-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
Yogi-rasy Kudlacz Super Cundle-Hairy!!:) olsztyn
LALUNA replied to patch75's topic in Już w nowym domu
A czy Yogi jest na allegro? -
[QUOTE]Poniewaz,wiedzialabym jak mam dalej postepowac z nowa sunia i czego unikac. To nie jest tak,ze jezeli stwierdze,ze Bystra mi nie pasuje pod jakims wzgledem,to wroci do schroniska! Znajac charakter Bystrej,byloby mi nieco latwiej zapobiegac konfliktom miedzy suniami,ktore moga sie zdarzyc.[/QUOTE] Czoko tego się nie da tak sprawdzić. Wprowadzanie nowego psa do stada jest zawsze takie samo. Czy to szczeniaka czy to dorosłego. Są pewne reguły i trzeba się do nich stosować. Ale to niewiele ma wspólnego z psim charkterem. Co najwyzej bedzie to szybciej albo wolniej. Ale reguły są jedne. Jakbys spytała się Dorothy o Morgane to okazało się ze jej suka która sie awanturuję z drugą i o którą sie bała ze moze Morgane też nie zaakceptować okazało się ze teraz te dwoei nie tylko się dobrze dogadują ale sie polubiły. Delicja i Ty stanowicie jeden dom, Bystra jest obca. Ale kiedy przyjdzie z DT dalej bedzie obca. Moze sie super dogadywac w DT ale u Ciebie nie musi się dogadać od razu z Delicja. Tu nie ma reguł. Ale jest duza szansa. Bo Delicja jest jeszcze młoda i łatwo przyjdzie jej zaakceptowac nowego członka. Ale i tak bedziesz musiała zastosowac się do tych samych reguł, bez względu czy Bystra przyjdzie ze schronu czy z DT. One sie nie zmienią a charakter bedzie się ujawniał dopiero po zaadoptowaniu się w pełni Bystrej w nowym środowisku.A to moze trwać dłuzej niż miesiac.
-
Byłam zabawką, jestem więźniem nie za swoje winy
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sali nikt dzisiaj Cię nie odwiedził :-( -
[quote name='czoko123']To jest dobre pytanie! Chyba lepiej zobaczyc jak ona zachowuje sie w DT,nizby potem mialo byc cos nie tak! Pamietajcie,ze juz mam jedna suczke.[/quote] Czoko, DT nie sprawdzi Ci jak się sunia zachowa do Delicji. A jeżeli Bystra pójdzie do DT to oddanie jej potem znowu do schronu, bedzie dla niej szokiem po raz drugi. Będzie musiała jeszcze raz na nowo przezywac tragedię. TAk samo jak to gdy sie przyzwyczai juz do DT a potem bedzie musiała znowu zmieniać kolejne miejsce.
-
Czoko miesiac szybko minie dla niej. Weźmiesz ją od razu do siebie.
-
[IMG]http://www.circumstitions.com/Restric/Images/dogears.jpg[/IMG] [COLOR=black]Smokey to 14 tygodniowy szczeniak pit bull terriera, właściciel chciał aby wyglądał groźnie. Pies został zabrany od właściciela, w swoim życiu przeszedł bardzo dużo bólu i infekcje uszu. Psem zajeła sie organizacja do walki z okrucieństwem wobec zwierząt (Society for the Prevention of Cruelty to Animals ), to ona wytoczyła proces właścicielowi. Maksymalna kara, którą moze dostać to pół roku więzienia i kara pieniężna 25 tys dolarów.[/COLOR] [URL]http://www.circumstitions.com/Restric/dogears.html[/URL]
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mówisz o Dorothy? :evil_lol: Masz racje wczoraj tak teskniła za Morgana ze sobie nic nie pospała. ;) -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Masz na myśli cos w rodzaju internetowej kawiarenki :razz: :evil_lol: Bo jezeli masz na mysli inny znaczy w juz w nowym domu. To dopóki nie zbierze sie na sterylkę na Morganę to jeszcze tu bedziemy błagac :modla: A potem sie grzecznie wyniesiemy.:eviltong: A przy okazji, kupiłaś sobie te książke?:cool3: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekamy na relację, jak powitała Morgana Dorothy. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to juz przepadłaś. Teraz nie ma żadnych wakacji wyjazdów chyba ze z psem. Ale co tam. JA już tak mam od kukunastu lat.;) Jutro ją wysciskasz, a jaka radość bedzie. A jak jezdziłaś po zakupy czy gdzie indziej to też tak było? -
"Szkocik" szczęśliwy w nowym domku :)))))))))
LALUNA replied to lidka_park's topic in Już w nowym domu
[quote name='tuxman']jakiej tragedii?[/quote] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=71281[/URL] -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Patrz a to pierun, jak szybka. Kto by sie spodziewał :no-no-no: -
[quote]no właśnie - nic dodać, nic ująć. :shake: Niektórzy studenci weterynarii sobie dorabiają kopiowaniem i się tym chwalą. Tacy nam "rosną" etyczni fachowcy.[/quote] Dr Janicki raczej mówił o lekarzach nie studentach. A z tego co mówił jedno nazwisko powtarza się od wielu lat. Musi to byc wet o dłuższym stażu i chyba z Warszawy bo raczej z tego miasta jest Dr Janicki A oto inny tekst - "nie po to płacimy za psa tyle kasy, aby wyglądał jak kundel" Tak to niestety jest jak ktoś ze snobizmu kupuje psa i tnie mu uszy, ogon aby pies szlachetniej wyglądał. Argumenty ze jest to okaleczanie nie wiele sie zdadzą. Bo dał kasę to mu się należy. [U][URL]http://www.psy.pl/dzialy/?O=4494[/URL][/U][URL="http://www.ooops.pl/textonly/?p=451"][/URL]
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sorry ale juz mi powiedziała PA, PA, wiec jej nie złapię, nawet się nie bedę starała bo jakoś tak groźnie brzmiała:diabloti: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale nie ten kierunek. Ale jak chcesz to wskaże jej droge powrotnę czyli do Warszawy. Bo mzoe biedna bładzi trafić nie moze i grzmi cały czas za oknem. A ona poprostu sie pyta o droge do Warszawy. :evil_lol: Już jej pokazałam i chyba idzie do Ciebie :eviltong: -
[QUOTE]Psiaki ze schronisk sa najbardziej kochane,bo umieja docenic- co to jest DOM![/QUOTE] KAzdy pies potrafi to docenić, ale nie koniecznie jest to pojecie w naszym rozumieniu. ;)
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
NAd rzeczką jak nad rzeczką, raczej na spacerku ale bez rzeczki, no chyba ze rów melioracyjny mozna zaliczyc do rzeczki. A burza a jakże z piorunami, ale uciekłam :eviltong: Tylko że ona nie z Warszwy, ale tak z kierunku Katowic przyszła. -
Dla dobra sprawy. Szybciej policja reaguje kiedy dochodzi do pogryzienia takze człowieka. Z psem to róznie bywa. A jak akcja na człowieka to wszyscy czujni sie staja
-
Moka prrzede wszystkim Tato powinien zgłosic to na policje a takze wziasć o weta zaswiadczenie ze pies trafił do niego i nie dało się uratowac. Wiesz teraz to łzy, tylko ze jak miną to ją nic nie nauczy. Powinien zazadac opócz odszkodowania aby wykastrowac psa. Ale bez zgłoszenia nie wiele to da, a do tego pojść do ludzkiego lekarza i wziaść zaświadzcenie ze go pogryzł. Przecież ten pies mógł zaatakowac dziecko z jakims pieskiem.
-
Rottweiler,któremu usuwano ogon metodą gumkową. Psiak meczył się z obumierajacym ogonem bardzo długo, zdjęcia pokazują na jakie cierpienie był narazony ten psiak. Gumka została zawiazana w wieku 3 dni, ten psiak trafił do weterynarza w wieku 4 tyg. Weterynarz musiał amputować resztę ogona. Wiele takich szczeniaków umiera z powodu infekcji nie doczekawszy pomocy. Zdjecia ( dosć drastyczne) do obejrzenia [URL]http://www.asiahomes.com/dev/Atomic_tail_docking.htm[/URL]
-
No cóż pieknych psiaków nie brakuje, a domków tak mało ze większosć siedzi w schronach w zapomnieniu. To nie wina domków, ale ludzi którzy bezmyslie rozmnazają
-
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
W góre Iskiereczko -
Byłam zabawką, jestem więźniem nie za swoje winy
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedactwo, chyba nie dokońca wie co sie dzieje, czemu zamknięto ją w tej klatce.:shake: