-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nad moim tez nie lało a mieszkam na Krzykach :eviltong: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zalało? No własnie coś mi mignęło ze niektóre rejony zalało w nocy, a we Wrocławiu to raczej nawet nie padało. Ale zalało czy nie, streszczenie musi być:mad: -
[quote]ale a propo Czech znalazłem coś takiego[/quote] Bo w Czechach zakaz dotyczy kopiowanego ucha. Znajdz psa z kopiwanym uchem i wystawianego [QUOTE]Nie jestem natomiast pewna jak to jest z psami, które mają zaświadczenia, że ucho zostało skopiowane z przyczyn zdrowotnych (pomijając kwestię czy to prawda czy nie;-) )[/QUOTE] Nie przyjmują, pytałam sie o to
-
Bystra idziemy na góre. Allegro przedłużone?
-
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga_Mazury']Z tego co się orientuje...Iskierka nadal w schronisku....[/quote] Dlatego szukamy transportu do Dagi do Tczewa -
[quote]Chyba po co Ci taki egzemplarz? Była tu już mowa o przedmiotowym traktowaniu psów. Dobrze, że są jeszcze tacy, którzy mimo wszystko w takie psy wierzą :lol:[/quote] Nie wysilaj się TuathaDea, mam psy z ras które są pracocholikami, są bardzo nieszczęśliwe jak się z nimi nie pracuje. A co to ma do wiary w psa że w niektórych krajach nie mozna startowac z psami kopiowanymi?:crazyeye: [quote]Napisał [B]Zarazah[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5613786#post5613786"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Przypuśćmy, że trzeba by było briardowi przyciąć jendo ucho, bo mu je jakiś psiak zmasakrował.[/I] albo krzaki, i po co Lalunie taki pies?[/quote] Znowu zbędny wysiłek, TuathaDea, to nie był briard. [quote]Czy nie interesuje ich też, z jakiego powodu przycięto temu czy innemu psu uszko? Przypuśćmy, że trzeba by było briardowi przyciąć jendo ucho, bo mu je jakiś psiak zmasakrował. Z jednym ciętym, drugim nie ciętym uchem, będzie wyglądał głupio (choć wg mie raczej oryginalnie ;-) ). Wtedy nici z zawodów? Szkoda by było. Ale pewnie i czeski związek też nie jest organem śledczym i nie bada kto, co, kiedy i dlaczego?[/quote] Nie ineteresuje, Zarazah. Czeski zwiazek też nie jest organem śledczem, dlatego do kontroli jak i nakładania kary są wyznaczone przez Państwo odpowiednie upoważnione organa. A kary za wykroczenie płaci Organizator do Państwa. I nie ineresuje ich czy pies niekopiowany głupio by wyglądał, nawet nie ineteresuje ich że pies przyjechał z Państwa gdzie dopuszczają kopiowanie, jak i nie interesuje ich ze pies był kopiowany przez wprowadzeniem ustawy Dura Lex sed Lex jak to było powiedziane
-
[QUOTE]Tylko, że jeśli kochać psa - to z uszami, czy bez (proszę się nie czepiać, to taki skrót myślowy - wiadomo, że cięte też uszy mają), kochany będzie tak czy siak.[/QUOTE] No niektórzy róznie pojmują to kochanie. Sa tacy co tez mówia "ze jak bije to znaczy ze kocha":p [QUOTE]No jeszcze troszke i bedzie 200 i moze 2000:multi::multi::multi::multi::multi::multi::mul ti::multi::multi:[/QUOTE] Draczyn i co z tego. Nie podniecaj sie tak. :lol:
-
[QUOTE]A co dla Ciebie ważniejsze kopiowanie czy charakter? Nie podejdziesz do kopiowanych szczeniaków po kopiowanych rodziach chociazby mieli jedne z najlepszych charakterów, doskonale psychiczne i swietne cechy uzytkowe?:razz:[/QUOTE] A po co mi pies do sportów, skoro nie mogłabym z nim startować :lol: Głupie pytanie, zadajesz. W tym roku nie pojedzie pies z kopiowanym ogonem do Norwegii na MSw Ag mimo iż sie zakwalifikował. Jedne z najbardziej cenionych linii uzytkowych do sportów obrończych to niemieckie. Zgadnij czy mają obcięte ogony? Startujac z psem nie ograniczam sie do Polski. A na wschód mnie nie ciagnie. Raz byłam i wrazenia na długo mi to wystarcza. [QUOTE]Co jest ważne dla mnie to moja prywatna sprawa [/QUOTE] Vectra byłaby prywatna gdybys sie tu nie zwierzała co dla Ciebie jest ważne. [QUOTE]tylko przeciętniacy tacy jak np jak ja ... mi rodowód nic nie mówi .. patrze na psa i sukę na ich wygląd , na charakter .... I więcej jest takich jak ja :diabloti:[/QUOTE] Moze na przyszłosć zachowaj swoje prywatne sprawy dla siebie, skoro nie chcesz o nich gadać. A co do ZKwP juz Ci napisałam. Wszelkie zmiany mogą byc uwzględnione na wniosek hodowców, klubów, lub szczegółowych wskazań prawnych czyli tak jak w Czechach zakaz przyjmowania na wszelkie imprezy kynologiczne psów z kopiwanymi uszami, bez wzgledu w którym roku były kopiowane, jak i z jakiego Państwa pochodzą. ZKwP nie jest organem sledczym który by dochodził gdzie odbyło sie kopiowanie.
-
[QUOTE]tylko przeciętniacy tacy jak np jak ja ... mi rodowód nic nie mówi .. patrze na psa i sukę na ich wygląd , na charakter .... [/QUOTE] A mówisz o przeciętniakach A charakter to pewnie odgadujesz po kopiowanych uszach i cietym ogonie? :razz: A co dla Ciebie ważniejsze kopiowanie czy charakter? Nie podejdziesz do niekopiowanych szczeniaków po niekopiowanych rodziach chociazby mieli jedne z najlepszych charakterów, doskonale psychiczne i swietne cechy uzytkowe?:razz: Dla przecietniaków zawsze radzę aby brali psa któym im bedzie pasować z temperamentu, cech psychicznych i najwazniejsze aby dobrali się na zasadzie moge dać temu psu to co on potrzebuje, bo wiadomo nie kazda rasa dla każdego. A kopiowanie nie załatwi tych ważnych spraw którym człowiek powinien sie kierować przy wyborze. Bo potem bedzie szukał usprawiedliwnienia dla zadawnia mniejszego bólu bez powodu skoro nie zadaje wiekszego bólu bez powodu.
-
[quote][B]LALUNA[/B] to bardzo smieszne co napisalas o tych tytulach i o tym jak to hodowcy doceniaja tytuly z zachodu a te ze wschodu sa w ogole bez znaczenia. Kazdy hodowca [B]przede wszystkim[/B] potrafi docenic dobrego psa a nie jego tytuly, i czy sa one ze wschodu czy z zachodu to nie ma zadnego znaczenia[B].[/B][/quote] No a miałaś zasilić przeciwny obóz, a Ty im taki afront czynisz:p To właśnie Vectra zasugerowała ze kupujacyi przy kupnie psa sugeruje sie wygraną bo akurat zobaczył na jakiejś wystawie a nie innymi zaletami, czyli to co jest w rodowodzie i gdzie jak i w jakiejś stawce pies wygrał. A ja pisałam dokładnie to co Ty, tylko pewnie nie doczytałas, albo nie zrozumiałas [quote] A nabywca który zna sie na rasie, poszuka sobie w rodowodzie to co go interesuje i napewno bardziej bedzie cenił wystawy w Niemczech i innych ważnijeszych krajach i wschodnimi tytułami nikt mu nie zaimponuje. [/quote] Przede wszystkim to co jest w rodowodzie, tytuły nie koniecznie musza mu imponować.
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:mad: :mad: :mad: :mad: :mad: -
[QUOTE]Moja droga ja piszę o POLSKICH wystawach , bo rozmawiamy tu o naszych przepisach w naszym kraju .W zasadzie miałam dopisać w zdaniu "Ja będąc na wystawach [B]w naszym kraju[/B] .... " ale uznałam to za oczywiste i zrezygnowałam ....[/QUOTE] Aaaaa zapomniałas. W zasadzie skoro zapomniałas to nikt nie musi bawic sie we wróżkę, aby wiedzieć co Ci po głowie chodzi. [QUOTE]I jednak chyba mało znasz ludzi , mało rozmawiasz z przeciętniakami bo widzę że kiepskie masz pojęcie na co ludzie będąc na wystawach zwracają uwagę ... I nie pisz proszę co w innych krajach bo tu rozmawiamy o naszej ojczyźnie ..[/QUOTE] Czyli dla Ciebie Ci super nie przecietni wystawcy i hodowle, to te które wystawiaja sie tylko w Polsce. Te co wystawiaja sie w Niemczech, Austrii, Belgi i tam wygrywaja to przecietniacy. No mozna i tak.:p A co w Polsce to juz pisałam, tylko chyba nie doczytałas :cool1:
-
[QUOTE]Tak przynajmniej mnie sie wydaje[/QUOTE] Draczyn dobrze ze to dodałas. Właśnie tak, jest. Tylko tak Ci sie wydaje. A czemu nie, widac nie mają głosu z dołu, bo niektórzy hodowcy traktują psa jak komercje wiec nie maja interesu, aby cos robić dla dobra psa. Wiec nie zgłaszaja taka potrzebę do ZG aby zmienili przepisy w ZKwP. [QUOTE]Ja będąc na wystawie , oglądam psy , piękne , zadbane , kopiowane ASTy , dobermany , widzę że one zdobywają tytuły , championaty etc też rysuję sobie obraz chęci posiadania tak przepięknego psa z uszami wysoko noszonymi ... Gdyby były klapouchy może też bym zmieniła zdanie ;-) [/QUOTE] Chcesz powiedzieć ze te niekopiowane nie wygrywaja? To ciekawe skad sie biora Championy i Inerchampiony nie kopiowane. I to zodbyte na zachodzie, bo te kopiowane co najwyzej mogą sobie zdobyć tytuły z Mołdawi i innych wschodnich krajów, gdzie na ringu nie zawsze mają konkurencje. Ktoś kiedyś opowiadał ze pojechał do takiego jednego kraju wschodniego i na miejscu okazało sie ze sedzia któremu przydzielono te rase nie ma uprawnien, wiec po dwóch godzinach nerwowych poszukiwań znaleźli jakiegoś z łapanki co miał i musieli przenosic sie do niego na ring. No ale skoro komuś wystarczają takie tytuły. Przecietny Kowalski i tak nie bedzie się znał na tytułach, a i nie zostaje do końca wystawy. Dla niego nie jest wazne kto wygrał, ale czy mu sie psina podoba i nawet nie pamieta jak wyglada ten pies co wygrał. A nabywca który zna sie na rasie, poszuka sobie w rodowodzie to co go interesuje i napewno bardziej bedzie cenił wystawy w Niemczech i innych ważnijeszych krajach i wschodnimi tytułami nikt mu nie zaimponuje. Ale to oczywsicie wymaga zrozumienia tematu. Tacy Francuzi naprzykład moga kopiowac. Ale uszu juz prawie nikt nie kopiuje, a ogony tną ale juz też coraz rzadziej. Powód? Nie moga wystawiać, tam skad taka ocena ma wartosć w swiecie kynologicznym.
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
] :thumbs: Moze była na pastwisku rano :razz: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I oczywiscie Dorothy twarda jak skała i niewzruszona, podeszła do miski i zabrała żarełko. skoro nie chcesz to Twoja strata :eviltong: A widac Morgana nie lubi tak z samego rana:diabloti: -
Zeus&przyjaciele!Letnie spacery i inne:)
LALUNA replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
[quote name='Macho']2 dzien cisza....czyzby odechcialo sie relacji ? ;)[/quote] A nie, Małgosia tylko zajezdziła Zeusa na ostatnim treningu :evil_lol: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:eviltong: Rzekłabym: a nie mówiłam :evil_lol: Panikara jedna :eviltong: To teraz szlaban na kocie zarcie:mad: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pewnych rzeczy pewnie się nie nadrobi. Czy jeżeli nie dostarczysz koniowi dobrej karmy w wieku dorastania, czy sie cofnie gdy mu dostarczysz? Niedobór moze uszkodzić rózne organy. Gdyby można było naprawić wszystko dostarczeniem to byłoby zbyt proste i łatwe. Anoreksja to nie tylko problem psychiczny, w pewnym momencie staje sie probelmem zdrowotnym który juz nie naprawisz. A to ze wzrokiem Morgany to mogą być różne przyczyny i rózne choroby. Nie znam sie, tak sobie tylko spekuluję. Ale nie dam Ci odpowiedzi, to musi zrobic wet. Tylko ze wzrok to sprawa chyba jedna z bardziej skomplikowanych do wyleczenia. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem jak to u pśów, ale u ludzi -
[quote name='sunprince']Podnoszę. I przy okazji, ile sunia ma lat? :([/quote] jeden rok 10 znaków
-
Jaka śliczna, a każdy włosek to widze osobno czesany:evil_lol: Zero kołtunów, sliczna błyszczaca. a wielkosć to jak beardetka? Wiesz a z tym uciekaniem, to jak zaczniesz wiecej przykładać się do szkolenia, to bedzie po problemie. Megrepoprsotu nie miał kto wychowac, ale teraz nadrobicie to;)
-
Mam pytanie, jeśli się FCI zgodzi na start Ani, czy jej kandydatura bedzie uwzględniona?
-
JAki śliczna błyszczac siersć :lol: A do kompa wkłada się przez taki przewodzik. Tylko polącz aparat z komputerem. Dla ułatwienia w inną dziurkę nie włożysz. A zdjecia nie rób wieczorem a w dzień:eviltong:
-
[quote name='moka1']zdjęcia będą jak ...Mateusz przyjedzie i porobi:eviltong:;):evil_lol:[/quote] a co aparat się zepsuł? :cool3: Dawaj zdjecia i nie marudz. Najpierw narobila paniki ze Megra cieżko zachorowała, a teraz nie chce pokazac ze ma sie dobrze. DAwaj te zdjecia :mad:
-
Dlatego nie rozpowszechniamy tej fotki :evil_lol: