Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. Bardzo podobały mi sie wypowiedzi Pani Weterynarz. Czy Pani kopiuje? Odkąd weszła ustawa od 1997 nie kopiuje bo ona mi zabrania. Pan z MR własciwie to chyba ani razu nie powiedział jasno TAK lub NIe. Wyszło dość śmiesznie bo skoro G Lekarz Weterynarii a własciwie inspekcja wet, jest organem czuwajacym nad przestrzeganiem prawa to skoro mówi że kopiowanie jest zabronione to znaczy ze nie wymyslił sobie tego sam z siebie. Tylko ma takie wytyczne. A skoro podlega pod MR to znaczy ze te wytyczne ida z stamtad. No i wyszło ze zalezy na kogo trafi w MR to inne stanowisko. Ale PAni wet twardo stała, ze nie można i ona to wie. Zreszta opowiadała ze przed ustawa uszu nie kopiowała, bo uwaza to za złe. Pies pod pełną narkoza, potem jeszcze moze sie źle goić a i bardzo często źle i tak stana. A ogony tylko dlatego cieła, aby nie robili tego u kogoś kto nie ma pojecia o anatomii. Opowiadała jak kiedyś odbierała poród jakis szczeniaków. Za pare dni miała telefon. Niech nam Pani ratuje szczeniaki, bo strasznie piszcza. Jakis Pan z ZK podobno znany, przyszedł obciał im ogonki i popsikał perfumami a szczeniaki potwornie piszcza. Inna klientka przyszła do niej ze szczeniakiem z potwornie obcietym ogonem i na końcu zaszyty nitka na okrętke Strasznie ten ogon sie babrał. Jedyne co mi w jej opowiesci nie grało, to jak opowiadała jak to jej mysliwy opowiedział, ze dziki odgryzają wyżłom ogony i dlatego trzeba im te ogony obciąć. Natomiast Pan z M R bardzo podkreslał, ze on jest weterynarzem i nigdy, ale to nigdy żadnemu psu ogona ani uszu nie kopiowal.
  2. [quote name='onek']ale jak ? wskazówki proszę?[/quote] Niceravik pewnie jest teraz w połowie. A my tutaj zdradzamy zakończenie :diabloti:
  3. [quote name='zbyś']Wyjaśniałem, kilka razy, kto (na początku) i dlaczego (na poczatku) w ten sposób.[/quote] Nie, nie napisałeś kto bedzie siedział na górze. Wyjasnilismy też kilka duzych niescisłosci w Twoim toku rozumowania.
  4. [quote name='zbyś'][URL]http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=publiczny[/URL] [/quote] Proponuje abys z tego linku wybrał to [URL="http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2496530"][B][COLOR=#0000ff]osoba publiczna[/COLOR][/B][/URL] «osoba reprezentująca jakąś instytucję, urząd, władzę itp., działająca w imieniu tego urzędu» [QUOTE]Czepiasz się dla zasady, czy nie zauważyłaś połączenia dwóch spraw w jednej wypowiedzi?[/QUOTE] To co odbierasz sie za czepianie, jest dociekaniem do sedna tresci Twoich postów. Które niestety są niezrozumiałe w założeniach. Mysle ze lepiej będzie abys poeksperymentował na mniejszej organizacji kynologicznej. Mniejsze koszty, mniejsze ryzyko. Jak Twoja idea poniesie klapę, to bedzie na mniejsza skale Pozatym, łatwiej przekonać mniejsza grupę ludzi. A jak wypali, to kolejne organizacje pójdą tym śladem
  5. [quote name='Beata_Dorobczyńska']Dałybyście posłuchać , uwielbiam przedstawicieli MR :)[/quote] Beata, ja nie wiem, czy oni tego nie usuną. Bo z tej rozmowy to jedna osoba była nie z tej bajki. A własciwie to dwie. Bo potem dzwonili ludzie i zadzwonił taki Pan i mówi: Ja wieeem w czym rzecz, proooosze państwa , bo wyy mówicie cały czas kopiowanie a problem w tym ze ten Pan nie rozuumie i nalllezałoby mówic obcinanie. Noooo a ze mówicie kopiowanie to dla niego ta ustawa jest niejasnaaaaaaaaaaaaaaaa bo on nie zna tego słowa o to jest obcinanie. :p
  6. Wysłuchałam :shake: Ale mamy fachowćów. A kto powiedział temu panu z Ministerstwa ze psy kopiowane i nie kopiowane są osobno ocenianie? :razz: Kto zdezorientował Pana z Ministerstwa? Przyznać się :mad: On wogóle jakis taki zagubiony był. To ustawe zapomniał i musiał szukać, w sumie to był za a nawet przeciw. No i do końca nie poznalismy jakie jest stanowisko MR. W końcu wyszło ze MR jest podzielone w swoich stanowiskach.
  7. [quote name='zbyś']Zgadnij. Słowa kluczowe: federacja, stowarzyszenie stowarzyszeń.[/quote] A kto bedzie siedział w tej Federacji stowarzyszenie stowarzyszeń?
  8. [quote name='zbyś']Przegląd nie odbywa się publicznie, to i dolepić łatwiej, albo na pomroczność jasną zwalić. Kurde... Przy okazji kolejny argument za podniesieniem stawek dla sędziów. Będzie ich stać na prywatnego okulistę i dobrze dobrane okulary...[/quote] Owszem jest publiczny. Odbiera go komisja hodowlana. Sędziowie nie odbierają miotów, to co oni maja wspólnego z odbiorem miotów?
  9. [quote name='zbyś']Tyle, że rozliczanych ze swoich działań przez kogo innego niż przez samych siebie. [/quote] A przez kogo będa rozliczani, skoro oni sami maja założyć stowarzyszenie?
  10. [QUOTE]Zdziwiłbym się jakby nie będąc w ZK sprzedawali z rodowodami.[/QUOTE] No to kogoa ZKwP ma kontrolować, skoro są to psy bez rodowodu a ludzie nie sa członkami ZK? [QUOTE]Odwrotnie. Chcę, żeby ZK przestał blokować.[/QUOTE] Ale kogo? [QUOTE]Inny związek. Po to, żeby usłyszeć od prężnego grona działaczy ZK, że tam to dopiero się produkuje szczeniaki.[/QUOTE] Tyklo Zk nie ma wpłuwu na inne zwiazku i każdy jeden moze byc pręzny i wielki. W czym problem? [QUOTE]ZK - nigdy w życiu. Ruchowi kynologicznemu owszem. I po raz kolejny: wyświetlasz się na zielono - przestań prowokować off-topy. Po raz kolejny: to jest temat na inny wątek albo na priv. [/QUOTE] W takim razie powiedz mi inna rzecz. Ruch kynologiczny jest w kilku innych organzacjach kynologicznych. Czy im tez proponujesz zmiany?
  11. Już są nowe informacje w pierwszym poście ;)
  12. [quote name='Kinia']To mam kolejne pytanie:) Lepiej być w sobote czy w niedziele?[/quote] W sobote będa psy z 1 w niedziele natrudniejsze próby 2 i 3.
  13. [quote name='bonsai_88']Jednak faktem jest, że taki pies nie powinien wygrywać całej rasy [chociaż faktycznie pies o którym piszę - czarny dog niemiecki - był przepiękny]...[/quote] Nie powinien. Ale zmiany wprowadzone przez Zbysia nie pomoga. Przecież mamy mieć tych samych sędziów:lol:
  14. [QUOTE]Wytłumacz, skąd biorą się niezgodne ze standardami młode dogi, boksery, sznaucery, rottweilery i wiele innych. [/QUOTE] Odbiór miotu jest w wieku 6 tyg i wtedy jeszcze maja uszy
  15. [quote name='onek'] Ja mam nagrane :) Laulna spacerek może jakiś wspólny ? Oczywiście jeżeli nie boisz się moich smoków :)[/quote] Dawaj. Jutro? Moze gdzieś zrobimy wypad nad wodę. Mam wolne ;)
  16. [quote name='iwona&CAR']JA SLYSZALAM CALY PROGRAM O OKALECZENIU ZWIERZAT . WSPANIALE :multi::multi::multi:[/quote] Opowiedz o czym było. Mądrze chociaz gadali i na temat?
  17. [quote name='maxxel']jak zwykle robisz uniki.Ja wciaz pamietam,ze mowilismy o ulicach w centrum miasta.Nie rozbijaj Wrocka na okoliczne dzielnice,gdzie byc moze i bydlo sie pasie:lol:[/quote] A co dla Ciebie oznacza centrum? Rynek i cztery ulice okalajace rynek? Bo jezeli tak, to masz pecha. U nas w na tych ulicach to nawet ludzie chodzą wzdłuż i poprzek i chociaż normalnie nie można po ulicy a tam wszystko na opak. Ludziom tam wolno chodzic a autom jeździc nie wolno. No to jakie to niby zagrożenie dla psa, skoro tam auta u nas nie jezdzą? Moze zacznij czytac uwazniej co piszę bo bez tego daleko nie ujdziemy.
  18. [QUOTE]Wzorce ras FCI, wymagania/warunki hodowli przyjmowane przez organizacje zrzeszone w FCI.[/QUOTE] Aaa chodzi Ci o takie standardy - znaczy wzorce ras FCI. A co z nimi nie tak? Bo wzorce ras sa FCI i my nie mamy nic do gadania. My mozemy tylko cos zmieniac w 4 rasach. Ale one sa OK. Wymagania i warunki hodowlane etz są na poziomie FCi i tez nie ma tam co zmieniac. A skoro nasze psy wygrywaja w innych krajach FCI to znaczy ze mamy dobre hodowle i dobre okazy - znaczy standardy. To co chcesz zmienic? Bo wzorce ras nie można zmienić nie mamy takich komepetencji i nie będziemy miec. [QUOTE] Nie chcę wymyślać/zmieniać standardów dotyczących hodowli. [/QUOTE] No a co chesz z nimi robic? Uważasz ze nasze psy są złe? To skad mamy interchampiony? [QUOTE]Po raz kolejny: w zakresie współuczestniczenia w procesie normalizacji (przepraszam za określenie z innej branży) - nie mam zastrzeżeń. W procesie egzekwowania - duże.[/QUOTE] Sędzia - preces normalizacji - proces egzekwowania Czy możesz mi to tak bardziej dostępniej wytłumaczyc? Bo nie wiem co sedzia ma do tych procesów i co chesz wyegzekwowac u sedziego? Tak jaśniej bo nie wiem o co chodzi. [QUOTE]Z premedytajcą unikam cytowania przykładów z innych wątków tego choćby forum. Bo to nic nie wniesie.[/QUOTE] Możesz bezimiennie napisac co jest złe i co ma zmienić Twój pomysł. [QUOTE]Znaczy Związek utrzymuje grupę etatowych pracowników jeżdżących od wystawy do wystawy zabezpieczając pofesjonalną organizację każdej z nich? Tutaj się chyba zapętliłaś...[/QUOTE] Nie, wynajmuje sie ich na godziny. Coś jak umowa- zlecenie. Obsługa, łącznicy. Ale płacic trzeba. Za dojazd sędziom też. Trzeba dac też zakwaterowanie i wyzywić. [QUOTE]Standardy = FCI. Co zaszwankowało, kto zawiódł i inne takie niech sobie wyjaśnia ZK jak nabierze na to ochoty. A dopóki nie nabierze, niech nie blokuje osobom chcącym w zgodzie ze standardami zajmować się swoimi psami poza tą strukturą.[/QUOTE] A co masz do wzorców? Przecież sędzia na wystawie ocenia zgoność ze wzorcem. Po to własnie sa wystawy i oceny i tak zdobywa się uprawnienia hodowlane. Zgodnie ze wzorcem FCI. A jezeli chodzi o sciganie ludzi czy blokowanie sprzedaży psów nierodowodowych. To ani ZK ani FCI nie ma takiej mocy. Co najwyzej moze usunac ludzi ze swojej organziacji jeżeli są w ZK. ALe jakbyś sie popytał, to Ci ludzie sprzedajacy bez rodowodu nie są w ZK. I tak jest na całym świecie. Wiec kogo i co chcesz aby ZK blokował? [QUOTE]zmiast podtrzymywać fikcję o jedynie słusznej społecznej organizacji zajmującej się amatorska hodowlą.[/QUOTE] Ale ja już Ci powiedzialam, ze w Polsce jest kilka organizacji kynologicznych. ZK nie jest jedyna organizacja. Wiec nie pisz ze jest jedyna. I każda z nich organizuje swoje wystawy, ma hodowle i swoje przepisy. [QUOTE][COLOR=#ff0000]Tyle, że nie jako [B]jedyny[/B] podmiot sprawujący [B]wszystkie rodzaje[/B] władzy, których rozdzielenie, zapostulowane przez Monteskiusza w XVIII wieku, dało początek współczesnemu modelowi społeczeństwa. Demokratycznego i obywatelskiego.[/COLOR][/QUOTE] ZK w XVIII wieku jeszcze nie było, wstąpienie do niego jest dobrowolne, wystąpienie tez. [QUOTE]Wyświetlasz się na zielono i nie czujesz of-topa? Zaproponowałem zajęcie się tym tematem albo w innym wątku, albo na priv. On nie ma bezpośredniego związku z tematem.[/QUOTE] Alez ma. Skoro Twoje doświadczenie ma słuzyc w zmianie ZK, to chciałabnym wiedzieć jakie ono jest. Przynajmniej będe wiedzieć, czy dajesz solidne fundalemnty pod ta zmianę. [QUOTE]Co do mini sponsoringu: równie kpiąco odpowiem - było zgłosić się jako Organizacja Pożytku Publicznego i przekonać swoich członków (podobno 40 000) do przekazywania 1%. [/QUOTE] A ta nowa organizacja będzie Organizacją Pożytku Publicznego? Bo ja nie żartuje. Zawody są wiec skoro mówisz ze olbrzymie imprezy ZK można oprzec na sponsoringu, to chyba nie ma problemu aby niewielka impreze kynologiczna, nie komercyjna bo ludzie na tym nie zarabiaja a jest to ich pasja, aby taka impreze zasponsorować. Cos masz do zarzucenia takim imprezom? [QUOTE]Bo zdaje się, że chodzi o psy w ogóle, a nie te konkretne Twoje psy. [/QUOTE] NA te "ogólnie" składaja sie własnie takie konkretne psy, moje i innych. Jezeli dla tych pojedynczych nie wynika z tego nic, to znaczy ze dla tych ogólnych tez nic nie wynika. [QUOTE]Zwiększenie liczby wystawianych psów zwiększy liczbę miotów poddanych kontroli zgodnej ze standardami FCI.[/QUOTE] [QUOTE]Nie chcę przymuszać do wystawiania. Chcę zachęcać. Psom to przecież nie zaszkodzi... [/QUOTE] [QUOTE]Przy braku rzeczy niezbędych do życia pomaga opieka społeczna i Caritas ;-) [/QUOTE] Po pierwsze : psy które są rozmnazane w ZK sa zgodne ze standardami czyli wzorcami FCI. Nie ma innej możliwosci. po drugie: każdy miot jest odbierany przez komisję hodolwanej. Nie ma innej możliwosci po trzecie: wystawy psom nie szkodza, co najwyzej kieszeni wystawcy. A jak zuważyłeś opieka społeczna i Caritas nie zafunduje wystaw, bo one nie są niezbędne do zycia po czwarte: wystawy psom nie zaszkodza, ale zwiekszenie miotów moze. Bo to będzie kosztem suki hodowlanej. po piąte : wydaje Ci sie ze ludzie rozmnazaja psy bez rodowodu w ramach ZKwP, tak nie jest. I jezeli kogoś się przyłapie na tym ZK od razu usunie taka osobę.
  19. [quote]Z pozoru - tak. W praktyce - chodzi o to, żeby nadzór nad (ewentualnym) rozwojem/modyfikacją standardów realizowany był przez uznanych, akceptowanych przez środowisko fachowców. Żeby nikt nawet nie próbował wpaść na pomysł (i po chwili przypisać go mnie...), że chodzi o zmianę formalnych standardów.[/quote] A o jakie chodzi standardy? Tak dosłownie. Bo jak ktoś powołuje sie na określone standardy to ma na myśli dużo kartek a tam są opisnae te standardy i mozna sie zapoznać. Czy mozesz powiedzieć o jakie konkretnie chodzi standardy? No i co ma zakładać modyfikacja i rozwój tych stnadardów? Tylko konkrety. Najlepiej w punktach. KOlejne sprawa, to skoro oni są uznani fachowcy i akceptowani przez srodowisko, to znaczy ze dobrze wywiazuja sie ze swej dziłalnosci wiec po co zmieniac ? Jak cos jest dobre to się nie zmienia. Jak cos jest złe, to sa konkretne zarzuty. Narazie nic nie mówiłes o sędziach aby coś źle robili. [quote]Te same zostaną standardy i ludzie, którzy je określają. Zwiększą się możliwości kontroli ich przestrzegania oraz liczba osób, którzy poddadzą się takiej kontroli. [/quote] No to musimy teraz wyjasnic co oznaczaja te standardy? I co dokładnie w nich szwankowało i kto zawiódł, ze trzeba ich pilnować. [quote]Ustawa Prawo o stowarzyszeniach określa jasno, że stowarzyszenia opierają swoją działalność o pracę społeczną członków, i że [B]mogą[/B] (mogą, nie muszą!) zatrudniać pracowników. [/quote] Ale członkowie nie są zobowiązani do pracy za darmo. Moga a nie muszą. Moga isc popracować raz na miesiac. Ale nie muszą, chcec przychodzic codziennie na kilka godzin bo kazdy ma swoja prace dom i rodzinę. Wiec nie da rady opierac wszystko na społecznej działalnosci. A na wystawie? Znajdź tylu chetnych co to w deszczu czy upale będa pracować na ringu za darmo. [quote]Popatrz na "parasolowe" organizacje [/quote] A które to są organizacje i co oznacza to określenie? [quote]Pytanie: dlaczego się wycofała? [/quote] Policzył bilans zysków i strat? [quote] Tyle, że nietransparentny układ nie wejdzie. [/quote] Co to znaczy układ nietransparentny? I jaki będzie potem? Przecież to dalej będzie Zk [quote]I niech dostają. Więcej powiem. Ci, którzy oceniają powinni dostawać na prawdę dużo. Niech z tego żyją. Byle oficjalnie. Sprawiedliwy i uczciwy sędzia, to sędzia dobrze opłacany. Na tym poziomie wymaganego profesjonalizmu i elitarności zajęcia nie ma się co czarować w etos amatorstwa.[/quote] Jestes bardzo hojny. Ale z czyjej kieszeni ma iść kasa? Z wystawców? Znaczy wieksza cena za wystawy. W tej chwili to już i tak duże kwoty. Obawiam sie ze po podniesieniu wszystkim stawki, nie kazdego będzie stać na wystawy. [quote]Jeżeli istnieje potrzeba opracowania wymagań funkcjonalnych oraz projektu - służę swoim doświadczeniem.[/quote] A jakie masz doświadczenie? I co chesz opracowac? zego ma dotyczyc ten projekt i jakie wymagania chcesz opracować? Mozesz podac konkretnie co chcesz opracowac? [quote]Dla ZK? To jakby szukać skonsora dla PZPN'u... [/quote] A potem co niby będzie? Przecież to będzie dalej ZK czyli Organzacja Kynologiczna. Czyli co? Ze sponsora nici? [quote]Z tym, że miesiąc to trochę za mało na uzyskanie sensownego wsparcia (podmioty posiadające politykę kształtowania wizerunku operują wieloletnimi strategiami i rocznymi budżetami).[/quote] Zadowolimy się niewielkim sponsoringiem. Moze jest szansa na ujęcie w budzecie i strategii? Jeszcze rok nie minął. To co? Taki mini sponsoring? [quote]Nie zarzucamy w kwestii stanowienia dobryk praktyk i standardów. Zarzucamy w kwestii ich popularyzowania i egzekwowania.[/quote] Musisz koniecznie mi wyjasnic co to sa te standardy. No ale jak maja dobre praktyki to znaczy ze dobrze je popularyzuja. To co w końcu im zarzucasz? A co nie egzekwują? Mozesz dokładniej? Bo nie wiem jak mam rozumieć te ogólniki. [quote]Twoje pewnie nic. Są i będą szczęśliwe bez instytucjonalnego czy organizacyjnego wsparcia. [/quote] No to ja teraz już nic nie rozumiem. Jestem członkiem ZKwP, moje psy sa rodowodowe. NAjpierw mówisz ze trzeba zmienić ZKwP aby było lepiej dla mnie i dla moich psów. A teraz piszesz ze i tak nic nie zyskamy ani moje psy, ani ja. No to powiedz po co mam cos zmieniać?
  20. [quote name='zbyś']Nie musiałbym. Po umowa będzie podpisana z jedną organizacją krajową. Powołaną przez jedno "stare" stowarzyszenie i dwa "nowe". W sposób gwarantujący ciągłość. Przepisów, zwyczajów, kartotek, uprawnień i czego tam jeszcze trzeba.[/quote] To znaczy ze chcesz tych samych ludzi co sa w ZKwP, tylko ZKwP podzielić na trzy stowarzyszenia, a potem te stowarzyszenia znowu maja sie połączyc w jeden ZKwP :roll: Czy ktoś potrafi sie w tym połapac? Bo ja mimo uslinych stran, nie rozumiem, sensu tych zmian, skoro na koniec i tak wylądujemy w tym samym. A powiedz te stowarzyszenia z czego się będa utrzymywac, bo jakies koszty zawsze są? Bo kosztów to wyjdzie wszystko x 3 [QUOTE]Ten kto byłby skłonny udostępnić infrastrukturę za - choćby - reklamę. To na prawdę nie są duże koszty.[/QUOTE] Czyżby ? Tyle oddziałów i kazdy musiałby miec swój terminal, komputery. Znasz takiego sponsora który to da? Skoro nawet wielka karma wycofała się ze sponsoringu w tak duzym wydaniu. A było to bardziej dla nich po linii marketingowej. Bo psy i karma to bliżej niż psy i komputery. [QUOTE]Co do płacenia - a teraz ktoś płaci za wypełnianie papierów?[/QUOTE] Owszem. Nikt nie robi za darmo katalogów, sekretarka nie przychodzi za darmo do pracy, księgowy też. Na wystawie łącznicy, sekretariat i inne osoby na ringach, nie pracuja dla idei. KAzdy dostaje dniówkę. INaczej nie znalazłbyś ludzi do czarnej roboty [QUOTE]W dobie technologii bezprzewodowych sporządzenie i połączenie sieci sprowadza się do włączenia urządzeń. Obsługa - w ramach wypożyczenia sprzętu za reklamę (patrz wyżej). Program? Adaptacja jednego z istniejących rozwiązań, a może nawet rozwiązanie dedykowane napisane w ramach pracy licencjackiej/magisterskiej zainteresowanego zapaleńca i promotora.[/QUOTE] NAwet w tej dobie pada nowoczesnosc i to za większe pieniądze. Dowiedz się na wyscigach konnych ile razy było niemożliwe uruchomienie totalizatora bo komputery zawiodły. A tam gra była na wieksza skale i chodziło o większe pieniądze. Tu nie ma żadnych. To ja mam proozycje, znajdz sponsora i takiego zaplaeńca. Zobaczymy czy ktoś sie zainteresuje. [QUOTE]Mam nadzieję, że mnożysz pytania bo czujesz potencjał drzemiący w rozwiązaniu, a nie w celu wykazywania, że papierowo-ręczna robota wychodzi szybciej i taniej...[/QUOTE] Oczywscie ze dlatego ze wyczuwam w Tobie taki potencjał. Pod koniec sierpnia robimy zawody agility. Czy mógłbyś nam pomóc znaleźć sponsorów? Będziesz mógł mnie nauczyć gdzie szukac i jak trafiać do ich hojności. Co Ty na to? Pomożesz? Tak na dobry poczatek. [QUOTE]Sędziowie kynologiczni też nie są brani z łapanki. Nie chcę / nie proponuję naruszania status-quo. Lista sędziów zostaje bez zmian. Zasady szkolenia/awansu również. [/QUOTE] E no to wszystko miałbo zostac po staremu? No to powiedz, po co ich rozdzielac skoro w tej chwili są dobrzy i nic im nie zarzucamy. No chyba ze jednak sa fatalni i zniechecaja wszystkich do wystaw. To po co ich brać do tego nowego stowarzyszenia. Coś tutaj nie gra w tym załozeniu. [QUOTE]I proszę nie mówić o tym, że każda organizacja musi mieć regionalne struktury z etatami.[/QUOTE] Nie musi. Będzie jedna centralna siedziba w centrum kraju i jak klient, znaczy własciciel psa, bedzie chciał coś załatwic pojedzie sobie do centrali. W dobie połaczeń tanich linii lotniczych da sie to rozwiązac. [QUOTE]Nie chcę przejmować niczyjej organizacji. Nie chcę swojej. Chcę (po raz kojeny to piszę) zaproponować model, w którym marnowany potencjał i zasoby istniejącej były by wykorzystywane mniej glupio. Dla dobra wszystkich. Psów również.[/QUOTE] No dobra. To tak zupełnie prosto, bez zbędych słów. Co z tego będę mieć? No i co z tego będa mieć moje psy. TAkie konkrety. W czym będe miec lepiej niż teraz.
  21. [QUOTE]Niekoniecznie taka kolejność. Powstają dwa nowe stowarzyszenia. Wszystkie trzy zakładają federację. W świetle kamer, fleszy i gości z FCI. Członkowie nowych występują ze starego. [/QUOTE] jest tylko jeden mankament. FCI nie podpisze umowy z kilkoma organizacjami krajowymi. Musiałbys najpierw zmienić przepisy FCI. [QUOTE]A tu byś się zdziwiła jak tanio by wyszedł terminal na każdym ringu umożliwiający natychmiastowe wprowadzenie i przetworzenie wyników konkursu.[/QUOTE] A kto by płacił za te terminale na ringu? Przeszkolenie ludzi i oczywiscie trzeba by było zapłacić im za wprowadzanie na kazdym ringu do terminalu. Do tego jeszcze spozradzic cała siec terminali, połaczyc, płacic za obsługę, napisac program. No i to tylko wyniki wystawy. A co z inymi rzeczami? A jak ktos sie pomyli wprowadzajac? Gdzie to korygować? Na jakim szczeblu? Kto wyda rodowód? [QUOTE]Sędziowie sądów powszechnych (jak i same sądy) nie są w żaden sposób nadrzędne nad innymi podmiotami uczestniczącymi w życiu społecznym.[/QUOTE] No tak, ale oni maja uczelnie, musza sie iles lat uczyc, a potem jeszcze zdobywac uprawneinia i takie tam rzeczy. Nie wystarczy ukończyc studia prawnicze. [QUOTE]Przykład? Dowody osobiste. Wniosek składasz w mieście/gminie (z których każda jest odrębnym, niezależnym podmiotem), całość zbiera, przetwarza i drukuje MSWiA, dowody wydają gminy.[/QUOTE] A ile osób jest w to zaangazownych. Wiesz ze im trzeba płacic pensje i jeszcze wynajmować lokum. W każdym oddziale to dodatkowe osoby , dużo osób. [QUOTE]Coraz bliżej. Federacja określa zasady. Egzekwują je stowarzyszenia w niej uczestniczące. Każde w swoim zakresie. Każde patrząc innym na ręce. Federacja prowadzi (elektroniczne) kartoteki, w których odpowiednie rubryki wypełniają odpowiednie osoby (i tutaj przynależność do "atomowej" organizacji nie ma znaczenia, bo z założenia członkowie federacji sobie ufają i ustalają które decyzje przez jakie stowarzyszenia mogą być podejmowane). Po zapełnieniu odpowiedniej ilości odpowiednich rubryczek system zapala lampkę, że można wydać licencje na krycie bądź asygnatę na węgiel. Za 5-8 tysięcy można nawet kupić maszynę, która to wydrukuje, podbije i zapakuje w zaadresowane koperty...[/QUOTE] Ale jeszcze nie doszliśmy do Federacji. Stanelismy gdzies na poczatku. Zaufanie zaufaniem, a ustalic trzeba. ALe ktoś musi, kupic koperty, napisac cos do nich, wstukac, wysąłc, zadbac o konserwacje maszyny. To kosztuje. Nikt nie bedzie tego robić za darmo. [QUOTE]Ale ja nie chcę zakładać żadnej nowej organizacji! Chcę by największa, mająca niewykorzystane zasoby i olbrzymi potencjał wyewoulowała w kierunku pozwalającym na ich wykorzystanie.[/QUOTE] Znaczy chcesz przejać czyjas organizacje. A czemu nie chcesz załozyc swojej? Przeciez jak mówisz, wszystko jasno i łatwo i tanio, to możesz założyc własna i otoczyc sie ludźmi którzy beda meili takie same cele. Przecież tak własnie powstawały inne organziacje kynologiczne w Polsce. Nikt nikogo nie przejmował. Ludzie zakładali własne organziacje.
  22. [QUOTE][B]jedynie w terenie malo uczeszczanym[/B]+dodatkowe warunki.Nie sadzilem Laluna ,ze centrum Wrocka to zadupie,gdzie ktokolwiek malo uczeszcza:lol::lol::lol:[/QUOTE] To tylko świadczy o tym ze nie znasz Wrocławia a w dodatku że masz problemy z pamięcia. Więc przypomnę Ci gdzie dokładnie to było. [QUOTE]Pewnie się zdziwisz, ale owce mamy blisko centrum miasta a łaki, to już praktycznie w samym. Jak zobaczysz, mamy taka rzekę Odra sie nazywa i wzdłuż mamy wały ochrone z olbrzymimi łakami. TAki teren zalewowy i nic nie można tam wybudowac. Wrocław tak ma. Wiec sa tam i konie i łąki dla owiec. DAwniej nawet ktoś wypasał olbrzymie stado owiec.[/QUOTE] Już masz podpwiedź. Blisko centrum. Chyba gdzies nawet pisałam ze to jakies 4 km od rynku. Teraz weź sobie mape i zobacz gdzie Wrocław, jaki przechodzi Odra. Mam nadzieje ze link do mapy sam sobie znajdziesz i dasz sobie radę :razz: :p
  23. [quote name='zbyś']Założy ktokolwiek. Za właściwe (ewentualnie) uzna federacja. Ręce opadają. Słowo klucz: federacja. Stowarzyszenie stowarzyszeń. Decydujące o tym czy i jakie, na jakich zasadach i z jakimi uprawnieniami nowe stowarzyszenie zostanie do niej przyjęte. [/quote] Tylko ze zapomniałeś o swoim założeniu [QUOTE]Sędziowe zakładają swoje stowarzyszenie. Profesjonalni hodowcy swoje. W Związku zostają amatorzy. [B]Trzy powyższe organizacje powołują krajową federację związków kynologicznych[/B] (otwartą na nowe podmioty), która zostaje członkiem FCI.[/QUOTE] Nie masz jeszcze Federacji. Napierw przyszli sędziowie musza założyc stowarzyszenie. Potem zrobic siebie śedziami, ustalic wymogi na sedziego, powoływac nowych. W tym czasie hodolwe musza sie zebrac i założyc stowarszyszenie a potem jeszcze amatorzy w tym zwiazku. I teraz sedziowie, amatorzy ze zwiazkiem i hodowcy stoawrzyszeni zakładaja Federacje która wstepuje do FCI. Wiec pytanie brzmi o sędziów, hodowle profesjonalne i mamatorskie które dopiero założna federacje. Kto bedzie decydował które stowarzyszenie bedzie słuszne. No i jeszcze skad FCI będzie wiedziało która Federacja bedzie lepsza skoro moze ich powstac kilka na tych samych zasadach. BO jedne będa chciały z grupa Y a drugie z grupą X [QUOTE]I to jako problem? Od kilkunastu lat takie rzeczy robią komputery. [/QUOTE] Jeszcze nie ma takich mądrych komputerów które same sobie wprowadzaja i zbieraja dane. Ktos musi im dostarczyć i jeszcze ktoś odpowiedzialny musi być. No chyba ze z hodowcy amatorzy będa swoje wydawac, hodowcy profesjonalni swoje a sedziowie, tylko kto sie w tym połapie. [QUOTE]Organizacja pochodzenia szczeniaka wpisze swoje, sędziowie swoje, a organizacja utrzymania szczeniaka wydrukuje co trzeba po spełnieniu wymagań uzgodnionych i zaakceptowanych przez członków federacji.[/QUOTE] Sędzia nie ma w zakresie swoich uprawnien prowadzenie rodowodów ani ksiegi wstepnych. Zreszta by musiał być nadrzedna jednostka na hodowlami, a ma być równorzędną w tej federacji. Sędzia tez nie decydje o uprawnieniach hodowlanych. Ma jedynie ocenić psa czy jest zgodny ze wzorcem. No i śedziowie zagraniczni, tez beda mieli głos w tej sprawie?Jak będa oceniac na naszych wystawach? [QUOTE]Co jaśniej? Na czym polega idea federacji? Nie potrafię. W krótkich słowach nie da się przedstawić wyższości consensusów pluralizmu nad skutkami działania monopoli. [/QUOTE] Aby cos założyc trzeba miec jasne cele. Monopolizmu organizacji Kynologicznych w Polsce nie ma, bo masz kilka organizacji krajowych. FCI nie jest jedyna organizacja na świecie a ZKwP w Polsce. I tak naprawde kazdy moze założyc organizacje kynologiczna. Niektórzy założyli, czyli sa dowodem na to ze ZKwP nie ma monopolu w Polsce. Wobec czego możesz założyc taka federacje. Nikt Ci nie zabroni
  24. [quote name='bonsai_88'][B]Laluna[/B] ja ci powiem lepszy numer - słyszałam o hodowczyni, która nie umiała oddać szczeniaków [podrostków] dalmatyńczyka za darmo...[/quote] A mnie kiedys ktoś pytał, jaka rasa teraz na topie bo chce kupić sobie aby rozmnazac. Niestety, tak to nie działa. Kupuje psa i nie wiem czy sie okaze do hodowli. Nie musi zdobyć uprawnien, problemy zdrowotne , brak warunków, brak zamiłowania do hodowlii. No i dobrze, psów jest i tak za dużo. I wcale nie chcialabym aby były hodowle które traktowałyby psa jak tasme produkcyjną. A jestem ciekawa jakby ta nasza pula genowa zubożała. Zachodnie krycie to tak od kilkanascie albo kilkadziesiat tysięcy złoty, jak jeszcze doliczymy podróż, to wyjdzie ze albo zrezygnujemy z krycia zagranicznego, ale ograniczymy sie do polskich genów za tą symboliczną cene za psa. I napewno nikt nie będzie robił dodatkowych badań zdrowotnych, tych co nie sa w obowiazku. Teraz niektórzy robia.
  25. [quote name='bonsai_88'][B]Laluna[/B] było napisane jak zwiększyć ilość hodowli [a tym samym psów] - zmuszając właścicieli do rozmnażania każdego rasowego psa [bo inaczej rodzic psa nie dostanie np. championa]...[/quote] To nmie zmuś, mam dwie suki które mogłabym rozmnożyc :lol: Ja próbuje znajoma zmusic aby pokryła swoja suke. I jakos marnie idzie. Mam klienta na suczke, a ona mi ze w tamtym roku została z dwoma szczeniakami, samcami nawet za niewielka cene nie chcieli kupić. Rasa nie była na topie. [QUOTE] "U nas nie musisz jeździć na wystawy" "z naszym psem możesz robić to co lubisz" :shake:[/QUOTE] Jeden z argumentów kupujacego to: Po co mi rodowód, ja nie chce jeździc na wystawy
×
×
  • Create New...