-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']Każdy miał cżki dzień niektórych aż boki bolą od leżenia:evil_lol: :evil_lol:[/quote] TEz bym tak chciała:eviltong: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie panikuj, pozwól jej do czwartku. I bez tego kociego żarcia. Badź twarda. Jak ja dzisiaj, przewaliłam chyba z dwie tony gnoju po owcach, a sobie już dawno temu obiecałam nigdy wiecej. Odciski sobie narobiłam :angryy: -
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
Zagladamy, tylko mielismy cieżki i pracowity dzień. Odciski se porobiłam od wideł i grabi :angryy: -
[IMG]http://img114.imageshack.us/img114/2522/img0233eo7.jpg[/IMG] Bystra trochę ogołocona już z kudełków. Chociaż nie pwiem, najlepszy fryzjer to to nie był. Ale nic nie mówie, wczoraj sama ostrzygłam briarda i widze ze muszę jeszcze poprawic to i owo, bo jakos tak dziwnie wyszedł;)
-
[quote name='moka1']wróciliśmy od weta.Zwykła niestrawność po starych gnatach.Leczymy uszy.Trening przepadł.następny dopiero w sobotę.[/quote] No to teraz zaszczepić i nie czekać z tym :razz:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O nie, kochana. Zostawisz miesko coby jej troche zasmierdło i powinna zjeść. A co do kociego to jest niezdrowe dla psów :mad: Dzisiaj masz odpust, ale jutro szlaban na kocie żarcie:razz: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No własnie a Morgana i tak jest gruba. Nic jej się nie stanie jak zrobi sobie głodówkę. Jak ma być strzykawa to lepiej parafina. Z bardo prostego względu. PArafina oblepia scianki jelita ale sie nie wchłania. A siemie lniane wchłania się w organizm i tylko cześć przelatuje przez jelita. Co do czarnek smolistej kupy. Moze wskazywać na krwawienia z górnej częsci przewodu, a moze wskazywać na zarobaczenie tęgryjcami ( nicienie) . A moze to być też zabarwienie od trawy, któa poprosu częsciowo zgniła w zołądku przez tyle dni. Moja jak sie obeżre wiekszą ilościa trawy to też taka jakas czarniawa ta trawa wychodzi ( a moje psy mają ulubiony krzaczek ozdobnej trawy i szczególnie briard nie pozwala jej urosną, tylko kosi ją na raz). Według mnie musimy założyć jednak robaki i ewentualnie odczyn od trawy. Dorothy czy w kupie były marwte robaki? Poczekaj jeszcze do czwartku z jakimis wynalazkami. Narazie jej nie zmuszaj. Czy dzisiaj coś zjadła? No i czy dalej je trawe? -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pół szklanki wystarczy. Walisz strzykawą do pyska. Jak dałam o 22 to już rano był efekt, a potem cały dzień. I obserwuj kupy. Co w nich jest. Dorothy ile ona dziennie zje tego miesa. Tak obrazowo. Jedno udko? -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I tak nie bedzie szczesliwa jak się jej bedzie wpychać do pyska. Ja kupiłam Menthole Parafine bo tylko taka mieli w nocnej aptece. I tak powinnaś mieć takie rzeczy w swoeje apteczce przy tylu psach. moze Morgana ma czesciowa niedroznosć, wode przepuszcza a reszty nie. Parafina ją przeczysci bo nada ściankom ślizg. A ze się nie wchałania jak siemie lniane, dlatego to jest lepsze. Na stres bym tak nie zwalała. W końcu u Gamonia był wiekszy stres a jadła. Teraz już sie bardziej ustabilizowała. Wiec bardziej bym stawiała ze cos jednak dolega. U ciebie tez chyba w pierwszy dzień zjadła. Dobrze ze pije wode i nie wymiotuje. Ile zje w ciagu dnia tego kurczaka? Jedno udko? Być moze ta trawa jej zalega i czopuje. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Daj jej tę parafinę.Po kilkunastu godzinach bedzie poślizg jesli jej się ta trawa zaczopowała -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A owsiankę nie podżera? Wiesz czekaj tydzień czasu, najważniejsze że pije wodę i nie wymiotuje. No chyba ze chcesz sie pobawić. Kup parafinę i strzykawka daj jej z pół szklanki. Wtedy bedziesz wiedzieć czy jelita są drożne. Powinno z poślizgiem wszystko przelecieć. A po odrobaczaniu, były kupki i martwe robaki? -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A nie podzera kotom, psom :razz: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak była i została odrobaczona -
[QUOTE]Laluna! Ty także przybywaj na ratunek Megrze!!!![/QUOTE] A moze jakąs szkołe Ci znaleźć dla Megry? :razz: A narazie wyleczyc, zaszczepić i 20 m taśma. DAsz rade, tylko jej nie popuszczaj. A jakby komuś uciekła, to ten ktoś by ją szukał. A miał okazje bardzo długo ja znaleźć w schronie. Widać nie koniecznie. A jak nawet uciekła to widać miała powód. Zreszta do Was chyba wraca po ucieczce?:cool3:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jak ją dotykasz to boli ja brzuch? -
[QUOTE]tak NA ZAWSZE na smyczy? [/QUOTE] Aż ją nie nauczysz. A póki co puszczaj z 20 m taśma treningowaz. Zawsze zdażysz nadepnąc.
-
[quote name='Reno2001']Podnoszę małą, bo właściwie to nic nie wiemy o domku :roll: .[/quote] O domku to chyba wiemy, tylko nie wiemy jaka decyzja czy bedzie oddana do tego domku:razz:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jesteś pewne ze to pies? Ja bym stawiała na takie cóś Ale chyba trawke to kupka sobie? -
Przecież ja szczepiłaś? Fiesta miała jakieś dwa miesiace temu, biegunke. Jakis wirus ja dopadł. :shake: Trzymało ze 4 dni. Od żarcia odrzuciło, lało się jak nie wiem co. Ale zastrzyki i po 4 dniach zaczeła jesć mięsko. Puszek, suchego nie chciała tknąć.
-
[quote name='moka1']Koniec miodowego miesiąca!Właśnie zapisałyśmy sie na psi uniwerek.Zaczynamy od środy! Miarka sie przebrała na dzisiejszym porannym spacerze,znowu zdzierałam gardło a Megra z jakąś padlinką w pysku gnała przed siebie ,aby dalej.Muszę sie ostro zabrać do roboty jeśli chcę żeby spacery były przyjemnością dla wszystkich uczestników.:mad:[/quote] Moje narazie sie tylko tarzają :eviltong: To gdzie idziesz? Do jakiej szkoły? A frisbee najlepsze byłyby jazwy. Macie fajna szkółkę frisbee w Warszawie. [QUOTE]No i jeszcze jedna reklamacja-ONA POTWORNIE CHRAPIE:mad:jak mój mąż niemalże.[/QUOTE] Chcesz zwrócić razem z mężem? :crazyeye: No nie wiem, trzeba Agi zapytać czy przyjmie z męzem. Moze spóbuj z gwizdaniem to podobno pomaga:evil_lol:
-
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
LALUNA replied to sahara's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]kolorkiem to ona tak pod brązowego dobermana pasuje. [/QUOTE] tylko pamietajcie ze ja pierwsza mówiłam ze doberman Czoko sie trafił :eviltong: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gamoń przyznaj się co gotowałaś Morganie ze u Ciebie jadła :razz: Moze Dorothy nie najlepiej gotuje i dziewczyna nam zastrajkowała :diabloti: Dobrze ze poszła spać bo by mi dała:eviltong: Lamia to przynajmniej sie przyznała. Daje forse albo i nie i wysyła meża na pizze:evil_lol: -
[QUOTE]Mopki fresbee,nowo nabyte w Łodzi-(nowośc jakaś z dziwnego leciutkiego i miękkiego tworzywa- ni to guma ni to gąbka ),żeby obadać jak Mopi toto będzie łapać.[/QUOTE] A jakiej firmy? Zacznij od rollerów. Czyli toczacy się dysk po ziemi. A piłeczkę łapie? To Ty jeszcze na frisbee sie zapiszesz z nią :lol: [QUOTE]Acha,siad i waruj w warunkach bez rozproszenia i z naprowadzaczem smaczkowym juz zaliczone;-)[/QUOTE] :multi: :multi: :multi: No widzisz jaka zdolna dziewczynka;)
-
[QUOTE]a uszy bo produkują sporo brunatnej plasteliny.[/QUOTE] Zacznij czyscic na sucho. Chyba ze masz dostep do lampy bioptronowej. A Megra jak Ci je? No i czy nie ma problemów z trawieniem? Wszystko dobrze? A wogóle to ja chce zdjecia :mad: A aparat mozesz ze soba nosić. A myślę o Was cały czas. Bo LA Negra to była taką moją pupilką, na odległosc.;)
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
JAka morducha śliczna :loveu: Obroża też ;) Wiesz, op takim czymś to i rewolucja musi być niezła. NA Twoim miejscu to ja bym tego kurczaka jeszcze jakimś pasztetem umazała, moze jej lepiej pójdzie