Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. Figa dzieki :popcorn: , chociaż ta nominacja to teraz mi bardziej pachnie czarną robotą. :evil_lol: Ale za torta to dziekuje poprosze coś dietetycznego. Lato idzie i trzeba cos tu i tam zgubić. Moze truskaweczki? Ponoc do szampana pasują. O masz a ja totka nawet nie sprawdziłam, a tam moze jakas wygrana jeszcze czeka.:lol:
  2. Czyli co prosto do Ciebie pojedzie? Nie bedzie mowy o DT? Jezeli tak to jestem z Toba :lol: A jakbyś miała jakieś pytania albo wątpliowsci jak dokonać połączenia z Delicja to zawsze słuze Ci radą. TAk samo jak masz postepować od pierwszej chwili kiedy będziesz zapoznawać Bystra z Delicja. I myśle ze się dziewczyny szybko zaprzyjaznią bo Delicja jest młoda i pewnie jeszcze bardzo podatna na psie towarzystwo.
  3. Mozesz tak dawać, a ryż zmiel z mieskiem. No i jajko od czasu do czasu i inne takie. I wapno ze skorupek z jajek.
  4. Nie jest dobrze mieszac suche z normalnym. Mysle ze żołądek inaczej trawi suche przetworzone a inaczej gotowane. A ile razy karmisz? Jezeli karmisz dwa razy dziennie to mozesz suche dawac wieczorem. A co gotowanego to mówiliśmy o Morganie w końcu sama mówiłaś ze ona niewiele je. Wiec mozesz ją potrzymać tochę na tym gotowanym.
  5. [quote]a kto konkretnie jest obludny?? Wiesz ja lubie wyzwania, ale zaadresowane, anonimow nie cierpie, bo narazie to wyzywasz swietego Piotra albo wiatr. Jesli ja jestem obludna to napisz ze ja, pogadamy,[/quote] Dorothy Pies jest poprostu zagubiony. Juz od dawna nikt go nie rozumie i on nikogo nie rozumie. Uwaza ze ludzie biora psy z Ostródy bo ponieważ są przez adopcje AFN to maja za nie kasę, bo AFN ma duży kapitał i moze przeznaczyc go na psy. W dodatku nie bardzo orientuje się na czym polega prawnie adopcja i wydaje mu się ze adoptujący na dogo powinien się rozliczać z kazdym dogomaniakiem który wypowie sie na danym wątku. A w dodatku jeszcze nawet mu się nie chce przeczytać całego topicu, tylko wymysla sobie swój scenariusz i potem bajki opowiada.A wystarczyłoby poczytać od początku i by wiedział co i kto jak myśli. Narazie skacze po kilku watkach i próbuje zrozumieć temat Iskierki i Bystrej, tylko od końca za moment jeszcze będzie rozliczac nas z Morgany. :lol:
  6. Znaczy jakis falsyfikat dałaś? :razz: Przecież wiadomo ze prawdziwe anioły są zawsze piękne i młode i sie nie starzeją.:eviltong: Dobrze, dobrze tak trzymać, przydzielimy jakies plusy za umiejetnosć doskonałego odnalezienia na specjalne okoliczności. ;) Dorothy czytałas kiedyś Michała Tombaka? Jak nie to poczytaj, książkę którą każdy powinien sobie kupic. Wydał kilka ale dużo się powtarza. W każdym razie słusznie gada. Im bardziej cos przetworzone chemicznie tym niezdrowe, to samo dotyczy wszystkich witaminek. Jezeli chcesz aby się szybko poprawiła i nadrobiła daj jej pobyć trochę na naturalnym jedzeniu. i duzo urozmaicaj. Jajko, biały serek, zółty serek, wołowinka gotowana, srurowa, ryba, ryż, marchewkę, nóżki kurze, trochę naturalnej witaminy C, czyli przemyć coś natka pietruszki, owoce, siemie lniane. Chcesz jej dać wapnia, ugotuj jajko daj jej jajko do zjedzenia a skorupki wysusz i zmiel i dodawaj do żarcia. Naturalne nie przedawkujesz, organizm sobie sam zostawi co trzeba. A wapno ze skorupek jest najlepiej przyswajalne, dla ludzi tez. Pojedz na gotowanym z pół roku. I kup sobie Tombaka dowiesz sie wiele o zdrowym żywieniu dla ludzi;)
  7. Wiecie co jeszcze dobrze by podać wzrost Yogiego. Patch w szkolnictwie to ja pracowałam trzy lata, potem zmieniłam zainteresowania i profil studiów. Ale szkoła była całkiem fajna.
  8. [quote name='Saba']ja będę miała już repete teraz walczę że by resztę zaliczyć :-([/quote] No to walcz tylko trochę lepiej. :razz: Co jeszcze Ci zostało? A ta anatomia to były testy czy ustny?
  9. [quote name='patch75'] laluna, kobieto, Ty jestes teraz moderatorem?:razz:[/quote] No tak się złożyło i czuje sie jak pierwszy dzień w szkole kiedy zaczełam prace jako nauczycielka. Głowa mi pęka i nie wiem za co mam sie zabrać i gdzie nie nacisnać aby nie wywalic czyjes wypowiedzi przez przypadek. Taki moment oszołomienia co gdzie jest i co mam zapamietać i przeczytać.Mam nadzieje ze mi obwody wytrzymaja i nie dojdzie do wyładowania:evil_lol:
  10. [quote name='Saba']no i d... Jasiu z egzaminem :angryy: na wrzesień będzie[/quote] No to wspólczuje. Całe wakacje schrzanione. Wiem co to znaczy. Moj jeden egzamin który skończył sie oblaniem powtórką tegoprzedmiotu na kolejnym roku nie zapomne do końca zycia. Nie dosyć ze Pan oblewał wszystkie panie z natury bo miał inną orientacje, to jeszcze odczepili mnnie w pociagu i wysłali w przeciwnym kierunku do takiego małego za pia gdzie diabeł mówi dobranoc. Wiec coby go nie spotkać musiałam wracać autostopem. POdróż która zwykle trwała 2 godzinki i dwadzieścia minut tym razem z przygodami 10 godzin i w dodatku jeszcze zapłaciłam za pospieszny. Do dzisiaj jak sobie o tym pomyśle :placz: Ale w kolejnym roku trafiłam na symaptyczną panią i już bezproblemów zdałam. Ale nerwy i stres nie zapomne.
  11. Zobacz bo podobno juz jest przywrócona funkcja edit. Kto ma ten ma i to sie jeszcez okaże kto. To jak imprezka po 24? Bede spradzać obecnosć :razz:
  12. [quote]czyli jest guru podejmujące decyzję a pozostałe osoby piszące na tym wątku, bądź tylko czytające go to ... no właśnie, kto ? takie nikt, bo tu kasy nie będzie trzeba, pójdzie z afn-u ? :smile: więc z nikim nie trzeba się liczyć powtórzę: i ty zostałaś moderatorem ? fuj :smile:[/quote] Pies moze zastanów sie co piszesz zanim zaczniesz znowu obrażać. Twoje wyobrazenie o AFN jako kopalni pieniedzy jest troche oderwane od rzeczywistosci jak i procedury adopcji psów ze schroniska. Moze zejdz na ziemie i zapoznaj się z nimi bo zawsze bedziesz kogoś bezpodstawinie oskarzał i obrazał. Osoba adoptująca podpisuje umowe ze schroniskiem w której są zawarte ustalenia dotyczace tej osoby. Niedotrzymanie tej umowy ma konsekwencje prawne. Jednak jest to umowa miedzy schroniskiem a osoba adoptujacą. Czyli zerwanie któregos z jego punktu jest wyłacznie sprawa schroniska i egzekwowane prawnie na wniosek pokrzywdzonej strony z tej umowy. Rozstrzyga to kodeks cywilny. W przypadku Iskierki adpocja bedzie mozlliwa albo przez AFN który bedzie prawnym opiekunem albo miedzy schroniskiem a osoba adoptującą. Tak czy tak to któras z tych stron AFN lub Schronisko bedzie musiało podjac decyzje o akceptacji osoby adoptującej jak i punktach które mają sie znaleźc w umowie adopcyjnej. Inne osoby które zechca dofinansować Iskierke mogą zawrzec dodatkowa umowe co chca w zamian za dotacje i na co ma zostac przeznaczona dotacja na Iskierke. Jezeli adopcja pójdzie przez AFN to wpłaty moga byc kierowane bezposrednio na osobe adoptująca, albo na AFN i wtedy to AFN będzie organem kontrolującym czy pieniadze zostały rozliczone w sposób własciwy i zgodny z życzeniem ofiarodawcy. Osoby które udzielają sie ale nie wpłacaja zadnych pieniedzy moga zasugerować, wypowiedziec swoje zdanie, ale nie moga decydować o ich przeznaczeniu. Osoba która ofiarowała jakas wpłate ale bez zatrzezenia na co ma pójsć wpłata nie moze po czasie miec pretensje ze poszła na coś innego. Przykładowo została kupiona karma, a po jakimś czasie osoba sobie przypomni ze własciwie to dwała na sterylke a nie na karme. Takie rzeczy trzeba mówic wczesniej. Na koniec to nie osoby udzielajace sie na wątku beda decydować czy osoba złamała jakis punkt umowy adopcyjnej ale strony które podpisza te umowe. Czyli organ wydający a osoba adoptująca. I ta umowa jest wyłączna sprawa tych dwóch stron i nie podlega publikacji o ile te strony sobie nie życzą tego. Tyle formalnosci prawnych i czas abys sie z nimi zapoznał skoro do tej pory nie raczyłes.
  13. Pies odpowiem Ci ostatni raz na tym watku. Przytoczenie Twoich postów było skutkiem tego że zarzuciłes mi pisanie nieprawdy na tym wątku. Wszystko co wczesniej napisałam było w oparciu o Twoje wczesniejsze posty na tym watku. Dlatego je przytoczylam, tym bardziej ze to Ty zacząłeś mieszać na temacie Iskierki. Sprawą adopcji Iskierki nie ja sie zajmuje ale Aga Mazury. I to ona podejmie decyzje i napewno zrobi to sama. Jezeli miałeś jakies zastrzeżenia to trzeba było na priv to zrobić. I to tez nie liczyc na to ze przyjmnie Twoje racje, bo kazdy ma prawo sam ocenić Twoje intencje i działanie Dagi. Jezeli nie chcesz kontynuacji na tym wątku o Gromiku to nie prowokuj jej sam. Bo juz napisałam wczesniej abys nie zasmiecał juz watku Iskierki. Bo osoby z tego watku, jak i te czytajace nie beda podejmować decyzji o przyzwoleniu na adopcje Iskierki. Jest tylko jedna osoba która zadecyduje o tej adopcji i napewno zrobi to zgodnie ze swoim sumieniem i patrzac obiektywnie na sprawe. I nie ma co tu urzadzac linczu tym bardziej ze zawsze są dwie strony i kazdej trzeba wysłuchać. A ta osoba która ma to rozstrzygnac nie musi sie zgadzac na publiczne rozwlekanie sprawy.
  14. Dzieki :lol: Weszka jak bedziesz imprezować po 24 to napewno nie.;) Moze bysta mnie ulgowo potrafktowali, przez kilka dni? Taki okres ochronny dla niedoswiadczonych Modów co jednym przyciskiem nie tym mogą skasować cały temacik.:razz: Muszę dopiero poznać wszelkie funkcje coby czegos w kosmos nie posłać. Mam nadzieje ze tu jest jakas funkacja awaryjna i albo można sie katapultować, albo przywrócic do stanu przed wysadzeniem. :evil_lol:
  15. [quote name='BIANKA1']Dziewczyny , widziałyście ? LALUNA jest moderatorem:crazyeye: Będzie nam teraz dawala po łapkach :evil_lol:[/quote] Nic sie nie ukryje zbyt dlugo. Czyli musze zarządzic ze koniec balang przed 24 a Ci co się wymigiwali od imprez są teraz zobowiazani:evil_lol: I uwaga na ostrzeznie, bany i wykasowane posty. Bo sie dopiero wprawiam i mogę cos komuś przez przypadek zrobic.Jakby co nie wpadajcie w panike, tylko grzecznie zgłoscie tylko ostrożnie cobym sama nie wpadła w panike i nie zabkolowała całego dogo. Dzisaj po mojej nominacji na chwile przestało działac dogo. Nie wiem czy to zbieg okolicznosci, ale musicie byc czujni:eviltong:
  16. Idz na konsultacje do innego weterynarza.
  17. Twój ostatni post jest świetna argumentacja Czarne Gwiazdy że juz nic nie masz do powiedzenia i własnie dałeś jeden dobry powód aby skończyc w tym temacie swój udział skoro zabrakło Ci argumentacji. Co do tego dlaczego sznaucery sie kopiowało w przeszłosci, zabrakło Ci argumentacji bo mimo iż przejrzałam wiele źródeł tak naprawde nie wyjaśnianiają dokładnie dlaczego kopiowano. Nawet cofajac sie do małpiego pinczera którego w tym czasie nie odrózniano od sznaucera niewiele można powiedziec dlaczego cięto ogon i uszy. Tępienie gryzoni nie wymaga cięcia uszu czy ogona bo pies i z tym da sobie doskonale rade. Kot ma ogon i jest swietnym łowcą gryzonie. Co do innych odmian sznacerów zródła nawet nie są dokładnie pewne z jakich ras powstały wymienia sie kilka które miały swój udział takze pasterskie i nie tylko. A z tych co sie przypuszcza nie wszystkie miały kopiowane ogony i uszy. Ale we wzorcu sznacera załozono kopiowanie. Wiec mozna stwierdzic ze kiedy już powstał wzorzec sznaucera to kopiowanie było zaznaczeniem jego wyglądu a nie racjonalną argumentacją dla zdrowia bo jest to pies polujacy i moze sobie coś uszkodzić. A oto co pisza jeszcze o Sznacuerach [quote]Ciecie uszu ma tylu zwolennkikow co przeciwnikow. Za cieciem przemawia przede wszystkim nasze przyzwyczajenie do charakterystycznego wygladu sznaucera. Do niedawna ciecie bylo obowiazkowe i dlatego przez wiele lat przyzwyczailismy sie do uszu stojacych i nadajacych glowie sznaucera "diabelkowaty" wyglad. Poza tym panuje przekonanie ze ucho stajace jest mniej podatne na choroby niz wiszace, ze wzgledu na lepsza wentylacje. Trudno jest orzec ile racji jest w tym pogladzie. Ciecie uszu maskuje poza tym ich wady: zbyt duzy plat uszny lub niewlasciwie noszony. Przeciwko cieciu przemawia fakt ze jest to operacja wykonywana pod narkoza. Nawet w przypadku wlasciwego podania narkozy istnieje mozliwosc osobniczego uczulenia na srodki narkotyczne co grozi zapascia a nawet smiercia. Dlatego wlasciciel szczeniecia powinien rozwazyc wszystkie za i przeciw i podjac decyzje." [/quote] SZNAUCERY autor BARBARA SZCZERBICKA oraz IRENA KRASOWSKA
  18. A próbowałaś ryby? A sterylka nie wczesniej niż się zrosnie łapka i Morgana dojdzie do pełnego zdrowia. Ja by, jeszcze poczekała az sie wyjasni z ta skóra. Coby nie babrac jej nic do srodka jak sie okaze ze trzeba to swiństwo skórne leczyć.
  19. Ty musisz bo spac nie mozesz ze stresu przed egzaminem.
  20. [QUOTE]Bo pies to nie człowiek? Jak się umiejętnie wyrywa to nie boli.[/QUOTE] Mechanizmy powstawania i odczuwania bólu u psów sa takie same jak u człowieka. Patrz Fizjologia zwierząt. [QUOTE]A wiesz do czego były wykorzystywane sznaucery miniaturowe? Zachowuję się dokładnie jak ty - "poszukaj - nie umiesz"?[/QUOTE] Nie Czrane Gwiazdy, Ciebie poprostu to przerasta. A ja właśnie dlatego ze niektórych, miedzy innymi Ciebie przerosło wyszukanie, stworzyłam z innymi ten topic gdzie podajemy źródła. Ale skoro Cie przerosło. To pozgaduje. Pies stajenny, miał łapać szczury i pilować stajni. No i tu jakos tak dziwnie, bo kotom nie obcina się oona aby lepiej łąpały myszy i szczury. A co do uszu. Niektórzy twierdzą ze poniewaz niektórym osobnikom nie stały innym stały, to tym co stały wyglądały bardzo groteskowo z tymi uszami. [QUOTE]Grzywacz chiński[/QUOTE] Wymieniłeś liczbą monogą, wiec sugerowałeś ze rasy i miałby to byc jakis poważny problem. A wiesz mam różnych znajomych razem mają 6 grzywaczy. NA te 6 tylko jeden miał problem ze staniem uszu. Fryzjerka powiedziaął ze powodem tego jest mocno obciążone ucho poratastającym włsoem. W fazie wzrostu golili włosy i ucho dzisiaj pięknie stoi. Wiec tweirdzenie ze są rasy którym trzeba kleić uszy, jest mocno na wyrost. Pownienieś napisac ze niektórym osobnikom hodowcy kleją uszy. Ale w hodowli tak jest ze niekażdy osobnik musi być rozmnazany. Wiec nic nie trzeba. [QUOTE]Ja wiem, że Ty, LALUNA, nie zgodzisz się z [B]żadnym[/B] słowem, jakie tu napiszę [/QUOTE] Tylko tymi dla któryc hnie znajdziesz poparcia dobrymi argmentami i to ze źródłem. Bo jakbyś jeszcze nie zauważył w tym topicu opieramy się na argumentach wraz z podawanym źródłem.
  21. Jakby go wykastrować to już chyba nie :evil_lol:
  22. [quote]przecież większość rzeczy, które piszesz to nieprawda, w jakim celu to robisz? GROM to nie doberman, więc ten drugi był pierwszy znalazł dom poza nadzieją dobermana, w schronisku był krótko / ponad miesiąc / jaki to pies obrończy- Grom jest kundlem i cały czas prosiłem, żeby nie ogłaszać go jak dobermana nawet nie wiem, jak rozsądnie odnieść się do tak durnego posta[/quote] Wiesz Pies, problem w tym ze ja przeczytałam ten wątek jak na wątku Iskierki wszystkich odesłałes do niego, a Ty chyba nie bardzo pamietasz co pisałeś. Moze jeszcze raz sobie przeczytaj ten topic bo juz chyba Cie pamieć zawodzi. Nie chce mi sie cytowac Twoich wypowiedzi, ale jezeli tak bardzo sie napraszasz proszę bardzo Agnieszka napisała 07.03 [quote]a widziałyście tą laseczkę???? Też przebywa w dzierżoniowie. Diana...[/quote] Daga [quote]widzialam ja. razem to mamy z 40 dobermanow. trzeba wybierac te, ktorym pomoc jest najbardziej potrzebna przy minusowym koncie :-([/quote] Agnieszka [quote] Wiem jak to jest....... Najgorsze jak trzeba wybierać... [/quote] [B]PIES[/B] [quote]ale ona była w schronisku, 1.5 roku temu ją wzięli, facet poszedł do kicia i wróciła teraz..to tez trauma niezła i to, że jeszcze nie jest chuda,nic nie znaczy[/quote] Daga w odpowiedzi na post PSA [quote]ja to rozumiem ze jezeli nie jest wychudzona, to nie oznacza ze jest wyczerpana. ale majac na koncie minus 400 zl, to ile psow mozna uratowac? kazdy tylko narzeka i chce by "jego" pies byl zabierany w pierwszej kolejnosci. i ja to doskonale rozumiem, ale pamietajcie, ze z pustego nawet Salomon nie naleje. problem jest taki, ze na dobki nikt prawie nie wplaca kasy. duzo ludzi sie ich boi. bywaja nawet odmowy w hotelach przyjecia dobermanow. tymczasow nie mamy. sa tylko wlasciwie dwa i trzeci z doskoku. a ja wiecej jak jednego psa do siebie do domu nie moge wziac, bo mieszkam w kawalerce, z mezem, 2 dzieci, 2 psami, kotem i jeszcze inna "drobnica". pies? postaraj sie zorganizowac jakas zbiorke pieniedzy, to pomyslimy nad zabraniem tego psa. bo w tej chwili innej mozliwosci nie ma.[/quote] [B]PIes napisał 09.03[/B] [quote]Gromik już szykowany do drogi- o 11.30 wyrusza ![/quote] Daga 10.03 [quote]od 6 rana latam ze szmata i szoruje wszystko co sie da. Gromik postanowil chyba oznaczyc sobie teren. a jak Fuks to widzi, to tez probuje. ech...:-( nie dadza w ogole pospac. a jak nie przestana, to bede sama tymczasu szukac. no i on notorycznie gwalci Kube:mad:[/quote] [B]Pies[/B] odpowiedział [quote]musi mieć ciężki stres, mam nadzieję, że szybko mu przejdzie[/quote] Daga [quote]Gromik jest szalony. jeszcze taki strasznie zdezorientowany. biega w ta i z powrotem, reaguje impulsywnie na rozne dzwieki, a za jedzeniem to by w ogien wskoczyl. widac tez, ze u chlopczyka buzuja hormony. gwalci nawet plecaki[/quote] [B]PIes 11.03[/B] [quote]kurczę, dajmy sobie jeszcze chwilę z tą kastracją- może pies się uspokoi nie tak na gorąco ! ja bym jeszcze poczekał...[/quote] Daga napisała 25.04 [quote]wlasnie zostalam w takiej sytuacji, ze musze DZISIAJ zabrac Gromika z hotelu. Pani nie jest w stanie dluzej go trzymac bo jest to pies problemowy. dzisiaj wyskoczyl z kojca i prawie doszlo do pogryzienia sie z innymi psami. w hotelu tez nie moze byc bo szaleje w klatce, tak ze wetka nie moze pracowac.[/quote] Potem nastepuje długo, długo cisza bo PIes sie zmył Az 23.05 Daga napisała: [quote]Pies? nie deklarowal stalych wplat, ale deklarowal i obiecywal, ze z problemem Groma NIGDY nie zostane sama. Stalo sie jednak inaczej.[/quote] [B]Pies[/B] [quote]nigdy nie deklarowałem stałej pomocy finansowej dla Groma ! zawsze uważałem, że Daga to spoko babka i rozgłaszałem to wszem i wobec sprawa Groma leżała mi na sercu, bo jakoś tam delikatnie uczestniczyłem w jego wyjściu ze schroniska[/quote] A później to juz wyjasnienia psa i reszty co komu i jak. No i okaząło się ze Pies kupował cegiełki. To jakos dziwne ze nie przesłałes kasy do Dagi tylko tak inkognito te cegiełki. Jestem ciekawa dlaczego? Dać złudną nadzieje? Czy zagranie aby inni poszli za tajemniczym sponsorem? Tochę to jakos takie zagranie na emocjach ludzkich ( str 63) [IMG]http://images21.fotosik.pl/81/9f13d7c7fe763f75med.jpg[/IMG] Tych sygnałów nie mozna było ignorować, tak samo jak kopulowanie. I nie sadze aby znalazł sie stały dom, który zgodziłby sie zamieszkać z psem który znaczy kazdy kąt. Daga chciała szukać mu miejsca u kogoś do pilnowania hurtowni, ale Ty byłeś temu przeciwny. To było 24.05 Pies napisał: [quote]Ameryki nie odkryję, ale trzeba położyć nacisk na nowy dom, nawet tymczasowy, a tu jakoś to umarło, nacisk jest na hotel kochani, Gromik nie jest łatwym psem / żywioł /, ale skoro Jaga / żywioł o trzech łapach / trafiła do nowego domu i świetnie funkcjonuje, to nie ma rzeczy niemożliwych ja jestem przeciwny pilnowaniu przez Gromika hurtowni itp. wiem, że to zdanie pewnie Cię Daga wnerwi i to zrozumiem, ale piszę , jak czuję może gdybym tego psa nie poznał, byłoby nieco inaczej- a tu jednak jakieś emocje buzują we mnie[/quote] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-45f865817473b.JPG[/IMG] Moze i kundel, ale taki jakiś dobkowaty. Pies wyraziłeś swoja opinie, chciałeś aby sobie każdy sam ocenił temat Gromika. Ja oceniłam, tylko ze jakoś nie po Twojej myśli. No cóż oceniam to co czytam, po swojemu i tak jak ja to widze. I skoro nie wyszło tak jak chciałeś wmanipulować to zaczynasz mnie obrazać. I tak sobie teraz myśle że dlatego przyszedłeś tutaj aby zamieszać, bo zaczeli Cie pomijać w sprawie Gromika. Wiec następnym razem zanim komuś zaczniesz zarzucać ze pisze nieprawde, sprawdz dokładnie co pisałeś. Bo co do Dagi, to jak dla mnie nie straciła wiarygodności, ale Ty tak. I nie zaśmiecaj już watku Iskierki. Graj na emocjach ludzi gdzie indziej. Tu juz jesteś spalony.
  23. Nasze konie nie miały pastwisk. :eviltong: Potem każda stajnia taki mały wybieg robiłą. Ale co z tego jak koni w stajni ponad 20 a wybieg malutki i strach puszczać razem bo kazde z innej stadniny. Za szybki obrót był tych koni. To były półkrewki wiec rok i do domu. A i tak napoczątku trzeba było te buraki z nich wywalić, bo przychodziły z brzuchami do ziemi. A jak juz zaczeły wyscigowa robote to na tym wybiegu tak szalały ze strach, było. To kup se kozła, doić nie trzeba.
×
×
  • Create New...