Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. [QUOTE]Laluna, już wspólnie doszliśmy do tego, że szczeniaki uspokajają endomorfiny i w poczuciu euforii zapadają one w błogi sen.[/QUOTE] TuathaDea, myslisz ze Elitesse po tym zastrzyku wpadła w euforię i zapadła w błogi sen? :razz: To mogła od razu sobie ten zastrzyk a nie meczyć szczeniaki i im coś obcinac. Strasznie to perwersyjne, nie uwazasz? :cool3: A wspólnie do niczego jeszcze nie doszilismy, nawet do wniosków. Nie pochlebiaj sobie. Masz przestarzałe dane i zbyt fantazjujesz. :eviltong:
  2. [quote name='Elitesse']ty chyba faktycznie niegdy nie bylas przy takim zabiegu :roll: moje szczeniaczki z miotow Zadry dostawaly zastrzyk znieczulajacy u nasady ogonka :roll:[/quote] Elitesse jaka szlachetność, napewno po tym lepiej się poczułaś. Nie wiem czy szczeniaki, ale Ciebie musiało to napewno uspokoić :roll:
  3. [QUOTE]Moim zdaniem najgorszą rzeczą jaką można zrobić, jest "wypuszczanie" psa do ogródka żeby SAM pohasał i się wysikał. [/QUOTE] dokładnie tak z tego co piszesz bardzo mało czasu spedzasz z psem, na zabawie wychowaniu i spacerach. Ogródek nie załatwi wszystkiego za Ciebie. Ja tez mam ogródek i przyznam sie ze rozleniwia. Kiedy czasem jeżdzę w odwiedziny do ciotki w bloku, to jestem wykończona ze tyle razy dziennie musze wychodzić z psem. Ale nie zwalam wszystkiego na ogródek i moje psy musowo muszą raz dziennie wyjść na dłużej poza ogródek, czesto na 2- 3 godziny wspólnych zabaw i treningów.
  4. Aza jakas taka zasmucona. Chyba tą zdradą Zeusa. ;)
  5. [QUOTE]No właśnie, ja też jestem ciekawa, ale pewnie nie odpowiedzą, beda sie bały, gwarantuje:diabloti:[/QUOTE] Ależ sie nie boja, musicie założyć taki temat i wtedy się wypowiemy. TAk samo jak o sterylce czy kastracji, jak jestescie przeciwni albo za walczcie a my Was poprzemy, albo nie wszystko zależy od Waszych argumentów. ;)
  6. [QUOTE]To Ty jesteś ponoć specjalistą, mnie się tylko wydaje. Przekonaj mnie, że nie mam racji.[/QUOTE] Wszystko w swoim czasie. Takze i to o wczesniakach i o układzie neurohumoralnym. I o czym tylko chcesz. Bądź cierpliwy. ;)
  7. [quote name='TuathaDea'][B]Laluna[/B], napisz jeszcze jaka jest różnica pomiędzy gniazdownikami a zagniazdownikami, z czego ona wynika i na czym polega oraz czy jest ona paralelna z podziałem noworodków wśród ssaków.[/quote] TuathaDea nie badz smieszny mam Ci kolejny raz streszczać fizjologię? O świnkach i pieskach? Te pierwsze to zagniazdowniki.;) A wczesniaka ludzkiego do jakich zaliczymy? Bo wiem do czego zmierzasz. Ale na ten temat tez było. A moze dla odmiany teraz Ty cos powiesz naprzykład o punktach energetycznych organizmu i co powoduje zakłócenie ich? [QUOTE][B]Laluna,[/B] przywołujesz przykład m.in. niemieckiego zakazu. Twierdzisz, że został on wprowadzony na podstawie przekonania o bolesności kopiowania ogonów? To skąd wyjątek dla psów myśliwskich? Czy one są na ten ból odporne? Nie, zakaz został wprowadzony nie z powodów merytorycznych, nie ze względu na bolesność tego zabiegu, ale w wyniku działania grup nacisku, którym się wydawało że świat zbawiają.[/QUOTE] Moze nacisk myśliwych :razz: Tylko czemu nie wywalczyli w każdej rasie polującej cięcia ogona i uszu na zapas. Uszy też się chyba rozwalają, a jakos nie tną wszyskim psom myśliwskim. I pozatym pytanko które już było. Ile psów jest pracujacych w skali danej rasy?
  8. [QUOTE][B]LALUNA[/B], kończyłaś studis zootechniczne? Może zdradzisz laikom rozwój jakiego układu warunkuje np.: czynność narządów zmysłów, funkcjonowanie mechanizmu termoregulacji czy możliwość odczuwania bólu?[/QUOTE] Mało precyzyjne pytanie. Mam Ci cały wykład zrobic? Odbioru kazego zmysłu przez co i gdzie? Czy wystarczy ogólnikowo bo każdy rodzaj czucia ma swój oddzielny szlak utworzony z łańcuchów nerwów czuciowych i docierają do określonych pół w istocie szarej na powierzchni mózgu gdzie znajdują się końcowe środki odbiorcze. Czy to wystarczy czy mam Ci o każdym zmysle napisac: dotyku, wzroku, słuchu, wechu i smaku? Pewnie Cie interesuje zmysł dotyku bo własnie on posiada receptory odbierajace bodzce zimna, ciepła, bólu i ucisku. Czy zyczysz sobie abym ci stresciła cały mechanizm odczuwania bólu? Od początku powstania impulsu bólowego az po odbiór w osrodku układu nerwowego gdzie powstaje wrazenie bólowe?
  9. [QUOTE] 22.30. [/QUOTE] To jeszcze raz z nim wyjdz, i pierwsze co zrobisz rano to wypusć go na siku. Nic dziwnego ze psiak nie wytrzymuje, skoro po nocy mu się chce, a Ty sie ociągasz. ;)
  10. [QUOTE]Ja byłam widziałam i z cala stanowczoścoia twierdże , ze jesli to sie robi zaraz po pepowinie, to nie boli.[/QUOTE] Wiesz bardzo dużo weterynarzy obstaje ze boli, ale bardzo dużo hodowców twierdzi ze nie boli. I o czym to świadczy? Mozesz sobie twierdzić, ale nie znajdziesz ani jednego potwierdzenia ze nie boli. Nawet Ci co obstają za kopiowaniem, twierdzą ze boli, tylko dodają ze ból jest do zniesienia. Pies moze duzo zniesć ale nie znaczy ze go nie boli. A mechanizmy odczuwania bólu są takie same, różnice sa w okazywaniu.
  11. [quote name='Agnieszka i Ogiś']Nie tylko 20 zł! No własnie, bo ty było az i z całego serca :loveu: Bo sie tego nie daje, dużo psów tego nie trawi
  12. [quote name='Martyna22']LALUNA Ty chyba nie porownujesz obcinania ogonow i uszu przy znieczuleniu do wycinania partii miesni na zywca u doroslego zwierzecia???:hmmmm:[/quote] Obcinanie ogonów nie jest pod znieczuleniem. Okaleczanie zwierząt bez uzsadnionego powodu jest złe, bez wzgledu czy robi się to pod znieczuleniem czy bez. Kiedy idziesz do dentysty masz prawo zadecydowac czy ból jest dla Ciebie do zniesienia czy sobie zyczysz zastrzyk bo tego bólu nie zniesiesz. Za to bardzo łatwo decydowac za kogoś czy ból jest mały czy duży i czy mozesz go zniesc. Łatwo sie o nim decyduje bo nie jest to Twój ból. Powiedz mi dlaczego pies ma znosic jakikolwiek ból zadawany przez człowieka jeżeli nie ma żadnego przesłania aby cokolwiek mu obcinać dla rzeczy ważnych. Gusty człowieka nie upoważniają go do zadawania bólu innym istotom. To nie jest żaden argument. Walczy sie z przesądami, gustami ludzi dla których zaspokojenia trzeba okaleczać i zadawać ból.
  13. [QUOTE]Może nie mają prawa wyboru z tego samego powodu z którego suka nie ma prawa wyboru psa z którym chce mieć szczeniaki, rasy wielkogłowe nie mają wyboru czy chcą rodzić naturalnie czy przez cesarkę, może dlatego że po prostu za psy wybór podejmuje hodowca.[/QUOTE] Dodaj jeszcze ze tak samo nie mają wyboru gdy psy katują przed zabiciem w celach kulinarnych w Korei, Chinach ale to nie powód ze trzeba na zadawanie bólu przymykać oczy i nie mówic o tym. W Australii był okrutny zwyczaj usuwania partii mieśni owcom na zadzie ( mulesing) bo to niby miało zapobiegac pasozytom. Ten przesad trwał wiele lat. Robili to na żywca dorosłym owcom bo przecież to tylko zwierze, zwierze które moze zniesc ten ból, bo przecież to dla jej dobra. Az w końcu posłuchano ze nie zapobiega to inwazji pasozytów, ze jest to nie humanitarne i nie potrzebne.
  14. [QUOTE]nie raz gotujac im zycie w mekach i cierpieniu[/QUOTE] I dlatego kraje wprowadzaja ustawy i kary. Tak samo jak w wielu krajach jest zakaz ciecia ogona. Gdyby nie towarzyszyłoby temu zabiegowi ból, toby nie wprowadzili takich ustwa. A te ustawy były wprowadzone przy konsultacji z weterynarzami i uczelniami. [QUOTE]Ja postawilabym na to zeby uszy i ogony obcinac w jak nalepszych warunkach zapewniajac najwyzszy komfort. A czepiac to sie powinniscie tych, ktorzy robia to na wlasna reke bo i tacy debile sie znajduja.[/QUOTE] Przecież sama stwierdziłas że i weterynarze nie zawsze potrafia. [QUOTE]Hmm kiedys sie kopiowalo bo taki byl standard danej rasy, kwestia uzytkowosci itp.[/QUOTE] Nie tylko dlatego, było wiele przesadów jak i własnych ineteresów. Czarne Gwiazdy napisał [QUOTE]Nauczycielowi w szkole też tak mówiłaś jak Cię pytał? Niech pan sobie znajdzie jak nie wie? A jak ktoś z tobą rozmawia i radzi sie u Ciebie, dlaczego jego pies na przykład się zakołtunił, to tez mówił, żeby se poszukał?[/QUOTE] Nie jestes moim nauczycielem, ale osoba dorosła która potrafi poszukać sobie literatury skoro wyszukałes nawet PWN. ALe skoro jestesmy przy szkole, to owszem nauczyciel tez niekiedy mówił aby sobie poszukać to podobno pomaga w zdobywaniu wiedzy. Bo jak sie tak samemu poszuka to wtedy na dłuzej ta wiedza zostaje. ALe skoro nie dajesz rady, wezmę to pod uwagę. ;) A co do niców nie przekrecam nikomu aby było to obrażliwe. A Twoich literówek czy błedów jakos do tej pory nie poprawiałam. Wiec trzymaj sie faktów.
  15. [quote name='szymi']co do wystawiana zluch swadectw w zachowaniu to raczej nie do mnie prosze to jest wasza dzialka, zkrytykowac, wysmiac, wytknac bledy,osmieszyc i wszystko jest oki dopoki dotyczy to nas niby tych bez argumentow, natomiast jezeli pilkeczka zostaje odbita w strone przeciwna wtedy jest beeeeee i kuku a tak naprawde cala to dyskusja jest o d...e potluc.[/quote] Szymi chyba miałes wyczerpujaca argumentacje na swój post na temat sterylki i to nie tylko odemnie. Wiec nie pisz ze brakuje argumentów.
  16. Moze trzeba ją jeszcze wiecej poogłaszac:razz:
  17. [QUOTE]Może jeszcze się wypowie jakaś osoba, która widziała, że psy cierpią itp?[/QUOTE] Alez owszem jest duzo wypowiedzi weterynarzy w niecie napewno znajdziesz. [QUOTE]I ty czepiasz sie LITERÓWEK lub drobnych błędów odmienianiu twojego nicku[/QUOTE] Nie nie czepiam sie literówki ani drobnych ani wiekszych błędów których jest tu bardzo duzo. Ale czepiam sie przekrecania nicu w sposób obrazajacy. A to nie jest juz literówką tylko chamstwem. Co do mojego błedu mozesz uznać ze miało byc chowem jeżeli ma Cie to zadowolić. Martyna22 napisała: [QUOTE]kazdy powinien miec prawo wyboru[/QUOTE] Kazdy, wiec czemu te szczeniaki nie maja prawa wyboru. Dlatego ze nie moga uciec, nie moga ugryźć? Szymi i kolejny raz sie mylisz ;)
  18. Poker nie tylko, nie tylko.:loveu: Ale wszystko gra. Wpłata od Ciebie poszła na AFN a nią dysponowała Lamia za paliwko. Dorothy podała wpłaty które wpłyneły na jej konto;) Śruta ???:crazyeye: Straszne czym sie psy karmi
  19. [QUOTE]masz racje zamiast (lalunio od lalki) powinieniem napisac "babo" to lepiej pasuje a zym placzem szczeniat w czasie zabiegu to czysty kretynizm.[/QUOTE] Szymi takimi postami tylko sobie wystawiasz swiadectwo i to nie najlepsze.
  20. Lepsze to niz kamyki albo nic.;) A po wątróbce jest to normalna reakcja, szczególnie jak wiecej wątróbki :evil_lol: :eviltong:
  21. :loveu: :loveu: :loveu: A je juz jakies smakole z rączki? Bo wiesz moze czas zaczac jakies małe szkolonko :razz: No to dawaj zdjecie. Szukam natchnienia. Proszę z boku i przodu. Mówisz ze nie łapie? Bo ja pożyczyłam coby briarda ładnie uformować na lato bo ise kołtuni strasznie a nie chce kapać co 3 tyg. Wiec obciełam ale jakos tak nierówno. Chcialam maszynką wyrównać a tu nic. Wogóle nie chciała ciać. Wiec nie wiem czy taka kicha czy za miękki włos. Ale ona ma rzadki i w tamtym roku inną maszynką było OK
  22. [QUOTE]Gdyby szzceniaki odczuwaly taki bol przy kopiowaniu ogonow o jakim wy piszecie to bylaby to dla nich taka trauma, ze wieksza czesc szczeniat po prostu by tego nie przezyla.[/QUOTE] Albo by gryzła, uciekłaby, głosno wyła, szarpała sie. Ciekawe czemu tego nie robia. [QUOTE] Gdyby trauma byla nawet mniejsza to szzceniaki wykazywalyby apatie, ktorej skutkiem byloby np. nie przyjmowanie pokarmu od matki, znikoma ruchliwosc, itp.. [/QUOTE] A to juz jest udowodnione czemu własnie tak sie zachowuja i było tu wyjaśniane. Chodzi wydzielaną endomorfine w tym czasie. TuathaDea, tu juz nie co rozstrzygać, pod tym ze nie powinno sie obicnac ogonków w celach kosmetycznych wypowiedziało sie wielu weterynarz i stowarzyszeń. Sprawa została przesadzana że jest to niepotrzebny i niehumaitarny zabieg. I filmik z podłozoną relaksujacą muzyczką (jaki krazy w necie) podczas gdy szczeniaki placza, w czasie zabiegu mnie nie przekonuje, wrecz odwrotnie. Jakos sobie przypominam niektóre okrucieństwa którym tez towarzyszyła powazna muzyka. A tak zupełnie OFF[SIZE=1] popraw sobie na stronie bo MP w Agility nie ma w klasie A1[/SIZE]
  23. a jakas poprawa w zachowaniu?
  24. Morgana jest śliczną sunia. Usmiechnieta, patrzy w oczy i radosna. To olbrzymia metamorfoza zupełnie nie ta sunia przytulona do sciany budy. Dorothy jeszcze mi powiedz ze ona do Ciebie przybiega na zawołanie, kiedy zechcesz :razz: Co z tymi bobtailami, sama scinałas? Maszynką czy nożyczkami. :cool3:
  25. [quote name='York Luba']Jak mam z nim postępować kiedy wracam. Ona jak zostaje sam to jest w łazience więc przestrzen ma ograniczoną[/quote] Ma być w klateczce. Tylko warunek jest taki ze o ile zostawiasz ja samą na 7 godzin to wczesniej musi byc na bardzo długim spacerze i zabawie aby po powrocie chciała tylko wypoczywac i spac. Pozatym nie wiem w jakim wieku jest sunia. Byc moze jest zbyt mała aby wytrzymać te 7 godzin. Dorosły pies wytrzymuje, ale szczeniak i młody nie koniecznie. POzatym czy problem jest tylko w dzień przez te 7 godzin? Czy takze w nocy i neizaleznie czy wyjdziesz a pies zaraz sika. Musi miec takze regularnie karme i regularne wyjscia a takze mozliwosć wybiegania sie. Pies przez cała noc spi to kikla godzin, jezeli rano wychodzisz na 15 minut a potem znowu go zostawiasz na 7 godzin to nic dziwnego ze pies jest aktywny i czesciej chce sikać.
×
×
  • Create New...