sie kundle z pełna dezaprobata... raz z siebie wyrzucił "nie przeszkadza pani ten smród?" ale jak mu powiedziałam, że bardziej mi przeszkadza zapach łajna, w którym sie wytarzały wcześniej, to pospiesznie się oddalił [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] jego pies wygląda zawsze jakby go ktoś dopiero co odpicował na wystawę [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] Nie pozwalam, same sobie pozwalają :lol:. Smród... no cóż... albo pies szczęśliwy albo czysty i pachnący cały czas... Też mnie kiedyś chłopczyk zapytał dlaczego Hexi pozwalam pływać, ale mu nie wyjaśniłam że się w goownie wytarzała wcześniej :evil_lol:. [QUOTE] [URL="http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562778"]http://www.photoape.com/album/photo/...hotoID=1562778[/URL] Cudne zdjęcie [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/love.gif[/IMG] Świetnie razem wyglądają Twoje wariatki :diabloti: Nie ma to jak potaplać się w wodzie w gorące dni [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cool.gif[/IMG] [/QUOTE] Hexa to taki wielkolud przy Shinie :lol:. Woda to podstawa dla Hexy - jak bym z nimi nie poszła to bym po Hexolinę i tak musiała tam iść bo by sobie sama poszła.. Niezły duet z nich jest. Nawet jak się dłużej nie widzą to szybko łapią zgranie i ładnie razem chodzą :). Nikt mi nie wierzy, że Shina jest wredota :roll:. Spotkałyśmy Ariulę, bardzo długo się Shina z nią nie widziała i o dziwo były dla siebie bardzo miłe. Nawet podchodzenie od tyłu i zaglądanie pod ogon żadnej nie denerwowało. Czyli młoda pamięta Ariulę i wie że z nią się kłócić nie trzeba. Po niecałej pół godzinie Shina spotkała innego psa i chciała już z daleka zeżreć :mad:. Później w tramwaju chciała wlać labkowi, bo śmiał do niej podejść. Koleś z labkiem został wyproszony, bo pies nie miał kagańca. Później cockerek mały był i Shina nie zwróciła na niego uwagi. Następna była jamniczka i witanie też było spokojne. No i jak tu się domyślić kto się spodoba a kto nie? Mówiłam że to wredne (i wybredne) jest :diabloti:.
-
[LEFT]Hexi pokazuje Shinie że można dalej wejść [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562774[/img] tu pokazuje jak szukać patyków w trawie [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562775[/img] buszujące w trzcinie :lol: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562776[/img] Hexi w końcu ma kijka [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562777[/img] i się pieski rozszalały [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562778[/img] Po tym spacerze miałam nogawki do kolan w błocie i przemoczone buty. Shina jeszcze ma kudły na zadku mokre. Zdjęć jeszcze trochę mam, ale zostawię na później ;) [/LEFT]
-
Jako że wszyscy marudzą że moje kundle wychodzą oddzielnie to dzisiaj wzięłam je razem. Poza wpadnięciem w błoto, wodę, psiadanie pourywanych rąk, a później żeby było jeszcze przyjemniej zjechanie do bajorka spacer był udany :lol:. Psy śmierdzące, przemoczone, wybiegane i umazane błotem to szczęśliwe psy :cool3:. Hexa miała oczywiście swoje akcje z poszukiwaniem przygód, ale Shina jej tak przeszkadzała że się biedna nie mogła skoncentrować na zapachach :evil_lol:. Młoda się bardzo pilnowała i co chwilę sprawdzała czy jej przypadkiem nie zostawię. Spacer był bez rzucania czegokolwiek, bo Hexi młodą by zadeptała... To sobie pogadałam a teraz fotki :razz:. Hexolina weszła pierwsza do wody [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562769[/img] Shina na początku nieśmiało [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562770[/img] badała czy woda się nadaje do pluskania [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562771[/img] Hexi w tym czasie zajmowała się szukaniem tego co się unosi na wodzie i nadaje do rzucania [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562772[/img] niestety nic wartego uwagi nie było... [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562773[/img]
-
[QUOTE]moja wlasnie konczy worek brit care dla psow aktywnych ale siersc taka ladna nie jest ;/ drugiego juz jednak nie kupie, teraz wzielam josere hight energy zobaczymy ale u nas mozliwe ze to od stzryzenia sie pogorszyla co do kotka i jeza ;D moja robi identycznie, psy to juz chyba tak maja instykt pogoni [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Inny rodzaj sierści to i się nie świeci ;). A co do BC to na rybnej kudły najładniejsze i nie wypadały, teraz na lamb się pogorszyły i wychodzą straszliwie. Tata mało mnie nie udusił jak zobaczył wczoraj ile wyczesałam, ale zwaliłam winę na wymianę sierści :diabloti:. Shina instynktu pogoni nie ma, Hexa za to ma bardzo silny. Młoda z kotami by się zaprzyjaźnić chciała, a jeża chciała zgładzić bo Hexa szczeknęła. Ten głupol by najchętniej zgładził wszystko czego Hexa nie lubi albo się boi. Przywódczyni odważna się znalazła :mad:. W burzę z Shiną mogę chodzić na spacery na luzie, bo się nie boi a ja podskakuję przy każdym grzmocie :oops:. Jak są wystrzały to się pieseczek robi malutki i ma wielkie oczy - to niestety podłapała od Hexy...
-
[quote name='deer_1987']Oj szkoda ze nie razem na spacerki [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] nie wolal jej za czesto bo sie znudzi:P [/QUOTE] Razem to na swoje podwórko i wieczorem na obchód wiochy naszej :lol:. Na bieganie oddzielnie, bo jak Hexa poczuje zew natury to muszę ją gonić a wtedy istnieje ryzyko że zgubię również Shinę :roll:. Za każdym razem jest żarcie po przyjściu do mnie, więc temu tłuściochowi to się nie znudzi. Ale wkurza ją takie bieganie w tą i z powrotem :roll:. [quote name='gops']ale sie Hexa lsni! sliczna! [/QUOTE] Kudły jej na Brit Care się takie piękne zrobiły, chociaż ona od zawsze świecąca ;). Ale łupież i tak ma jak ją czeszę, więc skóra jednak sucha :shake:. Żółtka dostaje, tata olejem karmę polewa, wątróbkę czy tran też czasem dostanie. Wczoraj moje pieski na ostatnim spacerze postanowiły mi dać lekcję latania :mad:. Po drugiej stronie ulicy siedział kot, 2 metry od kota szedł sobie jeż (szedł w str. kota). Hexa kota zobaczyła i oczywiście wystartować musiała, Shina postanowiła pomóc i kilka metrów przebiegłam za nimi ledwo dotykając ziemi (nie byłam przygotowana). Kot uciekł, Hexa odpuściła, a to młode głupie myślało że to o jeża chodziło i się do niego sadziła :mad:. Siłę to to ma jak się uprze. Hexa jeże olewa, bo u nas na podwórku mieszkały i się już na nie naszczekała. I jeszcze było spotkanie Shiny z Hexy kumplem beaglem. Shinulina miło go potraktowała zębami na dzień dobry (zaczął od jej tyłka), później jeszcze kilka razy mu zęby pokazała i się rozeszliśmy. Po powrocie do domu Hexolina dokładnie Shinę obwąchała, no bo jak to tak można zadawać się z jakimś psem bez jej zgody :evil_lol:.
-
Ona ma kudły takie gęste, a żebra dobrze wyczuwalne :eviltong:. Hexa za to spasiona, ale na tym zdjęciu wyszła taka malutka bo przecież Shina była blisko i jeszcze ogona dotykała - to jest niedopuszczalne :evil_lol:. Młoda też tulenia nie lubi, ale do Hexy by się chętnie poprzytulała mimo wyraźnego sprzeciwu :lol:. Na spacer czas iść ale strzelali gdzieś niedaleko i Hexa protestuje...
-
Na spacery chodzimy oddzielnie, bo mam za mało rąk i oczu ;). Wspólne to tylko jak śpią mogę robić zdjęcia, bo się nie wiercą i są blisko siebie (nie mylić z przytulaniem :evil_lol:). Świeżutka fotka sprzed minuty - psy czekają na spacer :razz: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562764[/img]
-
I Hexa mówi dobranoc [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562763[/img] Na spacerach z Hexoliną nie da rady się nudzić i nie mam czasu na podziwianie widoków czy zajęcie się czymkolwiek innym. Z Shiną jest prościej, bo to ona mnie pilnuje a nie ja jej :lol:.
-
seria głupich min [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562758[/img] [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562759[/img] [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562760[/img] to szaleństwo w oczach :loveu: (rzucałam listek ;)) [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562761[/img] od takiej roślinki listek pochodził, roślinka lubiana przez psy ;) [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562762[/img]
-
[img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562753[/img] uszy się podnoszą ;) [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562754[/img] [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562755[/img] i wydobył się dźwięk :p [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562756[/img] jęzor prawie do ziemi ale siła na bieganie jest :loveu: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562757[/img]
-
Odzwyczaiłam się od tego że pies się oddala dalej niż na kilka metrów i dzisiaj Hexa miała co chwilę ćwiczone przywołanie :evil_lol:. Po kilku razach miała już dosyć i wracała baaardzo niechętnie (uznała mnie za nienormalną :roll:). Większość spaceru byłam spięta, bo dawno tak na luzie po polach jej nie puszczałam, ale na szczęście tylko przez moment się zawiesiła na czymś a później już nie próbowała swoich sztuczek z poszukiwaniem rozrywek. Fotek nawet trochę porobiłam :cool3:. Są kiepskie, ale sprzęt słaby i pies trudny do focenia... zależność ułożenia uszu od ruchu ogona :lol: (zdjęcia seryjne, więc monotematyczne) [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562748[/img] [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562749[/img] [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562750[/img] polowanie na kawałek trawki [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562751[/img] [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29730&photoID=1562752[/img]
-
I co tam u Gabrysia? Jak tam sprawa wizyty? Co do kup to ja mogę wypracowanie napisać :evil_lol:. U Hexy jak była dzieciakiem pomagały kości na 'utwardzenie', u młodej w sumie też ale dopiero po 2 tygodniach się unormowało :roll:. Nie, wcale nie namawiam na barfa, po którym sprzątanie po psie jest przyjemnością :evil_lol:. Hexolina po niektórych kościach ma zatwardzenie, ale i na to mam sposoby - jogurcik/warzywka ;).
-
A jak fajnie ze schodów skacze :shake:. Przez ostatni tydzień biedne pieski zaniedbałam i już Shina nie jest tym super posłusznym dzieciaczkiem :mad:. Nadal jest odwoływalna, komendy wykonuje, ale jednak coś tam w główce się poprzestawiało i jest jakaś inna. Broni Hexolinę przed wszystkim - nawet cień jakiś ujrzy i od razu chce go przyatakować :mad: (cień ćmy chciała zgładzić). Ogólnie w Hexę zapatrzona jak w mistrza - co mistrz robi to ona musi robić dokładnie to samo. Najlepiej jak trawę jedzą i młody głupol szybko biegnie jeść w tym samym miejscu co Hexa, wygląda to przekomicznie :lol:. Z wąchaniem tak samo. Nadal non stop by wisiała na pysku Hexi i ją lizała, ale po moim upomnieniu się stopuje. Już nawet z tatą wychodzi na podwórko na dłużej niż 5 minut i biega za zabawkami przez niego rzucanymi :razz:. Ale też burkuje strasznie co mnie wnerwia niesamowicie :mad:. Ostatnio Krzysiek chciał Shinę przetestować (chyba nie pisałam o tym?). Spotkałyśmy go jak szedł ze znajomymi, Shina się do niego pocieszyła i chciałam wracać do domu a oni jeszcze gdzieś szli w przeciwnym kierunku. TZ chciał się chyba popisać i zaczął wołać Shinulinę podczas gdy ja się oddalałam (Shina bez smyczy była). Młoda biedna stanęła i przez chwilę nie wiedziała co robić, a ja jej nie wołałam żeby zobaczyć co zrobi :razz:. Krzysiek wołał ją najładniej jak potrafi, a mój kochany pieseczek w końcu stwierdził że nie będzie się zadawał z nikim poza mną i przybiegła do mnie zadowolona :loveu:. Nawet się nie odwracałam żeby jej nie motywować a ona i tak mnie wybrała :loveu:. A dlaczego tak się cieszę? Bo Hexa by się biedna rozdarła w takiej sytuacji, a młoda wiedziała doskonale za kim iść :cool3:. Hexolina jak jej "stado" (moi znajomi) się rozlazło po lesie to mi zwiała i wróciła dopiero po podliczeniu wszystkich (była w podobnym wieku co młoda), za to Shina uważa że jak jestem ja (i Hexa) to są już wszyscy :evil_lol:. No i wyszło wypracowanie ale dawno nie pisałam więc się uzbierało :lol:
-
I tak te zdjęcia są powycinane, bo pies zwykle jest małym czarnym punkcikiem albo widać tylko kudły bo psisko za szybko dobiegło :roll:.
-
[LEFT]i na koniec paskuda w trawie (jedyne zdjęcie gdzie kolory ładne wyszły..) [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29720&photoID=1561824[/img] [/LEFT]
-
[img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29720&photoID=1561813[/img] głowa się ucięła :roll: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29720&photoID=1561814[/img] znowu wygibas [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29720&photoID=1561815[/img] coś odległości nie wymierzyła gapa [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29720&photoID=1561817[/img] takie ładne niebo było dzisiaj :lol: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29720&photoID=1561821[/img]
-
Szczeniaczków nie było, ale za to nas burza w niedzielę dopadła :shake:. Mam trochę zdjęć, ale Hexolina na większości jest czarną plamą bez oczu i uszu :placz:. Aparat łapie tylko Shinę, ale i ta wygląda niewyraźnie. Lepszy aparat pojechał sobie na weekend, akurat jak się pogoda poprawiła... Przygotowanie do frisbowania - niedługo młoda kończy rok i może już troszkę skakać, stawy teraz wzmacniamy dodatkowo ;). Fajne manewry Shinul robi, a Hexa skacze tylko tak prosto w górę. tak wygląda przygotowanie [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29720&photoID=1561798[/img] skok [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29720&photoID=1561799[/img] głupek :evil_lol::evil_lol: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29720&photoID=1561800[/img] obrót [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29720&photoID=1561801[/img] i wygibas [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29720&photoID=1561804[/img]