Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. Maxxel przecież Ty tez złamałeś prawo puszczajac swojego psa ze smyczy za zajacem, sarnami. Też naraziłeś go na kalectwo, przez Ciebie zginął zajac. Czy uważasz, ze w tej sytuacji możesz pouczać inna osobę ze łamie prawo i naraza swojego psa ? :razz:
  2. [QUOTE]dlaczego manipulujesz wypowiedziami, tnac watki tak, jak zrobilas to w tutaj? [/QUOTE] Wątki rozdziela się po to, aby tworzyły jakaś całość. TAmten był o sędziowaniu i kopiowaniu w aspekcie wystaw. Twoje pytanie dotyczyło funkcji ogona, skoro nie dotyczyło jako tako kopiowania, nie powinno się tam znaleźć, wobec czego zostało wydzielone wraz z odpowiedziami na to pytanie. Wszystkie posty wczesniejsze były odnosieniem do psów kopiowanych. Wiec nie jest to manipulcja, skoro Twój post jako jedyny nie miał być odnośnikiem do kopiowania. [QUOTE]na to pytanie nikt nie udzielil odpowiedzi:p a piszesz mi o tym, jak slepa suczka sie przystosowala-w co wcale nie watpie. [/QUOTE] Owszem udzielił, tylko jej nie zrozumiałas. Głuchy pies, niewidomy moze sie przystosować do środowiska nawet bez tak waznych organów jak wzrok, słuch, czy nawet węch. Do środowiska sztucznego który stworzył mu człowiek. Co nie znaczy że ten organ jest niepotrzebny. Być moze w naturze taki pies nie mógłby sie rozmnazac, u człowieka moze. [QUOTE]a zeby byc grzeczna to przyznam, ze nie przeczytalam tamtego watku-ale skoro tam jest odpowiedz, to moglas albo ja tu powtorzyc, albo nie-ale bez potrzeby mowienia wciaz tego samego nie na temat. [/QUOTE] Myślę, ze osoba która bierze udział w dyskusji i zadaje pytanie to robi to po że naprawdę ją to interesuje. Jezeli taka osoba otrzymuje odpowiedź i konkretny link to w przypadku kiedy oczekuje odpowiedzi szuka pod wskazanym adresem. Ty nie tylko nie przeczytałas, ale stwierdziłas ze Ciebie nie rozumiem. Wiec na jakiej podstawie skoro nie przeczytałas całej zawartosci posta? A powtarzanie iles tam razy tego samego linka, aż zechcesz go przeczytać, jest chyba bezcelowe, skoro widocznie nie oczekujesz odpowiedzi, na swoje pytanie. Gdybys oczekiwała juz dawno byś go przeczytała.
  3. [quote name='jo_ann']Laluna-nadinterpretujesz moje slowa i tez nie czytasz dokladnie tego, co ja pisze-bo juz napisalam wczesniej, ze wcale nie jestem zwolennikiem kopiowania. Nie dlatego, ze dobry wet to zrobi szybko i bezproblemowo-tylko dlatego, ze inny ktos zapatrzony na zdjecia ciachnie swoim szczeniakom nozem. Teraz chodzilo mi tylko o to, co napisalam-czyli czy rzeczywiscie ogon jest psu niezbedny do szczescia. Bez zwiazku z kopiowaniem.[/quote] A ja nie zarzucam Ci że jesteś, czy nie. Spytałam się czy przeczytałas ten temat do którego podałam link. Bo w tym temacie masz odpowiedź na swoje pytanie. Jednak jeżeli nie znasz, to albo go nie przeczytałaś, albo nie zrozumiałas. Ale spróbuje Ci odpowiedziec na Twoje pytanie. Zobacz te dwa psy na zdjeciu. [IMG]http://images31.fotosik.pl/229/ca4f89e465d60e06.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/228/7781632c7f75ddff.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/202/a1616b5cf0331b1b.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/202/f495e6ac3d49f14e.jpg[/IMG] Jak myślisz, czy one są szczęsliwe? Czy cos im przeszkadza? Czy nie bawia się fantastycznie? Czy nie dogaduja się wspaniale? Owszem są kochane, szczęsliwe, radosne i potrafią się wspaniale bawic, dogadywać. Dogadały sie, mimo iż jedno jest niewidome, drugie głuche. I to co wyprawia suczka niewidoma od urodzenia, zdumiewa wszystkich. Mnie tez. [QUOTE]Pies bez oczu a jednak taki sam jak pozostałe. Przecież ona nie tylko lata z nimi, ona im ucieka, ona gra z nimi w piłkę, kradnie im patyki i zabawki, idzie do nich z czymś w paszczy i czeka żeby się ktoś z nią bawił. Łazi po kanapach i fotelach. [/QUOTE] Zobacz ten film [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=-qNtWLHgA84[/URL] W tej drużynie biega pies bez jednej łapy. Zdumiewajace jak sobie wspaniale radzi. Znajoma ma doga - głuchego. Byś nawet nie zauważyła jego kalectwa. Pilnuje się jej nawet spuszczony ze smyczy, na codzień mieszka z innymi psami na duzej posesji. Tworza jedno stado. Tez się wspaniale dogadują. A tu masz Azjatę [IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/06/Centralasianovcharka.jpg/250px-Centralasianovcharka.jpg[/IMG] Okaleczone ucho, okaleczony ogon. Jak jest różnica? Jedne psy muszą się przyzwczaić do swojego kalectwa bo natura tak chciała, inne bo człowiek tak chciał. Na naturę nie mamy wpływu, na to co robimy tak. Znajoma ma shelta, pies nie widzi na jedno oko, startuje w zawodach i nawet często wygrywa. zy można życ bez jednego oka. Można, i nawet startowac w zawodach i wygrywać. Ale czy to jest argment, ze bez jednego oka pies też doskonale funkcjonuje, wiec to drugie jest mu niepotrzebne? Czy to ze pies bez jednego oka, da sobie rade, będzie dobrym argumentem gdy pies ma jedno oko brazowe, drugie niebieskie, aby bezboleśnie zastapić mu okiem brazowym, bo tak będzie ładniej? Jest jeszcze drugi aspekt, o tym co pisała Berek. Konsekwencją naszego okaleczania psa mogą być komplikacje zdrowotne u psa.
  4. [quote name='jo_ann']az tak bardzo temat kopiowania mnie nie intryguje, wiec nie przebrne przez wszystkie topici. ale wplyw braku ogona na szczescia-owszem, ciekawy. wiec wniosek mam taki, ze pembroke jest nieszczesliwy i zle mu sie pracuje.;)[/quote] A czy przeczytałaś dokładnie ten topic? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70841[/URL] Nie jest tego duzo, ale moze warto sie zastanowić, dlaczego okaleczania zdrowych zwierzat jest złe. Zobacz kiedys na żywo azjatę kopiowanego. Popatrz na dwie potworne dziury zamiast ucha i spytaj się siebie, czy było zbędne to ucho ze mu je tak obcieli i czy to przyniosło mu jakąkolwiek korzysć.
  5. Oczywiscie jest jeszcze jeden mankament rozumowania Lutomskak. Jej rozumowanie jest bardzo krótkowzroczne i obejmujace jedynie zysk hodowcy. Bowiem biorąc pod uwagę że cała Unia odchodzi od niepotrzebnego okaleczenia zwierząt, to i większosc hodowców którzy zdaja sobie sprawę, też nie kopiuje, ale za to prowadzi prace hodowlane majace na celu wyelimnowanie wad ogona i uszu. No i tu zaczyna być problem, kupujac w dobrej wierze szczeniaka od kogoś kto nie prowadził pracy hodowlanej aby wyelimnowac wady uszu i ogona wpuszcza do swoich linii geny które mogą zepsuć jego pracę. Pracę która prowadził już od 2-3 pokoleń. I własnie Ci hodowcy ponosili koszty gdyz sprzedawali za pełną wartosć jedynie te okazy które nie miały wad ogona czy uszu. W takiej sytuacji którą opisała Lutomskak będa ponownie ponosić koszty, za tych hodowców, co wolą ciąć i nie ponosić tych kosztów o których pisała Lutomskak. [quote]Czeka-zeby wybrac,wyselekcjonowac.Nie kopiuje,nie podcina,nie podkleja-[B]chce byc fair.....-[/B]az tu nagle jak cos nie .........Z 8 szczeniat-6 zle ukladaja sie uszy.1-staja oba,2-tylko jedno,3ma je wykrecone i polozone na glowie,4 sa za lekkie i sie unosza tylko-ale to tez jest opcja do dupy,5 zakrecil sie ogon w precel i jedno ucho stoi,a 6-urodzil sie ze zlamanym ogonem.7 i 8-piekne sztuki.Co robi?Ano nic-to proste-[B]te dwa super sobie zostawia,reszte psow rozdaje na kanape[/B] [/quote] Ale w życiu lepiej być fair play wobec psów i wobec innych hodowców, którzy taką selekcje na wadami ogona i uszu już od dawna prowadzą. Wiedzą o tym już nawet ludzie nie związani z kynologią ale weterynarze którzy jak widac fair stanęli po stronie psów. co zaowocowało oświadczeniem z 2005 [B]Oto to oświadczenie :[/B] [B]".....[/B] [B]Królewskie Kolegium Chirurgów Weterynaryjnych (RCVS)[/B] [FONT=Verdana][I]Kolegium przez wiele lat było mocno przeciwne cięciu ogonów u psów w jakimkolwiek wieku, przez kogokolwiek, chyba że można wykazać iż jest to zabieg przeprowadzony naprawdę z przyczyn terapeutycznych. Cięcie ogonów nie może być określane jako profilaktyczne dopóki nie podejmuje się go dla rzeczywistej ochrony konkretnego zwierzęcia przed poważnie zagrażającymi mu uszkodzeniami lub chorobami co do których mamy pewność iż ich prawdopodobieństwo wzrośnie w przyszłości. Należy udowodnić, że zagrożenie takie wystąpi w przypadku gdy psa nie podda się zabiegowi.[/I][/FONT] [FONT=Verdana][I]Zagrożenie infekcjami wynikającymi z zalegania kału nie może być argumentem dla tego zabiegu. [/I][/FONT] [I][FONT=Verdana][B]Cięcie ogona nie może być określane jako „profilaktyczne” kiedy jest dokonywane li i jedynie na żądanie właściciela, lub tylko dlatego, że pies należy do danej rasy czy typu. Nasze Kolegium stwierdza, że taki postępek jest nieetyczny. Cięcie ogonów dla przyczyn jakichkolwiek innych niż ściśle terapeutyczne jest czynem hańbiącym nasz zawód[/B][/FONT][/I][FONT=Verdana]...."[/FONT]
  6. [quote name='Mia.']Hmm... jakoś nie rozumiem tego wątku. :roll: Może mi ktoś jaśniej to wyjaśnić. ? :lol:[/quote] Lutomskak chodziło o to że hodowca może szybciej i więcej zarobić sprzedając kopiowane psy i ukrywając ich wady niz gdyby musiał włożyć olbrzymią prace hodowlaną aby szczeniaki rodziły się z ładnym ogonem i uszami. Moskitowi zapewne chodziło o to, że organizacja kynologiczna powinna zrzeszac miłośników psów, którzy nie będą przedkładac własne interesy nad dobro psów. Nie będą omijać prawo, aby im się lepiej szczeniaki sprzedawały. Kynologia to powinna być pasją nie kombinowaniem jak ukryć taka czy inną wadę, aby na większym miocie dorobić sobie do pensji, lub aby utrzymywac sie z hodowli. Na ale to jak w życiu założenie jest dobre tylko nie wszyscy ludzie dorośli do kynologii.
  7. Zdjęcie niufka wykonane jakieś dwa lata temu. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/5213/niufak7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=521&i=niufak7.jpg"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/5213/niufak7.fcfc09576c.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Czarne Gwiazdy']Przecież mamy zakaz i manię niekopiowania:roll:[/quote] Owszem, dla przestrzegających prawa jak i dla rozumiejacych że jest to niepotrzebne okaleczanie psów. Oraz tych co popierają oswiadczenie [B]Królewskie Kolegium Chirurgów Weterynaryjnych (RCVS)[/B] [QUOTE][B]Królewskie Kolegium Chirurgów Weterynaryjnych (RCVS) [/B][FONT=Verdana]oświadczenie wydane w 2005 roku:[/FONT] [FONT=Verdana][I]Kolegium przez wiele lat było mocno przeciwne cięciu ogonów u psów w jakimkolwiek wieku, przez kogokolwiek, chyba że można wykazać iż jest to zabieg przeprowadzony naprawdę z przyczyn terapeutycznych. Cięcie ogonów nie może być określane jako profilaktyczne dopóki nie podejmuje się go dla rzeczywistej ochrony konkretnego zwierzęcia przed poważnie zagrażającymi mu uszkodzeniami lub chorobami co do których mamy pewność iż ich prawdopodobieństwo wzrośnie w przyszłości. Należy udowodnić, że zagrożenie takie wystąpi w przypadku gdy psa nie podda się zabiegowi.[/I][/FONT] [FONT=Verdana][I]Zagrożenie infekcjami wynikającymi z zalegania kału nie może być argumentem dla tego zabiegu. [/I][/FONT] [I][FONT=Verdana][B]Cięcie ogona nie może być określane jako „profilaktyczne” kiedy jest dokonywane li i jedynie na żądanie właściciela, lub tylko dlatego, że pies należy do danej rasy czy typu. Nasze Kolegium stwierdza, że taki postępek jest nieetyczny. Cięcie ogonów dla przyczyn jakichkolwiek innych niż ściśle terapeutyczne jest czynem hańbiącym nasz zawód[/B][/FONT][/I][FONT=Verdana].[/FONT] [/QUOTE]
  9. [QUOTE]Pokaż mi rasę, którą się kopiuje i korzysta z ogona jako steru.[/QUOTE] To będzie trudno, skoro ogon został skopiowany.
  10. [quote name='osobek']ja z toba nie bede dyskutowac dluzej na zaden temat dopoki nie odpowiesz na pytanie w jakim to kraju mozna wyprowadzac psy bez smyczy w centrum miasta. bo tak twierdzilas wczesniej. a poza tym nie tylko ja tu czekam na odp od ciebie. odpowiesz na pytanie moje i Lutomskak to pogadamy.[/quote] Tak to jest jak się nie rozumie słowa pisanego. To jeszcze raz. Proponuje przeczytać powoli i ze zrozumieniem [quote name='LALUNA'][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]2/ proponuje skorzystać z działu "Prawo" i wybrać odpowiedniejszy temat[/B][/COLOR] [/SIZE][/quote]
  11. [quote name='osobek']skoro ktos nie ma na jakis temat pojecia, to nie powinien sie w nim wypowiadac :diabloti:[/quote] Ty jak widzę masz pojęcie i pewnie dlatego masz trudnosć z podsykutowaniem na temat tego opisu o kopiowaniu i klejeniu. Za pierwszym razem był to powód ze link jest zły, a teraz pewnie zapomniałas już że wypadałoby coś napisać skoro sie tego linku tak domagałaś. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10512985&postcount=368[/URL]
  12. No to nie zmieniaj jej narazie karmy. To nie jest reguła ze suki po sterylce tyją. Przecież niektóre tyja i bez sterylki.
  13. A czy jest gruba? Bo mi waga nic nie powie, jak nie widze psa
  14. Jezeli Twoja suka jest aktywna, nie ma powodu aby przechodzić na inną karmę. Jeżeli jednak zaobseerwujesz że zaczyna trochę tyć, to poprpstu zwiększ ruch. No chyba ze suka jest w starszym wieku. Jednak o zmianie karmy pomyślałabym dopiero jakbym zaobserwowała ze zaczeła przybierać na wadze. A po samej sterylce, lepiej ją przez jakis czas potrzymac na lekkostrawnym naturalnym: rosół, ryżu i wolowia lub kurczak.
  15. [quote name='Ania&parys']To ja topielica,a raczej niedoszła topielica,na szczęście w stawie woda była ciepła i płytko jakieś 1,40 i umiem pływać.[/quote] No i powiedz, ze masz doświadczenie, jezeli chodzi o stawy :evil_lol:
  16. [quote]moj zdrowy rozsadek podpowiadal mi wowczas.ze zajace nie powinny sie wykocic 30 m od mojego domu.Podobnie jak sarny ktore buszowaly blisko naszych zabudowan.. [/quote] Ja nie rozważam aspekt ze pies zagryzł, ale że pusciłeś go gdzie była zwierzyna i mógł pobiec za nią na ulicę. [quote]ja nie prowadzam psa bez smyczy obok ulicy.Tamte zdarzenia mialy miejsce na obszernej polanie .Jedyna droka utwardzona to dojazd do posesji.. [/quote] Ale z tej polany Twój pies mógł wybiec za zającem, sarną na ulicę. [QUOTE]nie skupiam sie nad wszystkimi postami [/QUOTE] A nie powinienies, jesli dotyczą bezpośrednio tematu na który piszesz? No to tego nie bardzo rozmiem. Bo to wygląda tak jakbyś czytał tylko jedna stronę w dyskusji, bo jesteś przekonany ze nie mozna zaprzeczac tym co maja takie same zdanie jak Ty na kopiowanie, albo interesuje Cię tylko aby "dokopać" w dyskusji oponentom. Myslałam ze masz swoje zdanie.
  17. [quote name='osobek']nie odnosila sie do zadnego psa z bliznami. zauwazylam tylko, ze kopiowanie nazywacie barbarzynstwem, ale kastracja juz jest ok, a bardzo czesto wykonuje sie ja dla wygody wlascicela a nie ze wzgledow leczcniczych[/quote] A gdzie to zauważyłaś że pisaliśmy ze kastracja jest OK? W tym temacie?:shake:
  18. [quote name='osobek']wklejalas juz ten link chyba z 10 razy, wiec prosze cie uspokuj sie[/quote] A Ty nie raczyłaś go przeczytać skoro dałas tak nietrafioną wypowiedź. Chyba ze nie zrozumiałas. Ale to właśnie na tej stronie opisali tak dokładnie o klejeniu uszu. A wkleiłam na Twoje specjalne życzenie :p [QUOTE]strona z podanego linku sie nie otwiera, wiec co ty ode mnie chcesz. wklej taka ktora istnieje:diabloti: [/QUOTE]
  19. [quote name='osobek']strona z podanego linku sie nie otwiera, wiec co ty ode mnie chcesz. wklej taka ktora istnieje:diabloti:[/quote] W pierwszym poscie cały czas się otwiera, wystarczył przeczytać jeszcze raz ten post. Ale prosze [URL]http://gaudi.bloog.pl/d,23,id,2861436,m,stycznia,r,2008,title,kilka-slow-na-temat-kopiowania-uszu,index.html?ticaid=6642e[/URL]
  20. [quote name='twiggy']widzisz...w praktyce jednak co innego mówią a co innego robią! (z całym szacuneczkiem dla wszystkich vetów!)[/quote] Ci co to napisali tego nie robią. Zreszta ich stanowisko dosadnie wyrazili [QUOTE][B][I]Cięcie ogonów dla przyczyn jakichkolwiek innych niż ściśle terapeutyczne jest czynem hańbiącym nasz zawód[/I][/B][FONT=Verdana].[/FONT] [/QUOTE] Mam nadzieję ze z całym szacuneczkiem pisałas i o tych weterynarzach którzy mają takie zdanie.
  21. [quote name='osobek']szanuje to ze mozesz miec inne zdanie niz ja, ale denerwuje mnie to jak wypisujesz brednie. te uszy stana wystarczy je kilka razy przykleic plastrem. rzadko kiedy same po zdjeciu szwow stają.[/quote] A mnie że nawet nie raczysz przeczytac linku który Ci podałam, a już na niego odpisałaś. Zasad jest taka. Najpierw czytamy, potem odpisujemy. Wobec czego spróbujmy jeszcze raz. Tutaj jest ten link: [U][URL]http://gaudi.bloog.pl/d,23,id,2861436,m,stycznia,r,2008,title,kilka-slow-na-temat-kopiowania-uszu,index.html?ticaid=6642e[/URL][/U] bo jeżeli pisze się ze kogoś się szanuje, to należałoby się zapoznac z calością postu, a potem dopiero odpisywac.
  22. [quote name='Czarne Gwiazdy']Ukradłem z tematu o warszawie. [/quote] No to już widzisz Czarne Gwiazdy jak wygląda ucho po kopiowaniu a teraz zobacz ucho dobka bez blizn po kopiowaniu. Tak właśnie wygląda nie okaleczone ucho. [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/3706/renikjh5.jpg[/IMG] Właścicielka tak o nich pisała. [quote]mi tam te uszy sie podobają,są miltutkie w dotyku, poprzedni dobek miał skopiowane , nie lubił ich dotykania i jskies dziwne w dotyku były:roll:[/quote]
  23. [quote name='osobek']od razu widac ze nie masz pojecia o kopiowaniu.[/quote] Tak, tak i pewnie setki innych osób które mają inne zdanie [URL]http://gaudi.bloog.pl/d,23,id,2861436,m,stycznia,r,2008,title,kilka-slow-na-temat-kopiowania-uszu,index.html?ticaid=6642e[/URL] Weterynarze tez pewnie się nie znają którzy uważaja ze nie ma wskazań zdrowotnych dla kopiowania uszy i ogona i uważają ze jest to niepotrzebny zabieg. [QUOTE][B]Królewskie Kolegium Chirurgów Weterynaryjnych (RCVS) [/B][FONT=Verdana]oświadczenie wydane w 2005 roku:[/FONT] [FONT=Verdana][I]Kolegium przez wiele lat było mocno przeciwne cięciu ogonów u psów w jakimkolwiek wieku, przez kogokolwiek, chyba że można wykazać iż jest to zabieg przeprowadzony naprawdę z przyczyn terapeutycznych. Cięcie ogonów nie może być określane jako profilaktyczne dopóki nie podejmuje się go dla rzeczywistej ochrony konkretnego zwierzęcia przed poważnie zagrażającymi mu uszkodzeniami lub chorobami co do których mamy pewność iż ich prawdopodobieństwo wzrośnie w przyszłości. Należy udowodnić, że zagrożenie takie wystąpi w przypadku gdy psa nie podda się zabiegowi.[/I][/FONT] [FONT=Verdana][I]Zagrożenie infekcjami wynikającymi z zalegania kału nie może być argumentem dla tego zabiegu. [/I][/FONT] [I][FONT=Verdana][B]Cięcie ogona nie może być określane jako „profilaktyczne” kiedy jest dokonywane li i jedynie na żądanie właściciela, lub tylko dlatego, że pies należy do danej rasy czy typu. Nasze Kolegium stwierdza, że taki postępek jest nieetyczny. Cięcie ogonów dla przyczyn jakichkolwiek innych niż ściśle terapeutyczne jest czynem hańbiącym nasz zawód[/B][/FONT][/I][FONT=Verdana].[/FONT][/QUOTE]
  24. [QUOTE]mi nie chodzilo o kolejne nafaszerowanie obywatela przepisami.[/QUOTE] A chodziło Ci o to aby wprowadzac w błąd ludzi nieprawdziwymi przepisami w Polsce tylko dlatego ze to zwolennik( -czka) kopiowania pisała? :razz: Skoro były podane nieprawdziwe informacje o przepisach w Polsce należało je poprawić. Mogłeś sam je poprawić. [QUOTE]Napotykamy dziesiatki sytuacji kiedy wlasny zdrowy rozsadek podpowiada nam nasze prawidlowe zachowania[/QUOTE] Powiedz mi gdzie był Twój zdrowy rozsadek przed tymi zdarzeniami? [QUOTE]No niestety zagryzl juz malego zajaca i dwukrotnie puscil sie za sarna,szczesliwie udalo sie go odwolac.[/QUOTE] A gdyby Ci sie tak nieszczęśliwie złożyło gdybyś go nie odwołał? I zbierałbyś go potem z ulicy. Jakbyś siebie osądził za ten brak rozsadku?
  25. No to zobaczmy kolejne uszy czy jest widoczna blizna, lub czy bedzie widoczna [IMG]http://photocache.petfinder.com/fotos/VA342/VA342.8444422-1-x.jpg[/IMG] Oczywiście tym co nie wyszło, nie będa pokazywane na ringach, no chyba że mozna coś zatuszować. Czyli te ucho które nie stanęło, kleimy cały czas, a przed ringiem zdejmujemy plastry i mamy 10 minut na wystawienie.
×
×
  • Create New...